spoon, a ja Ci dziekuję że dałaś jej tyle miłości i ciepła. Czasem myślę sobie ,ze to był tylko sen..piękny sen. Tak niewiele czasu z nią spędziłam bo 3 godziny , z tego całe dwie patrzyła mi w oczy tak, jakby sie jej coś zacięło. Mokra, chuda, przemarznięta i wyczerpana... mały okruszek bezradny, sam na świecie.......Aż tu nagle!!.....tyle pomocy, tyle otwartych serc .... i zjawiłaś się Ty ,czyli wsystko o czym pies może marzyć. Dzięki:calus::Rose: