-
Posts
593 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Magda & Zicko
-
Nie hodowcą nie jestem :) mam tylko reproduktora :) może w przyszłości :)
-
Shih Tzu podszerstkowe lub jedwabiste - czy taki podział istnieje?
Magda & Zicko replied to Dolaniecki's topic in Czesanie
podszerstka to nie mają Yorki. Owszem jak usuniesz shih tzu podszerstek jego okrywa stanie się mniej kłopotliwa w pielegnacji ale shih tzu musi posiadać podszerstek. fragment wzorca: [COLOR=green][B]Szata[/B][/COLOR] Luksusowy, podwójna, gęsta, długa i lejąca. Dopuszczalne niewielkie fale. Włosy na czubku głowy związane. Wada: szata jednowarstwowa (bez podszerstka), wystrzępiona -
[quote name='papillonek']A u nas na osiedlu jest [B]shih-tzu krótkowłosy[/B],też miał być shih-tzu ,ale wyszedł jakiś skundlony z niewiadomo czym :P[/QUOTE] oo to już teraz wiem ,że jak dzwonili do hodowli zapytać, czy Pani hoduje te shih tzu krótko czy długowłose to chodziło o takiego właśnie shih :D dzięki za odpowiedź na nurtujące mnie pytanie ;) głupota ludzi nie zna granic :) a co do postu o Yorkach bez komentarza, baba pozbawiona rozumu.
-
Poszukuję hodowli Shih Tzu. Łódź lub okolice!
Magda & Zicko replied to Dolaniecki's topic in Shih Tzu
[url]http://www.cocabast.pl/index.htm[/url] a listę hodowli shih tzu masz tu--> [url]http://www.shihtzaki.f[/url] o r a.pl/hodowle-polskie,9/hodowle-shih-tzu-adresy-www,2319.html ( usuń spacje między literami) -
SZCZENIAK z otwarta raną SZYJCE i pokiereszowaną głową MA DOM
Magda & Zicko replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Mnie też się podoba :) gdyby coś proszę pisać. Allegro wystawię :) -
SZCZENIAK z otwarta raną SZYJCE i pokiereszowaną głową MA DOM
Magda & Zicko replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Jeżeli można jakoś pomóc, zrobię allegro :) zapadła mi trochę w serce :) poprosiłabym tylko tekst namiary albo najlepiej jakiś ładny szablon :) -
Najcudowniejsza.. Jaga oczywiście napyskowała, pupa jej chodziła cały czas, podjedziemy jeszcze to zawiozę jej miseczki i kilka pierdółek :) oraz książeczkę :) Pan bardzo sympatyczny , wyprzytulał Jagnę, Jagna zwiedzała kąty. Ogólnie dom jej się spodobał :) a mnie jakoś teraz tak przykro.. że mnie ten zimny nos budzić nie będzie.. i pyskować nie ma kto.. no i Zicko samotny.. edit: Jagna już została, jak wychodziłam po umowę i jej leki do mojego TŻta do auta, to nawet nie pobiegła za mną.:evil_lol:
-
[quote name='Shetanka']W zeszłym roku było 30zł za dzień...[/QUOTE] ale Ala to nie za psa tylko za człowieka :)
-
[quote name='Elcysia']Przepraszam, nie napisałam że będę je rozmnażać. Tylko że może. Nie po to je nabyłam aby na nich zarabiać. [B]A gdyby się coś wydarzyło [/B]nie oddam psiaków byle komu kto zapłaci. Napewno nie osobom, które po kilku latach je zostawią bo się znudzą. A kwestie rozmnażania wolę pozostawić ludziom, którzy się na tym znają, i których psiaki przekażą potomstwu swoje najlepsze geny.[/QUOTE] To Twoim obowiązkiem jest nie dopuścić do tego ,.żeby się coś zdarzyło, łatwo jest dopuścić psy, ale trud polega na tym żeby skojarzyć odpowiednie osobniki i wiedziec co się chce wnieść w rasę, tak w RASĘ- coś czego Twoje pieski niestety ale nie mają, bo są pieskami w typie nawet jeżeli dotąd każde z ich rodziców miało papierki, zastanów się dlaczego Twój przyjaciel nie ma metryczki, pól biedy jak się nie chciało właścicielowi wyjeżdzić hodowlanki dla suki czy psa, gorzej jak miały wady, które niekoniecznie mogą się ujawnić u Twojego psa, a u jego potomstwa. Kwestie rozmnażania zostaw hodowcom, którzy mają dostateczne wiadomości do tego żeby psy rozmnażać. Popatrz na allegro co się dzieje tam z shih tzu, coraz to więcej psów niekoniecznie podobnych nawet do shih. Co jeżeli nie wyrosną na takie, jakie oczekiwali ich potencjalni właściciele?.. odpwiedz sobie na to sama. Nie zmienia jednak to faktu,że Twoje pieski są urocze, bo każdy pies jest uroczy na swój sposób.
-
[quote name='Elcysia']ojj na dzieciaczki trzeba troszkę poczekać :) Może za 2 lata ale to dopiero czas pokaże. Najpierw muszą dorosnąć i poznać świat :)[/QUOTE] No trzeba dopuścić przecież pieski bez papierów to Baaaardzo rasowe pieski :) mnóż kolejne pokolenia kundelków, wolontariusze w schronisku maja mało do roboty i mało kundelków po tym świecie się pląta.
-
SZKODNIKI-czyli doceń zwierza swego, bo mogłaś mieć gorszego
Magda & Zicko replied to agaga21's topic in Off Topic
Mojego eksa siostrzeniec też karmę próbował coś pewnie a'la pedigree chappi mówił ,że wszystko ok, ale te zielone mu nie smakowały. -
za psa na Młodego Prezentera nic nie płacisz. To jest konkurs dla mlodych talentów, jak ja to nazywam, czyli dla osób do 18 rż.
-
[quote name='Jenny19']Ja też mam po tym co mi dziewczyny powiedziały dosyć mieszane uczucia... Jak pani będzie dzwonić powiedz, że szukamy kogoś na wizytę i może to trochę potrwać , jedyna osoba która mi teraz przychodzi na myśl to Anetta z Będzina tylko nie wiem czy dla niej to nie będzie problem żeby dojechać? Gdzie ta pani dokładnie mieszka? [B][COLOR=Blue]Podała mi miejscowość coś koło Psar, zapamiętałam tylko pierwszą część,zapisałam w domu jak wrócę to napiszę:)[/COLOR][/B] A co z tą babeczką z Bytomia? Kontaktowała się? [B][COLOR=Blue]Zadzwoniła w poniedziałek tuż przed wizytą z tą Panią z córką, że czy Jaga jest jeszcze w domu, bo im się auto popsuło dlatego zrezygnowali z tej wizyty u mnie w niedziele,ale nadal zainteresowani są Jagą,żałowała,że być może Pani nr 2 ją ubiegła, jak zadzwoniłam po wizycie Pani nr 2,że ja mogłabym z Jaga podjechać ,żeby ją poznali, miała skonsultować to z mężem, potem stwierdziła ,że to zły pomysł i cytuję "niech zostanie tak jak jest"[/COLOR][/B] Do mnie ten chłopak z Chorzowa się nie odezwał.[/QUOTE] [B][COLOR=Blue]szkoda :( no cóż czekamy dalej :)[/COLOR][/B]
-
Była u mnie Pani z córką. Zakochały się w Jadze, Jaga trochę była nieufna.. siedziała obok mnie na kanapie i łapki mi podawała ( do tej pory nigdy ze mną na kanapie nie siedziała) Melisa z niebieskiego była jako ta sprawdzona w adopcjach. Pani miała kontakt z TTB jednak jak powiedziała " miała ok. 2-3 lat i umarła, nie wiemy czy była chora czy coś" mam mieszane uczucia, poprosiłam ją na wizycie żeby się zastanowiła, przemyślała sprawę, bo to jednak obowiązek na kilkanascie lat. Pani ma dom z ogrodem gdzieś koło Psar.Wczoraj dzwoniła,że przemyślała sprawę i nadal ją chce.. a ja nie wiem co robić. Pozatym Jaga ma się cudownie w pt jedziemy na kontrolę do weta, bo mojego diabła trzeba zaszczepić na wirusówki.