Witam drogie Panie. Karmelka "poznałam" dzięki ale.gratka.pl i jestem autorem informacji przesłanych na gg.
Ponawiam na oficjalnym forum chęć przygarnięcia w nasze progi Karmelka. Mąż już wyraził zgodę na powiększenie naszej psiej rodzinki. Dziewczynkom jeszcze nie mówiłam aby nie rozbudzać w nich emocji. Zwłaszcza młodsza córka psiareczka od urodzenia (w mamę :razz: ).
Podaję telefon do mnie 664 138 908.
Poniżej link do sesji fotek z budowy naszego wiejskiego "ranczo".
[url=http://picasaweb.google.com/mmcsdpro/NaszDomBudowa#]Picasa Web Albums - straszyciel - Nasz dom budowa[/url]
Ja i moja rodzinka na zdjęciach z bukietem... sałaty :oops:
Teraz domek wygląda już lepiej niż na fotkach. W maju na 100% przeprowadzka, choć już dziś żałuję że przegapimy taką swojską piękną wiosnę....
Tam na zdjęciach śliczna ruda suczka którą pożegnaliśmy w listopadzie ubiegłego roku. Do dziś ją opłakuję, jednakowoż mając w sercu głęboką wiarę, że biega teraz po tęczowych łąkach pełnych tłustych kosteczek.....
Lunka - na ostatnich fotkach to nasz szczenięcy pupilek który uzupełnił w naszym życiu potężną lukę po śmierci Spajki.
Czas na Karmelka. Wiem, że się "dogadamy". Ma to w oczach. A po sąsiedzku śliczną czarną jamniczkę którą zapewne pokocha do utraty tchu :loveu:
Ja naprawdę wiem, że to właśnie TEN PIES.
Co do pieska domowo-podwórkowego - święta racja. Nie ma nic lepszego. Nie znają smyczy, kagańca za to mnóstwo biegania na życzenie, obwąchiwania krzaczków i leniuchowania przed kominkiem (w budowie:angryy::diabloti:)
Z Kasią skontaktuję się jak czas pozwoli w pracy jutro.
Pozdrawiam.
Alicja