[quote name='Korenia']A ona tą nóżkę to w zabawie złamała czy jakoś skoczyła z kanapy?[/QUOTE]
Napiszę tylko,że Pańcio przydepnął :angryy:.
[quote name='deer_1987']Zaraz tydzien minie to jeszcze drugi taki tydzien trzeba czekac :([/QUOTE]
Żeby tak Mała chciała grzecznie czekać,a nie ciągle fikać...
[quote name='Asiaczek']A może na dwór wychodzic na smyczce...? Ale nie wiem, na ile to się da zrobić...
pzdr.[/QUOTE]
Za mokro,opatrunek się rozmięknie :shake:.
A dzisiaj przełom, ale w złą stronę...Wieczorem Chichunia trochę podgryzała opatrunek,a w nocy kręciła się i popiskiwała :-(.Zaraz jedziemy do wetki,tylko czekam na znak że już jest w lecznicy...