Jump to content
Dogomania

MyrkurDagur

Members
  • Posts

    4392
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MyrkurDagur

  1. WOW! :multi: Megii! :multi: Ależ piękne zdjęcia! :loveu: :loveu: :loveu: Kropeczka śliczna! :loveu: A jaka rozbrykana! :evil_lol: Przepraszam za tę ciszę, ale miałam ostatnio kilka ciężkich dni... W każdym bądź razie jestem już i melduję, iż dotarły następujące wpłaty dla Kropeczki: [B]omi[/B] - 20 zł :loveu: [B]orfiko[/B] - 40 zł :loveu: i jeszcze ja - 30 zł :)
  2. [quote name='MyrkurDagur'][B]Mam wieści o Dorze i Bolsie.[/B] Dora - obawiałam się o to, co usłyszę, ale... jak na razie jest dobrze :) Dora czuje się dobrze, nawet była już dzisiaj na spacerze, chętnie zjadła, z rany jeszcze się sączy ropa, ale tak na razie być musi. Jeśli chodzi o nerki - dostała leki moczopędne i ładnie robiła siusiu. Pan Wojetek powiedział, że wciąż jednak ma wielkie przerażone oczy... ale lepiej rokuje, jeśli o socjalizację chodzi. Bols - rana lekko została zszyta i jeśli chodzi o kwestie zdrowotne, to tu większych problemów nie ma. Gorzej z jego zachowaniem... Siedzi w budzie i nawet do budy jedzenie trzeba mu podawać, by cokolwiek jadł. Na razie nie chcą na siłę go uszczęśliwiać i zmuszać do kontaktu z człowiekiem. Z tego co zrozumiałam (bo trochę przerywało) próbowali go na szelkach przypinać w kojcu, by choć trochę poobserwował ludzi i inne psiaki... Ale ogólnie na razie bez zmian, jeśli chodzi o jego zachowanie. Psiaki dodatkowo zostały zaczipowane, mają książeczki, tylko jeszcze czekają je szczepienia. Pan Wojtek mówił, że nawet ma na oku Panią, która mogłaby się sunią zaopiekować. Ale mówiłam mu, żeby w razie czego dał znać, bo wizytę przedadopcyjną trzeba by zorganizować. Pytałam także o finanse, ile pieniążków za to wyjdzie, ale powiedział, że na razie temat można zostawić. Mam nadzieję, że choć trochę pozytywnych wiadomości Wam na otuchę przyniosłam... :)[/QUOTE] Przenoszę, bo mój post na końcu strony został, a to chyba ważne. Acha, była mowa o tym, że szczeniaki są w Oławie, ale one są przecież w Żmigrodzie...?
  3. [B]Mam wieści o Dorze i Bolsie.[/B] Dora - obawiałam się o to, co usłyszę, ale... jak na razie jest dobrze :) Dora czuje się dobrze, nawet była już dzisiaj na spacerze, chętnie zjadła, z rany jeszcze się sączy ropa, ale tak na razie być musi. Jeśli chodzi o nerki - dostała leki moczopędne i ładnie robiła siusiu. Pan Wojetek powiedział, że wciąż jednak ma wielkie przerażone oczy... ale lepiej rokuje, jeśli o socjalizację chodzi. Bols - rana lekko została zszyta i jeśli chodzi o kwestie zdrowotne, to tu większych problemów nie ma. Gorzej z jego zachowaniem... Siedzi w budzie i nawet do budy jedzenie trzeba mu podawać, by cokolwiek jadł. Na razie nie chcą na siłę go uszczęśliwiać i zmuszać do kontaktu z człowiekiem. Z tego co zrozumiałam (bo trochę przerywało) próbowali go na szelkach przypinać w kojcu, by choć trochę poobserwował ludzi i inne psiaki... Ale ogólnie na razie bez zmian, jeśli chodzi o jego zachowanie. Psiaki dodatkowo zostały zaczipowane, mają książeczki, tylko jeszcze czekają je szczepienia. Pan Wojtek mówił, że nawet ma na oku Panią, która mogłaby się sunią zaopiekować. Ale mówiłam mu, żeby w razie czego dał znać, bo wizytę przedadopcyjną trzeba by zorganizować. Pytałam także o finanse, ile pieniążków za to wyjdzie, ale powiedział, że na razie temat można zostawić. Mam nadzieję, że choć trochę pozytywnych wiadomości Wam na otuchę przyniosłam... :)
  4. Mój TZ też dzwonił do Pana Wojtka i jego siostry w sprawie zabiegów Dory i Bolsa... Martwię się o Dorę... :( Jak TZ dzwonił do nich, to mówili, że jeszcze grzeje się biedulka pod lampą... A co do kręgosłupa, to oglądając go wywnioskowali, że musiała dostać jakąś łopatą, bo ma uszkodzone kręgi... Tak bardzo boję się o tę sunię... tak bardzo chciałabym, by mogła jeszcze poznać, co to normalne życie przy kochającym człowieku... :(
  5. [B]Dotarło właśnie 10 zł od magenka1[/B] :) A co z tymi, którzy deklarowali, a nie wpłacają...? Pisać PW...? :roll:
  6. Uff! Znalazłam! Heh... nie mogłam odnaleźć wątku Bertuni! Na szczęście udało się! :) Melduję, iż [B]wpłaciłam 300 zł za hotelowanie[/B] suni.
  7. Wierzyłam, że staruszkowi się uda... że poradzi sobie i będzie mógł przeżyć jeszcze wiele tygodni, a może i miesięcy... :( Rozmawiałam przed chwilą z Biafrą... :( Akson chciał żyć, ale nie mógł poradzić sobie ze swoim ciałem... łapkami... Dziękuję Ci [B]Biafro[/B], że w tych ostatnich dniach jego życia ofiarowałaś mu miłość, opiekę i ciepło... On czuł to z pewnością. ...zapamiętam go leżącego na tym słoneczku :( Bądź szczęśliwy Aksonie za Tęczowym Mostem... tam będziesz mógł biegać wraz z innymi psimi towarzyszami... :(
  8. [quote name='megii1']A u Kropki wszystko w jak najlepszym porządku - problemów żołądkowych brak, je już normalnie suchą karmę. Tak jak pisałam , wet opłacony, 5 zł dla Kropki na plusie ale 27 zł kosztuje jej środek do karmy także dla mnie 22 zł. Ale może na początku przyszłego tygodnia zrobię już obiecany bazarek to sobie odliczę tę kwotę. Może z bazarku starczy też na szczepienie bo ciuszki fajne:)[/QUOTE] Pomysł bardzo mi się podoba :) Melduję, iż [B]wpłaciłam 220 zł za styczniowe hotelowanie[/B] Kropeczki.
  9. Zdjęcia Dory i Bolsa z wczorajszej wizyty: [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/3850/pict0042b.jpg[/IMG] Te oczy... :( [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/4577/pict0045zq.jpg[/IMG] I Bols... a właściwie końcówka jego ogona... :( [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/8423/pict0047et.jpg[/IMG]
  10. [quote name='Magdina']po bardzo dlugiej nieobecnosi na dogo, z wielka radościa czytam ,ze Rufus ma domek!!hura[/QUOTE] Ojojojoj! A gdzieś Ty się dziewczyno podziewałaś? :p Tak, Rufus już od wielu miesięcy ma wspaniały dom! :loveu:
  11. "Wrzucę" tę sprawę z tą starą na facebooka - nie wiem, jak mi to wyjdzie, bo dopiero pierwsze kroki na facebooku stawiam, ale postaram się ludzi sprawą zainteresować. Może ktoś DT zaoferuje, może ktoś coś wpłaci lub w jakikolwiek inny sposób pomoże. Potrzebuję jednak zdjęć - najlepiej gdyby ktoś mógł mi je na maila wysłać ([EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]) - burdel tej staruchy, warunki w jakich egzystowały zwierzęta, fotki psiaków od weta - wszystko wstawię i opiszę. Acha, i podajcie mi konto, na które zbierane są pieniążki.
  12. [quote name='Edi100']Jak byś mogła je odwiedzić, to by było cudownie. Mam nadzieję, że dziś będą mniej wystraszone:([/QUOTE] [B]Byłam u Bolsa i Dory.[/B] Dora siedziała w budzie i tylko wyglądała zza zasłony z kocyka. Trzęsła i wpatrywała w nas tymi smutnymi oczętami. Bols znów zabunkrowany między budą, a ścianą... Przy czym, zanim jeszcze Pan Wojtek i wolontariuszka przyszli, to przebywał w budzie. A jak tylko się pojawili, ponownie wskoczył na budę... Był problem, aby go stamtąd ściągnąć. Odsunęliśmy więc budę na środek kojca, by był do niego jakikolwiek dostęp... a on szukał schronienia... ucieczki przed nami... wdrapywał się na kojec... to był potworny widok... :shake: Ostatecznie ponownie zabunkrował się w wolnej przestrzeni między odsuniętą budą, a ścianą... Pan Wojtek podał Dorze antybiotyk, ale zanim to się stało, to trzeba było to przerażone stworzenie z budki wyciągnąć :-( Później powolutku spacerowała po kojcu. Jutro Pan Wojtek zajmie się raną Bolsa i od razu go wykastruje, Dorze oczyści ranę i wysterylizuje ją przy okazji. Rana Bolsa wygląda tragicznie, ale ma właściwy kolor, gorzej z Dorcią... Ale i w jednym i drugim przypadku powinno być dobrze. Problemem jest psychika tych psiaków :shake: Po tym jak wyzdrowieje, Bols będzie potrzebował kogoś, kto będzie potrafił wyciągnąć go z tej traumy... :( Zrobiłam zdjęcia, później je wkleję.
  13. Dzień dobry, Kropulko :) Cichutko tu u Ciebie...
  14. Wiesio, cieszę się, że masz schronienie i miewasz się dobrze :) [B]Mru[/B], dzięki za wieści! :loveu: Czekamy na kolejne ;)
  15. [quote name='Edi100']xmartix, dzwoniła do mnie cioteczka z Oławy ( wybaczcie nie pamiętam nicka:(:(), ta co przyjechała po piesie, ze mogą zostać tam aż będą już po zabiegach i w lepszej kondycji. Nie musimy się spieszyć z nowym Dt dla nich. Musimy uzbierać na leczenie i zabiegi. Ta sama cioteczka ( o matko wybaczcie, z głowy wyszło. Cioteczko ujawnij się), będzie doglądać ich na miejscu i nas tu lub na ich wątkach informować. (...)[/QUOTE] Jestem [B]Edi[/B], jestem :) To był mój pierwszy raz jeśli chodzi o takie akcje... Makabra! :shake: A tę staruchę trzeba raz na zawsze unieszkodliwić :angryy: Już mam wizje, że kolejne psy uwiązuje na tych łańcuchach... Jeśli chodzi o Bolsa i Dorę, to tak jak mówiłam wczoraj [B]Edi[/B], mogą zostać na razie w Oławie, zresztą weterynarz sam to zaproponował. I dobrze się stało, że Wasza weterynarz wpadła na taki pomysł, by do Oławy je zabrać. Tutaj są bezpieczne, będą miały dobrą opiekę i ja będę ich doglądać. [B]Xmatrix[/B] - będę dzwonić do Ciebie jutro w sprawie ich pobytu w Oławie i wszystko wyjaśnię. Dora była bardzo spokojna, choć i z pewnością przerażona. Weszła do boksu i położyła się na ziemi i tylko zerkała tymi smutnymi oczętami. A Bols dosłownie rzucił się na dach budy i zbunkrowała się pomiędzy tymże dachem, a ścianą... Spróbuję wyciągnąć dziś TZ w odwiedziny do nich. Teraz TZ zabrał się za czyszczenie bagażnika, bo Bols coś niecoś po sobie tam zostawił ;) Uff, najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło. Choć i myśleć trzeba, co będzie dalej...
  16. Rozmawiałam z Biafrą - mówiłam, że nie otrzymałaś jeszcze adresu, ale mam nadzieję, że jak Biafra już będzie, to prześle Ci go :) Anita_happy zapewne da znać. Anito, jak wydarzenie będzie gotowe, wstaw nam link :modla:
  17. [quote name='Edi100']Oczywiście, ze dołączę![/QUOTE] Ja także podpisałam i przekazałam dalej, a w kolejnych dniach będę następnym osobom rozsyłać... Właściwie to kilka petycji na raz... Celestynów: [URL]http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=6344#butt[/URL] Korabiewice: [URL]http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=6457[/URL] Pies zabity na torach: [URL]http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=6370[/URL] Podpalony kotek: [URL]http://www.petycjeonline.pl/petycja/petycja-w-sprawie-wymierzenia-maksymalnych-mozliwych-kar-trzem-sprawcom-bestialskiego-spalenia-kota-w-wigilie-swiat-bozego-narodzenia-2009-a-takze-rozpatrzenia-spraw-przez-sad-i-wydania-wyrokow-w-terminie-bez-dopuszczenia-do-przedawnienia-czynu/161[/URL] :shake: [B]Edi[/B] - ...to jak to wszystko ma jutro wyglądać? Kto będzie obecny na "akcji"?
  18. [quote name='iwop']wydaje mi się to dobrym pomysłem..[/QUOTE] Mnie również :) Niech będzie to, co proponuje wetka - to w płynie na sierść i olej z pestek winogron. Niech nam Kropcia pięknieje :) A co do petycji... to oprócz Korabiewic, jest jeszcze petycja w sprawie: Celestynowa: [URL]http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=6344#butt[/URL] psa zabitego na torach: [URL]http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=6370[/URL] i podpalonego kotka: [URL]http://www.petycjeonline.pl/petycja/petycja-w-sprawie-wymierzenia-maksymalnych-mozliwych-kar-trzem-sprawcom-bestialskiego-spalenia-kota-w-wigilie-swiat-bozego-narodzenia-2009-a-takze-rozpatrzenia-spraw-przez-sad-i-wydania-wyrokow-w-terminie-bez-dopuszczenia-do-przedawnienia-czynu/161[/URL] I jeszcze ta - do Ministra Sprawiedliwości: [URL]http://www.petycje.pl/6464[/URL] Proszę, podpisujcie i przekazujcie kolejnym osobom...
  19. Cieszę się, że u Felusia wszystko w jak najlepszym porządku :)
  20. Edi, dostałam Twoje PW - właśnie próbuję się do Ciebie dodzwonić, ale bezskutecznie :( Możemy jutro pomóc! Ale nie wiem, o której akcje planujecie, bo mój TZ w pracy do 13-14 będzie.
  21. Z pewnością się przydadzą! Jeśli możesz, wysyłaj! :)
  22. Dzięki [B]Megii[/B] :loveu: Wybierajmy więc! :)
×
×
  • Create New...