Jump to content
Dogomania

MyrkurDagur

Members
  • Posts

    4392
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MyrkurDagur

  1. [quote name='Emilinka']Witam wszystkich, mieszkam w tej miejscowości. Nie chcę się wypowiadać o tym wydarzeniu bo wszystko co miało być wypowiedziane znajduje się na tym forum. Jedynie chce mi się już tylko ryczeć. Mam nadzieję, że wyczaję "do końca" kto za tym stoi. Nie jestem blisko z ludźmi na wsi i ich nie znam ale wstydzę się, że takie rzeczy mają miejsce. Na pewno nie zostawię tego dopóki nie poniosą odpowiedzialności za to co zrobili. Jako nowy sojusznik (a wraz ze mną znajomi) proszę o pisanie na priv jeśli coś wiecie o tych ludziach i jak ich wykurzyć z kryjówki! Księdza też odwiedzę, światły człowiek więc na bank pomoże ;)[/QUOTE] Witamy Cię Emilianko! :) Cieszę się, że przyłączyłaś się do nas :) [quote name='Ada-jeje']Rozmawialam z Ewa z Ilawskiego TOZu, i przekazalam swoje rady dotyczace sprawy.[/QUOTE] Dziękujmy za pomoc!
  2. Zaznaczam...
  3. [quote name='Livka']Tu jest odpowiedź - odrobaczenie 20 zł :)[/QUOTE] Pieniążki wysłane :)
  4. Wpłaciłam Olinkowi miesięczną deklarację.
  5. [B]Melduję, że dotarły pieniążki od [U]lunarmermaid[/U] i [U]magiraf[/U]. Dziękuję![/B] :) :)
  6. Wpłaciłam Dosieńce miesięczną deklarację.
  7. Kropulaaa!!! :loveu: :loveu: :loveu: Cóż więcej mogę dodać :) ACH! :multi:
  8. [quote name='Ada-jeje']Brakuje mi czasu zeby przeczytac watek. Do kogo chcecie skierowac petycje i po co? Czy macie dane personalne osoby ktora doprowadzila psa do takiego stanu? czy potraficie do udowodnic ze to jego pies? Na pierwszej stronie czytalam ze Policja zajela sie to sprawa, czy to sprawdzona informacja? Czytam o p. Prezes, czyli jest org. pro zwierzeca ktora ma pod opieka psa. Jesli mam pomoc to prosze odpowiedziec na pytania ktore zadalam, na watku a pozniej sie przeniesiemy na PW. Otrzymałam PW od Celebrinfea w sprawie tej petycji i odpowiedziałam na nie, ale postaram się jeszcze tutaj coś napisać. Nie ukrywam, że nie znam się na tym i nie wiem, do kogo miałaby być skierowana ta petycja. Nie znam także danych personalnych tego faceta i wątpię, aby Pan Adam, który prowadzi przytulisko, je znał... Wiem, że Straż Miejska zajmuje się tą sprawą, ale miała być ona przekazywana Poilcji i z tego, co mówił Pan Adam, ten facet miał być przesłuchiwany. Sprawą zajmuje się (z tego, co mówił Pan Adam), prezes oławskiego TOZu. Ada-jeje - zaraz wyślę Ci numer do Pana Adama i Pani Ewy z oławskiego TOZu, bo ja niestety nie posiadam zbyt wiele informacji...
  9. Witam Cię Norciu po kilkudniowej przerwie! :) Cieszę się, że czujesz się coraz lepiej! :loveu: Oglądałam nagranie dla TV - choć widziałam Norunię na własne oczy, to widząc ją w telewizji, ponownie mi się na płacz zebrało... Czytałam, że jest pomysł ze stworzeniem petycji - można spróbować powalczyć o zamknięcie tego zwyrodnialca, ale tak bardzo boję się, że gość i tak nie poniesie zasłużonej kary... Wrzucę do pierwszego postu film, nowe zdjęcia i informacje o dziewczynce. A na dniach wybiorę się do Norci w odwiedziny :)
  10. [quote name='hotel_lilki']Za hotelowanie otrzymałam, a jeszcze przypominam za odrobaczenie. (...)[/QUOTE] A ile za odrobaczenie mam przelać?
  11. [B]Dotarły pieniążki od orfiko[/B] (30 zł) - [B]DZIĘKUJĘ[/B]!!! :) W tej chwili [B][U]dług[/U] Kropki wynosi [COLOR=red]206[/COLOR][/B] zł.
  12. Wpłaciłam Romkowi zaległą stałą deklarację za kwiecień i dorzuciłam majową. Przepraszam za to opóźnienie :oops:
  13. [B]Przelałam 300 zł za hotelowanie Berci.[/B]
  14. Ho! Ho! Ho! :cool3: Wiesiu! Ależ wypiękniałeś chłopie! :loveu: Mru - dzięki za wiadomości :)
  15. Z lękiem wchodziłam na dogo, a... tu takie wspaniałe wieści!!! :multi: Noreczko!!! :loveu: Ależ się cieszę!!! :loveu:
  16. O matko... :-( Czytałam ostatnie posty i serce mi prawie zamarło, łzy po policzkach się lały... a Telimena nam światełko nadziei pozostawiła! :multi: Nie zmienia to faktu, iż sytuacja Norci jest bardzo poważna... Nie zdawałam sobie sprawy, że aż tak... :shake: Ale... chcę wierzyć, że będzie lepiej... że będzie jej dane zaznać dobroci ze strony człowieka... - wiem, że już jej zaznała dzięki Tobie Telimeno i Panu Adamowi, ale... marzę o tym, by powróciła do zdrowia, by mogła cieszyć się prawdziwym domem i miłością ze strony nowego, wspaniałego właściciela... :( Norciu, walcz...!!!!!!!!!!
  17. AAA... na śmierć zapomniałam! ...wpłacić stałą deklarację na Romka! :oops: Jeszcze dziś przeleję pieniążki :oops:
  18. Norciu... :( Bądź silna... Przed Tobą już tylko lepsze życie... Nie poddawaj się dziewczynko!
  19. Norcia po kąpieli prześliczna! :) Selengo - wielkie podziękowania za piękne allegro! :) Zaraz wstawię do pierwszego postu. Dobrze, że telewizja zainteresowała się tą sprawą... ale najbardziej martwię się, co dalej z tym żałosnym właścicielem Nory... żeby nie skończyło się na przesłuchaniu przez Policję... Za coś takiego, powinien siedzieć... ale o czym ja marzę... skoro mieszkam w takim kraju... Norciu, bądź dzielna! Telimeno, czekamy na wieści.
  20. Dwa dni nie było mnie na dogo, a tu tyle się dzieje!!! :multi: Wspaniale, że mamy na bieżąco informacje o suni od Telimeny, a przede wszystkim, że sunia jest pod jej opieką :loveu: Rozmawiałam dziś nawet z Telimeną :) Bardzo Wam wszystkim dziękuję za wszelką pomoc i zaangażowanie w sprawę suni!!! :) Za chwilę uzupełnię pierwszy post o najnowsze informacje, zdjęcia i linki :)
  21. Pan z przytuliska mówił, że oni nacinali jej tę trzecią powiekę. A oczko "ucieka", widać głównie tylko przekrwione białko... A sunia próbuje tym oczkiem "ruszać"... Wybacznie mi ten niezbyt fachowy opis, ale nie znam się dokładnie... :oops: Ja mam kontakt tylko z Panią z oławskiego TOZ, a sprawą ponoć zajmuje się jego prezes. Szczegóły powinna znać niebawem xmatrix.
  22. Mam zdjęcia... Sunia po powrocie z lecznicy... To poniższe zdjęcie nie ukazuje w pełni stanu wygłodzenia tego psa... Sierść przysłania ten koszmar... Ale gdy dotknie się ją... :( Brak słów... A poniżej w domu u Państwa... Dodam, że Pan z przytuliska posiada film z dnia, gdy przywiózł sunię i wiele zdjęć ukazujących stan do jakiego ją doprowadzono...
  23. Widzę, że jest artykuł dotyczący suni - o tym, jak została znalezniona i jak się obecnie czuje. Pojechałam z TZ do przytuliska dopiero wieczorem, ponieważ Pan prowadzący je, był z sunią do 19.00 na kroplówce. Gdy przyjechaliśmy otworzył samochód i ukazały nam się... przepraszam za to określenie... zwłoki... :( Pan wziął ją na ręce i postawił, by odrobinę się "przespacerowała", choć gdy patrzyło się na nią, odnosiło się wrażenie, iż każdy krok kosztuje ją koszmarną ilość wysiłku, poruszała się niepewnie, chwiejnie, co chwilę zatrzymując się. Sunia przytyła - minął tydzień od czasu jej znalezienia - około 3-4 kg - mimo wszystko nadal wygląda tragicznie... Dla mnie to był szok... Do tego to jej oczko :( Jest zapadnięte, wcześniej było pokryte strupami, ale usunięto jej te strupy i z tego co mówił Pan z przytuliska, sprawdzali i sunia widzi na to oczko, jest nadzieja na to, że uda się wyleczyć. Oprócz tego, w dniu znalezienia sunia miała zakręcony, wrośnięty pazur, miała łapy pokryte jakimś gnojem i tak, jak było to opisane w artykule, Pan z przytuliska, gdy ją zobaczył, był przekonany, że to martwy pies... Cóż mogę napisać od siebie... Serce pękało, gdy patrzyłam na to biedne stworzenie... i znów zadawałam sobie to samo pytanie - jak można było doprowadzić żywą istotę do takiego stanu... Tak, jak wspominała xmatrix, sunia przebywa w domu u Państwa prowadzących przytulisko. Ma wstawioną tam klatkę i w niej przebywa, a Pan w ciągu dnia wynosi ją także na trawę, na słońce, ale większość czasu sunia spędza w lecznicy. Tak, jak było wspomniane w artykule, w lecznicy zbierane są pieniążki na dobrą karmę dla suni. Bo jeśli chodzi o pozostałe koszty leczenia, to pokrywa to gmina. Co do pokarmu - na początku sunia cały czas wymiotowała, bądź miała biegunkę i była tylko na kroplówkach, teraz dostaje taką papkę Royala wymieszaną z wodą. Pan mówił, że sunia już nie wymiotuje i nie ma biegunki. [quote name='AniaGucio'] (...) Ciotki, a jakiej pomocy w tej chwili potrzeba? Finansowej czy raczej w znalezieniu DT?? Jeśli chodzi o pomoc finansową - to na razie na pewno na karmę. Natomiast jeśli chodzi o DT - sunia na razie jest bezpieczna i ma dobrą opieką. Ale w momencie gdy zostanie jeszcze trochę "podleczona" dobrze byłoby znaleźć jej jakiś "kąt", zwłaszcza, że Pan ma jeszcze inne psiaki w przytulisku, a prowadzi je sam z żoną, oprócz tego ciągle wyłapuje nowe psiaki, więc ma sporo roboty... a teraz najwięcej czasu poświęca suni. [quote name='faith35']zamawiam dla niej bannerki, musi się o niej całe dogo dowiedzieć!!! Wielkie dzięki za bannerki! :) [quote name='Selenga']allegro cegiełkowe oczywiście będzie Dzięki! :) Można by te pieniążki na dobre jedzenie dla suni przeznaczyć, chyba że z lecznicą się skontaktować i spytać, co jeszcze byłoby potrzebne... [quote name='Ada-jeje']Koniecznie wezcie od weta dokladna obdukcje i trzeba bedzie wywolac zdjecia. Chetnie pomoge i poprowadze krok po kroku do zlozenia doniesienie do prokurtury. Jak nie bedzie innej mozliwosci, wystapie za oskarzyciela posilkowego, lub dam pelnomocnictwo osobie ktora bedzie chciala wystapic w charakterze oskarzyciela. Jeśli chodzi o tę kreaturę - właściciela - choć Policja się tym zajmuje, to wszyscy wiemy, jak takie sprawy się kończą, więc byłoby dobrze nie popuścić facetowi... Zajmuje się tym także ktoś z oławskiego TOZu, ale myślę, że byłoby dobrze gdyby więcej osób zaangażowało się w sprawę pociągnięcia faceta do odpowiedzialności, a także nagłośnienia tego bestialstwa... [quote name='dusje']Link podeslalam dla uzasadnienia mojej prosby o pomoc dla tej suni. Pani prezes moze zajrzec i nie musi sie tu logowac,nikt tego od niej nie wymaga. Czy i jaka bedzie reakcja? Przekonamy sie juz wkrotce. Dziękuję wszystkim za zaangażowanie w sprawę!!! Ja zaraz podeślę xmatrix telefon do Pana z przytuliska i do kogoś z oławskiego TOZu, to ona zorientuje się dokładniej w pewnych kwestiach... Może uda się tej sprawie nadać biegu...
  24. Jestem! Przede wszystkim dziękuję za tak ogromny odzew! :) Nie przypuszczałam, że tyle się tu dzieje. U suni byłam wczoraj wieczorem i zaraz postaram się wszystko opisać, choć wiem, że xmatrix już przekazała Wam pewne informacje. Muszę się tylko zapoznać ze wszystkimi postami.
  25. Proszę, zajrzyjcie do tej [B]suni ON[/B] - jest [B]skrajnie zagłodzona[/B] - waży 9 kg i nie wiadomo, czy przeżyje... :( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206543-Zagłodzona-sunia-ON-waży-9kg!-Jest-w-bardzo-ciężkim-stanie...-POMOCY!!!?p=16749403#post16749403[/URL]
×
×
  • Create New...