Uważam , że trzeba mu dużo czasu poświęcić już od zaraz w schronisku i dokładnie przyjrzeć się jego zachowaniu oraz pokazać, że człowiek nie musi się kojarzyć z bólem, krzywdą, niebezpieczeństwem.
Nie można winić tych ludzi, że nie podołali, po prostu tak się stało i trzeba to jakoś naprawić. Jeżeli kogokolwiek można w tej sprawie winić to tylko tego człowieka, który ogromnie Rubika skrzywdził okaleczając go. Pewnie będzie trudno, ale przecież nie zostawimy go tak.....
Pamiętacie Rokiego, też podobno miał skłonności do gryzienia, a domek ma i wszystko jest w porzadku.
Ja trzymam kciuki cały czas za Rubika.