-
Posts
14680 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majuska
-
POMOCY! Stalowa Wola - 6 KLUSEK z nory - POTRZEBNE DT/DS!!!
majuska replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
Dzika Figo Ty wstaw te mordki za Viki na allegro, on achyba teraz będzie mieć dobrą oglądalność, nie? -
Kochany łobuziak Terry wreszcie w swoim domku!!
majuska replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Nie są w nocy na zewnątrz, śpią w domu. Myślę, że obcięcie jajek chociaż na tyle utemperuje łobuza, że suńki w cieczce go nie będa kusić ;) -
A mi dalej nikt nic nie wyjasnił:mad::mad:
-
POMOCY! Stalowa Wola - 6 KLUSEK z nory - POTRZEBNE DT/DS!!!
majuska replied to Dzika_Figa's topic in Już w nowym domu
No i ja jestem, Punia porób dużo fajnych fot, poogłaszamy ekipę, myślę,że jakoś wspólnymi siłami pmożemy tym sierotom, dobrze, że są bezpieczne i chwała Ci za to :) -
Eeej...bo ja nie kumam, o co chodzi z tymi przeczuciami i z tym zaciskaniem???:mad::mad:
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
majuska replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
No to sie zaczyna wesolutko powoli...ja myślę, że Balbinka opanuje te schody, jak mój Poldzio, który nigdy chyba na oczy schodów nie widział i ma koślawe i zesztywniałe łapy sobie poradził ( na początku go znosiłam i wnosiłam na rękach , za co na mnie warczał i próbował gryźć :) ) to i Balbi da w końcu radę -
Kochany łobuziak Terry wreszcie w swoim domku!!
majuska replied to majuska's topic in Już w nowym domu
On tam tak naprawdę nie będzie latał zupełnie samopas, tam wciąż ktoś jest w domu , no i Terry tez ma mieć zapewniony pobyt w domu, Mantis zna realia, ludzi, dom i twierdzi, że będzie dobrze. Ja mma też nadzieję, że wraz z wycięciem jajek nasz łobuziak sobie troche siądzie "na doopie" i nie będzie go tak nosiło. Wczoraj był na spacerku z Agatką i spuściła go ze smyczy, polatał, polatał i jak go zawołała, że czas wracać to przybiegł szybciutko, zapiął smyczkę i wrócili :) -
[QUOTE]EDIT : plus postawa "nie biję, nie głodzę = jestem super" [/QUOTE] Nooo...tez mnie to urzekło :) Małgosiu ściągnij ją już z tego allegro, bo więcej takich tłuków nie zdzierżę... Może kociaki wrzucić, Czesiek jest boski , cały czas śpi, taki spokojny kocurek, mam wrażenie , że to tak ze smutku i tęsknoty za swoim ludziem i domkiem taki wiecznie śpiący jest. Z tych trzech kociczek młodziutkich trikolorek, dzisiaj jedna znalazła domek
-
Kochany łobuziak Terry wreszcie w swoim domku!!
majuska replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Po wielu godzinach przemyśleń, dyskusji, telefonów, zawracania głowy Mantis.....podjęłyśmy decyzję: Terry jedzie do Strzegowa. Ponieważ teraz jest "sajgon" transport będzie po Świętach ( a przed Nowym Rokiem ) Mantis obiecała mieć oko na Terrego, więc relacje mamy zapewnione na bieżąco. Kastracja odbędzie sie już na miejscu, i tu znowu kochana Mantis obiecała tego dopilnować , zaraz po zaaklimatyzowaniu się Terrego pojadą ciachać ( zresztą w umowie adopcyjnej też pan podpisuje zobowiązanie się do wykastrowania psa ) No i tyle.....w skrócie. ( a ogólnie to mnie "flakami rzuca " z nerwów :) :) ) -
A np. dzisiaj taki pan do mnie dzwonił: - Dzień dobry, ja w sprawie Viki, jest jeszcze? - Jest - To ja bym ja wziął. - A jakie warunki pan jej może zaoferować? - Będzie miała u mnie super, ja lubie psy, nie bije, nie głodzę...mam juz jednego psa - Samca? - Tak - Kastrowany? - Nie, po co? - No to mamy problem, bo Viki jest niewysterylizowana. - A to nie ma problemu - nie mam mowy, absolutnie nie możemy pozwolić na urodzenie sie szczeniaków - a to ja ją dam do drugiego oddzielnego kojca - nie damy Viki Panu, ....(tutaj gadka o tym ile jest niechcianych zwierząt i co sie z nimi dzieje ) - no ale ja nie rozmnażam kundli tylko psy rasowe - Viki nie jest rasowa - Przecież widzę, że jest - Nie jest, nie ma papierów, nie ma rodowodu. - Dla mnie jest i szczeniaki by się sprzedawały I co wy na to?? Mózg się lasuje:angryy::angryy: Tego typu telefonów miałam na prawdę sporo:shake::shake:
-
Na wątku Balbinki widać na fotkach, że pierwszy przy jej ogonku waruje :)
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
majuska replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
A ja wczoraj padłam.....a dziś na dzień dobry się popłakałam...znaczy wzruszyłam bardzo, to takie piękne zakończenie a właściwie rozpoczęcie historii Balbinki:multi::loveu: Życzę całemu stadku samych najpiekniejszych chwil i radości ze wspólnego bytowania, tzn. korzystania z dobrodziejstw dziadowskich biczy, w szczególności również zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka!!! Przesyłam też tysiąc całusów dla niezmordowanych Asi i Adama, oraz kochanego Kangura ( bardzo proszę się nie płoszyć drogi Kangurze!!!;) ):calus::calus::kiss_2::kiss_2::kiss_2: No to się teraz zacznie:diabloti: Aśka już chyba wózek z kamieniami odkurzyła..no i kamieni dokłada:diabloti: ....a brokuł sobie "pyka" na kuchence:) -
Kochany łobuziak Terry wreszcie w swoim domku!!
majuska replied to majuska's topic in Już w nowym domu
no to ja juz nie wiem......no to chyba dobrze to wszystko wygląda, nie? Terry jest bardzo mądry, on by nie zwiewał tak nagminnie chyba, mam wrażenie, że my Beciu jesteśmy z nim tak zżyte że juz po prostu trochę "świrujemy" nie?:evil_lol: ...sama nie wiem:evil_lol: to jest taki nasz przekochany łobuziaczek - cukiereczek:loveu: -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
majuska replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
no i...bo mi sie juz oczy kleją....gdzie oni są????? -
No tak, zawsze sie jakis nawiedzony musi znaleźć:shake::shake: Eli , jakbys szukała nowego mieszkania to w gazecie Anonse lub na rzeszowskich poratlach ogłoszeniowych, np. rzeszowiak.pl, tak, żeby bez pośredników....a może przejdzie temu Waszemu najemcy:roll: Lunka przepięknie wyszła na tych ostatnich fotkach, juz sobie wyobrażam ze na żywo to musi byc na prawde cudo :loveu:
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
majuska replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
No wróciłam i ja z wojaży i czekam na dalsze relacje z tego jakże barwnego dnia. Ale fajne są takie wątki :) -
Wczoraj przejeżdżałam koło Kamysia, brama o dziwo pozamykana...a Kamynio na łańcuchu, leżący na ubitym śniegu......jadę dalej, w następnej wsi, na 2 metrowym łańcuchu, upir..lony do budy kilkumiesięczny szczeniak, słodka puchata kuleczka, próbująca pobiegać, ale niestety łańcuch co chwila uświadamia biedactwu, że morze o tym tylko pomarzyć...kilka domów dalej ..piękny Onek zamknięty w kojcu 2m na 2 m z widoczna zaawansowaną chorobą kojcową, nerwowo biega w koło i łapami sie tylko odbija od jednej i drugiej strony siatki....mogłabym tak jeszcze opisywac swoja wczorajszą trasę długo....."mózg się lasuje"
-
WIOSENNE PORZĄDKI U PARÓWEK JESIENIĄ - patrz 1wszy post!
majuska replied to Florentynka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mamanabank']Chciałam tylko powiedzieć, że parówka Balbina jest już w drodze do nowego domu :-)[/QUOTE] Dobrze, że napisałaś, bo te dziewczyny od parówek wogóle by tego nie zauważyły:lol::lol: -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
majuska replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Wg mnie też to jakoś wszystko się tak poukładało....że Balbinka w końcu do Florentynki i Adama trafiła, mnie ciekawi "czyja " ona będzie, bo w końcu Adam ma już jedną " swoją" parówę, zresztą wogóle wszystko mnie ciekawi, jak reszta stada, jak główna parówa, czy nie będzie zazdrosna? No ale na razie najważniejsze, żeby cało i zdrowo dojechali do domku, trzymam kciuki za podróż!!! -
Nochalek cudny:loveu: Ale tego Biszkopta mogłybyście już wykopać :)