Jump to content
Dogomania

majuska

Members
  • Posts

    14680
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by majuska

  1. Porobię Zorzy troche ogłoszeń tu na nasz region...ale szczerze powiedziawszy drżę na samą myśl, że może pójść prosto ze schronu nie wiadomo gdzie i bez wizyty, oszołomów jest mnóstwo, może można by dać kontakt Ulka na Ciebie, a Ty potem z p. Izą dalej podziałasz jak ktoś sensowny się odezwie. W sprawie Viki dużo debili dzwoniło chwaląc się, że mają świetne warunki dla ONka , które potem okazywały sie kojcem , w drugim kojcu mieli samca, więc sterylka była okaleczeniem , bo przecież grzech takiego pieknego psa nie rozmnożyć - mnóstwo takich telefonów miałam:shake::shake:
  2. Nie walcz z tym rozdarciem Czaputkowa, nie walcz....co ma być to będzie :)
  3. Oj tak:evil_lol: Byliśmy dziś na kontroli, wszystko w porządku, oprócz tego, że dziś już w połowie drogi do weta zabrakło dziadkowi sił, żeby iść, umordowałam się z nim:mad:, za to wracał biegnąc :) Wet nie mógł się nadziwić jaki Poldziu jest pełen wigoru i energii :)
  4. Witam z rana wszystkie ciotki i wujków, czuję się świetnie, wreszcie dostałem porządną michę żarcia i chciałem serdecznie podziękować wszystkim za trzymanie kciuków i ciepłe myśli:p:loveu:
  5. Najdzielniejszy dziad w całym Rzeszowie:loveu::loveu: Wogóle po nim nie widać, że coś boli, dokucza...tylko żarcia poszukuje:p Stary wrócił z delegacji i mówi, że chyba nawet odmłodniał po tej operacji:cool3:
  6. Przecudna jest, nie rozumiem czemu nie ma zainteresowania nią....o Viki z Boguchwały ( prawie identyczna ) urywał mi się telefon, fakt, że większość to oszołomy, ale ogólnie odzew był, czasem jakaś ułomność nawet pomaga psu znaleźć dom, a tu taka cisza:shake:
  7. Opinia taka sobie...bo z jednej strony zabieg poszedł gładko, Poldziu w dobrej formie na tą chwile jest, jednak guzy wyglądały na czerniakowe ( to tylko opinia taka na wygląd, nie potwierdzone badaniem ) więc bardzo możliwe kolejne przerzuty..... Ale póki co dziadzio sie pozbierał w tempie ekspresowym, byliśmy na spacerku, usmiech jest od ucha do ucha, były biegi , skoki, po schodach zapylał jak z motorkiem, nikt by nie powiedziął, że psisko dzis miało operację, właśnie przed chwilką zjadł odrobinkę mokrej karmy, ale dziś na razie tyle jedzonka, jutro rano dopiero śniadanko. Jutro też idziemy na wizytę kontrolna, antybiotyk i lek przeciwbólowy ( oraz oddać kaganiec:diabloti: )
  8. Jak na razie wszystko jest w porządku, dziadzio sie wybudził, leży opatulony w kołderkę i drzemie, zaglądałam mu w ząbki, ma piękny hollywoodzki biały uśmiech :) Jest na antybiotyku i lekach przeciwbólowych , do wieczora powinien się pozbierać i pójść na krótki spacerek podobno, od czasu do czasu mlaska jęzorem :)
  9. Nunuś mój kochany zasnął i został, o 17 mam się po niego zgłosić, będzie dobrze!!!!! Musi!!!!
  10. kurna posty przeskakują:angryy:....to miało być po Aśki postem:
  11. na razie dziadulo posypia, jak przyjdzie do kuchni powęszyć za jedzonkiem to dostaje buziaka i jakos sobie radzimy :) napisze Ci Asiu SMSa wieczorkiem to będziesz wiedzieć jak poszło , a tymczasem lećcie odpoczywać!!!
  12. Ogłoszonko z takim tekstem i taką fotką musi być skuteczne :)
  13. Taaaa......starego nie ma , a moje dzieci na feriach śpią do południa, jestem sama z inwentarzem. Na razie koty zjadły i ja, a Maja dostanie jak Poldziu pójdzie spać. Jakoś damy radę ;)
  14. Myślicie, że moge mu dać kilka chrupeczek z samego rana, opeacja dopiero o 15....dziadzio mi nie da żyć, jak nie nasypię czegoś do miseczki rano, a Maja, koty i ja będziemy jeść śnaidanie:shake:
  15. Biedna Nelutka, niech stroi sobie te foszki, w końcu i tak jest przecież przeelegancka ...tyle kundli pańcia sprowadza pod jej dach, na jej narożniczek, do jej łóżeczka....śliczna włochata mordeczka:loveu::loveu: A to maleństwo w szafie:shake:....dobrze , że malutka juz wycałowana:lol:, jeszcze jeden całusek ode mnie , dobra?:calus:
  16. Śruba nauczy Pawiana moresu:eviltong: A Amelia może z naszym Rogasiem samotnikiem się zgra:cool3: Trzymajcie jutro za mojego dziadunia wszyscy kciukasy:roll:
  17. Ja kocury wezmę jak się dadzą wziąć :) Może zechcą...w końcu mam fajny drapak ( Śruba pół nocy drapała:mad::mad: ) Asiu miłych wakacji Wam życzę, odpocznijcie i wracajcie do nas szybko, na pewno będzie wszystko dobrze, jak radzisz sobie z taką ilością futrzaków to co dopiero z jakimś byle jakim zbłąkanym rekinem:p
  18. straaaaasznie mi nastrój poprawiają te Aśkowe fotki zawsze :) Księciunio z Kangurem tym razem wg mnie rządzą :)
  19. Świeżutki MMSik : [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/2162/wojtekc.jpg[/IMG]
  20. najgorsze będzie to, że dziadzio będzie musial w piątek być na czczo do piętnastej...jak mu to wytłumaczyć, że nie dostał śniadanka...:roll:
  21. Odebrałam wyniki po południu i o dziwo..są całkiem dobre, odrobinę tylko mocznik ponad normę i próby wątrobowe trochę ponad normę, ale najprawdopodobniej spowodowane zwyrodnieniami kręgosłupa oraz nerwami Poldusia w trakcie pobierania :) Wet stwierdził, że jak na wiek i stan zdrowia Poldzia są na prawdę dobre. Dostaliśmy jeszcze jakies tabletki na wzmocnienie, które Poldziu ma brac do piątku i zapisani jesteśmy w piątek na 15tą na operację....
  22. [QUOTE]w końcu się poddałam i wsadziłam szczurka na łózko...[/QUOTE] hłe, hłe, hłe....dziadowskie bicze poszły w ruch :)
  23. Karolciu nie traćcie nadziei na razie, może być tak, że jeszcze wróci...ale Becia ma rację, lisów jest strasznie dużo, i ja widuję je często na moim osiedlu, a to blokowisko, więc co dopiero na takich terenach jak u Twojej babci...
×
×
  • Create New...