Jump to content
Dogomania

majuska

Members
  • Posts

    14680
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by majuska

  1. No to ładna doopa...wczoraj się zapowiadało że fajnie się wszystko skończy...a jak zareagował na tych ludzi co po niego przyjechali? Cieszył się??
  2. No to chyba pomalutku musisz się rozwiązywać Agatko....:eviltong::evil_lol:
  3. Pewnie Kangur se wziął... To takie typowe parówie potyczki chyba, bo to nie pierwszy raz:roll::mad::mad:
  4. Do domu pewnie nie będa chcieli wziąć:roll:
  5. No to super!! Kangur na fotce nr 6:crazyeye::crazyeye::evil_lol::evil_lol::evil_lol:...uwielbiam ją normalnie :loveu::loveu::loveu:
  6. [quote name='Becia66']Założyłam wątek Ricco [/QUOTE] No nareszcie:eviltong::eviltong: i zapraszamy na niego serdecznie bo tam jest mała sensacja:evil_lol: A u Rambusia to wszystkie ciotki już były???:cool3::mad:
  7. Cudny ten Marlej, nie posiedzi za długo na działce coś czuję ...kto to wywala takie psy??:niewiem::bad-word:
  8. [quote name='Lucyja']Z Fundacji Dr Lucy nasza Magda wpłaci 250 zł na transport Rambusia :)[/QUOTE] Bardzo serdecznie dziękujemy:loveu::loveu:
  9. To ja tu budzik nastawiam na 4 rano, żeby ogłoszenia porobić, a tu takie numery:shake::evil_lol:....trzymam z całych sił oby to byli właściciele Rico:kciuki::kciuki::kciuki:
  10. A kto by się tam o niego martwił....:eviltong::eviltong: Piękne futro masz Dieguś :) Pozdrowienia dla całej rodzinki!!!
  11. Bardzo dziękujemy, a za domek i wspaniałą rodzinkę ręczymy i ja osobiście nie mogę wyjść z podziwu, że zdecydowali się dać dom naszemu biedakowi...ciekawe czy chłopaki się polubią, ja myślę, że wyczują od razu, pomimo, że nigdy sie nie widzieli, że z tej samej bidy są.....
  12. Wszytko po porzednim psie wyrzucone, tym bardziej, że to było tylko kilka dni i to właściwie przchorowanych, więc nie zążyło sie nic nawet nazbierać dla tej biednej suni
  13. No do mnie to wszystko też nie dociera...tym bardziej, że to taki wspaniały dom ....:lol::lol::lol: Becia nic nie knuła....te wieści faktycznie wczoraj się pojawiły :) Zmieniłam tytuł wątku
  14. Niestety pewnie satysfakcjonująco Ci nie odpowiem na te pytania, objawy choroby na pewno znają i po tym co się stało w razie jakichkolwiek problemów ze zdrowiem na pewno będa reagować natychmiast i mieć zwiększona czujność, dom tak czy inaczej mają jeszcze raz zmyć co się tylko da domestosem, niestety nie znam konkretnych leków jakie tamta sunia dostawała, w razie czego Florentynka może popytać jak będa rozmawiać telefonicznie, wiem, że na pewno miała przez kilka dni kroplówki. Ja tylko sprawdzałam dom pod tym względem czy jnadaje się ogólnie dla psa, niestety nie zgwarantuję i nie podejmuję sie oceny sytuacji pod względem "zawirusowania" go, czyli w 100% bezpiecznego zdrowotnie....
  15. A więc...domek jest z ogródkiem a ten ogródek jest połączony z drugim ogródkiem, obok mieszka mama pani, więc tak na prawdę są dwa ogródki i dwa domy :) Jest to bardzo sympatyczna rodzinka ze starszymi dzieciakami, zaraz za domem duże pola i lasek do spacerowania, Nalanda zostala wypatrzona na rzeszowiaku i od razu było wiadomo, że to [B]ten[/B] pies, poprzednia sunia została kupiona nieświadomie od pseudo, właściwie zaczęła chorować nazajutrz po adopcji, była u tych państwa niecały tydzień, odeszła jakieś 3-4 tygodnie temu, była wciąż na lekach, kroplówkach itd. W chwili obecnej ludziska są o wiele bardziej świadomi wszystkich problemów "zwierzęcych", temat sterylki jest jak najbardziej na TAK. Ze względu na to, że poprzednia sunia zaczeła praktycznie od razu chorować, nie łaziła po całym domu, wszystkie jej rzeczy zostały wyrzucone, dom w miarę gdzie się dało odkażony. Państwo sa przygotowani na to, że biora do domu szczeniaka, więc trzeba baędzie poświećić jej dużo czasu, nauczyć czystości, zapewnić rozrywkę , łącznie z tym, że gdyby jakieś problemy się pojawiły to nawet behawiorystę, ale tu uspokoiłam, że to nie prania jest tylko normalny szczeniak, więc na pewno bez behawiorysty się obejdzie "ino" kochać trza :) Niech teraz wet Florentynkowy wyda opinię i będzie można dalej działać, Państwo sobie Nalandę sami przyjadą odebrać jakby co :) Czy chcecie jeszcze coś wiedzieć??
  16. [quote name='Andzike']No tak - dla Ciebie to rano... ;) a my tu już od paru godzin zasuwamy :D[/QUOTE] taaa......chyba Desperadosy.....:eviltong::diabloti::diabloti: Cieszę się bardzo z takiego obrotu sytuacji!!! I pomyśleć, że gdyby nie ta sprawna i zdecydowana akcja to dziewczyny dalej gniłyby w tym schronie....:shake:
  17. Ja dawno tego słowa nie słyszałam, ostatnio w dzieciństwie, na mojego brata ktoś tam narzekał, że despety robi:evil_lol::evil_lol: Fajnie, Pani widocznie zgubiła mojego maila i poradziła sobie wygrzebująć Twój beciu w necie :), ważne że są dobre wieści:lol::lol: Ach , czyli Morelka stacjonuje teraz w Rzeszowie :)
  18. Już rozmawiałam z Florentynką, domek jest bardzo ok :) tylko teraz kwestia opinii weta i tych szczepień.....
  19. Około południa jesteśmy umówione na wizytę, więc trzymajcie kciuki :)
  20. Dzięki wielkie kochana!!!!! Prawda jest taka , że nikt tej pani za bardzo nie powie jak ten kotek się zachowa konkretnie u niej w domu przy jej kocicy, wyglada na bardzo przyjacielskiego i stadnego ,ale wiecie...koty to koty, one wiedzą to czego my nie wiemy i mają różne swoje akcje :)))))
  21. Jutro do południa postaram się z panią skontaktowac i jakoś umówić
  22. Dzika Figo ja miałabym taką prośbę malutką, żeby na tym palakcie z rudym kotkiem wstawić telefon Justynki ( bez maila) bo mnie w przyszłym tygodniu nie będzie w Polsce i nie bardzo będę telefony odbierać. I gdyby tak ktoś jeszcze robił mu jakieś ogłoszonka to proszę o podanie numeru telefonu : 602 670 139
  23. No tobardzo sie cieszymy Morelko, ale Ty będziesz tu do nas kawał drogi przyjeżdżać....
  24. Właśnie rozmawiałam z wetką nasza JUstynką z Boguchwały i dokładnie to samo wszystko mówiła... nie wiem cholerka czy to nie za duże ryzyko....
  25. Super DzikaFigo, dzięki wielkie!! [QUOTE]Hoo... Dla mnie ta informacja jest jak dla Ciebie Grabownica Starzeńska góra[/QUOTE] I tu Cie kochana zaskoczę, bo znam Grabownice Starzeńską coś tam troszkę i wiem nawet , że jest tam taka "dzielnica" jak Polana:eviltong:
×
×
  • Create New...