Jump to content
Dogomania

mala_czarna

Members
  • Posts

    14956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by mala_czarna

  1. Ja również życzę Wam wszystkiego najlepszego. Wspaniałej zabawy, duuużoooo szampana, i bezkacowego poranka w 2010 roku :BIG:
  2. I rudzielec na sam koniec :) [IMG]http://images49.fotosik.pl/243/f5bc508d0b83c0fdmed.jpg[/IMG]
  3. Ostatnie w starym roku zdjęcia Frotelli ;) [IMG]http://images44.fotosik.pl/242/1e98bebc9f819846med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/239/5630d449f24e9eb8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/242/1fe618df5c87e15bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/242/6b78b189cf9a4df2med.jpg[/IMG]
  4. [quote name='gusia0106']Tygrys za TM......[/QUOTE] Przykro mi bardzo. Co więcej mogę powiedzieć...
  5. Lemoniado, ale fotek to Ci nie podarujemy. No i relacji z pobytu też nie ;) Jak mu tam, dupka nie marźnie? najedzony, zdrowy? Na zdjęciach przepięknie wychodzi. Ma się fotogeniczną tę facjatę. :lol:
  6. Zdaje się, że nam odwala nieco ;) Gusia, Marley to je gotowane i suche, tak? A jakiej firmy suchą karmę dajesz? Puszki też są grane?
  7. Nie no, możemy i tak: :drink1: Później tak: :eating: A na końcu tak: :huh:
  8. To się kurna wprosiłyśmy :lol: Wezmę 2 butle bezalkoholowego szampana :evil_lol::razz:
  9. [quote name='gusia0106']No dzięki Kochana, dzięki. ja jutro w pracy garuję aż do 15...[/QUOTE] I git!! To ja Cię jutro nawiedzę. mam wolne, ale podrzucę książkę dla Tory :evil_lol::evil_lol:
  10. [quote name='Tora&Faro']....chyba wszyscy tu marzymy tylko o tym, żeby jakoś przetrwać tego sylwestra....:-([/QUOTE] Mogę Wam dziewczyny tylko współczuć, serio. U mnie te dwie wariatki małpiego rozumu dostają jak słyszą te petardy. mało jedna i druga ze skóry nie wyjdzie żeby dziabnąć takiego głupka w 4 litery, a zaciągnąć Frotkę do domu to już graniczy z cudem. W siódmym niebie jest!!
  11. A ktoś z Dogomaniaków ma jakiś w miarę dobry kontakt ze schronem w Krakowie? Chodzi mi o to, czy jest jakaś osoba (lub kilka), fizycznie odpowiedzialnych za adopcję Moona? Pytam, bo powoli przestaję pewne procedury rozumieć. Szkoda mi go bardzo. Było wielkie poruszenie ze zbieraniem darów, z szukaniem domu, a teraz nagle wszystko utknęło w martwym punkcie. :sad:
  12. Może trzeba jednak zmienić karmę i poobserwować jak reaguje?
  13. Asior, ale dajmy sobie spokój już z niemieckimi organizacjami, chińskimi, bułgarskimi i innymi. Zadam proste pytanie: czy jest, i jeśli tak to jaka szansa na adopcję Moona? Ile domków się zgłosiło? Czy jakieś zostały sprawdzone, a jeśli tak to czemu zostały odrzucone? Już sporo wody w Wiśle upłynęło odkąd jest w schronisku. No i jeszcze tylko chciałam zapytać (broń Boże żebyś nie myślała, że to jakaś forma napaści na Ciebie lub Frotkę), jakimi kryteriami się kierujecie przy wyborze domu. Jaki to jest dom "najlepszy"?
  14. Dzisiaj mija 8 miesięcy odkąd Cię nie ma szkrabie. Czas tak szybko leci, wydaje mi się, że to stało się tak niedawno... Śpij słodko kochana. I czekaj, bo kiedyś się spotkamy. 30.IV.2009 r.
  15. Moja sunia jest właśnie w trakcie cieczki, i zdarzyło się rzeczywiście, że kupy były luźne, ale powiedzmy, że nie aż tak żebym była tym zaniepokojona. Natomiast dość zastanawiające jest to co piszesz o tym, że kupy są normalne po kleiku ryżowym z marchwią, bo przy mojej poprzedniej suczce było własnie przeciwnie. A jak często je suchą karmę?
  16. Gusia, Marley chyba do tego stopnia poczuł się w domku bezpiecznie, że na próby wyciągnięcia go na spacer, gdzie wg niego nie jest bezpiecznie, reaguje agresywnie. Może faktycznie jak się te cholerne strzelaniny skończą to się w końcu uspokoi ;)
  17. Nie tam. Zdolna to ona jest, ale nie aż tak. Pewnie Froci przeszkadzały te majtki to próbowała sobie jakoś z nimi poradzić ;) No to w końcu tylko majtki.
  18. [quote name='kropka77']Mój też. I jest chory.[/QUOTE] To nie kraj jest chory, tylko ludzie, którzy stanowią prawo. Instytucje, które zamiast stać na straży porządku, mają to w nosie.
  19. To się Frocię nachwaliłam :evil_lol: W majtach jest już wielgachna dziura. No nic; nie będę przecież pilnować jej 24 godziny na dobę ;)
  20. Poza tym nie umiem jednak zrozumieć ludzkiej mentalności. Jest wielki płacz, larum, szukanie domów dla tych, które zostały porzucone, skatowane, ale jak już odpowiednie instytucje mają namiary na takiego "właściciela" to cicho sza, nie mówić, nie pisać, bo nie wolno. Czyli, że prawo zawsze i w każdej sytuacji stanie po stronie oprawcy. Szkoda.
  21. [quote name='waldi481']To zmieńmy prawo a nie je łammy... Elżbieta[/QUOTE] A co chcesz zmienić? W Polsce obowiązuje ustawa o ochronie zwierząt, więc moje pytanie jest takie: w jaki sposób karać tych, którzy ową ustawę mają w d...?
  22. [quote name='gusia0106']Tak Wam tylko pokazać chciałam, inicjatywa godna pochwały [URL]http://zielonagora.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,7403079,Porzuciles_psa__Bedziesz_na_afiszu__z_nazwiska.html[/URL][/QUOTE] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/176482-Publikowanie-danych-o-tych-co-porzucaja-zwierzeta[/URL] ;)
  23. [quote name='waldi481'] Praw zwierząt dochodzimy zgodnie z prawem,bo ono musi być po naszej stronie.Ma karać złych ludzi nie nas. E[/QUOTE] Jak chcesz dochodzić praw "zgodnie z prawem", skoro i sądy i prokuratura i policja umarzają sprawy, albo wręcz twierdzą, że ze względu na małą szkodliwość czynu nie warto nawet wszczynać dochodzenia?? Tak jak w przypadku dłużników, gdzie bank zna dane odobowe delikwenta, tak w przypadku porzucenia zwierzęcia, znęcania się nad nim, dane osobowe powinny być podawane do publicznej wiadomości.
  24. [quote name='waldi481'] Miłość do zwierząt nie może być usprawiedliwieniem ułamania prawa. Elżbieta[/QUOTE] Kij ma dwa końce Elu. Czyż nie jest łamaniem prawa okaleczanie zwierząt, przerabianie ich na smalec, polewanie kwasem, dobijanie łopatą, zakopywanie żywcem?
×
×
  • Create New...