Jump to content
Dogomania

mala_czarna

Members
  • Posts

    14956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by mala_czarna

  1. Tak się składa, że z tych emocji z piątku na sobotę nie zdążyłam podziękować Tattoi za dotychczasową opiekę nad Spajkiem, co niniejszym czynię ;)
  2. Przepraszam, ale chyba źle przeczytałam. Że niby Tattoi słodkim głosem?? To ona potrafi? :evil_lol:
  3. Ale, że jak? :) Zadzwonić do Psiego Anioła i zapytać, czy można kupić? :)
  4. Jego też się nie da nie kochać. Taki wstrętny niszczyciel i demolant, a jak się tymi swoimi ślepiami spojrzy na człowieka to z nóg zwala. I nieprawda, że wszystkie psy mają to coś co chwyta człowieka za serce, ale Spajk z pewnością to ma :)
  5. Dostałam smsa od Donki. Nie wchodziła na wątek bo nie ma dostępu do internetu, ale jak wszystko będzie ok to napisze parę słów i wstawi zdjęcia Spajkusia. Donka pisze, że Spajk miewa się dobrze, i pakuje jej się na kolana. Głupek jeden :loveu:
  6. Nie pomyślałam o tym. Miko jest naręcznym pieskiem, więc bez problemu wezmę go na ręce, Foczka też, ale Kinia to miałaby raczej nie da rady.
  7. [quote name='Kinia1984']to super:) pyskacze moje kochane:) trzeba bedzie chłopakow na dniach wykąpać, bo szara reka po głaskaniu zostaje:) odpicujemy, wyglancujemy i jakies ładne zdjęcia cykniemy:)[/QUOTE] Kinia, a wybierasz się z nimi na Dzień Ziemi na Pola Mokotowskie? Ja razem z Agnieszką zabieramy Foczkę i Miko, może się spotkamy? ;) Nie wiem tylko skąd skombinować chusty z napisem "Szukam domu".
  8. [quote name='Lida']A mogę prosić na pw numer konta? Coś dorzucę :-)[/QUOTE] Już przesyłam, i bardzo dziękuję! :)
  9. Cudo nie pies!!!! Te, tiru riru, znajdź coś dla mojego dziada Spajka! :)
  10. Beatko, ale każdy przypadek jest indywidualny, i u Bochnarka może to po prostu minie z czasem i tyle ;) Może jak ten stres przejdzie, troszkę go lekarze podreperują to wszystko się jakoś ustabilizuje?
  11. Lepiej nie chwali dnia przed zachodem słońca ;) Mam nadzieję, że Donka będzie mogła sprawdzić jak Spajk reaguje na dzieci, dobrze wiedzieć przy okazji kolejnych ogłoszeń :) A ciekawe czy i kotki tam są??
  12. Ja to jednak cymbał jestem, i sklerotyk w jednym. W moim biurowcu mam zaprzyjaźnioną agencję reklamową, która kiedyś zrobiła mi przesliczne kalendarze z portretem Gusiowego tymczasowicza Marleja :) Musze się do nich jutro ładnie uśmiechnąć, i poprosic o wydrukowanie w kolorze, w formacie np. A5 takicg ogłoszeń Miko i Foczki, będzie mozna zabrac je na Pola Mokotowskie, na Dzień Ziemi :)
  13. Mnie już najdurniejsze rzeczy przychodzą do głowy, ale wiem, że pies może oddalić się na dziesiątki kilometrów!! Asiaczek, trzeba by jeszcze sprawdzić Psiego Anioła, schronisko w Milanówku, a nawet w Józefowie koło Legionowa!
  14. [quote name='obraczus87'] Kochani prosimy o grosiki dla chlopaka![/QUOTE] I koniecznie o wpłaty zaległych deklaracji!!!
  15. On jest teraz strasznie skołowany, pojęcia nie ma co się dzieje, i dlaczego nagle zrobiło się ciepło i przytulnie. Jakoś chyba tak z tymi staruszkami jest, że słabną po prostu wyciągnięte ze schronu, ale ma się rozumieć to przecież nie reguła! Trzeba chyba dużo czasu żeby doszedł do siebie. Z tym załatwianiem się w domu, a nie na zewnątrz to ja się w ogóle nie dziwię. On po prostu przez dłuższy czas załatwiał się w środku, więc teraz ciężko mu się przestawić. Trzymam mocno kciuki za Bochnara, i za Ajli, że tak dzielnie sobie radzi z tym wszystki,
  16. Dotarły pieniążki z bazarku od Dogo07 - 86 zł!!!! Bardzo Ci kochana dziękuję! :)
  17. Ty się Ewanko bardziej boisz od Dosi i bardziej od malucha, a psy genialnie to wyczuwaja i tyle. U mnie sytuacja była troszkę inna, ale ciut podobieństw jest. W domu był szczeniak yorka (suczka), a 4 miesiące póxniej pojawiła się suczka ze schroniska. Początkowo małą olewała, kompletnie nie zauważała jej obecności, ale jak już się bardziej rozkręciła to zaczynała pokazywać gdzie jest miejsce małej w stadzie. Powarkiwała, potrafiła ostrzegawczo kłapnąć zębami, ale wszystko mieliśmy pod kontrolą, i codziennie oswajaliśmy towarzystwo ze sobą. Do dnia dzisiejszego nie mamy żadnych problemów, a róznica w wielkości suczek jest spora, bo Frocia to terierka walijska, więc do tycich nie należy.
  18. Asiaczek, nawet tak nie mysl!!!!! Nie ma się co załamywać, wiem że jest cholernie ciężko, ale trzeba myśleć pozytywnie. Żyje i albo się gdzieś błąka, albo go ktoś przygarnął. Nie ma innej opcji.
  19. Donka miała gości w weekend, więc może nie miała czasu wejść na wątek ;) Pisałam jej smsa jak nasz Spajkuś się czuję, i dowiedziałam sie, że jest ok :) Kojca nie rozwalił, na spacerze ciągnie się troszkę na smyczy, ale do opanowania. Jest chętny do zabawy z innymi psiakami - suczkami, a jak z pieskami to jeszcze nie spradzała. Donka pisze, że Spajkuś to taki ogromny szczeniak :) Apetyt mu dopisuje.
  20. Fachowe to tylko wet. Matko, jaki on musi być zestresowany biedak, bo w schronie tej biegunki nie miał chyba? Miał pełną morfologię robioną?
  21. [quote name='ludwa']a jak Sawa się zachowuje? Czy w cenę tego hotelu jest wliczona praca z psem czy to sam pobyt? Bo cena jest ... ogromna?[/QUOTE] Właśnie dlatego taka cena, bo z Sawaną się pracuje :) Mam nadzieję, że poprzedni właściciele dołożą się do utrzymania Sawany, zgodnie z obietnicą :) Nawet skromne wpłaty na nią będą odciążeniem finansowym.
  22. Matko kochana, to już prawie dwa lata??
  23. Nie, nie są wystraszone. Ani biała, ani ruda sunia nie lubią pozować do zdjęć.
  24. Cieszę się, że już dojechały, i będziesz teraz Kinia spokojniejsza, bo częściej do nich można teraz zajrzeć :) A z tymi zębami do taki problem od początku był??
×
×
  • Create New...