Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. niestety zmieniliśmy trasę i nie jechałam tamtędy:( ale obserwując całą tą autostradę to raczej nie miała gdzie się wydostać:( chyba że ktoś ją wziął do auta i przygarnął. A sprawdzaliście w gminie czy gdzieś tam czy padlina była usuwana z drogi? szkoda, że nie ma nikogo w okolicy bo trzeba by tam pokursować najlepiej wczesnym rankiem kiedy ruch jest mały i spokój.
  2. tzn jeśli np. jest ucisk na jakiś nerw to może tak chyba być bo np. mój tata:) ma ucisk w kręgach szyjnych i idzie mu to na lewą stronę, nie domyka mu sie kciuk i drętwieją palce.
  3. idź do każdego innego.Najlepiej takiego co zna się na ortopedii. Ja czytałam kiedyś o zerwanych więzadłach u psów i wiem, ze wtedy staw puchnie, ale często pies nie kuleje, więc jak już zacznie to jest za późno na reakcję.Przecież to powinno być widać w usg, tak jak u ludzi.
  4. pare osób już dzwoniło po Alvina ale odstrasza ich odległość. Wszystkim mówię że pomożemy w transporcie itp. Teraz dzwonił Pan z Nowej Soli. Chce psa ld a dziadka, bo dziadek musiał uśpić swojego owczarka po 13-latach i chce nowego.Jeśli tylko dziadkowi by się spodobał to pomyślimy nad transportem chociaż w połowie drogi.Ale nie łudzę się już
  5. matko przecież to wymarzony i idealny dom dla Dosieńki:) i to bez kadzenia i słodzenia :p a więc tak... Dosia nam tylko z wyglądy przypomina charcika. Sądziliśmy na początku, że jak nawiążemy do jakiejś rasy to szybciej znajdzie dom, ale nie udało się. W przeciwieństwie do chartów nie jest za nadto ruchliwa, wysiłek fizyczny, aportowanie owszem ale w granicach przyzwoitości:) To jest dama, która chodzi z głową wysoko, szyja długa, spokojny spacerek przy ukochanej Pańci to jest raczej to o czym ona marzy:) Z relacji z dt wiemy, że potrafi zostawać sama w domu, nic nie niszczy ani nie piszczy. Psy toleruje, woli psy spokojne, które jej sie nie narzucają. Ona ma spokojną naturę więc lubi wszystko to co jest ciche i spokojne:) Dzieci lubi bardzo bo one na ogół głaszczą ją tyle ile ona by chciała:) Dobrze znosi jazdę autem, bo jeździła. Miasto zna bo bywała i też jest ok, nie ma nic z dzikusa, który się wszystkiego boi. To fajna delikatna i subtelna psica, która pragnie mieć człowieka tylko dla siebie, no ewentualnie czasem z kimś się podzieli:) Ale zazdrości tez nie ma bo w końcu w hotelu musi się tą miłością dzielić z innymi psami i jakoś żyje:) ja dziś w końcu wysłałam Dosi obrożę p/w pchelną, bo miałam już to dawno temu zrobić i zapomniałam:(
  6. raczej tak, a poza tym jeśli chce się wprowadzać drugiego psa na teren to psy powinny iść najpierw razem na spacer i razem wejść na podwórko albo jeszcze jest druga wersja, że pierwszy wchodzi gość a na końcu rezydent. Ale może być tak, że dla niej to zbyt krótki okres czasu po stracie przyjaciela i nie będzie w stanie zaakceptować innego psa.
  7. Monte jest jeszcze ale to pies wymagający dla ludzi bardzo aktywnych. Do niego trzeba mieć konsekwentną rękę i znać charakter rasy. To wyjątkowy indywidualista który zawsze stawia na swoim. Nie zawsze zgadza się z psami. Potrafi pokazać żeby i warknąć gdy mu się coś nie podoba. Potrafi non stop biegać galopem przez kilka minut do póki nie opadnie z sił, potem 1min odpoczynku i znowu runda...jest niesamowity, ale wg. mnie do życia na podwórku sie nie nadaje. A poza tym ze względu na jego zwinność bałabym się, że przeskoczy ogrodzenie, tym bardziej, ze jest w boksie z Dianą czyli ma się od kogo uczyć...od mistrza:D:)
  8. jak wyjątkowe ma uzębienie to może opowiedzieć tylko Ania:) :evil_lol: dziś dostałam wyjątkowego maila w sprawie Basika o następującej treści: "Jeśli to aktualne to biorę go" :roll: ani dzień dobry ani pocałuj mnie w d.. ani podpisu. Dajemy go ?? :diabloti::evil_lol: będzie święty spokój :loveu:
  9. trzymam kciuki w takim razie:)
  10. jutro popołudniu i wieczorem będe jechała tą trasą Pabianice-Konin czyli przez stryków. Czy były jakies info od ludzi, ze widziano sunię?czy nie wiadomo gdzie jej szukać?gdzie mogłaby sie schować. Aczkolwiek nie sądzę aby tak jadąc autem udało mi się ją spotkać. A czy ona podejdzie do człowieka, ufna jest?
  11. byle po adopcji Maryjana:) no chyba, że weźmiesz go w plecak :evil_lol:
  12. kurcze wszyscy wyjeżdżają niedługo same z anią zostaniemy na tym wątku:( jeśli nie juz zostałyśmy:(
  13. kupiłam dziś Dosi obroże p/w pchelną i wyślę w pn. Kurcze już dawno temu miałam to zrobić i zapomniałam:( ale za to będzie miała ładną z wzorkami:) deklaracje doszły
  14. no ale właśnie tak jest napisane, ze ma wrażliwe jelita i powinna jeść suchą karmę która nie jest droga:( to chyba nie brzmi groźnie?
  15. nie mogę się napatrzeć na tego naszego Maryjana:) Aniu ile ja mam ci wysłać kasiurki za weta?bo był ostatnio.
  16. matko święta!!! to przez te wydarzenia napewno i upały tez mu tego nie ułatwiły:( a wiadomo co mu się stało???czy sami go uśpiliście? może tam na Koso mu coś zrobili?czymś go zarazili? nawet jak przedwczoraj była ta mega burza to cały czas o nim myślałam:( może zawału dostał?? Kochani ja wiem że to dla was tragedia i ból w sercu jest ale myślę, że trzeba iść w myśl zasady Klin Klinem:) Szyper nie odszedł na marne, on poporstu zrobił miejsce swoim przyjaciołom z bidula:( a mamy tu kilka starych owczarków które byłyby wdzięczne za jego budę. Śpij spokojnie kochany [*] trzymajcie się!! Majka pewnie będzie tęskniła za nim
  17. doszłą deklaracja. ale w ogłoszeniu jest już napisane że karma nie jest droga. Podejrzewam, że ludzie generalnie nie lubią psów "ze skazą" no a te wrażliwe jelitka jakby są taką rysą na tym ideale, może dlatego??a ci co lubią psy wszelakie to mają już ich tyle że brakuje miejsca na Dosię:( Aniu ale ty na lipiec już wcześniej przelałas pieniązki więc ci tą wpłatę zapisałam na sierpień:)
  18. no wiem ale ja sama wszystkich psów nie ogarniam:( dlatego wole miec więcej psów ale mniej ogłoszeń i dac każdemu szansę
  19. aleee on jest boski:) boski Maryjan:):) zapytałam przed chwilą mojego TZa czy widać, że on nie ma oka a oto odpowiedź : "ale którego?" :D:megagrin:
  20. kurcze odpisali mi że myśleli że ja jestem wolontariuszem z Korabowic:( i tam jakas sunia im sie podoba. Znacie kogos stamtąd?
  21. te podstawowe typu alegratka, teblica, bumtree i cafe animal tak bo ja je mam a reszta pewnie nie:(
  22. no u mnie w tej chwili to drzewa się walą:( takie grzmoty że blok się trzęsie:( ciekawe ile jutro przerażonych psów będzie na ulicach:(
  23. ja odwiedzam Maryjana w ten piekielnie duszący dzień. I znowu burzysko idzie:( Aniu a jak tam psiaki u ciebie te ohydne burze znoszą? Maryjan boi się burzy?
×
×
  • Create New...