-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by piechcia15
-
hmm co do tymczasu to sprawa jest ciężka:) bo juz zdążyli się do niej przyzwyczaić i nie chą jej oddawać, ale myślę, że ważniejsze jest tu psie dobro a moim zdaniem jej konieczne potrzebne są lecznicze kąpiele w Hexodermie, które bardzo pomagają na skórę, a skoro ona mieszka na werandzie w prawdzie zabudowanej i ogrzewanej,ale zawsze,to nie ma jej gdzie kąpać. A to chcociazby złagodziłoby jej swędzenie. Wiem to po swoim psie bo też ma pchle AZS i jaką ulge przynosi jej Hexoderm. Dlatego jakby znalazło sie odpowiednie miejsce i osoba,która będzie miała czas jeździć z nią po lekarzach to napewno się zgodzą. Tyle, że trzeba poczekać na diagnozę,czy to nie jest zaraźliwe,bo wszyscy sa zapsieni jeśli miałaby gdzies iść. A poza tym wszyscy dobrze wiemy, ze z deklaracjami jest ostatnio bardzo ciężko i obawiam się braku chętnych:( a bezpłatnych DT jest jak na lekarstwo mmd jak już wykonasz przelew to zamelduj mi sie proszę:)to cię odnotuję:)
-
Kumpel miał być prezentem na dzień matki...
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
no kiedyś wyróżniłas gratke i allegro,a teraz nic, ma zwykłe ogłoszenia -
czyli Tofik znalazł nowy lepszy dom??a tego bycia babcia nie udałoby się uniknąć nastepnym razem??:( może zgodziłaby się ciachnąć sunie,o ile ma kase na to:( Dziewczęta moje drogie, mamy kolejnego psa do wydania. Byłam dziś z kasia na "interwencji" ale niestety nasze rady ni epomogły i państwo chca sie pozbyc psa. Wzięli go ze schronu od nas gdy miał 2 m-ce,teraz ma ok 10. Doprowadza ich do szału sikaniem w domu, ale ale to nie jest sobie zwykłe sikanie,bo pies jest zastraszony, przerażony i ni eogarnia całej sytuacji. Oczywiście zjada swoje siuśki i kupki, wymiociny także co jest efektem oczywiście metody typu "morda w wtykana w siuśki lub klaps gdy tamto nie skutkowało" Pies leje pod siebie na każdym kroku, do tego mieszkają w jednym pokoju z małym dzieckiem:( już byli w schronisku (bo tak przeciez najłatwiej) ale nie przyjęłi psa bo miejsca nie ma. Chcięli oddać gdzies na wieś,ale przestrzegłam ich przed obowiązującą umową i że pies nie może być na łańcuchu, a tam by tak było. Oczywiście sami od siebi enic nie dali,ani pół ogłoszenia,zdjęcia nic!! a oto ten młodzieniec...wabi sie Łatek [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/1636/pic1762.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/7627/pic1761.jpg[/IMG] [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/8042/p0601101544.jpg[/IMG] mogę zrobić mu allegro, ale z reszta ogłoszeń musi mi ktos pomóc
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
piechcia15 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
no z tymi rasowymi to mi chodziło tylko o podpuchę aby pogadać z właścicielami, palic głupa że niby chciałabyś szczeniaka, a spróbować coś wyciągnąć od nich, że niby takie ładniutkie ale czemu takie chudziutkie, a czy zdrowe, a czemu w szopie a nie w domu itp itd...a na koniec panią zje...ć:)za to że tak traktuje psa aa juz znalazłam, To ja tam niedaleko bo w Połańcu teraz sprawdzam warunki bo adopcja będzie, ale tez nie mam nikogo konkretnego zaufanego do sprawdzenia, tylko kuzynka kuzynki kuzynki kogoś:( -
według policji?żadne.... dla nich pies to pies, jak żyje to znaczy że dobrze. Obawiam się, że policja to będzie miała tylko ubaw i tyle. Jedyne czego możemy sie uczepić, że takie były nasze warunki,które są w umowie i zostały złamane w związku z tym odbieramy psa. Można też Wziąć tą naszą umowę, nie schroniskową, wypełnić na Semira a podpis właściciela....hmm przekalkować;) troche średnio widzę kwestie organizacyjne,bo wy pracujecie,czyli to załatwiałoby sie popołudniu, a do Bogatyni nie jedzie się 5 min, zwłaszcza zimą, to on zajedzie w nocy, a poza tym ten trasnport musiałby też znami tam pojechać,a to dodatkowe km. No chyba, że macie inną opcję. Jak znacie kogoś "na gaz" to gadać, bo ja z osób które nie odmawiają znam tylko pati-c...ale to kosztuje
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
piechcia15 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
a gdzie to wogóle jest ta Błotna wola? a czy dzwonił ktoś z was pod ten nr podpytać troche? czy to rasowe i wogóle, a czemu ten pies na łańcuchu i takie tam,albo właśnie z zapytaniem gdzie to jest? -
tyle razy szukałam transportu i jeszcze ni eudało mi się trafić nikogo z gazem:( ale pamiętajmy że to jest amstaff i jesteśmy dla niego obce, może mu się nie spodobać że podchodzi się do jego budy bez "pana" jak nam odbryzie pół dupy to będzie wesoło.Pamiętajmy że zawsze może mu coś strzelić do łba. A poprzednim razem ten koleś mówił, że Semir lubi tak czasem "powarczeć". Tak sobie tylko głośno myślę...nie zlinczujcie mnie Aga a co ty chcesz jeszcze wiedzieć?co trzeba się dowiedzieć?
-
oryginalne imie suni to Diana,ale żeby zapomniała o tamtym życiu nadano jej nowe Wandzia:) sunia została juz odpchlona i odrobaczona to chyba advokata nie trzeba podawać nie?po co ja faszerować. Lekarz póki co wzrokowo wykluczył świerzbowca bo on podobno nie boli, a ją ta skóra bardzo boli, dlatego nie chciał jej narazie męczyć tymi skrobaniami. A jak się bada grzybicę?
-
no to skoro jestem mniejszością to chowam się ze swoim zdaniem, tylko jeśli schronisko będzie miało nieprzyjemności to prosze abym nie była z tym sama i rugi spadną tylko na mnie. W takim razie kiedy i co z transportem, szukać normalnego płatnego? przy obecnej kosmicznej cenie benzyny transport wyniesie mega dużo:( pati-c wtedy wiozła dropsa do bogatyni i teraz tez pewnie by się zgodziła ale to pewnie wyniesie z 300zł albo i lepiej. macie jakiś pomysł co do transportu aby to wszystko ugrać jakoś?
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
piechcia15 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
matko jakie te szczeniaki zaniedbane:( jakieś chude i brzuszki wydęte jakby zarobaczone:( to powinna sprawdzić jakaś fundacja, ktoś z władzą w rękach, aczkolwiek na zdjęciu nie widać aby sunia miała obrożę,to może ten łańcuch nie jej jest:( kurcze niech ktoś zabierze tą sunię stamtąd:( -
Moje drogie dogomaniaczki z fundacji dzwoniła do mnie pani chyba z Konstantynowa (lub Łodzi już sama nie wiem) z prośbą o pomoc jednym starszym ludziom. Przybłąkała się do nich sunia i oszczeniła. Dwa szczeniaki już wydali i został jeden, ale...oboje nie chodzą:( mąż leży i nie porusza się a pani o dwóch kulach i jak ją "dopadnie" choróbsko to wogóle nawet po chleb nie ma kto iść.Do tego bida z nędzą i nie mają nawet czym karmić tej suni. Dobrze wiemy z kim ma umowe Ksawerów i nie chcemy aby tam trafiły psiaki:( pomóżcie mi im pomóc:( sterylkę suni obiecała chyba fundacja Niechciane i Zapomniane, ale szczeniaka nie mają gdzie przyjąć.Nawet nie ma mu kto zdjęć zrobić:( Ci ludzie mieszkają w Żabiczkach, pod Konstantynowem.Może macie kogoś z tych okolic.PROSZĘ:( to jadna mała istota,szybko pójdzie do adopcji,może u którejś z was znalazłoby sie miejsce?szczeniak ma 2 miesiące.
-
doszła pierwsza wpłata na Semirka od oski:) dziekujemy baaardzo:* słuchajcie mnie kochane:) dostałam odpowiedź od pani z łodzkiego TOZu, że z chęcią nam pomoże kiedy tylko chcemy w tej akcji odebrania psa. Przygotuje papiery i jak trzeba to umówi policję, aby zagwarantować powodzenie akcji. Co wy na to?
-
ja tez myślę że to te gruczoły sa porządnie zapchane lub konkretne zapalenie się wdało:( oczywiście leczenie pewnie potrwa sporo no i nadrobienie zaległości w wadze:( aukcja cegiełkowa miała ruszyć dziś lub na dniach, więc oby tez jakiś grosik wpadł, bo im naprawdę jest ciężko...mają chyba z 10 lub więcej kotów pod opieką:( a do tego co rusz nowe podrzutki:( obłęd poprostu yuki deklaracje narazie nie sa potrzebne bo i tak nie ma miejsca na tymczas, potrzebna jest kasa na leczenie, każde 5 zł się liczy. dziękuję wam ogromnie za każdą złotówkę!! jak zwykle mnie nie zawiodłyście... :*
-
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
piechcia15 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=Red]dziewczyny proszę pomóżcie nam pomóc tej suni wykupionej od meneli w Łodzi[/COLOR][/B] ;( [url]http://www.dogomania.pl/threads/177024-sunia-mix-ONka-wykupiona-za-20z-A-od-meneli-zagA-odzona-i-chora-POMA-A-CIE-JAE-RATOWAAE?p=13827849#post13827849[/url]