Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. twoja styczniowa doszła 4.01:) lutowa jeszcze nie
  2. a tu taka cisza:( zero zainteresowania?? nie ma telefonów??nic..:(
  3. dziewczyny mam kontakt do pani chętnej na jamnika,chyba raczej rudego dorosłego i psa.Pani jest z Zamościa: 513692081 dzwoniła do mnie w sprawie Mikiego ale o parę min. wyprzedziła ją inna pani z Warszawy i jeśli uda nam się wykombinować transport do "mój" Miki znajdzie domek:) więc przekazuję ten telefon dalej. Pani miała jamnika już właśnie rudego ale niestety wpadł pod auto:( ale to jej chyba nie skreśla..??wydaje się miła i sympatyczna i kocha jamniki. Wykorzystajcie to:)
  4. no to faktycznie robi sie nieciekawie:( może to z zazdrości że one sobie tam z tobą biegają a ona siedzi tam zamknięta?:( albo była od początku wroga ale nie miała okazji tego pokazać:(
  5. ale już dziś trzeba szukać dla niej transportu,dziewczyny nadstawcie ucha i uruchomcie głowy:)
  6. miałam na myśli kasi yorka:) no ale w sumie twój też ;)tylko kolory inne:)
  7. nie no puszek wymiata:) wygląda prawie jak twój york..prawie:)
  8. bywam ale nie w tych rejonach i na chwilę, tylko tyle co sie przesiadam z busa do tramwaju:( dobra to ja go wyróżnię,a ty jak przelejesz kase to będzie
  9. a u Ani jaki jest koszt?taki sam?bo jeśli tak to mogłaby jechać do Ani,albo poprostu w pierwsze miejsce, które się zwoli. No nie wiem:) A czy z tym miejsce u Ani to pewne że za tydzień?bo tak to faktycznie trzeba się na coś zdecydować,bo szkoda blokować dwa miejsca.
  10. magdolu ty dostaniesz już super przystojniaka z całym ekwipunkiem:) jeśli wogóle będe to do południa:)
  11. hmm obsikiważ chyba nie powinien bo kastrat ale nadal pies;) czesany chyba tez kiedyś był i niekoniecznie lubi bo teraz mi się przypomniało jak był po kastracji i w narkozie to rozczesywałam mu te kołtuny to szczekał na mnie i próbował warczeć:)
  12. ja tez mam w opisie gg może choć jedna osoba wejdzie;(
  13. ta tak zgadzamy się:) mam nadzieję, że sprawdzałaś wcześniej na innych watakch i dobrą ma opinię?bo ja nie mam czasu śledzić:( może nawet taniej by było jakby miała jakiegoś kumpla?a ona jest przyzwyczajona do stadnego życia. no i mam nadzieje że Zuzia zadeklaruje swoją obecność tutaj z fotkami i informacjami w miarę aktualnymi:) gdzie Zuzia mieszka?macie jakiś pomysł na transport??
  14. dzisiejsze postanowienia i decyzje (z mojej strony).... u mojego taty w firmie do Szczecina jeździ się w pn i śr. Więc kazałam rzucać mu się jak będą rozdawać trasy do Szczecina:)Może i nawet w tę środę by się udało,ale niestety u nas jest to z dnia na dzień, bo popołudniu dowiaduje sie gdzie jedzie w nocy:( więc moim zdaniem Puszka to nawet i jutro trzeba by było wyciągnąć i już profilaktycznie wykąpać aby pies był "w pogotowiu":) magdolu a czy jeśli tfu tfu wypadnie tak że ty będziesz w pracy a ja dojadę do Szczecina to będę miała gdzie psa zostawić?Bo niestety ale mój tata nie może czekać bo leki musi porozwozić:( wymyśl prosze awaryjny plan B tak na wszelki wypadek,no chyba że wiesz już dziś jak będziesz pracować za tydzień w pn i śr. Bo tą środę masz wolną rozumiem? Trochę mi nie na rękę teraz ten wyjazd bo w szkole mam ważne zajęcia codziennie do 20:( i będę musiała stracić no ale trudno:( coś w imię czegoś. Ale psa na banka trzeba będzie wykąpać,bo drugiego takiego smroda już mój ojciec nie zniesie:) Kiedyś wiozłam też takiego kudłacza do Poznania:) i jak włączyło się ogrzewanie to woń moczu była hmm magiczna:) do tego wymiociny bo pies standardowo zażygał całe auto, więc po tamtej akcji ojciec powiedział, że nie chce więcej słyszeć o żadnym transporcie:) aha no i najważniejsze:) do czasu transportu kasia przetrzyma kudłacza (o ile plan się nie zmienił) a ja go przechwycę w dzień transportu. Więc on będzie u niej do tego czasu nawet jakby to miało być za tydzień,bo tak pewnie będzie:(
  15. tytuł zmieniony, wpłaty uzupełnione, kasa doszła od Cantadorry, Mary666 i yuki:) macie jakiś pomysł na transport??bo ja żadnego;/
  16. matko jak ona wygląda!:( pies nie do poznania:( strasznie ta ciąża ją wyniszczyła:( gdzie ta piękna długa sierść?ehh a mówią że ciąża to stan błogosławiony:) ależ maluchy urosły:) one będą wielkie:)
  17. dziś rozmawiałam z właścicielką grzywki i powiedziała, że postara się narazie sama zwalczyć problem. Od kilku dni poświęca mu więcej czasu i zaobserwowała u psa poprawę:) więc może nie będzie tak źle,ale obiacała zadzwonić jak jednak nie da sobie rady:)
  18. nie no oczywiście w Brodnicy byłoby super ale o miejsce chodzi:( u Zuzi chyba szybciej się doczeka:(
  19. magdola daj mi na PW swój nr telefonu, bo mam w głowie pewien plan i muszę mieć dostęp do ciebie;) jak jutro dostanę rozkład zajęć na ten tydzień to będę pracować nad moim ojcem;)
  20. piechcia co prawda teraz będzie mega zagoniona, ale jakby mój ojciec jechał w tym tyg. do Szczecina w trase (a prawdopodobne) to dam znać. a co zrobimy jak po 2 tyg. domu nie będzie, przecież dobrze wiemy że nawet najpiękniejsze rasowce czasami miesiącami czekają.... :( co wtedy??
  21. ja jestem chyba za ZuziąM. W końcu u nas ma jeszcze gorsze warunki i tyle już wytrwała, a ocieplona i duża buda to już dużo dla takiego psa. A nie wiecie czy miałaby szansę na towarzystwo w kojcu??aby sama nie była?może taniej by było jeszcze wtedy?bo skoro tyle czasu była w grupie to teraz umrze z samotności:( a widać że u Zuzi praca wre i myślę że to zadaszenie to chwila moment
  22. ksiu dodaj wszystkie jego fotki do pierwszego postu tak,osa kontaktowała się ze mną na dogo, bo chciały go wziąć do ich pekińczyków, ale niestety Puszek ma za długi dzióbek i nie nadaje się bo w razie zgrzytów mógłby zrobić im krzywdę. błagam wymyślcie cos,bo on tam zamarznie, ale raczej bezpłatny tymczas bo chyba na kolejny płatny nie możemy sobi epozwolić finansowo:( chyba, że znajdziemy sponsora:(
  23. dziś dzwoniła do mnie baldek2 i w przyszłą sobotę jedzie do psiaczków więc zrobi im fotki:) dowiedziałam sie także że sunia juz od dawna jest odseparowana od maluchów i jest w kojcu a one w domu, ale niestety jeszcze nie wróciła do formy po ciąży i nadal jest chuda i ma rzadkie futro:(
  24. a to pan Dallas i jego zimowy raj:) [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/9785/1012810.jpg[/IMG] a tu maska zorro:) [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/8611/1012813.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...