-
Posts
3188 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Romina_74
-
[quote name='Ambra']osz... Luska! jakis srodek na uspokojenie jest dobrym pomysłem [/quote] no tak - jeno czasu brak na jego zdobycie :placz:
-
mój post nawiązujący do postu Ambry jest pod jej postem ... :angryy:
-
[quote name='Ambra'] p.s. Terry wyjątkowo fotogeniczny jest:cool3:[/quote] pewnie nie tak jak jego opiekun ale Tengusia nie dała nam tego sprawdzić :razz: Ambro kochana - a Tobie nie przychodzi nikt do główki kto by sie mi Lusią zajął jutro i we wtorek od 8.00 do 16.00 ?? Pilna potrzeba - sorry, ze tak na wątki SCC - ale w związku przecie
-
Janka jeszcze wymyśliła hotel w Sossnowcu na Zagórzu - podjadę tam rano może będzie spoko i się uda Lusildę wcisnąć na 8 godzin ... a jak nie to zawiozę ją do Janki a Janka do Krajki do wtorku ... :shake: Co za kapsztad
-
Ja miałam pomysła takiego, żeby ją na działkowy ogródek nasz zaprowadzić na te pare godzin kiedy nas nie będzie (już się zapoznała z terenem wczoraj i dziś) tylko nie wiem czy sama by tam spokojnie siedziała ... no i mONSZ mój nie jest dumIEN z mojej kreatywności ...
-
[B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]PILNIE potrzebny jest ktoś, kto przechowa u siebie Luśkę w poniedziałek i wtorek od 8.00 do 16.00. [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B]
-
[quote name='maciaszek']Cholera... To co będzie? A w hoteliku przy katowickim schronie jakbyś ją zostawiła?![/quote] no co Ty - wiesz co było ostatnim razem :shake: teraz ma jeszcze w dodatku zapalenie tchawicy głupote jedna - wiec jak zacznie kłapać jadaczką to zamiast sie goić będzie się potęgować Anetka wspomniałą o Krajce ale waham sie kurde - zaryzykowałabym chałupą ale chłopina mi chyba po zębach natrzepie zaraz :mad: Nie wiem - kompletnie sie załamię zaraz :shake:
-
Lusia, dla której domek NIBY znalazł się w sobotę, została bez domku. Pani potencjalnej się nie spodobała a Pan nie potrafił przekonać żony do nie rasowego psa ... :shake:
-
we wtorek się okaże nie w piątek - już plotę bzdury z nerwów tych na środę i czwartek może mi się uda wziąć urlop ale w poniedziałek i wtorek NIE MA SZANS na to:placz:
-
:placz::placz::placz::placz::placz: to jest masakra z domku nici okrutne sterylka kiedy - okaże się w piątek, ja jutro do pracy na 9.00 a Luśkę nie wiem gdzie podzieję :placz: jestem pod murem
-
[quote name='Ola la']Tez trzymam kciuki!:multi: heh nie polubily sie te nasze panny na wydaniu Romino:evil_lol:trzeba przyznać:evil_lol:[/quote] :evil_lol: no no - patrzyły na siebie spod BYKA :mad: ja jeszcze przed wizytą tuż - umówiona na 10.00 - na pewno zdam relacje co i jak tyle, że Lusia katar ma jak 150!!! więc nie wiem jak to wyjdzie z jutrzejszą sterylką ...
-
Byłam dziś u weta z mymi prajwatnymi podopiecznymi i eksternistycznie wyrobiłam Luśce książeczke, w którą Pan wet wbił mi dzis odrobaczenie dając tablety dla niej, które to podam boroczce w piątek kiedy zajadę po nią do Mosi ... Poprzebywam z kobiciną psią do soboty - sprawdzę jakie relacje nawiąże z kotem :cool3:
-
[quote name='JOMA'][B][SIZE=3][COLOR=red]Ulotki[/COLOR][/SIZE][/B] - mile widziane w każdej ilości oczywiście ale najbardziej potrzebne te kolorowe [B][SIZE=3][COLOR=red]str 18, post 179 i 180[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=2][COLOR=black]Gdyby ktoś miał czas i ochotę to potrzebujemy jeszcze ulotki pt:[/COLOR][/SIZE] [B]Jeśli chcesz zostać wolontariuszem. - Zostań wolontariuszem.[/B] [B]Zostań domem tymczasowym.[/B][/quote] Ja to jestem jakaś łajza portalowa dogomaniowa albo niewidząca albo jedno i drugie :shake:
-
[quote name='jotka']Jakbyś mogła, to "gdy zaginie Ci pies", mało ich jest, prawie wcale.[/quote] Jotko kochana linka bym poprosiła do tejże ulotki. Chyba, że to ta z pieskiem i kotkiem "Jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś"?
-
Ja też się zgłaszam do produkcji ulotek - tylko proszę o wskazówkę, które potrzebne. A może mogłabym zrobić jaką nową na temat niecierpiący zwłoki?
-
Straszna tu cisza :shake: Okropnie mi przykro, że tak sobie sama zostałam :-( Rozmawiałam z Mosi - sunia ma już imię - LUSIA - nadaje się do adopcji w Silesii, dlatego też przybędę z nią w sobotę. Jest dominująca ale nie hałaśliwa - próbuje na ile może sobie w kontaktach z ludźmi pozwolić. Trzeba twardym być w kontakcie z LUŚKĄ :mad:
-
Ja melduję się z Lusią w sobotę od ranka. Mam nadzieję, że niedziela nie będzie potrzebna Lusi ... :roll:
-
Nie dzwoniłam do Mosi jeszcze od czwartku - miałam plan co by w czwartek zadzwonić ale może jutro przekręcę. Martwi mnie natomiast brak widoków na DS :shake: jak do tej pory ale Święta - no może teraz coś ruszy
-
Bardzo dziękuję :p
-
[quote name='Ola la']tylko nie wiem jaki kontakt podac :niewiem: :lol:[/quote] Podaj do mnie kom.: 790 420 278 a ja najwyżej przekieruję do Mosi jeżeli bedzie taka potrzeba :lol: Bardzo dziękuję za pomoc :multi:
-
[quote name='Ola la']tak pamietam on taki ruchliwy chłopak podobno:-D Ja moge porobić jej przez święta ogloszen troszku.:lol:[/quote] Byłabym niezmiernie wdzięczna olu !!! Czy potrzebujesz na mail jakieś fotki czy wystarczą te z wątku? Proponowałabtm opis - użyjesz jeśli zechcesz: Beżowa sunia około 8 - miesięcy w typie owczarka anatolijskiego/labradora pilnie poszukuje domu. Jest już po pierwszej cieczce z bonem na bezpłatną sterylizację. Zneleziona 2 kwietnia br., tydzień przebywała w schronisku w Katowicach gdzie zupełnie się nie odnalazła. W chwili obecnej przebywa w bardzo dobrych rękach, które dały jej tymczasowe schronienie. Sunia jest żywiołowa, grzeczna i przymilna. Bardzo lubi towarzystwo ludzi i innych psów. Dobrze się czuje w atmosferze zamieszania :p Na temat tolerancji kotów - brak danych. Sunia jest już dosyć duża (łebek ponad kolano dorosłego człowieka) a jeszcze nieco podrośnie. Do mieszkania raczej się nie nadaje z racji słabej tolerancji zamkniętych przestrzeni.
-
O noł! Maciaszku :-o nie sądziłam, że to opublikujesz :razz:
-
Od południa przebywa już u Mosi. Zdecydowanie się uspakaja. Powoli wychodzi z szoku. Mosi ją oceniła w typie owczarka anatolijskiego :cool3: Sunia zdecydowanie potrzebuje domu domu - do mieszkania się nie nadaje niestety. Jest duża, silna, bardzo żywiołowa ale raczej grzeczna - do okiełznania. Mosi sobie z nią poradzi - wierzę. Jak wyjeżdżałam już wcale nie szczekała. Bardzo proszę o pomoc w szukaniu domu dla niej. Czy któraś z Was Cioteczki mogłaby zrobić ogłozenie na Allegro?? Chętnie podeślę zdjęcia suni i opis do ogłoszenia.
-
Szkod , ze nie do 8 miesiecy ... TA beżowa piękna sunia już jest duża :lol:
-
ja od razu zgłaszam swoją obezność