Sylwia to ja, jestem tu nowa i jeszcze nie znam się na wszystkim, zwłaszcza mam problemy z pisaniem na komputerze , i ze sprawami technicznymi.mieszkam w Osięcinach, pochodzę z Krakowa , a tutaj wyszłam zamązi pracuję w przychodni dla zwierząt, jako technik weterynarii, mam tez nieskończone studia. Kora ma rzeczywiście założone szwy rozpuszczalne,bo załozyliśmy jej rozpuszczalne z racji tego żeby ją drugi raz niestresowac i nie wozic samochodem .Można podejśc do weta i je ściągnąc , ale nie musi to byc od razu , bo może się jeszcze rozpuszczą, nieraz trzeba dużej poczekc. Poprosze szefa to we wtorek obejży nogę Fokusa, ale jeżeli tam już jest złamanie, to podejżewam że się zaczyna zrastac, tylko że krzywo, bo rtg to my nie mamy, ale amputowac to napewno nie będzie potrzeba.