Jump to content
Dogomania

yoreczka95

Members
  • Posts

    237
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by yoreczka95

  1. [quote name='shin'][I][COLOR=red][COLOR=black]Pragniemy jednocześnie zaznaczyć, iż[/COLOR][B] zwierzę nie odbiera zabiegu kastracji w kategoriach nieszczęścia, zaniżenia poczucia własnej wartości czy też pozbawienia godności****.[/B][/COLOR][/I] Jesli ksiazke, to diablo krotka :eviltong: Spokojnie, to ledwo przekroczylo koniec drugiej strony, pisane dwunastka. A chcemy, zeby [B][COLOR=red]osiolki zrozumialy o co chodzi, nie? :evil_lol:[/COLOR][/B] Ok, tu cos staralem sie zrobic z innym fragmentem kastracyjnym. Wydaje mi sie, ze brzmi to teraz lepiej [przynajmniej wywalilem potoczne stwierdzenia :roll:], ale i tak nie jestem zachwycony. [I][B]h.[/B][/I][/quote] A skąd wiesz że zwierzaki nie czują się pozbawione godności???:evil_lol: Gdzie dowody????:eviltong: To nie są osiołki, nie doceniasz ich.:shake:
  2. A to w takim razie bardzo przepraszam.:oops: Świat tak szybko idzie naprzód....... Zwłaszcza świat modów.:lol:
  3. @ Vectra, masz osobliwe upodobania graniczące z perwersją. Prosze tylko nie mierz mnie swoją miarką. Ja rozumiem i szanuję Twoją "oryginalność" w końcu mamy demokrację. Obawiam się jednak że nikt tu poza Tobą nie jest zainteresowany perwersyjną analizą psiego gxxwna. Potrzebny byłby osobny temat, a może i forum inne?:lol:
  4. [quote name='shin']Pogrubione fragmenty zostaly zmodyfikowane, wyjasnienia na koncu. [I]Szanowny Panie Pośle/Szanowna Pani Poseł,[/I] [I]Powołując się na Ustawę z dn. 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt [/I] [I][COLOR=darkgreen](tekst jednolity Dz. U. z 2003r. Nr 106, poz. 1002)[/COLOR][/I][I], której [COLOR=darkgreen]która na wstepie stanowi ze / wskazuje że[/COLOR]treść zaczyna się słowami:[/I] [I]"Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę"[/I] [I]my, [COLOR=darkgreen]polscy[/COLOR] ???? miłośnicy zwierząt, a zarazem Państwa wyborcy, apelujemy[COLOR=darkgreen] [B]prosimy[/B][/COLOR]do Pana/Pani o podjęcie skutecznych działań mających na celu poprawę tragicznego losu [B][COLOR=darkgreen]okrutnego losu[/COLOR][/B]wielu zwierząt domowych w Polsce.[/I] [I]Nie sposób przy tej okazji pominąć szeregu nasuwających się pytań:[/I] [COLOR=darkgreen][B]pytania moim zdaniem są niepotrzebne, wole wskazanie problemow do rozwiazania, pytania out[/B][/COLOR] [I]Nie chcemy, aby nasz kraj był uznawany za niecywilizowany zaścianek Europy. [COLOR=darkgreen][B]moze nie chcemy ale jesteśmy zadupiem, konwencja jest sprzed 22 lat!!!!!!!!!![/B][/COLOR][/I] [0] - nie wiem jak to ugryzc, wiec napisalem cokolwiek, zebysmy pamietali o tym [1] - wysokiej, bo nie czarujmy sie - mamy tu domniemanie zalatwienia sprawy lopata lub siekiera nie[/quote] :lol:.......
  5. [quote name='shin'] Dobra, koniec zlosliwosci, [U]trzeba siasc do roboty[/U], bo o tym 'kulku wzajemnej adoracji' [blad celowy] sie glosno zrobilo i trzeba skorzystac :eviltong:[/quote] Świetny jestes. Naprawdę. 3 tygodnie pisać jedną strone protestu. Taniej byłoby kupiś to u prawnika. Moze zmień coś? Nie siadaj, [U]spróbuj pracować na stojąco[/U]???:lol: Przyszłoroczny śnieg zastanie Cie nad tym pisemkiem. Tracę tez zapał do magistriowania jak to wszystko widzę.:cool3:
  6. [quote name='Bamboo ®']O, widzisz w ilu jeszcze kwestiach mamy podobny punkt widzenia:razz: A posłowie póki co gryzą się między sobą :cool1: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f98/jasnosc-czy-ciemnosc-parlamentarny-klub-przyjaciol-zwierzat-132008/[/URL][/quote] W wielu...:lol: Czytałam ten artykuł w DZIENNIKU. Dla mnie polityczna dywagacja, bzdura, uzasadnienie że nie możemy nic zrobić bo oni się nie zgadzają. Oni w sensie ci z opozycji. Na siebie trzeba liczyć. Tylko na siebie.
  7. [quote name='Bamboo ®']Mądrość a wiedza to dwie zupełnie różne sprawy, które mogą iść w parze, ale nie muszą. Ty twierdziłaś, że nie jesteś zbyt mądra, a ja przez grzeczność nie przeczę:evil_lol: EOT:cool1:[/quote] Potocznie to jest bliskie ale widzę że "fakultat" sie odezwał. Dziękuję pięknie za zwrócenie uwagi. Szczera jestem. Zapamiętam.:lol:
  8. [quote name='shin'] Chcialem przede wszystkim zauwazyc, ze nie wiem jak reszta, ale ja jestem studentem piatego roku, za cztery miesiace mam obrone pracy magisterskiej, ktorej na dzien dzisiejszy nie mam nawet porzadnie zaczetej. Jestem zajety, jestem tez dosc leniwy, czego nie ukrywam. Nigdy nie pisalem tego typu pism, stad lekki brak obycia, a w dodatku jestem umyslem scislym, nie humanista - stad prosby, zeby ktos kontrolowal moje wypociny, bo najzwyczajniej w swiecie szkoda by bylo, gdyby inicjatywa padla, bo nie wiadomo o co w niej chodzi. Jesli uwazasz, ze tempo prac jest za wolne - twoja sprawa. Ale nie zycze sobie, zebys kogos obrazala czy wysmiewala swoimi zlosliwosciami, bo nie kazdy ma po prostu czas i umiejetnosci. ?[/quote] Teraz tak se myślę że dobrze jest wysyłać i szybko i późno. Tzn ciągle. Ja wysłałam już 2 tygodnie temu. A wy wyślecie teraz. Ale wyslijcie już. No i trzeba ludzi zachecić. Na mój gust mało kogo to obchodzi. Nawet kliknąć maila nie chce się nikomu. Tekst też nie może być zbyt długi. Maksymalnie 1 strona, po mojemu, bo nikt nie przeczyta. To są leniwce.
  9. [quote name='Bamboo ®']Uff, przynajmniej w tej kwestii mamy podobne zdanie :evil_lol: :diabloti::diabloti::diabloti:[/quote] Mamy.:lol: "Wiem, że nic nie wiem", to podług Ciebie powiedział geniusz czy głupiec? Ile trzeba wiedzieć żeby wiedzieć to że się bardzo mało wie? Pokora jest cnotą.:lol:
  10. [quote name='shin'] Yoreczka: wiesz co [U]mi sie wydaje? Ze g*wno napisalas. Dowody, dowody.[/U] Tak po mnie jechalas, ze sie chwale, a nic nie robie, to zrobie to samo. Jak nie pokazesz pisemka, to twierdze, ze nic nie napisalas, a tylko sie bzdyczysz i utrudniasz nam prace. To wlasnie wymyslac. Bo sprawa jest zbyt wazna, zeby napisac z bledami, czy zeby pominac to, o co nam chodzi. Ale jesli ty walnelas takie hiper-ekstra pismo, to pokaz. Skorzystamy, wyslemy jeszcze raz, i jeszcze. Po to ja sie tu katuje z tym pismem, zebysmy wszyscy mieli jedna wersje i wysylali ja z uporem maniaka do poslow, zeby moze pomysleli, ze cos jest na rzeczy. [/quote] Moje pisemko to kilkanaście linijek tekstu, żadna odezwa, samo sedno. Same kombinujcie, niczego nie dam, może do lata dacie radę, a każdego dnia psy marzną w schronach. Idźcie do schronu i popatrzcie im w oczy. Piszcie sobie. Na zdrowie. Lepiej późno niż wcale. Lepiej w lipcu jak we wrzesniu.:shake:
  11. [quote name='evl']jak nie masz do powiedzenia niczego sensownego to po prostu może się zamknij? nie wiesz, czy coś robię w tej sprawie czy nie, więc nie musisz mnie obrażać. swoją drogą, to się kwalifikuje do zgłoszenia, bo ja sobie nie życzę, żeby mnie ktoś obrażał, w regulaminie też się znajdzie na to odpowiedni punkt. a już na pewno nie będzie mnie obrażał ktoś, kto do tego nie ma nawet żadnych podstaw. EOT. :diabloti:][/quote] Wyobraź sobie że ja za mądra nie jestem a napisałam pismo do posłów w pół, godziny. Nikogo nie obrażam. Mnie też nikt nie obraza. Moim zdaniem jak ktoś/coś was obraza to przedkładanie gadania nad działanie. Ja już dawno zapomniałam o wystąpieniu. Sama wysłałam. Kiedy Wy wyślecie? Do lata dacie rade? Inna sprawa że oni olewają takie wystąpienia.
  12. [quote name='Bamboo ®']Yoreczko95, a może zechciałabyś zamieścić swoją wersję listu, tu, na wątku, coś ewentualnie pozmieniamy, czy ulepszymy :razz: Może Twoja wersja jest na tyle dobra, że my (czyli shin) się tu bezsensownie produkujemy, bo idealna wersja już istnieje? To by nam ułatwiło bardzo sprawę, oszczędziło czas, a także przyspieszyło działania..No więc jak? Wspomożesz nas swoim tekstem? Pytam serio :p[/quote] Wiesz, [U]ważne żeby działać![/U] A nie dyskutować tylko. Ja napisalam protest od siebie do posłów i do prezydium platformy. Już 2 tygodnie temu. A wy nawet projektu pisma nie możecie uzgodnić. TAka jest prawda. Moje wystąpienie zmieniać, ulepszać albo poprawiać???? Marzenia.:lol: Nie wspomoge żadnym tekstem ludzi którzy 3 tygodnie pocą się nad prostą sprawą. Mnie to zajęło pół godziny. Naprawdę. Co tu wymyślać?
  13. [quote name='arjuna']Yoreczko-dopóki się komuś nie udowodni zarzucanych czynów-pozostaje niewinny...może w buszu panują inne zasady, jednak w takim ustroju, w jakim żyjemy-nie ma rady: trzeba mieć dowody. Chcesz-to sie możesz pobawić w strażnika texasu i rozwiązać problem. no proszę, przypomina mi to to "dyskredytowanie adwersarza", za które zostałam m.in. ja oskarżona kilka stron temu....Yoreczka-nie odgapiaj:eviltong: Ja własnie pisze o zbieraniu dowodów. Dowody są potrzebne do sądu. A to robota policji. Maja poszukać, chyba że to Yeti zagryza burki łańcuchowe....?:evil_lol: Ja na Ciebie nie doniosłam z tym dyskredytowaniem. Na nikogo nie donosze. Nie miej do mnie pretensji.:lol:
  14. [quote name='Mraulina']Dlaczego wygrywają? Bo mimo okaleczenia są znakomite eksterierowo. A takie własnie dają dobre potomstwa - a raczej zakłada się, że powinny je dać. [U]Jeżeli wyeliminujemy z rozrodu piękne psy o ciętych uszach i ogonach a w ich miejsce wprowadzimy do rozrodu pieski nieokaleczone, ale słabe - rasa się posypie.[/U] .[/quote] Załamka. Mraulina, Ty piszesz to serio?????????? [URL="http://ulubiency.wp.pl/kat,1010807,title,Po-co-komu-kopiowanie,wid,10838820,wiadomosc.html?ticaid=178a0"]Po co komu kopiowanie? - Ulubieńcy - Psy i Koty - WP.PL[/URL] [B][COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wygoda hodowców[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]- niektórzy postrzegali kopiowanie jako metodę ułatwienia sobie pracy.[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]- nigdy nie zostanie pies czy suka o niezgodnym z wzorcem rasy wykroju uszu albo nieprawidłowym ich trzymaniu, na przykład z uszami oklapniętymi, gdy powinny stać prosto, lub stojącymi, gdy powinny być załamane. Jednak skoro i tak uszy obcinamy, nie ma się o co martwić, bo nic nie będzie widać, prawda?[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]- nie są rozmnażane czworonogi z załomkami na ogonie, a to dlatego, że gen powodujący załomek może także prowadzić do występującego u przyszłych pokoleń rozszczepu kręgosłupa – schorzenia bardzo bolesnego, zwykle równoznacznego z wyrokiem śmierci.[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]- po obcięciu niemal całego ogona, przy pozostawieniu tylko jednego czy dwóch kręgów, nikt poza samym hodowcą nie wie, czy wystąpił załomek… U „wadliwego” szczeniaka oznacza to wzrost ceny, a że dla rasy może być realnym zagrożeniem, to już nie każdego obchodziło.[/SIZE][/FONT][/COLOR]
  15. [quote name='shin'][FONT=Verdana]Sami maja wziac lopate i psy zaciopac? Tak, sa bezradni. Nie ma dowodow, nie moga nic zrobic. A moze maja psy zabrac bez dowodow, zeby panstwo [pani placi, pan placi] pozniej odszkodowania placilo 'niewinnemu czlowiekowi, ktoremu zagarnieto bezprawnie mienie'?[/FONT] . Chłopaku, wiesz o czym Ty mówisz? POLICJA jest od zbierania dowodów jak d.... od sr........ Są do tego szkoleni, mają ćwiczenia, mają doświadczenie, mają środki, baze i co kto chce, pieniądze biorą za to i mają mieć wyniki. Co to za gadanie: "nie mają dowodów! Są bezradni!" To są bzdury. Powtarzam, to są bzdury.:angryy: Ja mam zbierac dowody???? A oni beda się wałkonić? Weź się doucz trochę bo matury nie zdasz.:shake: Chłopaku, no co Ty?:crazyeye:
  16. [quote name='evl']nie przesadzasz trochę? mamy nago na ulicę wylecieć i krzyczeć co nam ślina na język przyniesie? po drodze była sesja i ogólnonarodowa grypa, a tak się składa, że to trochę ogranicza możliwości planowania takich rzeczy. lepiej to przemyśleć milion razy, żeby to było skuteczne, żeby było konkretne i zrozumiałe dla "nie-psiarzy" a nie lecieć z okrojonymi hasłami, bo trzeba już teraz zaraz... [U]wiem[/U], że trzeba zmiany wprowadzić na wczoraj, ale lepiej mieć wszystko domknięte na ostatni guzik...[/quote] Rozumiem. Myślenie nad koncepcją przeszkadza Ci [U][B]samej [/B][/U]napisać maila z protestem, bo nie wiesz co i do kogo napisać.:shake: Sama nie umiesz myśleć. Podpórkę musisz mieć. Rozumiem.:shake:
  17. [quote name='shin'][URL="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6204737,Fabryki_psow.html"]Fabryki psów[/URL] Artykul o fabryce psow pod Warszawa, autor nawet wspomina o dogo. Btw, [B]moze by jakas akcja zalania wspomnianego pod koniec posla mailami[/B]? W koncu gosc wyglada na to, ze chetnie by glosowal za czyms majacym zlikwidowac pseudohodowle...[/quote] [quote name='shin']Mam dwa pytania. 1. w jakiej to ma byc formie - czy my PROSIMY, czy my sie DOMAGAMY/ZADAMY? Kwestia slownictwa i grzecznosci niby, ale wydzwiek rozny. 2. pisac, ze jezeli nie ratyfikacja konwencji, to chociaz oznakowanie, sterylki w schronach i wieksze kary? Chodzi mi konkretnie o to, czy uzyc formy jezeli/to [jezeli podpisanie konwencji jest nierealne, to...]? Bo moge ewentualnie napisac, ze [B]w szczegolnosci[/B] chcemy tego oznakowania i sterylek, plus kary, bo jezeli/to moze byc odebrane na zasadzie 'chcemy to i to, ale wiemy, ze nie wyjdzie, wiec chociaz to i to zrobcie', i nie zrobia nic :eviltong: [SIZE=1]Albo ja przekombinowuje teorie spiskowo-manipulacyjne :oops:[/SIZE][/quote] 3 tygodnie minęły a tu nawet koncepcji albo jakiegokolwiek pomysłu brak. :shake: Skąd ja to znam. Tylko gadanie. Ciekawa jestem kto chociaż napisał maila do tego posła? shin, Ty napisałeś???? Bamboo, Ty napisałaś???? Powiedzcie szczerze:shake:
  18. [quote name='puli']Jest jeszcze ciekawiej... Dzis w radiowej Trójce był reportaz o psach terroryzujących niewielką miejscowosc w ok Szczecina. Dotychczas zagryzły i rozszarpały na strzepy 7 psów uwiezionych na łancuchach a kilkanascie innych poważnie poraniły. Miejscowosc taka ze wszyscy sie znaja i wszyscy doskonale wiedza do kogo należa agresywne zwierzeta. en. Sołtys, wójt, weterynarz powiatowy i policja sa bezradni i mówia po cichu ze najlepiej byłoby gdyby te psy pogryzly człowieka - wtedy zrobiłaby sie wielki dym i mozna by je było odebrac. Na razie sąd grodzki wymierzył właścicielowi kare 100(!) zł bo zdołano udowodnic tyle, ze psy raz "spacerowaly" bez smyczy. Mieszkancy boja sie wieczorami wychodzic z domu i poprosili radio o pomoc. W Krakowie pies bez smyczy kosztuje 200.... ....:angryy: [FONT=Verdana]A może dobrze byłoby gdyby te psy zagryzły samego sołtysa, wójta, weterynarza powiatowego, policjanta, tych co mają trzymać porządek a są bezradni? No ludzie. Psy terroryzują okolicę, zagryzają a urzędnicy zza biurek obserwują sytuację, może nawet na kamerach i monitorach. Oni nie mogą być bezradni. Nikt za bezradność im nie płaci. Dlatego najmniejszą stratą byłoby a zarazem nauką gdyby psy zeżarły np. tego dupka co za policjanta się tam przebrał, albo sołtysa.[/FONT] [FONT=Verdana]A my se dyskutujemy: pogryzł biedny bulliś, to nie jego wina, latał bez linki, to wina właściciela, zagryzł bulliś pieska, zdenerwował się okropnie, na kotka też, to nie jego wina, dajmy mandacik a jakże, może nawet 2 stówki, a pieska dajmy na obderwację do INSTYTUTU OBSERWACJI ZNERWICOWANYCH BULLISIÓW, leczmy bullisie, zatrudnimy profesorów wielokrotnie magistrowanych, dajmy im 23 szanse, apelujmy o litość dla piesków, a jak się nie uda, trudno, zmiana terapii, bo to nie ich wina, to życie tak ich stresuje i debile, i społeczeństwo musi płacic za bullisiowy INSTYTUT i leczenie. Shin, to Ci się podoba, prawda ? Tak ma być? [/FONT] [FONT=Verdana]Nigdy w życiu. :angryy:[/FONT]
  19. [quote name='shin']Mam dwa pytania. 1. w jakiej to ma byc formie - czy my PROSIMY, czy my sie DOMAGAMY/ZADAMY? Kwestia slownictwa i grzecznosci niby, ale wydzwiek rozny. 2. pisac, ze jezeli nie ratyfikacja konwencji, to chociaz oznakowanie, sterylki w schronach i wieksze kary? Chodzi mi konkretnie o to, czy uzyc formy jezeli/to [jezeli podpisanie konwencji jest nierealne, to...]? Bo moge ewentualnie napisac, ze [B]w szczegolnosci[/B] chcemy tego oznakowania i sterylek, plus kary, bo jezeli/to moze byc odebrane na zasadzie 'chcemy to i to, ale wiemy, ze nie wyjdzie, wiec chociaz to i to zrobcie', i nie zrobia nic :eviltong: [SIZE=1]Albo ja przekombinowuje teorie spiskowo-manipulacyjne :oops:[/SIZE][/quote] żadne apelowanie.:angryy: [B]1. Domagamy się, jest problem a ktoś bierze pieniądze za rządzenie, nie?[/B] [B]2.Ja bym domagala sie sterylek, oznakowania, kar, najpierw porządek a ratyfikacja to papierki duperelki baloniki na druciku, to potrwa, róbmy już coś, od zaraz. Potrzeba natychmiast poprawic stan schronów.[/B]
  20. [quote name='shin'] Dogomania dogomania, a panstwo panstwem. Panstwo na ilosc alkoholu, papierosow, sprowadzanych samochodow czy posiadanych psow stara sie wplywac przez polityke podatkowa. [/quote] [COLOR=black][FONT=Verdana]Aha, i teraz jak znieśli podatek to znaczy że państwo przestało wpływać na ilość psów? Kiedyś wpływało a teraz przestało? Dobre.:lol: Z papierosami i wódką tez nie jest tak prosto. Państwo kieruje według mnie maksymalizacją zysku z podatków. W duxxxie ma ludzi. Ale nie może dowalać podatku na maksa bo ludzie będą przemycać wódę albo pędzić w domku, sprzedaż spadnie i dochód spadnie. A jak podatek będzie za mały to zabraknie kasy w państwie na inne cele, i nie będzie też pieniędzy na leczenie nałogów. Tego się nie da przełożyć na psy i podatek od psów. To zupełnie inne bajki.:lol:[/FONT][/COLOR]
  21. [quote name='gagata']A może taka sobie, prosta,krótka petycja do posłów,żądajaca poparcia dla zmian, nad którymi pracuje koalicja? Zeby posłowie łaskawie zauważyli,iż wyborcy takich zmian oczekują,że mają dośc niedoinwestowanych schronów ,śmiesznych wyroków za znęcanie się nad zwierzętami, SA PRZECIW debilnym rozmnażaniom..itp..itd... Większości naszych decydentów nadal się wydaje,że zmian żądają tylko środowiska "nawiedzonych ekologów" - m,oże właśnie to warto zmienić? O ile wiem Koalicja tez prosi o takie wsparcie...[/quote] No właśnie. Zamiast czekać na nie wiadomo co każdy może napisać od siebie. Ja napisałam już dwa tygodnie temu. Potem drugi raz jeszcze. I nic! Posłowie nie odpowiadają!:angryy: Piszcie więc. Jak shin skończy napiszemy następny raz. Nie ma na co czekać.
  22. [quote name='shin'][U]Oplata jest dlatego, ze z podatkiem byly problemy.[/U] A podatek od psa sluzyl [a przynajmniej w teorii mial sluzyc :roll:] ograniczeniu ilosci psow.[/quote] Skąd to wytrzasnąłeś?????? Podatek miał ograniczac ilość psów???? Kolejna sensacja. Jakie problemy???? Podatek nakładany jest z mocy ustawy. Nie ma mocniejszej podstawy. Chyba że myślisz o grypie:p I nie mąć plissss:roll:
  23. cytat[I]"Paweł Suski, poseł PO, hodowca sznaucerów średnich[/I] [I]Niestety, w tej chwili pseudohodowle psów czy kotów nie podlegają praktycznie żadnemu nadzorowi. Związek Kynologiczny kontroluje tylko te, których właściciele zgłaszają psy jako reproduktory, po to by ich potomstwo mogło uzyskać rodowód. Skutek jest taki, że na rynku pojawia się mnóstwo psów, które mają cechy genetyczne odbiegające od wzoru rasy, a także rozmaite schorzenia, np. dysplazję stawów.[/I] [I]Poddanie hodowli obowiązkowi rejestracji powinno być przedmiotem [U]pilnej nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt.[/U] Jeśli ktoś chce prowadzić hodowlę, powinien zgłosić działalność gospodarczą i dostać certyfikat Związku Kynologicznego.[/I] Mamy już koniec lutego a co ten poseł Suski zrobił? Słyszałyście coś o tym??? Napisał że pilnie trzeba zmienić.:shake:
  24. [quote name='Abrakadabra']Jesteś WIELKI (!) Tworzysz historię...[/quote] Koalicja tez na początku tak samo prężyła muskuły. Mija rok i co? Nic nie słychać. Tu może byc tak samo. Facet się chwali tylko. Poczekamy zobaczymy:lol:
  25. [quote name='Martens']A na czym opiera się prawo? Zauważ, że można sobie wyliczyć również, że zabójstwo=ludzkie życie kosztuje tyle co x kradzieży (tu w latach akurat). Spodziewasz się, że przy pogryzionym psie ktoś wymyśli inaczej, bardziej patetycznie? Postulujesz zabicie psa jako karę dla człowieka, który go nie upilnował? :razz: Bo tak można wywnioskować z Twojego postu. [FONT=Verdana]Znasz kogoś w tym kraju kto dostałby po pogryzieniu psa mandat wyższy niż 200-250 zl? To może być równowartość jednej kupy w parku. Jednej!!!!!!!!! Tak jest dzisiaj. To nie jest wporzo.[/FONT] [FONT=Verdana]Gdyby zebrać wszystkie trolle świata to i tak nie przebije się koleżanki Martens która na 65 stronie uparcie i skrycie, z powagą konduktu żałobnego w deszczu, zadaje to samo pytanie o sens usypiania. Pisałam ja i wielu innych ze 100 razy że uśpienie psa ma na celu eliminację agresora. Eliminacje raz na zawsze, bezwarunkowo i nieodwracalnie, ze 100% pewnością. Tak to należało zrozumieć. To jest dopiero wypasiony trolling. Tego nawet tabun trolli nie pobije.:lol: A Martens daje radę. Pobije wszystko.:evil_lol:[/FONT]
×
×
  • Create New...