necia25
Members-
Posts
696 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by necia25
-
[quote name='truskawa144']To mnie zaskoczyłaś. U mnie nic nie robiła,nawet pilota od tv nie zrzuciła. Na łóżko czy fotel to wskakiwała bez problemu i parapetem też się interesowała ale większość czasu leniuchowała. Poza wpadkami przy załatwianiu i przewróceniu miski z jedzonkiem nic nie robiła. Fakt,że ja nie mam kwiatków w domu i u mnie w kuchni była ze 2-3 razy. Mam nadzieję,że już będzie grzeczna:evil_lol:[/quote] pewnie chciała sobie świat przez okno pooglądać z nudów:cool3: ale przecież to nie jej wina, że ktoś postawił na parapecie te przeszkody i musiała jakoś je obejść :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Chelsea jest tak mała, że wchodzi pod łóżko i sobie pod nim spaceruje :evil_lol: [CENTER]tu akurat z zadartą do góry główką :eviltong: [IMG]http://images45.fotosik.pl/140/93c13c6d4d3788e8.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Pies w typie collie potrzebuje domu!!ma dom
necia25 replied to Dziunia_40's topic in Już w nowym domu
przepiękny :loveu::loveu::loveu: i widać, że Państwo, u których jest teraz bardzo o Niego dbają :loveu: szkoda, że nie może tam na stałe zostać :-( domek musi się dla tego śliczniocha znaleźć !!! -
dziś Chelsea miała egzamin z zostawania samemu w domku :cool3: przed wyjściem z domu na dłużej, dziewczyna brata wyszła z Małą na 20 minutowy spacer, na którym Kruszynka nie wyraziła chęci na załatwienie swoich potrzeb ... wróciły więc do domku ... po czym zaraz po wejściu Chelsea się zsiusiała :evil_lol::roll: w końcu została sama ... trwało to około 6 godzin ... dokładnie nie wiadomo co w tym czasie robiła, ale po powrocie z pracy rodzinka zastała pobojowisko w kuchni :crazyeye::crazyeye::crazyeye: wszystkie doniczki z ulubionymi fiołkami Mamy, które stały na parapecie wylądowały na podłodze :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Chelsea musiała z pewnością wskoczyć po krześle na stół i pozrzucać te wszystkie roślinki :evil_lol: Mamie nie było do śmiechu, ale przełknęła to jakoś - roślinki posadzone od nowa - obawia się jednak czy Chelsea nie zrobiła sobie coś przy tych akrobacjach - przecież mogła równie dobrze z tego stołu spaść :shake: teraz będą już zawsze stawiać tak krzesła, żeby nie mogła wskoczyć na stół ... mimo tej "katastrofy ekologicznej" dostała dużego plusa za to, że nie zrobiła ani koo ani siu podczas ich nieobecności - także rozgrzeszenie dostałą :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Mama mówi, że to jest akrobatka jak nie wiem - biega od jednego pokoju do drugiego i skacze z jednego łóżka na drugie jak szalona, za nimi też lata - szalona bestyjka - gdzie ten leniuch się podział? :evil_lol: a gdzie tu mowa o oszczędzaniu po zabiegu? oczywiście w przerwie tych wszystkich wygibasów drzemki też sobie nie odmawia i chrapie wtedy donośnie :evil_lol:
-
Noc minęła spokojnie ... Chelsea rozwalała się na całej jednej połowie łóżka:evil_lol::evil_lol::evil_lol: i ponoć chrapie jak stary chłop :evil_lol::evil_lol::evil_lol: a na rannym spacerku był "komplet" :evil_lol::eviltong: także chyba wszystko wraca do normy :cool3::loveu: dziewczyna mojego brata jest z nią w domu i mówi, że Mała cały czas [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]leżakuje na łóżku :lol::loveu: i że jest kochana - przytula się i chodzi za nią i jak tylko się poruszy to Mała sprawdza czy czasem gdzieś nie idzie :evil_lol::eviltong: a teraz śpi jak zabita :lol::evil_lol: aha i jeszcze [/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Chelsea zakopuje gdzie się da jedzenie- np. w kocu na łóżku :evil_lol::eviltong: i z miski wyciąga na podłogę i dopiero z podłogi je, albo na łóżko zanosi i tam jej najlepiej smakuje :evil_lol: [/FONT][/COLOR][CENTER][IMG]http://images46.fotosik.pl/139/f899d195346f3f12.jpg[/IMG] [/CENTER] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2] [/FONT][/COLOR]
-
[quote name='stokrotka']Normalnie Wam zazdroszczę.:evil_lol: Takie cudo.:loveu:[/quote] ja to muszę jeszcze ze 3 tygodnie poczekać aż ją na żywo "uwidzę" i wyprzytulam - a już mnie chętka bierze jak patrzę na te fotki :evil_lol:
-
[CENTER]ach jak mi dobrze obok Mojego Pana :loveu: [IMG]http://images40.fotosik.pl/135/fd21246ff1349ada.jpg[/IMG] i jaka dumna jestem :loveu: a ogonek "chodzi" :evil_lol: [IMG]http://images44.fotosik.pl/140/ec617bfb7c4059bd.jpg[/IMG] Pani też "całkiem, całkiem" :evil_lol: [IMG]http://images50.fotosik.pl/139/7f26c21a6533c838.jpg[/IMG] lubię takie mizianko ... ach jak przyjemnie :evil_lol::loveu: [IMG]http://images50.fotosik.pl/139/444880488402cdc8.jpg[/IMG] Prawda, że jest urocza??!!;):loveu: Cieszy się strasznie - skacze od jednej osoby do drugiej ... ogonek chodzi jej nieustannie :evil_lol::lol::loveu: SAMA RADOŚĆ W DOMU !!![/CENTER]
-
[CENTER]zobaczcie jaka Maleńka Kruszynka Słodka - u Swojego Pana na rączkach :loveu: [IMG]http://images45.fotosik.pl/140/651f935c5fd78729.jpg[/IMG] a tu u Mamci - foto z cyklu "tylko mnie z radości nie uduś" :evil_lol::loveu: a w tle "lustereczko powiedz przecie ..." [IMG]http://images46.fotosik.pl/139/ce8f44dd3b47934e.jpg[/IMG] spacerek z "PitBullem" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: (fotki robione z daleka - przez okno - jest na smyczy - ja też się przyglądałam czy czasem nie jest bez, ale nie, nie:eviltong:, to tylko tak zdjęcia wyszły przez tą odległość) [IMG]http://images41.fotosik.pl/135/9423778627cb34ed.jpg[/IMG] i z tej samej serii - "zapierający się z deka "PitBull" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [IMG]http://images45.fotosik.pl/140/dafa42cab093f631.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[quote name='truskawa144']Chelsea już w drodze do nowego domu :) Coś mi się zdaje że to będzie pies Mamy, Brat się zdziwił,że taka malutka i chyba nie bardzo wiedział jak do niej podejść. A Chelsea najpierw była wystraszona ale po chwili zaczęła się przytulać i merdać ogonkiem.[/quote] [LEFT][SIZE=7][COLOR=Red][B]Chelsea:iloveyou: już w swoim domku [/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=5][SIZE=7]:bigcool::Cool!::bigcool: [/SIZE]była bardzo grzeczna w drodze ... spała na kolanach Mamy :loveu: [/SIZE][SIZE=5]jadąc do domu wstąpili do zoologicznego i kupili Chelsea szelki :cool3:[/SIZE] [SIZE=5] wszyscy są baaardzo z Niej zadowoleni !!! mój Brat jest nieśmiały, a co za tym idzie nie jest zbyt wylewny w okazywaniu uczuć w obcym towarzystwie, ale jest zachwycony Chelsea - mówi, że to jego PiTBull :evil_lol::evil_lol::evil_lol: i będzie z Nim spała w łóżku i będzie z Nią wychodził 2 razy dziennie na spacer, a Mama wieczorem - także spokojnie :evil_lol::lol::loveu: już z Nim leży na wyrku i śpiucha :evil_lol::loveu::eviltong: [/SIZE]Mała wszamała już sporą porcję żarełka i zdążyła już zrobić dwa razy "koo" niestety obydwie w domku :eviltong::evil_lol: jeszcze nie sikała ... [SIZE=4]aha ... bardzo lubi przeglądać się w lustrze w przedpokoju i szuka "tej drugiej" :evil_lol::eviltong:[/SIZE] [SIZE=5] foteczki oczywiście, że będą, ale wieczorkiem jak wszyscy troszkę odetchną :evil_lol::lol::loveu: [/SIZE][/LEFT] [SIZE=7][B]Truskawa[/B] jeszcze raz dziękujemy za opiekę nad Chelsea!!! :iloveyou::Rose:[/SIZE]
-
Chelsea szykuj się - rodzinka już wyjeżdża po Ciebie :loveu::loveu::loveu:
-
[CENTER][IMG]http://images47.fotosik.pl/139/bfa862608373224a.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9215/shitzu4001.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
*PIŁKARZ* mix SHELTIE od dziecka w schronisku. MA WSPANIAŁY DOM!!
necia25 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[SIZE=4][B]PIKI !!! DO DOMU !!!:cool3:[/B][/SIZE] -
[quote name='modliszka84']Diego nie miał wątku. Nikt nie wierzył w to, że kiedykolwiek znajdzie dom. Miał allegro i kilka ogłoszeń. Pewnego dnia przyszła do schroniska młoda pani, która chciała największą bidę wziąć żeby mógł dożyć ostatnie dni w domu. No i tym sposobem pojechał Diego :multi:[/quote] widzicie CUDA się zdarzają :multi:
-
miło czytać takie dobre wiadomości :multi::bigcool::Cool!: jeśli by Ci to nie przeszkadzało to mama z bratem przyjadą po Chelsea jednak w niedziele koło południa tak jak wcześniej mówiliśmy, bo jutro niestety mają dużo spraw do załatwienia i po prostu nie będą mieli na wyjazd czasu :lookarou: przesyłamy głaski dla Chelsea - już niedługo będzie w swoim domku :bigcool:
-
LEJDI/LALUNIA sama WYBRAŁA, gdzie jest JEJ prawdziwy DOM !!!
necia25 replied to necia25's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/f80/metamorfozy-21924/index496.html[/URL] -
[CENTER][B][COLOR=Red]co tam u Chelsea?[/COLOR][/B]:loveu: [B][COLOR=Red]czy już po kontroli?:cool3:[/COLOR][/B] [/CENTER]
-
[CENTER]nasza PRZYLEPA na początku maja br... [IMG]http://images38.fotosik.pl/113/e418021539c5f3ac.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/113/f0799be6e84f1ac2.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/118/cadcf083a6ad64b3.jpg[/IMG] a tak wygląda Lalunia teraz: [IMG]http://images39.fotosik.pl/119/a9cb22003e6c6858.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/123/3b67267bf6e978df.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[SIZE=3][B][COLOR=Red]PRAWIE 2 MIESIĄCE TEMU PRZYBŁĄKAŁ SIĘ DO NAS BIEDNY, ZANIEDBANY, BRUDNY, WYCHUDZONY[/COLOR][/B] [/SIZE](CZEGO NIE WIDAĆ NA ZDJĘCIACH PRZEZ TO GRUBE FUTRO) [B][SIZE=3][COLOR=Red]KŁĘBEK NIESZCZĘŚCIA Z PASKUDNYMI ZĘBOLAMI, ROPIEJĄCYMI OCZAMI I OTARCIAMI NA PYSZCZKU :placz:[/COLOR][/SIZE][/B] [B]LALUNIA NIE MIAŁA NA SOBIE NA SOBIE ŻADNEJ OBROŻY ALE ZA TO PEŁNO KOŁTUNÓW I WYSTAJĄCEJ SPOD SPODU NIEWYCZESANEJ ZIMOWEJ JESZCZE SIERŚCI ... BRUDNA BYŁA TAK, ŻE GDY CHCIAŁO SIĘ JĄ POGŁASKAĆ TO PRZY ZALEDWIE DOTKNIĘCIU RĘCE BYŁY CZARNE JAKBY Z SADZY :shake:[/B] (FOTKI TEGO NIE ODDAJĄ) [CENTER]TAK WYGLĄDAŁA NA POCZĄTKU, ALE TO JUŻ PO PIERWSZEJ PRÓBIE CZESANIA: [IMG]http://images47.fotosik.pl/102/37c22d893ad08752.jpg[/IMG] BAŁA SIĘ GWAŁTOWNYCH RUCHÓW I NIE DAWAŁA SIĘ DOTYKAĆ "Z TYŁU":-( [IMG]http://images39.fotosik.pl/98/cfa758fad641e92a.jpg[/IMG] Z DNIA NA DZIEŃ CORAZ BARDZIEJ NAM UFAŁA ... JADŁA ZA DWIE ... WIDAĆ BYŁO POPRAWĘ W JEJ ZACHOWANIU I WYGLĄDZIE ... PO OKOŁO TYGODNIU JEJ PYSZCZEK PRAKTYCZNIE POKRYŁ SIĘ FUTERKIEM I Z OCZKAMI BYŁO ZDECYDOWANIE LEPIEJ [IMG]http://images36.fotosik.pl/101/a460716ec9b2cd77.jpg[/IMG] PO 4 TYGODNIACH: [IMG]http://images37.fotosik.pl/115/d32de02193187ed1.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/114/d62732c870a3af79.jpg[/IMG] CDN [/CENTER]
-
[quote name='truskawa144']Nie ma takiego ubranka, ma kołnierz ale bardzo się w nim męczy dlatego ubrałam ja w ten polarek. Ale ona i tak się w ogóle tą raną nie interesuje. Noc przespała spokojnie,w większości na posłanku zawinięta w koc,dopiero nad ranem przyszła do mnie.[/quote] SUPER, ŻE SIĘ DOBRZE CZUJE :multi: mam nadzieję, że nie będzie się nadal tą ranką interesować, bo rodzinka nie ma takich małych ciuszków :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
*SARUNIA* - przekochana przytulanka - mix RAT TERIERA - MA DOM!!!
necia25 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[CENTER][SIZE=4][COLOR=Red][B]SARUNIA W GÓRĘ[/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=4]:cool3::cool3::cool3: [/SIZE][/CENTER] -
Pies w typie collie potrzebuje domu!!ma dom
necia25 replied to Dziunia_40's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dziunia_40']Nie wiem czy powinnam publicznie podawać nazwę tej miejscowości bo obawiam się, że mogę tym zrobić kłopot obecnym opiekunom psa. Tam wszyscy się znają a często się zdarza, że osobom, które przygarniają bezdomne zwierzaki, podrzucane są kolejne, których chcą się pozbyć jacyś "dobrzy ludzie"[/quote] rozumiem Cię bardzo dobrze - dzięki za PW - odpisałam :cool3: -
mamie i bratu odbiór Chelsea w niedzielę koło południa akurat pasuje :multi:namiary przekazałam :cool3: zobowiązanie adopcyjne mają już wydrukowane i wypełnione (bez daty) - także wszystko przygotowane :cool3: a Chelsea będzie w takim kaftaniku jak miała Kiara, czy trzeba jakoś inaczej ją zabezpieczać przed "nie lizaniem" rany? identyfikator dla Chelsea już zamówiony - pewnie w przyszłym tygodniu dotrze ... smycz też pewnie do niedzieli nie zdąży "przyjść", ale mają jakąś pożyczyć na te kilka dni ...
-
[quote name='truskawa144']Najchętniej koło południa. Ale jest jeszcze czas, dogadamy się. Adres podam na PW. Sunia czuje się dobrze,przeważnie śpi. Śmiesznie wygląda w tym ubranku po pudlu bo jest za duże ale w kołnierzu kompletnie nie mogła dać sobie rady. Zrobiłam jej posłanko przy łóżku żeby nie musiała wskakiwać. [URL="http://img199.imageshack.us/my.php?image=shitzu4001.jpg"][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9215/shitzu4001.jpg[/IMG][/URL][/quote] sweet :loveu::loveu::loveu: kochana jesteś :loveu: ok, wiem, że do niedzieli jeszcze troszczę czasu, ale już wszyscy się nie możemy doczekać :evil_lol:
-
[CENTER][COLOR=Red][B]a jak tam Maleńka się czuje? [/B][/COLOR][/CENTER]