-
Posts
10466 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ageralion
-
Aaaaaa, to nie wiem o kogo codzi ale u nas wsio ok :eviltong: chociaz zycie nam sie toczy z 10x za szybko ;) Maly niedlugo pojdzie sam, bo juz zaczyna chodzic za jedna reke. Nie wyglada jak 10 miesiecy, bystrzacha z niego. Zaczyna nasladowac pierwsze dzwieki, wiec tylko czekac kiedy wyjdzie mu pierwsze zamierzone slowo. Tany robi, kosi i brawo tez (babcia nie proznuje). Nauczy sie ostatnio dmuchac i symulowac kaszelek (druga babcia) ;) Apsik jeszcze mu nie wychodzi ale cwiczy hihihi Wlazi mi juz sam na kanape, tylko zejsc nie potrafi jeszcze. Oczy do okola glowy normalnie. A jak sie nuczyl wymuszac wrzaskiem... skandal!:mad: No i zaczyna mu wylazic partia bolacych zebow, wiec noce mamy ostatnio ciekawe. Ma juz 6 zebow :grins: Mamba na BARFie czuje sie swietnie, nawet wczoraj wytrzymala 12h bez siku, a po wyjsciu na dwor najpierw zrobila ze dwa kolka, kupe, a dopiero pozniej sikanko (az spradzilam w domu czy nie nasikala nigdzie). Co jakis czas zje ciastko ALkowi (w tej swojej determnacji, nawet wyrywa mu z reki :mad:). Tluka sie z Alkiem o zabawki, dom wariatow. Chyba idzie jej cieczka, bo zrobila sie bardzo kolankowo tulasna :roll: Wczoraj mi lapa probowala wejsc na glowe (ja siedzialam na krzesle, a ona lapami na kolanach, barkach i nagle na glowe :evil_lol:) mam cale podrapane ramie :placz: A wgole to mialam tydzien urlopu, wiec czasu na nic kompletnie, jedynie chate mi sie udalo troche ogarnac. Wrocilam do roboty i moge ponadrabiac zaleglosci :evil_lol: Jak kobiety to robia, ze maja dzieci, psy, satysfakcjonujaca i ciekawa prace, zadbany dom, wypieszczongo meza i bujne zycie towarzyskie? :mdleje: Ide zgrac fotki z telefonu, bo aparat wiecznie gdzies zostawiam, wiec go nie nosze. Zreszta po oddaniu siostrze cyfrowki, jakos mi zapal do pstrykania fotek opadl :-(
-
[quote name='Agnezia']Ktoś tu nas strasznie zaniedbuję:mad:[/QUOTE] Kto??? :crazyeye: :niewiem:
-
[quote name='some']dziewczyny a jak tak trochę z innej beczki. czytałyscie sobotni Glos Szczecinski? byl artykul o potraconym psie, ktory niestety zdechl poniewaz nikt nie mogl dodzwonic sie do schroniska pod CALODOBY TELEFON INTERWENCYJNY ok godz. 8 rano (trwało to ok 1 h). schronisko tlumaczylo to tym, ze osoba obslugujaca telefon opiekuje sie takze psami i jezdzi na interwncje.... no to pan badz pani redaktor zapytala: a schronisko nie posiada telefonu komorkowego? schron: no tak, posiadamy.. zaraz umiescimy nr na stronie internetowej. jakos dalej go nie widze, tylko stacjonarny. kpina..[/QUOTE] Ja czasem mam ochote wrzucic im tam mala bombke do biura...
-
Mamba aniolek? A widzieliscie kiedys czarnego aniolka???:stupid::evil_lol: Papieru nie zdarzyla poszarpac, bo ona metodycznie element po elemencie rozpakowala cale dwie reklamowki zakupow w 30 minut. Reklamowki nieruszone zbytnio widac na zdjeciu, posciel nowa, zapakowana, papier tez byl w kupie :splat: Do pieluch miala mniej cieprliwosci, pewnie nie mogla sie doczekac wyzery :tard: Klatka, klatka...hmmmm po ostatnim podlym kilku krotnym zasikaniu mi fotela i kanapy (bylam w domu, zeby nie bylo i w to siadlam kuprem)... bardzo kuszace, bardzo :diabloti:
-
No to ja pokaze dlaczego moja czarnula zostajac w domu, ma do dyspozycji tylko kuchnie i przedpokoj. Jesli zapomne czegos schowac do pokoju albo sprzatnac z blatu w kuchni, chalupa wyglada mniej wiecej tak (to byly torby z zakupami) [IMG]http://lh3.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TOEJN2I-UKI/AAAAAAAAFmo/KoMUGJPJV4Y/s512/Zdj%C4%99cie125.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TOEJQSEG-II/AAAAAAAAFmw/mKYBilyRFyg/s512/Zdj%C4%99cie127.jpg[/IMG] Zapomnialam zabrac ze soba worka z brudnymi pieluchami malego :( Po otworzeniu drzwi wejsciowych, z nog scial mnie smrod brudnej klatki chomiczej.... oczywiscie co lepsze kaski wylizala i powygryzala bleeeee [IMG]http://lh6.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TOEJjKWIOPI/AAAAAAAAFnQ/pNEwZPoNBvw/s512/Zdj%C4%99cie167.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TOEJlIaBpdI/AAAAAAAAFnU/uu1YjlbRAQY/s512/Zdj%C4%99cie169.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TOEJnsx1raI/AAAAAAAAFnY/xGR8PRXkHLM/s512/Zdj%C4%99cie170.jpg[/IMG] Sciany w przedpokoju mam masakrycznie brudne od jej lap, a przy drzwiach wejsciowych zaczely sie dziwnie mnozyc podluzne ubytki w tynku...:mad:
-
[ Warszawa/Międzylesie ] Porzucona SHIRA - ma wspaniały dom!!!
ageralion replied to fonia123's topic in Już w nowym domu
Nie widze zdjec :( Trzymam kciuki za slicznotke :) Szybko do domu, sio! ;) -
[quote name='kamilqax95x']Igorowi dałam taki: Igor jest naprawdę piękny, widać jednak, że nie był dobrze karmiony - sierść matowa, brzydka, pazurki przekrwione... Igor to psiak niezwykle energiczny, znający podstawowe komendy i szybko łapiący kontakt z człowiekiem. Niestety, jak każdy pit bull - niezwykle silny. No i nie lubi koteczków. Dla osoby która poświęci mu dużo czasu, osoby energicznej. Może zamieszkać w mieszkaniu (nie musi mieć ogrodu), byle by miał zapewnione odpowiednie spacery. Raczej powinien być psim jedynakiem. A dla Malwinki coś zaraz wymyśle :)[/QUOTE] Mysle, ze tekst na ta chwile moze byc, musimy go szybko pokazac swiatu, bo idzie zima :( Wrzucilam go juz na stronke. PS juz bylo pierwsze wejscie na strone z cafeanimal ;)
-
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
ageralion replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Ale ona slodko ta gloweczke przechyla i uszka nadstawia :) -
Czesc z nich wciaz w schroniku. Albo odstraszaja ludzi szczekaniem albo uciekaja w ppoplochu. One sa bardzo mocno zmixowane, nie wiem co z nimi dalej bedzie :(
-
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
ageralion replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Aniu jak Ci kolnierz nie przeszkadza w domu, to go trzymaj. Przyda sie kolejnej bidzie :) Ciesze sie, ze Treworek ma sie lepiej :) -
[quote name='agaga21']nie wolno podawać nic do jedzenia i picia. każdy łyk wody powoduje wymioty, co podrażnia jelitka. one muszą się zregenerować, by mogły zacząć funkcjonować, dlatego nie może pić.[/QUOTE] Podaj mu miske z woda i zobaczysz, ze on sam nie bedzie chcial pic, poki nie bedzie na silach. Parwo sie charakteryzuje wodowstretem i pomimo ogromnego pragnienia, nie ruszy wody. Bedzie siedzial przy misce ze zbolala mina :( Jak juz bedzie szlo ku lpeszemu, poznasz wlasnie po tym, ze bedzie probowal pic sam.