Jump to content
Dogomania

Porta Nigra

Members
  • Posts

    1264
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Porta Nigra

  1. [quote name=':: FiGa ::']Śledziłam ten wątek po cichu i bardzo się cieszę, że mała ma już domek :multi:[/quote] Zmorka jest u mnie w domu tymczasowym, nadal szuka najlepszego domku stałego!! Dziś byliśmy u weta, mała mimo, że chudziutka nadal strasznie waży 7,5 kg i na oko weta ma ledwie ponad dwa miesiące. Dzisiaj otrzymała swoją osobistę książeczkę zdrowia i została po raz pierwszy zaszczepiona :lol:. Wszystko zniosła dzielnie, no może poza podróżą, bo cierpi w aucie okrutnie, ślini się i wymiotuje. Kolejne szczepienie za miesiąc, miejmy nadzieję już w nowym domku. Dostaliśmy też witaminki, bo niestety mała ma lekką krzywicę, ale nadrobi to szybciutko :loveu:. Wysyłam Gisics zdjęcia z prośbą o wstawienie.
  2. Wielkie dzięki!! Zresztą za wszystko !! :loveu: Jak robaków nie było, a ja też nie zaobserwowałam, a miewam okazję :eviltong: to prawdopodobnie wet jutro zdecyduje się na szczepienie, dla niej czym szybciej tym lepiej. Mała jest spacerowiczka i wykorzystuje każdą okazję żeby wyjść na spacer, w lesie była dzisiaj kilka razy, wychodzi też już sama z moimi psami do ogrodu. Świetnie biega po schodach, umie zeskoczyć z kanapy, zastanawiam się czy nie jest starsza niż przypuszczamy, ale jutro się wszystko wyjaśni. Z tymi zdjęciami to jednak sobie nie radzę, spróbuję kogoś poprosić i może jutro coś wkleję.
  3. Wczorajszy dzień i noc minęły nam spokojnie. Zmorka zapoznała się już ze wszystkimi niufami (naszymi i znajomych, którzy ją przywieźli) i czuje się w ich towarzystwie bardzo dobrze i pewnie. Chociaż wygląda przy nich jak pchełka dotrzymuje im kroku na spacerach, nawet tych długich w lesie i chętnie się z nimi bawi. Koty trochę obszczekuje, ale już coraz mniej. Na razie nie może znaleźć wspólnego języka z yorkami, nie rozumie, że mimo iż są mniejsze od niej nie są szczeniakami i nie chcą się z nią bawić. Jeść niunia zdecydowanie woli suchą karmę niż gotowane mięsko z ryżem i warzywami, co dla nas jest dziwne :lol:. Dużo pije i dużo sika, nie zawsze na dworze :eviltong:. Noc spędziła z nami w sypialni razem z naszą sunią, ale trochę potrwało zanim zrozumiała, że nie będzie spała z nami w łóżku tylko na swoim posłaniu obok, w końcu poddała się :evil_lol:. Jutro rano wybieramy się do weta. Gisic czy udało Ci się w końcu dać jej tą tabletkę na odrobaczenie? Nie wiem czy ją jeszcze odrobaczyć czy już szczepić. Założyłam jej już wątek na naszym forum i zaczynamy powoli szukać dobrego domku, gdzie mogłaby trafić po szczepieniach. Generalnie sunia jest dużo mniejsza i drobniejsza niż szczenię niufka w tym wieku, ma też węższą kufę. Półtora roku temu pośredniczyliśmy w adopcjach miotu mixów niufki i owczarka belgijskiego i maluszki wyglądały w zasadzie identycznie :loveu:, jedna z suń mieszka z członkami naszej Fundacji, piesek jest u moich sąsiadów z za płotu, więc wiemy jak wyglądają i możemy przewidzieć, że zmorka będzie podobna. Zdjęć wkleić nie umiem i nie mogę znaleźć instrukcji :shake:.
  4. wszyscy dojechali cali i zdrowi :lol:. Mała czuje się jak u siebie w domu, trochę ją tylko dziwią koty :evil_lol:. Ponieważ znajomi są u nas to nie było do tej pory kiedy napisać co i jak. Jutro rano napiszę więcej i wkleję jakieś zdjęcia.
  5. :evil_lol: to chłopaki będą uciekały do ogrodu, bo oni już stateczni panowie i nie lubią takich wygłupów, wolą się ewakuować, za to Negra będzie zachwycona :lol:, nareszcie ktoś będzie się z nią bawił :multi:. Moja mama ma 6 miesięczną spanielkę, z którą będzie u mnie cały przyszły tydzień, to się będą razem za uszy targać ;). Mara to też straszny rozbójnik . Mam wieści z drogi, idzie powoli, bo małej jest niedobrze i muszą się zatrzymywać.
  6. jedzie :multi: dostałam już mms'a ze zdjęciem z samochodu. Czekamy niecierpliwie. Dobrze, że mój TZ nie czyta tego forum, bo by się zastanowił czy dobrze robi zgadzając się na taką małą rozrabiarę ;):eviltong:
  7. Zaraz na pewno się odezwą, mają zadzwonić jak będą wiedzieli o której wyjeżdżają, a planowali ok 10 ruszyć z Rogoźnika. Ja tu już czekam od rana niecierpliwie :multi:. Wszystko przygotowane, chociaż jak piszesz to niezła rozrabiara jest i kto wie, co jeszcze wymyśli :eviltong:. U mnie jedzonko w pudłach, bo inaczej towarzystwo by wszystko zjadało w jeden dzień ;). Sorki za zmianę nicka :oops:
  8. Niunia jutro przyjeżdża do mnie na tymczas. Jedzonko dla szczeniaków kupone, dodtkowo nagotowałam więcej mięska z ryżem i warzywami, bo moja sunia je tylko gotowane (chłopaki jedzą też suche, ona jest uczulona). W poniedziałek mamy umówioną wizytę u weta. Gosic mówiła, że niemożliwe żeby był z Mikołowa. Zresztą była mocno zabiedzona, więc albo długo się już błąkała, co mało prawdopodobne przy takim maleństwie, albo ktoś ją porzucił, a wcześniej zaniedbał :-(.
  9. Być może dla "uszatego" uda się załatwić hotelik, negocjuję cenę, ale będziemy wtedy potrzebowali wsparcia finansowego. Planujemy zrobić allegro, jeśli zbierzemy trochę kasy to postaramy się zabrać go na tymczas. Niestety w większości mamy psy i niekoniecznie chcą one się dzielić swoim terytorium z obcym samcem :-(.
  10. Ogłaszamy go też u nas n psich ratownikach, rozesłaliśmy info do osób, które były zainteresowane adopcją niufka. Robimy teraz, co mozemy. :placz:Mam nadzieję, że ktoś go wypatrzy.
  11. Domek sprawdzony i wszystko wskazuje na to, że w niedzielę Heniek pojedzie do nowego domku :multi:. Za towarzyszy życia będzie miał starutką wysterylizowaną ON i 1,5 rocznego spaniela z ADHD :lol:, który pewnie Heńka rozrusza :lol::lol:.
  12. podnoszę, może i czarnucha ktoś zechce :placz:
  13. Super! Mam nadzieję, że to bardzo dobry domek :multi:.
  14. Jestem w niej już absolutnie zakochna :loveu:
  15. Już widzę zdjęcia :loveu: cudna jest malutka :lol:. Odwaliłaś kawał roboty, widać, że wykąpana, wyczesana, pachnąca :multi:. Ślusarz wykorzystał okazję, mojemu męzowi też wszystko można wcisnąć :angryy::mad: Ja też miałam dzisiaj przygodę, dzieciaki wywołły mnie z saonu, bo na działce obok, która jest pusta, duża ogrodzona psy ganiały sarnę, która w panice uciekała i wpadała na siatkę... :-( wybiegłm żeby pogonić psy, ale niestety wtedy sarna też uciekła i na drugim końcu działki potknęła się i upadła... Psy wykorzystały to i sarenka już nie wstała :shake:. Obserwowałyśmy to z dziewczynami i nie mogłyśmy nic zrobić, dwa małe kundle zamordowały ją i częściowo zjadły prawie na naszych oczach :-(. Udało mi się zrobić trochę zdjęć dzieki którym zidentyfikujemy psy i właściciel zostanie ukarany. Wiem kto to i sąsiedzi od dawna starają się aby tej pani psy zostały odebrane. Od dawna rozmnaża psy, koty i króliki, które biegają samopas i giną marnie (którejś zimy króliki miniaturowe pozamarzały w ogrodzie). Jej buldożka francuska rodzi dwa razy w roku, jeden z jej synów zabił dziś tą sarnę :angryy:. Gdyby nie były głodne i zabiłyby i nie jadły tej sarny :mad:. Ta kobieta jest adwokatem i sąsiedzi nie mogą nic zdziałać, może teraz się uda. Był już u mnie leśniczy. Sorki, że nie na temat, ale wstrząsneło to mną dzisiaj i tak we mnie siedzi :shake:
  16. No to kosztownego psikusa Ci suczki zafundowały ;) Zjęcia nie otwierają się :-(, mogę prosić na maila [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] No i na priva o telefon poproszę to się jutro jakoś zdzwonimy i ustalimy co dalej.
  17. No to niezła przygoda. Mam nadzieję, że ślusarz szkód nie narobi przy okazji ;). A dziewczyny dzięki temu bedą miały bardziej urozmaicony dzionek :lol:, coś się będzie działo. Ja też uciekam do pracy. Pozdrowienia
  18. Spadam. Zajrzę rano, przed zajęciami. Buziaki dla futrzaczka naszego :loveu:
  19. Dzięki! Będziemy się kontaktować jak będziemy wiedzieli coś więcej.
  20. Heniek - piękny nowofundland, nadal szuka domu :shake:
  21. No to może chciałabyś ją mieć? :diabloti: W końcu szukanie najlepszego domku może się okazać niepotrzebne :evil_lol:. Jakoś się z tym pogodzę ;) w razie czego :eviltong:
  22. Oj nie mogę się jej już doczekać :loveu:. Wyobrażam sobie jaka teraz śliczniutka o kąpieli jest :multi:. Gdybyś miała jakieś fotki to daj, będę już rozsyłać po zaprzyjaźnionych niufomaniakach, może ktoś ma widoki na jakiś super domek dla niuni. Przyślij mi proszę na priva swój numer telefonu, dam znajomym żeby umówili się na odbiór suni.
  23. Podnoszę sznaucerowatego psiurka, może ktoś go zauważy ?
  24. Super! Wielkie dzięki!!! Szybciej będziemy mogli ją szczepić. Transport obgadany teraz tylko kwestia umówienia Was gdzieś w sobotę. Imię zaraz jakieś wymyślimy ;). Idę teraz strzyc maltańczyka, ale będę zaglądać "jakby co.." :eviltong:
×
×
  • Create New...