-
Posts
1264 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Porta Nigra
-
Labradory w potrzebie, wątek ogólny labradorów i psów w typie.
Porta Nigra replied to Folen's topic in Już w nowym domu
My jesteśmy z Wrocławia, zaraz zobaczę wątek, który wkleiłaś. W razię czego zgłaszamy się, ale do przyszłego tygodnia siedzę z moją tymczasowiczką która jest po operacji. -
Oj miała dziewczynka ogromne szczęście :loveu: Wszystko super, sunia czuje się świetnie, już biega, była na spacerku. Jutro wizyta kontrolna u weta. Potem wkleję nowe fotki, a najświeższe informacje zawsze u nas na forum [url=http://www.psiratownicy.pl/forum/viewtopic.php?f=13&t=337&start=75]• Zobacz temat - Maleńka Zmorka[/url] Może zmienimy tytuł wątku ??? "Zmorka uratowana, dziękujemy wszystkim za pomoc"? :lol:
-
Kochani, ponieważ ciężko mi będzie pisać równocześnie na kilku forach i zajmować się Zmorką, zapraszam na nasze forum [url=http://www.psiratownicy.pl/forum/viewtopic.php?f=13&t=337&start=75]• Zobacz temat - Maleńka Zmorka[/url] , gdzie na bieżąco będę informować o stanie zdrowia Zmorki i umieszczać najnowsze zdjęcia.
-
To wielkie to moja malutka suczka Negra :evil_lol:, najmniejsza z moich niufków. Pilnuje mautkiej bo tylko ona wchodzi na górę do sypialnie gdzie teraz stacjonujemy. Chłopaki wolą kafle na dole. Dziewczyny to najlepsze kumpele więc teraz też razem :loveu:. Zresztą Negra też lekko przymulona bo postanowiłam wykorzystać dzisiejszy dzień spędzony w klinice i prześwietlałam ją u Siembiedy na dysplazję biodrową i łokciową do rodowodu, dostała "głupiego jasia". Z dumą pochwalę się, że wszystko super (a u niufów różnie bywa). Obie dochodzą więc do siebie.
-
No fakt, z pokoju wyjść nie mogę, bo mała, która wydawać by się mogło śpimocno, zrywa się i biegnie za mną. Oczywiście natychmiast się przewracając i piszcząc z bólu. Jestem uwięziona w sypialni, dobrze że mam laptopa :razz:. Oto pierwsze fotki Zmorki. Niestety troszkę zlewa się z tłem, ale to ta moja słabość do wszystkiego, co czarne :loveu: [URL="http://www.psiratownicy.pl/forum/download/file.php?id=234&mode=view"][IMG]http://www.psiratownicy.pl/forum/download/file.php?id=234&t=1[/IMG][/URL] [URL="http://www.psiratownicy.pl/forum/download/file.php?id=235&mode=view"][IMG]http://www.psiratownicy.pl/forum/download/file.php?id=235&t=1[/IMG][/URL]
-
Możecie puścicić kciuki [IMG]http://www.psiratownicy.pl/forum/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG] Jesteśmy w domu. Zmorka wygląda jak siedem nieszczęść, ogolona w różnych miejscach, z weflonem, w pampersie, zabandażowana... śpi sobie teraz, odpoczywa, ale bardzo niespokojnie. Popiskuje mimo silnie działających środków przeciwbólowych. Lekarze mówili, że każdy ruch, nawet oddech sprawiają jej teraz wielki ból [IMG]http://www.psiratownicy.pl/forum/images/smilies/icon_e_sad.gif[/IMG] . Uspokaja się jak ją głaszczę i merda wtedy ogonkiem, więc zadekowałam się z nią w sypialni na podłodze i głaszczę. Mam dla niej zastrzyki przeciwbólowe będziemy robić jak będzie gorzej. Zmorke operowal najlepszy z możliwych skład lekarzy, dwóch chirurgów dr. Kiełbowicz i dr. Bieżyński i anestezjolog dr. Skrzypczak. (plus stado studentów, dla których była ciekawostką medyczną) . Podobno podczas operacji była chwila grozy, gdy nie było wiadomo czy organizm przystosuje się do newej sytuacji i zacznie pracować na "nowym obwodzie" , ale na szczęście wszystko się dobrze skończyło. Od miłej pani doktor Zmorka dostała specjalne puszki i płyn dla rekonwalescentów, jeśli będą jej smakować w piątek podczas kontroli dokupię jej kolejne żeby przez te kilka pierwszych dni nie straciła nam za bardzo na wadze, bo i tak jest bardzo chudziutka, choć waży już 10 kg. Najbardziej rozczulające jest to jej merdanie ogonkiem, bębnienie po podłodze z radości gdy ktoś do niej mówi, głaszcze ją. Podbiła dzisiaj serce wszystkich, byli nawet chętni do adopcji. Za operację zapłaciłam 800 zł, kupiliśmy też pampersy, podkłady, środki opatrunkowe ... o kosztach też będę informować, na wszystko bierzemy faktury na Fundację. Opublikujemy również listę darczyńców ze specjalnymi podziękowaniami. Później znowu napiszę i wkleję pierwsze fotki naszej rekonwalescentki.
-
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
Porta Nigra replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/031.jpg[/IMG] o tego nam chodziło, chyba faktycznie tylko położył uszy. Dzięki -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
Porta Nigra replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
plamka jak często tam bywasz ?? Wypatrzyliśmy na jednym ze zdjęć niufka i chcielibyśmy coś więcej się dowiedzieć i wyciągnąć go stamtąd. Jednak jesteśmy na drugim końcu polski, musimy znać konkrety :-(. -
[quote name='AdaK']Zmorka do domu![/quote] Domek czeka, i doczekać sie nie może, jutro jej nowa pańcia przyjedzie ją odwiedzić, ale pojechać będzie mogła za jakieś trzy tygodnie gdy wygoją się rany pooperacyjne i kardiolog potwierdzi, że wszystko już ok. Na razie zbieramy pieniążki na operację. Pojawiły się już pierwsze wpłaty :loveu: Dziękujemy !!
-
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
Porta Nigra replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Z przyjemnością czytam relacje Oli :loveu:. Gratulacje, naprawdę super z Was para. Gdybyś potrzebowała jakieś pomocy na miejscu to pamiętaj, że masz naszą Fundację. Masz mój telefon. Mogłabym Ci też podrzucić kilka fajnych książek przy okazji, między innymi o szkoleniu klikerowym z płytką ;). Tylko nie wiem jak mogłybyśmy się spotkać, bo ja mam teraz na głowie kłopot z naszą tymczasowiczką, jeśli mogę pozwolić sobie na offa to zapraszam na wątek małej Zmorki [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pilne-suczka-mix-niufka-2-m-ce-chore-serce-potrzeba-1000zl-na-juz-na-operacje-132319/[/URL]. Potrzebujemy pomocy. -
Allegro już się robi. Udało nam się już zarejstrować nasze Fundacyjne konto na allegro, więc możemy z tym ruszać, nasz Prezes Przemek już nad tym siedzi. Robimy też gadżety do sprzedania i kartki cegiełki. Rozsyłamy info po znajomych z prośbą o wysłanie dalej, na naszej stronie dzisiaj pojawi się apel o pomoc. Wierzę, że wszystko się uda :-)