-
Posts
24817 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bjuta
-
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
No cudne!!! Mysiu, za chwilę przekwalifikujesz się na zawodowego fotografa!!! Poprzeklejam je wszystkie do albumików!! -
No to ja już z nim musiałam być na spacerze... Chyba że się tam wprowadził niedawno.
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Trzymaj się Arktyko! -
Grina pojechała do domu... Trzymamy mocno kciuki! I za nią i za jej Ludzi!
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
A jak tam kwestia zdjęć? -
No jednak działo się u Gaspara. Nie wiem czy pamiętacie, że Gaspar na odchodnym potarmosił się z malamutem? Ta widoczna ranka na nodze ładnie się goiła, ale Gaspar ją pewnie rozlizał i trochę mu spuchła, natomiast na tylnych portkach - miał solidnie przeciętą skórę, tylko nikt tego nie zauważył - pani Gaspara dopiero zwróciła uwagę, że on coś tam za często gmera. Pojechali do weta. (Gasparek - zadaje kłam moim opowieściom jaki to jest koszmarny w podróży, bo wskakuje od jednego kopa do auta i grzecznie leży....) Na wszelki wypadek miał szelki do transportu i kaganiec na pysku. Całe szczęście - jak się okazało, bo w lecznicy Gasparek odstawił histerię na cztery fajerki... No dostał coś lekkiego na spanko (pewnie głupiego Jasia) i dopiero wtedy, jak rozchylili starannie sierść, to zobaczyli, że tam jest rana po malamucich ząbkach. No więc antybiotyk i zszywanko (to się zdziwiłam, myślałam, że szyje się tylko świeże rany?). No w każdym razie wczoraj do wieczora chodził "naćpany" i nieszczęśliwy - bo nie dostał nic jeść, chociaż tak ładnie prosił... (Gaspar jest strasznie ruchliwy, więc pani go nauczyła, że jeść dostaje jak usiądzie. No i wczoraj Gasparek już tak pięknie siedział... A tu nic...) No i teraz na spacery wychodzi bez kagańca a po domu w kagańcu (zamiast kołnierza). Pani mówi, że Gaspar widzi cienie i kontrasty. Koty chodzą z nimi na spacery i jak wyjdzie czarny kot na śnieg, to Gaspar się bierze za polowanko... W domu się nie załatwia (ani raz mu się nie zdarzyło) Jak został raz sam w domu, to ściągnął sobie poduszkę i dwie czapki pana. No i tak nasz Gasparek ma się jak pączek w maśle!!!!
-
Majk - po 7 latach pojechał do domu. I nie zamierza wracać!
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
To już? Pójdę kupić. -
Trzymaj się Akson! Słuchajcie - jest takie studio filmowe http://www.akson-studio.pl/ Może by ktoś do nich napisał z prośbą o objęcie patronatu nad imiennikiem? [email protected] Kasa na Aksona zbierana jest na fundację, więc mogą sobie odpisać od podatku... Tam fajni ludzie pracują, mnóstwo seriali robią, może akurat. Hm?
-
Wyrzucony z samochodu Wiktor.Trafił do wspaniałego DS!
Bjuta replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Wow!!!! Bardzo się cieszę! :) :) :) A skąd się domek wziął? -
Ktoś na you tubie zachwycił się Ibiskiem, ale domu nie może mu dać... Oj Ibisku, Ibisku...
-
A w którym boksie on mieszka?
-
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Żebyż ta wiosna przyszła szybciej... -
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
Tajgi chyba nigdy nie widziałam! Jaka fajna sunia! -
Dzwonimy z Myszą2 co 3 dni!!! (jutro moja kolej) ;) Uważam, że częściej nie można. [quote name='Mysza2']dzwoniłam do Gasparkowego domku. U Gaspara wszystko w jak najlepszym porządku. Gasparek wyprowadza Pana na spacery w ciągu dnia, a wieczorem wyprowadza Panią. Na długiej smyczy na razie dalsze spacery się odbywają i bardzo słusznie. Stopniowo poznaje teren poza ogrodzeniem na długich spacerach. W domku przy telewizji bardzo życzy sobie być głaskany. Z kotami na razie scysji nie było. Kanapa oczywiście jest w robocie, chociaż przy Pani udaje że on nic z tych rzeczy:). Lodówką dalej zainteresowany ale broń boże nie namolny w kwestii jedzenia. Pani Gasparkowa mówi, że jej zdaniem on coś jednak widzi. Na spacerach omija np. krzaki. Ogólnie jest bardzo grzeczny, przychodzi na zawołanie. Fotki będą, ale dajmy Pani jeszcze trochę czasu. To na razie tyle.[/QUOTE]