-
Posts
24817 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bjuta
-
PO tych wczorajszych rozmowach o Sienie pomyślałam sobie, że gdyby Siena byłaby pierwszym naszym psem, to mogłaby wrócić z adopcji :oops: Mama wczoraj powiedziała, że się jej bardzo bała na początku, jak nie chciała wypuścić Mamy z jej własnego pokoju. No i tata mnie kiedyś wydzwaniał, bo w windzie mu wypadła smycz i bał się ją podnieść... Teraz to się z tego śmiejemy, ale początek był trudny. A jak weszła na stół u mojego TZta i wyjadła mu wszystkie orzeszki, po czym go "wyprosiła" z jego własnej kuchni. :evil_lol: Gdybyśmy nie mieli wprawy z wredną Nutką, to nie wiem czy byśmy nie spanikowali. A teraz Siena jest psem niemal idealnym. No niemal, bo atakuje turystów, nie gryzie, ale wyskakuje na nich z gębą i ludzie stoją przerażeni aż się nie dobiegnie i jej nie odciągnie. Jakoś nie umiemy z tym walczyć. Generalnie jest wspaniała i bardzo się sprawdza jako członek stada. Filipek ma z nią lepiej niż miał z Heksą. Wogóle dziwne mamy to stado nie wiadomo kto jest szefem. Czasem Rambo, czasem Filip. 50 kilogramowy Aspenek jest na szarym końcu... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ixhwnQShbo0/TlO173sUHwI/AAAAAAAARqA/c25Auafi0J8/P8202856.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-J4LwKSk0nzU/TlO0JnyhMVI/AAAAAAAARps/stAoc5o3WKs/P8202833.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-68fNlXDzB8w/TlOzm6aiO1I/AAAAAAAARvQ/EQb591v5VmI/s512/P8192808.JPG[/IMG] tego nie umiem odwrócić, ale wklejam, bo dawniej Aspenek był uważany w rodzinie za mordercę koni, a jak go olaliśmy, to biedak musiał 3 dni udawać, że nie widzi konia, który pracował mu przed nosem...
-
Widziałam i podziwiam... Tutaj też zrywaliśmy podłogi, ale robił to były pan Filipka a myśmy tylko sprzątali. Rozmawialiśmy wczoraj z rodzinką o Sienie, że z tych wszystkich naszych psiaków, to Siena ma największe powody do odczuwania szczęścia. I faktycznie je widać! Siena czasem czeka aż odejdziemy gdzieś daleko, żeby gnać do nas w szaleńczym biegu. Ile ma radości z tej przestrzeni i swobody! Parę razy już zrolowała - bo tu w końcu teren nie równy, a ona rozwija zawrotne prędkości, no ale jak tu jej zabronić takiej ekspresji... Za tydzień wrócimy do miasta i zostanie jej dziesięciominutowy spacerek na skwerek... Oj biedna będzie bardzo. Nie miałam pojęcia ile to jest radości w posiadaniu zdrowego, młodego psa. Nuta dożyła 16 lat, więc tych kilka ostatnich to była staruszeczka. Heksa od razu do mnie trafiła z zaawansowaną chorobą nerek i chociaż wydawała mi się pełna energii w porównaniu z Nutą, to dopiero teraz wiem co to znaczy młody, zdrowy, silny pies. To naprawdę jest ogromna frajda! [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-hbqRmwORXtQ/TlO0FKqj4nI/AAAAAAAARpk/gyQg5eRw92w/P8202820.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-MzPvzyvD_AA/TlOyNIx5oEI/AAAAAAAARpQ/urprCXVWcMU/P8182793.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Ii8cBeLLcAo/TlO1qGrvJUI/AAAAAAAARp8/yIefo4Jz5Fs/P8212858.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Ek9UY_jfPvA/TlO0GVC5H7I/AAAAAAAARpo/W3Y1xFbYvss/P8182802.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-VeJcXh4HHVs/TlOyPH3qGcI/AAAAAAAARpU/qQEuXYBEa6Y/P8152724.JPG[/IMG]
-
Majk - po 7 latach pojechał do domu. I nie zamierza wracać!
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny damy go do DZ - zwykłe wydanie 12 zł, weekendowe 40, ale nawet zwykłe warto. Trzeba napisać notkę na 140 znaków i wysłać dobre zdjęcie i uśmiechnąć się do Syli, żeby załatwiła... -
Adibu mix wilczaka - odebrała go nam ciężka choroba :-( [*]
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O wilczakach przeczytałam, że są tworzą mega silną więź z wybranym przez siebie człowiekiem, resztę traktując jak stado. Są oczywiście bardzo trudne zwłaszcza te egzemplarze, które są lękliwe wobec człowieka. I np. wojsko przestało z nich korzystać, bo są trudne w szkoleniu. Mimo oczywistych zalet - np. dwukrotnie większej odporności na wysiłek niż owczarki niemieckie. No ale wilczaki - jak Mysia pisze są psami - są ONkami - kochają aportować, współpracować z człowiekiem - są mu wierne ponad psią wysoką przeciętność - dlatego też w policji - jak kończył służbę ich pan, to nie były w stanie się przestawić na innego. Ciekawe psy. W Przebieczanach jest jeden wilczak (Jaris) i ma tą wilczą cieczkę paromiesięczną... Wydaje mi się, że o Fur są opinie, że właśnie dobrze z trudnymi psami pracuje. Ale nie kojarzę konkretów. A Lilutosi? -
Nieoceniona P.B. znowu wysłała stówkę na Skarbusia! Dziękujemy!!!! :) :) :) - już pchnęłam do Martynki.
-
Adibu mix wilczaka - odebrała go nam ciężka choroba :-( [*]
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jamor w mailu podsunął mi, żeby poczytać o wilczaku czechosłowackim - co znalazłam, to pasuje jak ulał i faktycznie wygląda jak czysty wilczak. -
Adibu mix wilczaka - odebrała go nam ciężka choroba :-( [*]
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No tak, nie dziwię się reakcji. Głupio wyszło. :oops: Hm... No to co dalej? -
Adibu mix wilczaka - odebrała go nam ciężka choroba :-( [*]
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Namiary na Jamora są na jamorkropkapl Rozmawiałam z nim, niestety ma komplet i pięć psów w kolejce (on nie musi "przetrzymywać" psów dla pieniędzy - bo nowe się pchają). Poprosiłam, żeby dopisał nas do kolejki. -
Adibu mix wilczaka - odebrała go nam ciężka choroba :-( [*]
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
DEKLARACJE STAŁE 10 - Bjuta 30 - Adibmama 50 - pani Bożena z Zabrza coś - Ha czyli 90 + coś DEKLARACJE JEDNORAZOWE 100 - Adibmama DEKLARACJE INNE rzeczy na bazarek - Adibmama, ania> -
Śliczna Kaja wróciła z adopcji- udało się Kaja jedzie do hoteliku :)
Bjuta replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
Ja akurat w emocjonalnych to jestem taka sobie, ale spróbuję. Jej ogł. w DZ będzie w sobotę. Tam to tylko 140 znaków się pisze. Salibinko - wielkie dzięki za zamówienie pakietu!! :) Tak sobie myślę, że w ogł, trzeba chyba pisać o tej chorobie nerek... Karmy starczy jej jeszcze na ok. 20 dni, więc gdzieś przed połową września trzeba jej będzie kupić worek suchego. Na szczęście ona nie domaga się puszek. -
Jorfacy na wątku zabrzańskim też mówi, że pani z Inowrocławia pyta o wszystkie dobki.
-
Teleportacja to najlepsze rozwiązanie! :) Autem prawie 4 godziny się tłuczemy, a pociągiem ... siedem. No ale osy, brak wody, godzinka do sklepu w jedną stronę... No ale fakt. Wolimy tutaj niż w Katowicach...
-
Adibu mix wilczaka - odebrała go nam ciężka choroba :-( [*]
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Spróbujmy zebrać deklaracje. Adibmamo, czy mogłabyś zapytać znajomych, czy nie opodatkowaliby się na 10 zł miesięcznie dla niego? Ja tą metodą nazbierałam sporo deklaracji w mojej pracy, no ale już nie mam kogo pytać, a dogomaniacy są już mocno spłukani. DEKLARACJE STAŁE 10 - Bjuta 30 - Adibmama czyli 40 coś - Ha DEKLARACJE JEDNORAZOWE 100 - Adibmama (czy słusznie wpisałam tą deklarację do jednorazowych?) DEKLARACJE INNE rzeczy na bazarek - Adibmama, ania> -
Adibu mix wilczaka - odebrała go nam ciężka choroba :-( [*]
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podaję link do wątku wspominanego Samsunga - który pojechał do Jamora, jako pies absolutnie nie adopcyjny. http://www.dogomania.pl/threads/194756-Samsung-droga-do-normalnego-%C5%BCycia-BRAKUJE-60-z%C5%82-deklaracji?highlight=Samsung -
Równiny też są mega malownicze! Zwłaszcza na Twoich fotkach! Powinnaś iść w tym kierunku zawodowo...