Jump to content
Dogomania

Bjuta

Members
  • Posts

    24817
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bjuta

  1. Oj my nie. Moi rodzice jeszcze jak byli młodsi to jeździli zimą. Nawet na biwaki! Tata ma zdjęcie jak wystaje zimą z namiotu, wszędzie wokół śnieg, a spoconą twarz taty oblizuje jeleń... Wuj mu taką fotkę strzelił. Ale ja z bratem, to już jesteśmy cienkie bolki... Tu trzeba przyjechać z łopatą i z cztery godziny odkopywać drzwi... Raz tak przyjechaliśmy i mamy dość...
  2. Wow! A my Mita nie znamy!!! Czy się mylę? Chyba nie?
  3. Tak mi głupio, że nigdy nie wzięłam jej na spacer, tylko ona w takim dzikim boksie jest..
  4. chyba nikt nie znalazał... A Leon już 7 lat w schronisku. Ile on może mieć lat? Osiem? Dziewięć? Powoli staruszek się z niego robi.
  5. Próbowałam się dodzwonić do Daśki. Wysłałam jej trzy esemesy. Jejku, jakie to irytujące! Ja spać nie mogę, jak się o dzień spóźniam z opłaceniem hotelu! A tu jeszcze trafiło na Kikou, która ma tyle bezpłatnych psiaków na utrzymaniu.
  6. Jeszcze tydzień i wracam w cywilizację. W sumie to się cieszę!
  7. Reiko, gdzie ten Twój dom, co? Jest gdzieś? Wierzysz w to jeszcze?
  8. Matko jakie malizny! Jak taki drobiazg można przy życiu utrzymać?? Mysiu, imponujesz mi nieustannie!!
  9. Mysiu, fantastycznie, że udało Ci się znaleźć takie fajne deklaracje! Brakuje niecałe 300 zł.
  10. Bo dogo wykropkowuje linki - nie da się wstawić w ten sposób. Proponuję skoncentrować się zatem na zbieraniu deklaracji. Gdziekolwiek by Adibu nie trafił - będzie potrzebna kasa. Jeśli adopcja Dżulbarsa dojdzie jutro do skutku, to będzie miejsce w Przebieczanach. Jeśli Adibmamie uda się wyadoptować psiaka Jamora - to będzie u Jamora. Adibu ma na razie 90 zł stałych deklaracji. Postarajmy się o więcej i o przyjazny wątek - bo to jest też majątek. Na ogół nasze zabrzańskie wątki są super i ten też taki będzie, a wtedy jest o wiele łatwiej zebrać pieniążki. Ciekawa jestem jak się ten gagatek czuje w takim upale.
  11. Pamiętając taki wpis Daśki i nasze odpowiedzi myślałam, że jest OK. Kikou - musisz się częściej pojawiać, bo kompletnie nie wiemy na czym stoimy. Ja co miesiąc przelewam i za siebie i za Danusię z mojej pracy. Daśko - co jest grane??
  12. Dziękuję Halbinko! Tak znacznie lepiej!! :) A z drugiej strony, to ten świat coraz częściej stoi na głowie!
  13. Musi być przesłodka!!! Aniu, a strzeliłaś jej jakieś fotencje może? :)
  14. Ja też się pogubiłam - czy dobrze rozumiem, że umówiłaś się z Jamorem, że szukasz domu dla jakiegoś psiaka od niego i gdyby tak się stało, to Adibu mógłby "przeskoczyć" kolejkę?
  15. Oj nie - Jamor wydaje mi się wielką szansą dla niego. W Przebieczanach byłby tylko na przechowaniu - nawet jakby się okazał mega super w zaprzęgach to w końcu musi znaleźć swój dom. Tak myślę... No i w Przebieczanach nie ma dzieci, a Jamor ma córkę, która sporo czasu z psiakami spędza - więc dałoby się nad tym newralgicznym punktem pracować (z tym, że ta córa jest taka jeszcze nie nastolatka, ale już nie dziecko).
  16. Łysieje nas staruszek, ale model ciągle przezacny!
  17. Słuchajcie, rozmawiałam dzisiaj z Przebieczanami (w sprawie takiego ONka który kiedyś wysiadł z tramwaju na rynku w Katowicach, pewnym krokiem wszedł do Teatru Śląskiego, minął portiernię i wepchał się na scenę... w ostatniej chwili chwyciła go jedna aktorka, która opłaca mu od paru miesięcy sama jedna hotelik) i jest szansa, że ten Dżulbars znajdzie jutro dom, a w Przebieczanach zwolni się duży kojec. Tam są dwa typy kojców - duże w nowej części i stare które są niestety malutkie. Ten hotelik to nie jest taki hotelik jak Jamora - że praca z trudnymi psami. Tam trudne też się zdarzają, ale generalnie to to jest po prostu hotelik. Opisywałam Adibu i Agnieszka reagowała bez najmniejszego zdziwienia na różne akcje Adibu. Powiedziała, że jeśli on nie reagowałby na nią agresją no to mogłaby go przyjąć. Ten hotelik ma taką zaletę, że jest bardzo blisko (niedaleko Wieliczki) i że może by się Adibu mógł sprawdzić jako pies pociągowy. Oczywiście w tej pogodzie to nie ma żadnych treningów. Agnieszka jest mistrzynią europy w psach pociągowych w katerogii senior. W Przebieczanach są w tej chwili dwa wilczaki Czeskie. Jaris - która jest psem Agnieszki i jest właśnie wytrenowana na psa zaprzęgowego. Oraz jeden pies roczny, który właśnie został zwrócony do hodowli "bo tak". Ta hodowla jest prowadzona przez koleżankę Agnieszki. No i Agnieszka poprosiła żeby jej podesłać wątek Adibu, że pokaże go koleżance, która jest jedną z polskich specjalistek od tej rasy, żeby powiedziała, czy to jest wilczak. Bo jeśli tak, to o tego rocznego, który wrócił z domu stara się mnóstwo chętnych. W tym z Holandii, Szwajcarii i Portugalii... No bo wilczaków w Europie jest mało - tylko w Czechach, na Słowiacji i w Polsce są poważne hodowle. Oczywiście tamten pies ma papiery - no niemniej ta koleżanka zna świetnie rasę i wie co i jak. No i jeszcze Agnieszka mi poradziła, żeby wpisać go na stronę wolfdog. Tyle napisałam, a chyba niezbyt jasno co i jak.
  18. Los się wreszcie do niego uśmiechnął i to pełną gębą! :)
  19. Czyli każdy kto miała Adibu w domu miał zupełnie innego psa. Myślę, że nie mamy pojęcia jaki jest, wszędzie był zbyt krótko. Wydaje mi się, że Jamor nie jest z tych, którzy zmieniają zdania. Adibmamo - nie masz go przeicęż za co przepraszać! Ale może masz ochotę z nim porozmawiać? To bardzo ciekawy facet i naprawdę zna się na psach. Jego numer jest na jego stronie Jamor . pl - oczywiście bez spaceji. Niro, nie znikaj z życia Adibu, on potrzebuje nas wszystkich!
×
×
  • Create New...