jaka śliczna niunia a ja jeszcze nie mam niestety u mnie mały gabarytowo musi byc no i jestem za karmę i weta a i dzieci mam i kota więc u mnie opornie na razie ale szukam oglądam na pewno jakiś mały psiak do mnie trafi.
ale co on jeszcze zrobił pogryzł aby drzwi czy coś jeszcze może on ma ten lęk separacyjny jednak?ja Kaję zamykałam w jednym pomieszczeniu które naj mniej może zniszczyc zostawiałam gryzaka ukrywałam kable żeby nie było ich widac i jak już wychodziłam to ze 4 razy wracałam i pokazywalam że jestem
ja właśnie państwa powiadomiłam o tym i bardzo się cieszę że skontrolowali to u weta gdyż ja mogłam dopiero po świętach iśc widac że państwo są odpowiedzialnymi ludzmi
ja też mam dzieci i zawsze powtarzam że piesek ,kotek i inne zwierzęta czują i żyją i że nie wolno im krzywdy robic to moja córka w lato nie chciala wyjśc z bramki bo mrówki były a one żyją i nie wolno na nie nadepnąc a tu takie okrucieństwo:shake: