Jump to content
Dogomania

maganr1

Members
  • Posts

    17
  • Joined

  • Last visited

About maganr1

  • Birthday 12/12/1972

Converted

  • Location
    Żukowo

maganr1's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Koss, ja to bym całe schronisko do siebie przeniosła !!! A drugiej suczki to mi tak żal było, że mi się nawet w nocy śniła (teraz będę spać spokojnie). Tylko mój mąż niekoniecznie. On i tak z trudem dał się namówić na następnego psa. Ale wiecie co ? On ją wprost uwielbia ha ha ha (jak my wszyscy z resztą). Czy skarpetkową, to ktoś z dogo wziął? Czy się odezwie na forum i pokaże? Pogadalibyśmy sobie, powymieniali poglądami. Dziewczyny, mam tyle pracy, że nie będę w stanie do świąt pokazać mojej suni w nowym wątku, ale po świętach na 100 % obiecuję, że ją zobaczycie i napiszę jak po kolei było. Wszystkim Wam życzę pogodnych, wesołych, zdrowych Świąt Bożego Narodzenia i żeby już nigdy (wiem, nierealne...) nikt biednych psiaków na bruk nie wyrzucał,a co gorsza, nie krzywdził.
  2. Wzięliśmy tą bez skarpetek, bo taka nieśmiała była i smutna. A teraz pomyślałam, że to przecież Akucha dała ogłoszenia do Allegro i dzięki niej trafiliśmy na naszą sunię. Wielkie dzięki Akucha :calus:
  3. Mamy ją !!! Słodka jest, już wykąpana, grzeczna, tuli się, wariuje, je pije i ... sika :razz: (co prawda więcej na dworzu niż w domku :lol:) Jest cuuuuuuuuudowna hi hi hi :loveu: Chłopaki nazwali ją Tora, ale to jeszcze nie jest pewne :razz: Piszę tutaj, bo chcę podziękować Wioli (nick brązowa) za pomoc :calus: Wielkie dzięki !!! Kochani, chcę wkleić zdjęcia (to chyba fotogalerię zrobię) i opisać (na ile czas pozwoli) troszkę jej dzieje i postępy, a także zadać milion pytań. Poradźcie, w którym dziale założyć wątek, czy tow fotogalerii pisać?
  4. [quote name='rufusowa']na pewno będzie mu u Was cudownie :loveu: moze wstawisz fotki jak będzie juz u Was? :cool3:[/quote] Oczywiście, że wkleję foteczki i się pochwalę i w ogóle pewnie będę częściej z Wami przebywać (tzn. na dogo ;)).
  5. Kika 22 - dziękuję za zaproszenie :lol: Tymczasem zdążyłam się już skontaktować z dziewczynami opiekującymi się trójmiejskimi schronami i mam upatrzonego szczeniaczka. Jadę po niego w sobotę lub niedzielę :loveu: Ale w życiu wszystko jest możliwe, więc będę pamiętać, że w Kielcach też czekają słodkie maluchy. Zresztą, gdzie nie czekają... :shake: Pozdrawiam Was dziewczyny serdecznie. Niskie ukłony za Waszą wspaniałą postawę. Będę się od Was uczyć :buzi:.
  6. Mam nadzieję, że tak nie jest, bo wychowanie dziecka to przerabiam stale i nie za bardzo mi to wychodzi :razz: Hmm... zobaczymy...
  7. Dzięki za poświęcony czas i cenne rady, po które na pewno jeszcze nie raz się będę zwracać:cool3:. Przyznam, że trochę jestem spanikowana, no bo to w końcu dzieciak :crazyeye: (miałam kiedyś psa od szczeniaczka, ale to było daaawno temu;)) Ja chętnie bym wzięła obie, bo to siostry, ale mój mąż się raczej nie zgodzi:shake: Pozdrawiam. Marzena.
  8. Bardzo mi miło :lol: Dokładnie, to bardzo się nam podoba ta suczka (przynajmniej na zdjęciu). Mam nadzieję, że otych dziewczynkach rozmawiałyśmy (jak nie o tych to nic nie szkodzi). [IMG]http://images25.fotosik.pl/299/a1e1e744aa7deb0d.jpg[/IMG] Prawdopodobnie będziemy w sopockim schronie w sobotę, ale to jeszcze może się zmienić na niedzielę. Pozwolę sobie na sms.
  9. W końcu Was znalazłam! To znaczy dziewczyny, które zajmują się trójmiejskimi bidulkami. Są Wasze aukcje na allegro (dokładniej Akuchy). Jest na nich telefon do Wioli. Nie mogę się dodzwonić, napisałam sms, że proszę o sygnał jak będzie można pogadać. Na razie cisza. Chcę przygarnąć psiaka, najlepiej szczenię, suczkę. Jakiś tydzień temu pisałam sms późno wieczorem do Akuchy (chyba) w sprawie suczki z budowy. Teraz jej nie widzę na allegro. Trochę mieliśmy wtedy z mężem różne poglądy na pewną kwestię. Dlatego nie drążyłam tematu. Teraz (tak jak przypuszczałam) psiak jest aktualny na pewno. Ccielibyśmy go wziąć na święta, bo mamy wtedy 2 tygodnie wolnego i byłby czas na aklimatyzację. Trochę gubię się w tych różnych szczeniaczkach i już w końcu nie wiem, jakie są do wzięcia i w którym schronie. Podobają nam w zasadzie wszystkie:loveu:, ale nie wiemy które są jeszcze w potrzebie. Będę wdzięczna za info. Ogólnie napaliłam się na Mambę, która przebywa w Gdyni, ale już podobno znalazła domek, więc odpada, ale cytuję co tam napisałam o nas: "Mieliśmy już psa ze schronu w Gdańsku. 4 lata spędził w tym strasznym miejscu (wtedy jeszcze na Oruni) a kolejne 5 lat u nas. Niestety kilka tygodni temu został zabity przez pędzący samochód. Śmierć na miejscu. Był mieszańcem owczarka najprawdopodobniej ale mniejszy niż ON. Warunki u nas są wspaniałe, nawet dla olbrzymów, bo Żukowo leży 25 km od Gdańska (pojezierze Kaszubskie czyli lasy, lasy,lasy, jeziora i ...lasy). My mamy dom z ogrodem, z którego bezpośrednio wychodzimy do ogromnego lasu (11 000 ha). Zawsze z Yogim naszym kochanym chodziliśmy do lasu na spacery albo jeździliśmy na rowerach (on biegł oczywiście). Tylko martwimy się czy duży psiak nie będzie przeskakiwał płotu. Hmm... Nie chcielibyśmy inwestować w płot 3 metrowy Po tej tragedi nie chcieliśmy psa, bo tak wspaniałego, nie szczekliwego, bezproblemowego, oddanego psiaka pewnie już nie znajdziemy. Jednak dziwnie tak jest w domu. Nikt nie wita przy wejściu, rano nie chodzę do lasu, bo nie mam po co... I dziecko nasze tęskni... Sorry, rozpisałam się, a to wątek o Mambie przecież."
  10. To miło, że Mamba już znalazła dom, szkoda, że nie mój :roll:
  11. Ogólnie taka wielkość to nie problem. Mieliśmy już psa ze schronu w Gdańsku. 4 lata spędził w tym strasznym miejscu (wtedy jeszcze na Oruni) a kolejne 5 lat u nas. Niestety kilka tygodni temu został zabity przez pędzący samochód. Śmierć na miejscu. Był mieszańcem owczarka najprawdopodobniej ale mniejszy niż ON. Warunki u nas są wspaniałe, nawet dla olbrzymów, bo Żukowo leży 25 km od Gdańska (pojezierze Kaszubskie czyli lasy, lasy,lasy, jeziora i ...lasy). My mamy dom z ogrodem, z którego bezpośrednio wychodzimy do ogromnego lasu (11 000 ha). Zawsze z Yogim naszym kochanym chodziliśmy do lasu na spacery albo jeździliśmy na rowerach (on biegł oczywiście). Tylko martwimy się czy duży psiak nie będzie przeskakiwał płotu. Hmm... Nie chcielibyśmy inwestować w płot 3 metrowy :-) Po tej tragedi nie chcieliśmy psa, bo tak wspaniałego, nie szczekliwego, bezproblemowego, oddanego psiaka pewnie już nie znajdziemy. Jednak dziwnie tak jest w domu. Nikt nie wita przy wejściu, rano nie chodzę do lasu, bo nie mam po co... I dziecko nasze tęskni... Sorry, rozpisałam się, a to wątek o Mambie przecież.
  12. Dzięki za info. Przymierzam się do niej, co prawda chyba bardziej spodobała mi się Berta, ale jest za daleko. Natomiast Mamba nie można powiedzieć, jest szalenie ujmująca. Tylko ze względu na wielkie rozmiary nadal nie podjęłam jeszcze decyzji. Dam znać jak tylko się zdecyduję.
  13. Czy MAMBA ma już DS czy jest "panienką do wzięcia"? Pytałam na innych stronkach, ale jeszcze nie mam odpowiedzi. Powiedzcie Dziewczyny, czy ona będzie bardzo dużym psem (np. dużym jak owczarek niemiecki?).
  14. Czy Franek ma już pewny ten DT na sylwestrowe szaleństwa?
×
×
  • Create New...