odwazylabys sie napewno , to sie wtedy czlek w momencie robi silny i rusza do przodu, mysmy z mamcia moja , wiele lat temu przeciagaly przez tory kobiete w ciazy:shake::shake:przed samym gwizdajacym pociagiem ,,,mamcia moja mlunia byla i chudzineczka , ale dalysmy rade , ta kobieta trafila do szpitala , gdzie po 4 dniach urodzila syncia:multi::loveu:jak sobie wspominam , to byly ulamki sekund ...ale dla tego zycia nowego - udalo sie