-
Posts
5152 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sunshine
-
Właśnie Shiry kolczatka jest leciutka i tępa (sprawdzałam na sobie;D). Kagańca jej nie zakładałam i puki co nie mam zamiaru(u nas w miejscach publicznych należy mieć psa na smyczy ale nie trzeba kagańca) chyba że będziemy gdzieś podróżowac komunikacją publiczną, wówczas trzeba będzie o tym pomysleć;) Shirce też przez 3/4 spaceru kolczatka leży swobodnie na szyi gdyż idzie spokojnie. Kiedy się pojawia inny pies wtedy się zatrzymuje i każe jej usiąść, wykonuje to a kolczatka da o sobie znać gdy wystrzeli do psa. W kolczatce wówczas się cofnie i usiądzie, w obroży by skakała jak pajac głucha na komendy:p. A co było konsekwencją źle używanej kolczatki ono?:)
-
A wiesz że jest już praktycznie weekend;p
-
[quote name='GaBi12']hey hey Shirki! Super, ze komenda "noga" idzie dobrze :) Kolczatka czasem sie przydaje. Ale jeśli ktoś znęca się nad psem to sorry, ale to nie normalne ;/ a jesli do tresury to kolce sa swietne! Zapraszamy na zimowe fotki :)[/QUOTE] Widziałam ludzi którzy paskudnie psy na kolczatce traktują albo idiotów jerzdżacych na rowerze z psem na kolczatce...:/ Ale to temat do innego tematu na dogo więc koniec dyskusji:p [quote name='Feigned']no i znowu żem się pośmiała.. :evil_lol: zwłaszcza z zajęca - wspomnienia z dzieciństwa, hahah miałam kiedyś całą kasetę video z tymi bajkami :lol: Shirka jest taka piękna, że chyba ci ją ukradnę :loveu: mój brat bardzo chce haszczaka, ucieszyłby się :diabloti:[/QUOTE] Nie oddam!:D Nigdy! Moje dziecko:p A fajny ten brat?:D Ile ma lat hehehe^^
-
[url]http://lh5.ggpht.com/_lKbYy7e16P0/S3UcKzqQoLI/AAAAAAAAAYo/qGbkIDqa2_o/s512/P11-02-10_14.58%5B2%5D.jpg[/url] doopka w górę:D hehe A za te wypięcie się na nas wielkie dzięki:D
-
Husky !!!! Suczka karmiąca !!!! Właściciel poszukiwany !!!!!
sunshine replied to miak2500's topic in Już w nowym domu
Skacz mała wracaj do dzieci! Coś wiadomo w jej sprawie? -
Siemka. On jest piękny:) Super jaskinia :D
-
Tsa i mordercy :D Dręczyciela zwierząt oraz metalowca, w ogóle to mów mi behemot :D
-
Przyleciał kabel :D nakablować że Ewa ma fajne fotki :D Widziałam ^^
-
[quote name='GaBi12']Nie cytuje nawet zdjęć bo wszystkie świetne :D U nas też nowe zdjęcia :) A ten obóz indian świetny :evil_lol:No i przy okazji cześć piątkowo Shirki < 3 :loveu:[/QUOTE] Dzięki:D [quote name='bianka19']No dobra , wierzę ci :eviltong: A tak w ogóle co u was ? :buzi:[/QUOTE] Jest super:D Shira wykonuje "nogę" bez oporów :D:D:D Jestem z niej dumna :D Teraz zaczniemy ostrzej pracować nad posłuszeństwem w mieście i chodzeniu na smyczy przy nodze. Shira w towarzystwie zaczeła się popisywać. Gdy idziemy same nie ma z nią problemów jednak kiedy idzi z nami osoba trzecia Shira dostaje świra i trzeba to wyeliminować. Kantarek nie pomaga- mało tego Shira go nie chce zakładać. Przed kolczatką nie ma oporów a w towarzystwie na niej chodzi jak anioł ( nie ciągnie). Wiec puki co na miasto będzie mieć zakładane kolce. Wiem, że to dla Was strasznie brzmi ale gdyby Shirze na prawdę tak strasznie przeszkadzały nie pozwalała by ich sobie zakładać, a Shira je z chęcia ubiera jak każdą inną obrożę:p. Jednak to w na prawdę skrajnych przypadkach, Tak to zaczniemy ostry trening po za miejscami zaludnionymi na obroży, a później zrobimy test na mieście. Trzymajcie kciuki za trening. [quote name='Cavy']Ale fajne fotki. ;-) [URL]http://i46.tinypic.com/ra93yr.jpg[/URL] leniuszek. :loveu:[/QUOTE] hehe oj tak :D [quote name='QQk']Hej! [URL]http://i46.tinypic.com/ra93yr.jpg[/URL] - o psie co miał wielką łapę ;) [URL]http://i45.tinypic.com/2lmap0m.jpg[/URL] - ale mu kopa sprzedała :)[/QUOTE] Hihi jest hardcorem :D.
-
[quote name='GaBi12']Nie cytuje nawet zdjęć bo wszystkie świetne :D U nas też nowe zdjęcia :) A ten obóz indian świetny :evil_lol:No i przy okazji cześć piątkowo Shirki < 3 :loveu:[/QUOTE] Dzięki:D [quote name='bianka19']No dobra , wierzę ci :eviltong: A tak w ogóle co u was ? :buzi:[/QUOTE] Jest super:D Shira wykonuje "nogę" bez oporów :D:D:D Jestem z niej dumna :D Teraz zaczniemy ostrzej pracować nad posłuszeństwem w mieście i chodzeniu na smyczy przy nodze. Shira w towarzystwie zaczeła się popisywać. Gdy idziemy same nie ma z nią problemów jednak kiedy idzi z nami osoba trzecia Shira dostaje świra i trzeba to wyeliminować. Kantarek nie pomaga- mało tego Shira go nie chce zakładać. Przed kolczatką nie ma oporów a w towarzystwie na niej chodzi jak anioł ( nie ciągnie). Wiec puki co na miasto będzie mieć zakładane kolce. Wiem, że to dla Was strasznie brzmi ale gdyby Shirze na prawdę tak strasznie przeszkadzały nie pozwalała by ich sobie zakładać, a Shira je z chęcia ubiera jak każdą inną obrożę:p. Jednak to w na prawdę skrajnych przypadkach, Tak to zaczniemy ostry trening po za miejscami zaludnionymi na obroży, a później zrobimy test na mieście. Trzymajcie kciuki za trening. [quote name='Cavy']Ale fajne fotki. ;-) [url]http://i46.tinypic.com/ra93yr.jpg[/url] leniuszek. :loveu:[/QUOTE] hehe oj tak :D [quote name='QQk']Hej! [URL]http://i46.tinypic.com/ra93yr.jpg[/URL] - o psie co miał wielką łapę ;) [URL]http://i45.tinypic.com/2lmap0m.jpg[/URL] - ale mu kopa sprzedała :)[/QUOTE] Hihi jest hardcorem :D.
-
Jasne karjo ty wiesz wszytko najlepiej ;)... hmmm łamię siłą. Ja raczej współpracuje z psem.Pracuję na zwykłej obroży również jednak w miejscach publicznych nie ma takiej możliwości, znasz się na pierwotniakach-powinnaś wiedzieć że są ciężkie. Osobiście znam huskiego z którym treser nie mógł sobie dać rady, szlifuje go długi czas. Nie każdy pies jest taki sam. Każdy pies jest stadny, bez względu na rasę;). Wiesz utrzymać psa potrafię, ale jest to raczej potężny dyskomfort dla każdych rąk i duszącego się psa:)... no ale cóż. Łatwiej naskakiwać niż porozmawiać. Każdy ma własny punkt widzenia:). Ja nie zauważyłam by mojemu psu działa się krzywda, brakowało jej zajęcia, czy miała problem z socjalizacją/brakiem psiego towarzystwa. Wręcz przeciwnie, codziennie chodzi na co najmniej godzinne spacery z aportowaniem i szaleństwami ( jestem aktywna i nie preferuje leniwego łażenia) w lecie pływaniem, jak tylko ma okazje bawi się i buszuje z innymi psami, obecnie zaczynamy treningi (puki co biegamy sobie) 2 razy w tygodniu wiosną zaczniemy bikejoring. Wybacz że nie jestem tak idealna jak Ty :D Zastanawia mnie tylko jak tacy idealiści jak ty wychowali własne psy. Bo puki co nigdy u Ciebie nie zauważyłam błędów, nigdy się nie mylisz zawsze masz rację:). Życzę każdemu by jego pies miał tak dobrze jak mój. ( nie wątpię że Wasze nie mają :D). I wciąż uważam że kolczatka prawidłowo używana. jest w porządku. Gdyby psu przeszkadzała pies by nie pozwolił sobie jej założyć. Shira kantarka nie da sobie założyć dobrowolnie (aniołek666 jest tego naocznym świadkiem). Przeciw kolczatce nie ma żadnych oporów.
-
Luna-Rudy potworek i jej przyjaciele witają w galeri.;p
sunshine replied to Czarnulka's topic in Foto Blogi
A rudzielce nas chyba już nie lubią :( coś mało nas odwiedzacie:( -
Tak jak husky Shiraiki :D hehe jeden to za mało:p ... Co tam onkowe ziomki?:) jak brzuszki? zapraszamy na zdjęcia
-
Cześć rude ?:D jak tam brzuszek?:) A na fotkach byliście?:D
-
Fajnie :D ale na terenie klubu czy jakąś zgodę musieliście mieć?:) (zapraszam do nas nafoty:D)
-
Jednego :D zręką na sercu^^
-
[quote name='karjo2']Szczerze mowiac, mialam zawsze wrazenie dosc duzej wiedzy o prowadzeniu psa u Sunshine, jak widac, wrazenia czasem potrafia byc bledne.. Mylisz pojecia nauki, gdzie oczywistym jest, ze z psem pracuje sie od pierwszej chwili, gdy pojawia sie w domu, z uzyciem pomocy, dobrych w wyprowadzaniu zauczonych nieciekawych zachowan, np. atakowanie przechodzacych ludzi czy zwierzat, zupelnie bezsensownie stosowanych w tym wypadku. Wrecz dla mnie jest to bezsensowne uzycie przemocy w stosunku do fajnego, normalnie ciekawego swiata mlodziutkiego psa, latwego do zlamania. Rownie madre, jak upieranie sie przy nieszczesnej dominacji i dziwacznych 'zasadach' niby uzdrawiajacych relacje. Smutne i chore podejscie... za to niezle do uzyskania psa problemowego, lekliwego, atakujacego wszystko, niechetnego do wspolpracy z czlowiekiem...szkoda....psa... Podobnie jak dziwny pomysl, ze pies do roku sie uczy i znow ta proba zawladniecia swiatem, jak sie futru nie pokaze sila 'kto tu rzadzi" :shake:. Tak na dobra sprawe, to chyba przeczytam to mojemu psu, ktory zaczal z nami pracowac wechowo kolo 9 roku, zeby mu przekierowac zajecia na mniej intensywne fizycznie, w porownaniu do biegania zaprzegowego. PS. Monia, zapytam, dlaczego kolczatka, skad pomysl?[/QUOTE] Zacznijmy od tego, że chyba się nierozumiemy...:/. Nie podoba mi się, ża zarzucasz mi pewne kwestie nie znając sytuacji. Mówisz jak byś chodziła ze mną na spacery i widziała sytuację. Z moim psem pracuje mi się świetnie, ale. Gdy jesteśmy same, gdy jest spokój dookoła, jednak pies zmienia się o 180 stopni gdy pojawiają się inne psy np. Znam mnówstwo sposobów, które sama doradzam innym. Stosuje je gdy Shira ich słucha, jednak kiedy pojawia się inny pies, usłuchana i kochana, łatwa Shirka kończy zmiane i wchodzi głuchy na komendy, proźby czy nagrody pies. Ma wszytko w doopsku, widzi tylko psa.Skacze na zwykłej obroży jak pajac. Gdy ma kolczatkę idzie spokojnie więc kolce jej nie zawadzają. Gdy pojawia się jednak pies ja mówię siad, jeśli posłucha super nagroda itp. jeśli nie, to ona sama się cofnie bo jej kolce zawadzą i siada przy nodze. Zwykła obroża jej wówczas nie zawadza, a komendy nie przeszkadzają. Ja nie działam na nią kolczatką w żaden sposób. Kolczatka odziaływuje na szarpnięcie psa. Napisałam, że pies poznaje zasady i ile mu wolno do roku co nie znaczy, że później pies sięnie uczy. I bardzo zabolało określenie że używam wobec psa przemocy... NIGDY nie udeżyłam czy nie skrzywdziłam swojego psa. To moje dziecko. Psy to moja pasja od dziecka co nie zmienia faktu, że nie pogłębiam wiedzy. Chętnie się ucze od innych. Lubię wiedzę praktyczną, nie książkową. Lubię pomagać innym ale nie robie tego w Twój sposób-naskakując na innych lecz docierając do głębi problemu i poznając wpierw jego źródła bo każdy pies jest inny i inaczej rearguje na pewne kwestie. P.S z pewnością kolczatka nie zniechęca Shiry do pracy bo cały czas uczy się nowych sztuczek... P.S2 Nie kwestionuje Twojej wiedzy tylko nie lubię jak ktoś mnie traktuje z góry, natura wówczas nakazuje mi się bronić.
-
Husky !!!! Suczka karmiąca !!!! Właściciel poszukiwany !!!!!
sunshine replied to miak2500's topic in Już w nowym domu
Kurcze i do tego karmiaca suka raczej by sama nie uciekła... przeciez by młodych nie zostawiła:( -
haha ale ośnieżony :D dawaj fotki i nie marudź ^^
-
[quote name='Sallcia']ale milusi spacerek :loveu:[/QUOTE] dzieki :D [quote name='Shirai - Koki']W pieleszach najwygodniej....:loveu: [URL]http://i46.tinypic.com/ra93yr.jpg[/URL] Co za skok...Shira powinna skakac w dallllllllllllll....:diabloti: [URL]http://i50.tinypic.com/r0312a.jpg[/URL] Jak Cie nie dogonie to sie do ogona przyczepie :evil_lol:.. [URL]http://i49.tinypic.com/2vv7vjq.jpg[/URL][/QUOTE] haha masz racje :D na olimpiadę z nią ^^
-
[quote name='bianka19']Jakie ona ma cudne oczęta :loveu: [url]http://i45.tinypic.com/20z7k7t.jpg[/url] Spacer przeboski :loveu:;)[/QUOTE] dzięki :D [quote name='Uruwashii']Śliczna psinka, mój szwagier też ma huskiego, który defakto się nam ostatnio zgubił wstręciuch- ale po 2 dniach się znalazł wymeczony i wycięczony:placz: al;e wrócił do formy szybko i teraz już jest okey-Lazur to pierwszy uciekinier w domu:evil_lol:[/QUOTE] Ach te huskucze:p. mendy małe:D Dobrze że się odnalazł:) Ja bym chyba nie przeżyła gdybym straciła Shirkę i nie wiedziała co się z nią dzieje. Podziwiam ludzi, którym giną psiaki i się trzymają:( [quote name='Ewa&Duffel'][url]http://i47.tinypic.com/2cekqgz.jpg[/url] ale ma tu władczą minę :diabloti: widać,że jej dobrze na łóżeczku :evil_lol: Spacerowe szaleństwa świetne, nie cytuję, bo nie wiem które by wybrać ;)[/QUOTE] hehe oj tak :D lubi na wyrku sie z pańcią polenić ^^ [quote name='Infortune.']Widzę, że bardzo pilnie uczysz się matematyki. :diabloti: [url]http://i45.tinypic.com/23sdp8o.jpg[/url] Wszystkie haszczaki, które znam kładą się tak krzywo, to jakaś haszcza cecha? :lol:[/QUOTE] Oj tak:D przeciez maturę zdaję w tym roku:D [quote name='as_kate']Latająca Shira wymiata :evil_lol: skąd ja znam tipi... chociaz u mnie więcej mangi zdecydowanie :D[/QUOTE] A tez się zdarzają :D hehe Kiedyś w 1 kl technikum rysowałam sobie po marginesach (nauczyciele mi jeszcze zwracali uwage - nie wiedzieli że mam podzielną uwagę) i na polskim wyladowałam przy tablicy i rysowałam omawiane wiersze:D. Patent się sprawdził na sprawdzianie:D. Ludzie (łącznie ze mną) nie uczyli się za bardzo ale pamiętali co było narysowane itp.:D Teraz belferki mnie juz znają i na 3/4 lekcjach mogę sobie rysować do woli :D
-
A dlaczego nie?:eviltong: Wg. Ciebie w jakim wieku? Ten 9cio miesięczny szczyl jak mówisz waży 24 kg i większy nie urośnie(może 2,3 cm)...to młodzież już a nie dziecko:) (leci jej na 10 miesiąc, za 2,5 miesiąca skończy rok) Może nauke mam zacząć w wieku roku, półtora jak średniowiecze każe? ;). Ona już nie jest maleństwem a i jej zachowania nie są już szczenięce. Pies w tym wieku jest już niemal dorosły;) Pies uczy się podstawowych zasad obycia i zycia do roku (sprawdza ile może) Im będzie starsza tym ciężej będzie ją oduczyć złych nawyków.
-
Siemka Aresowe jak Wy nie robicie fotek to zapraszam do nas na foteczki :D