-
Posts
15637 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ajula
-
bardzo się cieszę, ale kciuki trzymam nadal :)
-
Diboj-po ponad roku w hotelu pojechał do nowego domu :)
Ajula replied to Martuchny's topic in Już w nowym domu
cieszę się bardzo, że wreszcie się udało :) -
[quote name='Katarzyna Starkiewicz']Chętna rodzina się wycofała, czy Stan zdrowia Stelii nie pozwala na adopcję?[/QUOTE] Pani zaczęła się wahać, jak Stonka powiedziała, że Stella popuszcza mocz. Powiedziała, że się jeszcze zastanowi. Na tym stanęło. A Stelci stan zdrowia na dzień dzisiejszy pozwala na adopcję :) Ze świadomością adoptującego domu, że ona słabo widzi, słabo słyszy, ma zmianę na śledzionie do obserwacji (co może kiedyś się skończyć operacją) i na listwie mlecznej jakieś malutkie guziołki (w tej chwili wg weta też tylko do obserwacji). Serce zdrowe, nerki, wątroba zdrowe, wyniki krwi dobre (z małymi zachwianiami w parametrach, ale nic niepokojącego).
-
uroczy cudny psiak z niego :loveu:
-
Stelka wróciła wczoraj z kliniki do Stonki. Ranka zszyta, teraz musi się wygoić. Miała raz jeszcze badanie moczu i pęcherza, ale wyszło ok. Ona trochę popuszcza siki, dlatego była opcja, że coś nie tak z pęcherzem, ale jednak wszystko w porządku. Po obejrzeniu rtg doktor potwierdził opinię z pierwszej kliniki, że to cięcie amputacyjne, jest czyste i równe. Ale nie wiadomo, jaka była przyczyna :hmmmm: Temat ewentualnej adopcji do Radomia jak narazie upadł. No i siedzi Stelcia u Stonki.
-
[quote name='Anula']To Stelcia została w Klinice? Biedna malutka.[/QUOTE] Tak, została w klinice. Miała też już robiony rtg kikutków, jednak Ania jeszcze nie ma opinii na temat tych biednych łapek, z tego co wiem doktor chciał z kimś to jeszcze konsultować.
-
Diboj-po ponad roku w hotelu pojechał do nowego domu :)
Ajula replied to Martuchny's topic in Już w nowym domu
ja też trzymam kciuki! -
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
Ajula replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
hurtem ZA dla Azy, Skinniego, Sylwestra -
niestety chwilowo jest gorzej, bo się otworzyła jakaś rana na łapce: [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]"Stelcia w klinice, miała na łapce małą rankę, a właściwie strupek, widać to na niektórych fotkach, niestety wczoraj po południu ranka się rozeszła i nie wyglądało to dobrze, od razu jechaliśmy do lecznicy i Stelka została zaopiekowana, musiała zostać bo od razu dokończymy diagnostykę. Zobaczymy co z pęcherzem i zdecydujemy co z guzkami gruczołu mlekowego."[/FONT][/COLOR]
-
[COLOR=#141823][FONT=Helvetica]wczorajsze wieści: "Stella miała dziś ciężki dzień. Cały spędziła w podróży. Najpierw pojechała po Leżaka do schroniska w Środzie, potem do Jarocina do cioci Izy zrobić sobie fryzurę i Leżakowi też, u cioci okazało się ze jednak Leżak nie jest taki zdrowy jak nas poinformowano więc biegiem do kliniki w Śremie. No a jak już tam byliśmy to Stella miała zrobione rtg. Dzień pełen wrażeń bez dwóch zdań. Od 11 do 19 w drodze i okazało się, ze Stella jest aniolkiem, zero problemów, podróż cała bez niespodzianek, no pies marzenie." Stonka wstawiła filmik, jak Stella wariuje na łóżku, ale nie umiem go przekleić na dogomanię. Można zobaczyć z linka: [/FONT][/COLOR][URL="https://www.facebook.com/photo.php?v=779940528712938&set=vb.100000909958558 &type=2&theater"]https://www.facebook.com/photo.php?v=779940528712938&set=vb.100000909958558&type=2&theater[/URL]
-
[quote name='dreag']Trafiłam tu zupełnie przez przypadek, kibicuję dzielnej maleńkiej od dziś :).[/QUOTE] kibicowanie bardzo potrzebne :) [quote name='haliza']Jakie biedactwo[/QUOTE] na szczęście już zaopiekowane, mam nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej
-
[quote name='wawer']Z Radomia jest red.[/QUOTE] Nie znam red, ale poszukałam w wyszukiwarce i widzę, że chyba już rzadko zagląda na dogo. Ostatnio w połowie kwietnia, a ogólnie w 2014 ma tylko 4 czy 5 postów. Może ktoś jeszcze? Chociaż na razie tak tylko się rozglądam, bo tak czy owak Stelcia musi mieć jeszcze diagnostykę, ale dopiero jak minie odpowiedni czas od szczepienia. [quote name='Nutusia'] Ajulo, możesz napisać jak się ten tabletkowy preparat p/kleszczowy nazywa?...[/QUOTE] [U]Ten preparat nazywa się Bravecto. [/U]Nasz wet uważa, że będzie lepszy niż inne. Chociaż jest drogi, ale czas działania na kleszcze ma wynosić 3 miesiące. Działa też -bójczo na pchły. Sposób podawania jest fajny, bo jest to tabletka, która wygląda i pewnie smakuje jak ciastko - dobre prze psach, które sobie nie dają nic w kark wcierać. Mój Gacek łyknął i się oblizywał, chciał jeszcze. Dobre też przy psach kudłatych, którym trudno coś wetrzeć w skórę pokrytą grubą sierścią. [I]Tableta dla Gacka (34 kg) kosztowała 80 zł. Tabletka dla Stelli (4 kg) kosztowała 75 zł.[/I]
-
[quote name='Katarzyna Starkiewicz']Stella, będzie do adopcji czy zostanie w dt?[/QUOTE] Jak się znajdzie dobry dom, to do adopcji :) Ktoś się już nawet poważnie pytał, ale trzeba to dobrze rozważyć, żeby to nie było tylko z porywu serca, a z pełną świadomością, jakie mogą być problemy w opiekowaniu się taką kaleką psinką. Tym bardziej, że nie wiadomo co z tą śledzioną, może będzie za jakiś czas konieczna operacja. Stelcia pojechała dziś do fryzjera, mam nadzieję, że wieczorem będą fotki naszej gwiazdki :) Ps. Czy mamy kogoś zaufanego w okolicach Radomia? Kogoś kto umie zrobić dobrą wizytę PA?
-
Zgadza się, piękne to zdjęcie.... ogólnie te zdjęcia czarnego Oriona na tle oszronionych i ośnieżonych drzew są niesamowite, Orek wygląda jak z bajki albo jakiegoś filmu fantasy
-
Dziś nie ma żadnych ciekawych wieści, chyba tylko taka, że byliśmy dziś z naszmi psiakami u doktora i przy okazji kupiliśmy dla Stelci preparat na kleszcze , taki nowej generacji, w tabletce. Podobno bardzo dobry i ma działać 3 miesiące. TZ pojedzie w odwiedziny, to zawiezie.
-
...a od kiedy Ty palisz? Nie pamiętam, żebyś paliła :hmmmm:
-
Orion to jest przecudny czarny owczarek, był na początku krótko u Rytki na awaryjnym tymczasie, potem w jednym hotelu, potem w drugim. Już 3,5 roku nie może znaleźć domu. Coraz starszy i coraz mniej szans. Na szczęście jest u Stonki (tam gdzie Stella), więc jest zadbany, ale domu nie ma. Setki ogłoszeń i nic... Rytka go bardzo lubiła. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/195180-Owczarkowaty-czarny-Orion-tak-długo-już-czeka-na-DOM/page28[/url] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-98uwAku6fxA/UuF4khDAYfI/AAAAAAAAEWE/QUFVifo58yg/w454-h675-no/DSC_1130.JPG[/IMG]
-
Jutro jedziemy do doktora z obydwoma psiakami. Hexi na comiesięczne badania, Gaciutek na oględziny, bo ten jego guzo-wrzód jeszcze się nie zabliźnił i nadal sączy się z niego limfa. Na szczęście nie widać, żeby go ta łapka bolała. Ale wszyscy już mamy dosyć tego jego klosza :watpliwy:
-
no jakoś udało mi się wkleić banerek :) w sprawach komputerowo-technicznych jestem ciemna jak tabaka w rogu
-
Ona u Stonki jest w dobrych rękach i bezpieczna. Jakbyś miała gdzie zabrać Oriona, to by było super ;)
-
kopiuję wczorajsze info z fb: [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]"Pobiegała dzisiaj Stella, potuliła, poleżała, w sekundę ogarnia jedzonko, głodomor z niej że hoho." [/FONT][/COLOR][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/dfYiM3q7_Xs0WEHfxqxwst-PWc34VMCC8fYdk_7pNVg=w640-h410-no[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/LWkCnfsyv3_I9eCEEp16y4cjFuyMk_v2b8OcxVFUUDY=w550-h495-no[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-EEKYqXXyBiQ/U2DZRHVDq8I/AAAAAAAAFRQ/vMjAujGDz8c/w446-h480-no/stelcia5a.jpg[/IMG] wkleiłam do drugiego posta aktualne wpłaty :)
-
strasznie drogie takie protezy :roll: Stonka dzwoniła, że była dziś u swojego weta z innym psiakiem i rozmawiała na temat Stelli. Doktor bardzo zaciekawiony, chętnie ją obejrzy. Umówiła się z doktorem za jakieś 10 dni na wizytę ze Stelcią. Trzeba trochę odczekać, bo malutka wczoraj została zaszczepiona na wściekliznę. Stonka się nacieszyć nie może, jaki to skarbek z tej Stelci :) a ta mała już chyba od dawna przyzwyczajona do kalectwa, bo dziś nie czekając na pomoc postanowiła sama zejść ze schodków (na szczęście niskie). Ale Ania nie spuszcza jej z oczu i nie pozwala na takie wybryki ;) ...widzę, że mój banerek zniknął, a nie pamiętam jak ja go wkleiłam :hmmmm: zaraz zobaczę, czy mi się uda raz jeszcze wkleić
-
wczoraj późnym wieczorem Stonka napisała tak: [COLOR=#141823][FONT=Helvetica] "Stella już smacznie śpi.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Jest niesamowicie rozbrajająca, za człowieka, za ręce, dałaby się pokroić.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Taki mały, ufny stworek. Gdzie człowiek tam i Stelka, nie ważne czy na rączkach, czy przysiądzie sobie cichutko obok, czy nawet jak mój mąż stał przy zlewie to skromniutko i cichutko usiadła mu między stopami i tak trwała sobie. No rozczula mała i to niewąsko. Zastanawiam się czy ona nie urodziła się z takimi girkami, cały czas zadziwia mnie, że ktoś mógłby tak amputować łapki. Przed nami rtg Stelli bo trzeba sprawdzić stan stawów, może to też rozjaśni nam troszkę co się z łapkami stało. Jak najszybciej badanie moczu bo coś jest nie tak z pęcherzem, no i monitorować trzeba guzek na śledzionie, kontrolne usg za jakieś dwa, trzy miesiące. Jutro spróbuję zeskanować wypis, to będzie tak mądrzej trochę." Wysłałam dziś fakturę z kliniki do fundacji. [B]Na fakturze kwota 340 zł. ...................................................................................................................... [/B]Krzysiek odwiedził dziś raz jeszcze znalazcę Stelci. Pan dziś był trzeźwy. Powiedział, że znalazł ją około 1,5 miesiąca temu, dokładnie nie pamięta, ale już była wiosna. [B]Znalazł ją w rowie. Pokazał gdzie. Ten rów znajduje się przy torach kolejowych :roll: ..... Pan W. szedł torami i patrzył po rowie, i zobaczył że coś się rusza. Zszedł na dół i znalazł psinkę...... Zabrał ją do domu. Ona sama w żaden sposób nie doszła by do tego miejsca przy torach. Ktoś ją tam musiał zostawić.[/B][/FONT][/COLOR]
-
[quote name='marra'] chciałam dopytać jak wygladają dokłądnie te kikutki od Stelli ? na prawdę są takie jak po amputacji u weta ? czy raczej jakieś "postrzępione" i brzydkie ? A co z tą raną na brzuszku rzekomo po sterylce ? czy to świeża rana ze szwami ? Sunia wyglada na starszą, tym bardziej, że ma już zaćmę na oczach która tworzy się zwykle około 8 roku życia psa. Jeszcze chciałam poprosić o link do wydarzenia Stelli na fb, będę udostępniać. [/QUOTE] Kikutki nie są postrzępione, wet uważa, że to jest cięcie amputacyjne. My się nie znamy. Szew na brzuszku (według weta po sterylce) jest stary. Też wydaje mi się, że jest starsza, niż 6 lat. Ze względu na wysokie koszty hotelowania w klinice Stella pojechała dziś do Ani Mazur. Ania zwiezie ją jeszcze do swojego (dobrego) weta i Stelcia jeszcze raz zostanie poddana oględzinom i badaniom, zobaczymy wtedy, jaką opinię na temat kikutków i reszty będzie miał inny doktor. Sunia na razie nie wykazuje objawów żadnych chorób, jak pisałam morfologia i biochemia są dobre, ale i tak jesteśmy za tym, że trzeba jeszcze ją porządnie podiagnozować. Tak więc pieniążki bardzo potrzebne... :modla: Jutro przekopiuję z fb wpłaty i wstawię fakturę oraz opis z kliniki. Tu jest oddzielne wydarzenie Stelci na fb [url]https://www.facebook.com/events/687086321354434/?source=29[/url] Tu jest ogólne, na którym też jest o niej, jako podopiecznej projektu "Vendi czuwa" [url]https://www.facebook.com/events/719285604789685/719892408062338/?notif_t=like[/url]
-
pozuje w koszyczku jak jakaś modelka :D [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-9-t8bcCMjaY/U17HD6DsXmI/AAAAAAAAFQ0/e3m0biHa1b4/w640-h486-no/stelcia3a.jpg[/IMG]