-
Posts
15637 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ajula
-
Ania mówi, że sama słodycz, jest nią zauroczona :loveu: pojedzie z nią do fryzjera ...o rany, faktycznie banerek zniknął!
-
czupiradełko u Stonki :) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/JqqpQzGYRwYzLVMSVgjh1qACa46pVtTu0Xg6YdQuHtk=w607-h673-no[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-9rEBF7WgTCw/U17FTWVMJPI/AAAAAAAAFQk/_si-lz3AAgo/w600-h601-no/stelcia2a.jpg[/IMG]
-
dziękuję Joanka :loveu:
-
Cieszę się, że pierwsze chwile mijają bez problemów. Kochana Labisia, niech się wiedzie w nowym domu! Pani Magda to pewnie i tak myśli, że jesteśmy nawiedzeni ;) w cztery osoby wydawaliśmy Labi do nowego domu....
-
Stelcia pojechała już do Stonki :) Jak kotek, w kontenerku. Dorota, która ją wiozła opowiada tak: "Stelcia zapoznawała się z innymi psiakami, bardzo przyjaźnie się do nich odnosiła i nie bała się. Potem sobie kicała oglądając wszystko. My z Anią siedziałyśmy i patrzyłyśmy. Po chwili malutka przydreptała do mnie i zaczęła się wspinać na moją nogę :D. Wzięłam na kolana, ulokowała się i siedziała cała szczęśliwa. Ania mówi, że chyba musi sobie zorganizować taką chustę do noszenia niemowlaków i nosić ją w tej chuście :loveu:.." Mniej fajne informacje - chyba ma jakiś problem z pęcherzem, trzeba zrobić badanie moczu. Dowiedziałam się, że ma guzki na listwie, w sobotę nic mi o tym nie mówiono. Jak się dowiem od Ani konkretnie w punktach jaki jest dokładnie stan jej zdrowia to napiszę tu wszystko na wątku. [B]Krzysiek był rano w klinice rozmawiać w sprawie faktury. Nie była jeszcze dokładnie podliczona i wystawiona, ale prawdopodobnie ma to być[U] około 360 zł.[/U] [/B] Jak będziemy mieć fakturę, to pokażemy. Niestety na tym się nie skończy. Jeszcze trzeba będzie dalej działać. Wet powiedział, że guzki na listwie trzeba usunąć. Po przeprowadzce do Stonki będzie podopieczną innego weta. Zobaczymy, jak on ją oceni, szczególnie ważne jest co powie w sprawie śledziony. Swoją drogą zastanawiające są te guzki na listwie, myślałam, że sterylizowane suczki nie mają kłopotów z listwą. Wszystkie ewentualne wpłaty będę podawała w drugim poście. Jednak wpłaty dokonujemy na konto fundacji, więc będę je zapisywać dopiero po otrzymaniu info z fundacji.
-
[quote name='rytka2']M jest wykastrowany .Rudy obiekt miłosci M tez jest chyba facetem;) dzis M wywinał numer ja zawsze sprawdzam czy M nie ma w aucie zanim gdzies jade siostrzeniec nie sprawdził i dzis zaplacił by zawałem to..Wyobraz sobie jedziesz sobie a po 5min. cos Cie smyra po rece .Szczescie siostrzeniec nie jechał daleko i M dał znac, ze jest po 5 min. jakby tak jechał Niemiec a ten przed granica by sie obudził;)[/QUOTE] niezły numer :D a mój Krzysiek znalazł zabrał pijakom sunię, co ma tylko dwie łapki sprawne :roll:
-
[quote name='Anula']Jeszcze coś mi przyszło do głowy tj.nie ma tatuażu na uchu,ponieważ kiedyś Schronisko poznańskie tatuowało psy.[/QUOTE]w uchu nie ma tatuażu, uszki miała dokładnie oglądane i czyszczone[quote name='Nutusia']Przyszłam za ciotką malagosową... I mówię Wam, że ona domek znajdzie szybciej niż się wszystkim zdaje. I to taki z najwyższej półki, bo kalekie psiaki tylko do takich prawdziwie sercowych trafiają ;)[/QUOTE]obyś miała rację :) To prawda, że prawdziwym zwierzolubom mięknie serce na widok takich właśnie jak Stelcia najbiedniejszych....Tylko że zwierzoluby już przeważnie nie mają miejsca i mocy przerobowych :roll: tak jak my, nasi psiolubni przyjaciele, tak jak Wy dziewczyny.Ale nie poddajemy się i wierzymy, że znajdzie się dom dla Stelki.[quote name='Olena84']prosze numer konta[/QUOTE] dzięki wielkie :) [COLOR=#0000cd] wpłaty można kierować na konto: Fundacja Zwierząt Bez Domu VENDI VIGILAS UL. STASZOWSKA 15028-236 RYTWIANY Bank Polski PKO Nr rachunku: 02 1020 4926 0000 1502 0139 8635 [/COLOR][U] z dopiskiem Vendi czuwa/Stella[/U]
-
[quote name='elik']Czy to pewne, że szew jest po sterylizacji ? Może to być równie dobtrze po jakiejś operacji. Może lepiej to sprawdzić. W moim podpisie podlinkowany banerek do wątku maleńkiej.[/QUOTE] Wet ocenił, że to po sterylizacji. Robili jej też usg. [SIZE=3]Kto zrobił taki śliczny banerek? Dziękuję bardzo![/SIZE] :Rose: nie umiem wkleić banerka w moją sygnaturę, jutro pokombinuję
-
trzymamy aż palce bolą :)
-
Nie ma czipa... Tak, tajemnicza jest ta historia :roll: też mi wygląda na jakąś fundacyjną albo schroniskową. Znaleziona na wsi pod Poznaniem.
-
[quote name='wawer']Ale czy sterylizacja ostatecznie się potwierdziła w badaniu USG?[/QUOTE] W usg nie wychodzi nawet ślad macicy w brzuszku. Tylko że podobno jak macica jest zwinięta i bez stanu zapalnego, to też jej nie widać. Jednak lekarz jest przekonany, że ten szew pooperacyjny jest posterylizacyjny. Zrobiłam trochę porządku, wszystkie aktualne najważniejsze wiadomości będę umieszczała w drugim poście.
-
tak, u Stonki będzie w domu. [quote name='wawer']Tak jakoś nie widzę - czy jest po sterylizacji, czy jeszcze i to "szczęście" ją czeka?[/QUOTE] o dziwo ma na brzuszku szew posterylizacyjny.... [quote name='Maciek777']Zapisuję. Straszne:shake: Nie rani sobie kikutków? Jest możliwość użycia protezy czociaż na tylną łapkę, gdzie jej niewiele brakuje? Może chociaż "podbić" psiego buta by miał wyższą podeszwę?:hmmmm:[/QUOTE] Nie rani sobie kikutków. Też już myślałam na tym, że trzeba by jej coś na te kikutki zakładać, nie wiem, czy buciki neoprenowe będą się trzymać, ale może jakieś skarpetki czy owijki. Pojedzie do Ani, to Ania zobaczy w praktyce, jak to wygląda i jak jej te łapki zabezpieczyć. Sądzimy też, że będą jej potrzebne suplementy na stawy i kości, żeby te dwie zdrowe łapki jak najdłużej były sprawne.
-
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
Ajula replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='DONnka'][B][SIZE=3]Kto jeszcze [COLOR=#ff0000]ZA[/COLOR] pomocą finansową dla wychudzonej ONki z mordowni w O. ???[/SIZE] Sunia ma szansę na BDT u wolfa122 :) Zobaczcie, jaka jest chuda :shake: [/B] [/QUOTE] Ja też ZA pomocą -
[quote name='malagos']A w lecznicy, wśród pracowników czy klientów nie ma chętnego, nikogo nie złapała za serce tak bardzo, ze chce dać jej dom?....[/QUOTE] Niestety nie, tzn. Za serce złapała, np. Anię która ją trzyma na rękach, ale Ania już ma dwa adopcyjniaki i więcej nie zmieści. Ja myślę, że u Ani-stonki będzie miała dobrze, prawie jak w domu. Dom będzie szukany, oby się jakiś znalazł.
-
cudowna jest, tylko brać i kochać :loveu: wszyscy w klinice zakochani, my też [video=youtube;lk8YXAWL2PM]https://www.youtube.com/watch?v=lk8YXAWL2PM&feature=youtu.be[/video]
-
przednia łapka z okaleczoną stópką [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/McjMUpAUS60G2y9QfW40OnIbozEnmAXvj5vRHTRJcgw=w640-h427-no[/IMG] [COLOR=#ff0000][SIZE=3][B]tego potrzeba najbardziej - rąk, które ją będą nosić i przytulać [/B][/SIZE][/COLOR][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/ZPvJo6fHyYRxbpg0wASmyDcJDxJf9a66YPnEP64g7gM=w640-h427-no[/IMG]
-
łzy mi same lecą, ale już nie ma co płakać, teraz będzie tylko dobrze!
-
kupka nieszczęścia [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/JPoQNupAqEbuHLrVStFLX2gYLMxXJ6KWZ4MIWKz2c_8=w427-h640-no[/IMG] lubi być na rączkach i się przytulać [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/IFAsKsisOlzdlDGOxktDZ2NMj3O9W8W5dLdYPf2yO4w=w640-h427-no[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/BUYtSwG-L-bp_-DcsFsAHPRTb1zIRo-h1F9LCCq_utI=w640-h427-no[/IMG]
-
mam nadzieję, że marra się nie pogniewa... a zobaczcie nasze znalezisko :( malutka sunia ma tylko dwie łapki sprawne [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252631-Male%C5%84ka-dwun%C3%B3%C5%BCka-potrzebne-wsparcie%21[/url]
-
mam filmik i zdjęcia dzisiejsze poryczałam się :( serce boli [video=youtube;vY5mYGgTwO4]http://www.youtube.com/watch?v=vY5mYGgTwO4&feature=youtu.be[/video]
-
[quote name='malagos']Będę zaglądać tu, bo jestem na bakier z fb :)[/QUOTE] zaglądaj :) będziemy pisać i wklejać fotki na bieżąco Ja jestem na fb, ale mało aktywna, przeważnie tylko czytam. Nie umiem się tam poruszać i ogólnie nie lubię fb. Czekam aż TZ przyjedzie z pracy i przywiezie nowe fotki, bo był dziś u malutkiej. Jak przyjedzie to powklejam.
-
nowe wieści z kliniki: - nie ma czipa - wynik usg: na śledzionie zmiana wielkości 1 cm, ale ponieważ wyniki krwi są dobre to zmiana nie musi oznaczać nic złego, za dwa miesiące kontrolne usg - pozostałe narządy w brzuszku bez zmian Sunia nie będzie się nazywała Misia, bo u Ani już jest Misia i Misiek, żeby się nie myliło [B]sunia dostała nowe imię: Stella[/B] - bo to jest taka gwiazdeczka :) Wieści o suni będą na fb w tym miejscu: [url]https://www.facebook.com/events/719285604789685/719599211424991/?notif_t=plan_mall_activity[/url] Ja będę uzupełniać wszystko na bieżąco na dogomanii.
-
[quote name='malagos']A mozesz powiedzieć, która fundacja ją wzięła pod swe skrzydła?[/QUOTE] oczywiście :) Miałam i tak podać, tylko jeszcze dogrywaliśmy wszystko, ale już mogę podać. Sunia pojedzie na bezpłatny dom tymczasowy do Ani Mazur (forumowej stonki). Ania prowadzi hotel, pewnie kojarzycie, ale sunia dwunóżka będzie u niej bezpłatnie. Formalną opiekę przejmuje: [B][COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Fundacja Zwierząt Bez Domu VENDI VIGILAS [/FONT][/COLOR][/B][URL]https://www.facebook.com/pages/Fundacja-Zwierzat-Bez-Domu-Vendi-Vigilas/669963509713957[/URL] To mała fundacja zajmująca się staruszkami, kalekami, nieuleczalnie chorymi psiakami. Sunia będzie podopieczną projektu "Vendi czuwa". Ania Mazur jest też w tym projekcie. [URL]https://www.facebook.com/events/719285604789685/719599211424991/?notif_t=plan_mall_activity[/URL]
-
[quote name='AgaG']to znaczy, że znalazła tymczas czy tylko tyle, że jej stan jest na tyle dobry, że może wyjść z kliniki? w jakim jest wieku?[/QUOTE] może wyjść z kliniki, bo jest w dobrym stanie Znalazła tymczas! :) Pod swoją opiekę weźmie ją fundacja - jak już wszystko poustalamy, to napiszę jaka. Tymczas będzie bezpłatny, ale wsparcie finansowe jak najbardziej będzie potrzebne, bo fundacja nie jest bogata. Do płacenia będzie rachunek z kliniki, na razie tylko wiem, że za badania krwi i ogólne 80 zł, za pobyt każda doba 40 zł, dziś będzie zaszczepiona (nie wiem za ile) oraz za dzisiejsze badania usg, oczu itp. nie wiem ile. Potem jeszcze trzeba będzie usunąć guzek z klatki piersiowej. Nie wiem, ile to będzie kosztować. Więc oczywiście będziemy prosić o pomoc finansową!
-
dzięki za obecność u suni Już piszę co się dzieje, a dzieje się sporo :) Najnowsze wieści z kliniki: - sunia ma jakieś 6 lat - oczy: zaćma i zwichnięcie soczewek, prawie nie widzi -[B] nóżki: według lekarza są to kikuty po starej amputacji,[/B] przednia łapka amputacja części śródstopia, tylna łapka amputacja za stawem skokowym; sunia generalnie porusza się na dwóch łapkach, czasami podpiera się przednią okaleczoną, jak stoi, to stoi również na niej. Nie boli ją to. Jak robi kupkę i przysiada, to podpiera się też tylnym kikutem. Nie ma problemów z wypróżnianiem się. - ma na brzuchu szew po zabiegu - prawdopodobnie sterylizowana, może wyjaśni się to po usg Jest cudowna przylepka, jak się ją bierze na ręce, to przytula się do człowieka i zastyga z zachwytu i uwielbienia :loveu: Za godzinę mam dzwonić po kolejne wieści, bo właśnie jest badana. Sprawdzą czy ma czipa. Tajemnicza sprawa - jeśli jest sterylizowana i łapki były faktycznie amputowane, to być może ona jest z jakiejś fundacji? schroniska? Będziemy nagłaśniać sprawę i szukać kogoś kto ją zna. Może właścicieli. Z drugiej strony potworny stan zaniedbania wskazuje na to, że już długo była bezpańska :roll: Krzysiek porobił nowe zdjęcia i filmiki, jak mi przyśle to wstawię.