Ale się uśmiałam z Tequili :evil_lol:
Siedzę sobie, a Ona podchodzi do mnie i sie wtula . Potem poszła się wciskać tam gdzie ma spanko Fionki, a Tequila tam się nie mieści, bo to między łóżkiem a szafką . Odsunęła szafkę i się położyła .
Wstała po 10 min. poszła koło klatki Stasi i wygrzebała starą wanienkę dla lalek barbie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: