ja taki spioch wstalam dzisiaj o 6 rano i spacerowalam z Dyziem :)
jak wrocilismy to Tomek go troche przekupil dobra kielbaska (bo widac ze do niego ma mniejsze zaufanie) i troche Tomkowi smutno z tego powodu,ale przeciez to kwesti aczasu,wiec sie nie martwimy.
w nocy Dyzio byl grzeczny tylko o 3.00 i o 4.30 robil sobie przechadzki po mieszkaniu :) ale ogolnie jest bardzo grzeczny i dzisiaj to chodzi za mna krok w krok,wiec chyba mnie lubi :multi:
relacje z 2 spacerku
Dyzio zadowolony,wszystko obwachiwal i sikal co dwa kroki, pozniej maz go nakarmil,poglaskal a teraz Dyziulek spkojnie sobie lezy i grzeje sobie futerko
Dyzio ochwachuje wszystkie kąty :D przed chwila jadl mi z reki-jak to brzmi hehe "jadl mi z reki" caly czas podchodzi do balkonu i bardzo jest zainteresowany tym co jest po drugiej stronie :D chodzi po mieszkaniu u macha ogonkiem.
witam wszystkich :)
ile tu wiadomosci o Dyziu.
Piesek jest juz u nas,lezy sobie spkojnie, bylismy na spacerze,Dyzio zjadl troszke jest troszke przestraszony ale pomalutku i na pewno wszystko bedzie dobrze,ja sama tez jestem bardzo przejeta :)