To robić jeszcze jakiś tekst? bo Klementynkaa widzę , że już się zabrała :p
Skonstruowałam taki tekst, jakby się komuś przydał:
URATOWANY PIESEK PROSI O DOM!!!
Pies został znaleziony w okropnym stanie – wychudzony, z wodobrzuszem. Leżał na korytarzu w jednym z bloków, pod rurami. To jeszcze szczenię – ma 4 miesiące – a ktoś zgotował mu już piekło na ziemi! Trafił do kliniki, gdzie stwierdzono skrajną anemię, wyniszczenie spowodowane głodem, spuchliznę głodową. Podleczony czeka na nowego, odpowiedzialnego właściciela.
Zostanie oddany tylko w dobre ręce!!!!