Mam wielki problem, może spotkaliście się z podobnym przypadkiem i poradzicie.
Moja 7 miesięczna bokserka, z doskonałej hodowli, z rodowodem kompletnie nie przypomina boksera z zachowania. Tylko raczej doga albo basseta. Nie lubi zabawek, a jak jest jakaś nowa, to interesuje się tylko przez pierwsze minuty. Potem ją każda nudzi. Nie reaguje na ruch- rzucaną kolorowa piłeczkę. Patrzy się na nią, nie podbiega, tylko ze znudzoną miną odwraca pysk. Przez chwilę podobał się jej sznurek, teraz nie. Jest apatyczna, szybko sie wszystkim nudzi, snuje się po domu, pokłada. Nie jest wpatrzona w pańciów jak inne bokserki, nie podbiega radośnie na wołanie.Najchętniej by tylko spała.
Na spacerach interesuje ją tylko obcy pies, do zdominowania, "do mordowania" i gonienia go. Jak nie ma żadnego w pobliżu - szuka patyka i nosi go przez chwilę, a potem żuje konczynę, albo kładzie się. Nic z żywiołowości i radosnego szaleństwa boksera. Nie reaguje na smakołyki, bo jest niejadkiem, nagrodą nie są zabawki. Ogólna apatia, snucie się, ożywianie tylko na widok psów, które chce zdominować.:roll:
Wiem, że była dobrze socjalizowana, z innymi bokserami, w domu z dziećmii, jej rodzeństwo podobno zachowuje sie jak to bokserki -słodziaki, radośniaki. Ona -jak zmęczona życiem staruszka, a nie jeszcze szczeniak. Ożywia ją tylko potencjalna ofiara na horyzoncie.
Rozpisałam się, ale problem bardzo nas męczy,bo próbowaliśmy na różne sposoby ją zachęcić do zabawy i nic.Może macie pomysł co z takim psiakiem począć. Jak sobie i jej pomóc? Czy to taki już charakter, czy może objaw jakiejś choroby - choć wet mówił, ze zdrowa jak rydz...