Witam wszystkich,
Byłam dzisiaj z Atą w schronisku i to co zobaczyłam bardzo mnie zmartwiło...
Jeżeli chodzi o Siemensa to myślę,że jest w lepszym stanie psychicznym niż Samsung.[B][COLOR=Red]Rudasek to jest tragedia...Jeszcze nie widziałam tak przerażonego pieska.On leży cały czas w jednym miejscu i nie rusza się:placz::placz:[/COLOR][/B]
Widać,że ktoś musiał Go[B] katować[/B].Przy każdym dotyku psinka miała paraliż...
W tym wszystkim pocieszające jest jedynie to,że psina nie jest agresywna.Pracownik Go głaskał,a On leżał cały zesztywniały:-( i widać było ogromny strach w jego oczkach:placz:
Jedno jest pewne- MUSIMY GO RATOWAĆ,ale moim zdaniem Samsung musi jechać do osoby.która ma doświadczenie z takimi psami i poświęci mu dużo uwagi...