Jump to content
Dogomania

Justa&Zwierzaki

Members
  • Posts

    2846
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justa&Zwierzaki

  1. Dziś mieliśmy odwiedzinki Moniki z Katowic , bardzo dziękujemy , dziękujemy za pomoc , za wszystko , Myszunia tak bardzo się ucieszyła :D a teraz sobie smacznie śpi :)
  2. Byłam dziś u Omegi , lepiej trafić nie mogła a i dziewczyny ( córki Ani ) mi pomogły na spacerze z psami i obiecały pomagać :):):) Basiu bardzo dziękuje za zdjęcia , są super :):):) A czy mogę prosić o ogłoszenia dla Rudzika , Kiki i Feliksa , ja nie potrafię :( Opis Rudzika : Rudzik kiedyś miał dom , rodzinę ale ponoć alergia dziecka to przekreśliła , ale tak na prawdę okazało się ze Rudzik był bardzo ciężko chory i został oddany z tego powodu , miał zatrzymanie moczu i gdyby nie nocna pilna operacja już by nie żył , miał czyszczony pęcherz , amputowane prącie i ma wyszytą cewkę moczową i musi jest TYLKO ROYAL CANIN i to już do końca życia a ze jest młodym około 2 letnim kotem , czy ktoś go pokocha , czy ma szanse na dom ...... Opis Kiki i Feliksa : Kika ( czarna ) i Felix ( pingwinek ) to młode około 10 miesięczne kociaki , niestety życie ich nie oszczędzało , one wiedzą co to ból , strach , głód i cierpienie Kika ma urwany ogonek ale mimo tego uczy się ufać człowiekowi i robi postępy , nawet mruczy , a Felix się przygląda i tez się uczy że człowiek to nie zawsze = zło , najlepiej jakby mogły iść do nowego domku razem , są ze sobą bardzo zżyte . Czy mają jakiekolwiek szanse , gdy tyle miziastych i pięknych kociąt szuka domu .... Kika jest wysterylizowana a Felix jest wykastrowany .
  3. A dziś u weta były Rudzik który miał wyjmowane szwy , niestety tak bardzo sie wyrywał i aż mnie biedny pogryzł i podrapał i musiał dostać premedykacje , a teraz dochodzi do siebie . Też był u weta Ozzi na kontroli i jest wszystko OK , jedyne zastrzeżenia sa do jego karmy , ponieważ jadł tego conva bo miał te narośle na zębach a że teraz już to usunięte to nie powinien mieć problemów i teraz mu daje conva z rozdrobnionym RC urinary ... A Eustachy po wczorajszym masażu jak zaczął sikać to do tej pory sika :):):)
  4. Witaj Kamilko w Polsce :):):) A dziś u weta były Rudzik który miał wyjmowane szwy , niestety tak bardzo sie wyrywał i aż mnie biedny pogryzł i podrapał i musiał dostać premedykacje , a teraz dochodzi do siebie . Też był u weta Ozzi na kontroli i jest wszystko OK , jedyne zastrzeżenia sa do jego karmy , ponieważ jadł tego conva bo miał te narośle na zębach a że teraz już to usunięte to nie powinien mieć problemów i teraz mu daje conva z rozdrobnionym RC urinary ... A Eustachy po wczorajszym masażu jak zaczął sikać to do tej pory sika :):):)
  5. Madcat , Archi34 bardzo dziękuje :):):) a pieniążki za barek wpłynęły , bardzo dziękuje :):):) Trochę dobrych wieści : dziś była Basia porobić kotom zdjęcia :):):) Ozzi po wyszyciu sika , Rudzik też , choć raz do kuwetki a raz na kocyk Eustach tez po masażu się wysikał :):):) nie uwierzycie , ja od 2 mies mam pierwszy dzień bez weta Ale za to jutro jadę z Eustachym na zastrzyk , no i te oczka ma jakieś takie nie wyraźne ... _________________
  6. Kochany topiku tak bardzo bym chciała choć mały datek dać , ale nie mogę bo u mnie operacja za operacja i sama tone w długach , mogę tylko kciuki trzymać :(
  7. Ozzi bardzo źle znosi wyszycie , bardzo płakał w nocy , do 4 nad ranem nie spałam i dziś 2 razy byłam z nim u weta , nadal jeszcze nie sikał , jak w nocy się nie wysika to niestety znów do weta jadę .... Rudzik dziś 3 razy zrobił siku w tym 2 razy do kuwety :lol: :lol: :lol: Omaga już się zaaklimatyzowała i w sobotę się tam wybieramy z Betaką Mało pisze bo padam ze zmęczenia na twarz :(
  8. Rudzik dziś zrobił siku aż 3 razy , w tym 2 razy do kuwetki :):):)
  9. Topiku cały czas trzymam kciuki
  10. [quote name='madcat1981']Ile ten kociak przeszedł.... i wciąż nowe cierpienia... a przecież niczym nie zawinił :sad: Justynko, przepraszam, że tak zapytam, ale co mówią weci? To przecież on ma jeszcze ten nowotwór, prawda? :placz: Wybacz, jeśli czasami się gubię, bo nie ogarniam Twojej gromadki ale kojarzę, ze to właśnie Ozzi był karmiony conva i miał problemy z kichaniem krwią.... To taki biedaczek.... Czy jest jakakolwiek szansa by sobie jeszcze pożył bez bólu? :sadCyber:[/QUOTE] Ozzi miał oprócz wyszycia cewki ( 4 raz ) miał tez osunięte te zmiany nowotworowe i kilka zębów aby mu się łatwiej jadło , miejmy nadzieje ze te zmiany nie są aż tak bardzo złośliwe bo już z tym żyje długo a komfort życia mu sie polepszy , powinien jeść RC urinary a on jadł ostatnoi tylko mlecznego conva bo nie umiał gryźć a przed chwilką zaczął jeść RC urinary i mam wielka nadzieje , lekarze tez mu jeszcze dają nadzieje ale to wszystko zalezy teraz już jego organizmu .... Razem chorych na S.U.K .mam 4 koty :( 6 kg karmy kosztuje 165 zł u weta a w necie 145 zł , ale i tak nie mam za co jej kupić :( i biorę u weta na kreskę . Rudus przed chwilka sobie zjadł troszeczkę RC urinary A Omega ma domek i to w Tychach A Eestachy po masowaniu parę kropel zrobił...
  11. Ozi juz po wyszyciu , bardzo cierpi :(
  12. A więc najnowsze niusy mamy takie : Rano Rudzik dostał jeszcze zastrzyki , a od jutra już dostanie w domu antybiotyk w tabl i urosept i w piątek do weta , gorączka jeszcze troszkę jest i krwio mocz ale już zrobił sioo do kuwetki :):):) Ale abym się nie nudziła to dziś u weta został Ozzi na już 4 wyszyciu cewki , proszę o kciuki i zaklinanie , chyba zacznę się '' specjalizować '' w S.U.K.
  13. A więc najnowsze niusy mamy takie : Rano dostał jeszcze zastrzyki , a od jutra już dostanie w domu antybiotyk w tabl i urosept i w piątek do weta , gorączka jeszcze troszkę jest i krwio mocz ale już zrobił sioo do kuwetki :):):) Ale abym się nie nudziła to dziś u weta został Ozzi na już 4 wyszyciu cewki , proszę o kciuki i zaklinanie , chyba zacznę się '' specjalizować '' w S.U.K.
  14. Rudzik u weta miał pobraną krew i dostał tez dziś zastrzyki , wieczorem też dostanie . Rudzik sam znów zrobił siku i qupala :lol: :lol: :lol:
  15. Rudzik się posikał :lol: :lol: :lol: ale i tak zaraz jedziemy do weta ....
  16. Oj Pedrunio to specyficzny pies , nigdy nie wiemy kiedy sie zdenerwuje , niestety na spacerki chodzi w kagańcu po zaatakowaniu sąsiada i dziecko , ale za to biega bez smyczy ( oczywiście w miejscach mało zaludnionych i daleko od drogi ) Musi mieć codziennie minimum 1 godzinę biegania za patykiem , wtedy mnie ładnie słucha , ale jak sa goście to różnie bywa ... Ostatnio była u mnie koleżanka która ładnie witał i sie miział a po chwili zaatakował , nie wiem czemu bo nic złego mu nie zrobiła :( boje sie ze nie znajde mu domu , on jest taki nie przewidywały :( co on musiał przeżyć :(
  17. Kroplówka podana , zastrzyk tez , conva strzykawka tez zjadł , choć był bardzo nerwowy .
  18. Rudzik wysikany :) Powodem nie sikania były kamienie które zaczopowały cewnik :( cewnik jest już wyciągnięty i dostał zastrzyki , nadal jest krwio mocz , wieczorem tez mam mu dać kolejny zastrzyk . Rano też dostał kroplówkę i wieczorem tez dostanie , zjadł 2 strzykawki conva a teraz zjadł odrobinkę kurczaka i to sam ale jeszcze nie cieszmy się bo jeszcze nie wiadomo czy go uratujemy Jutro też będzie pobrana krew aby zbadać nerki ... Widzę że od rana Ozi znów czuje się gorzej i jak do jutro ma nie przejdzie to muszę i z nim do weta ... Eustachy nadal sam nie sika , czasami po masażu po kilka kropel ale to za mało i nadal go muszę wyciskać , wczoraj dostał 2 zastrzyk zylexis a to są bardzo drogie zastrzyki 52 zł jeden a on musi dostać aż 3 :(
  19. Rudzik wysikany :) Powodem nie sikania były kamienie które zaczopowały cewnik :( cewnik jest już wyciągnięty i dostał zastrzyki , nadal jest krwio mocz , wieczorem tez mam mu dać kolejny zastrzyk . Rano też dostał kroplówkę i wieczorem tez dostanie , zjadł 2 strzykawki conva a teraz zjadł odrobinkę kurczaka i to sam ale jeszcze nie cieszmy się bo jeszcze nie wiadomo czy go uratujemy Jutro też będzie pobrana krew aby zbadać nerki ...
  20. O rany , człowiek to bestia :(:(:( Teraz nie zdążę poczytać bo walczę o życie Rudzika :( ale na pewno będę cie piesku odwiedzać ...
  21. Przed chwilka dzwoniłam do moich kochanych wetów i jestem umówiona z nim na jutro na godz 8.30 na kolejny zabieg ( poryczałam się i nie zapamiętałam co wet będzie mu robić ) , jest z nim źle :(:(:(
  22. Jest źle :( Jak byłam z nim u weta to znów miał zakładany cewnik i ma go teraz przyszyty , kilka cewników trzeba było wyzuć bo się zaginały , a mimo tego cewnika nic nie siknął miałam w 2 godz po podaniu kroplówki sprawdzić czy sika i nic to bardzo źle wróży :(:(:(
  23. Jest źle Jak byłam z nim u weta to znów miał zakładany cewnik i ma go teraz przyszyty , kilka cewników trzeba było wyzuć bo się zaginały , a mimo tego cewnika nic nie siknął :( miałam w 2 godz po podaniu kroplówki sprawdzić czy sika i nic to bardzo źle wróży :(:(:(
  24. Jusstyna 85 bardzo dziękuję za założenie Rudzikowi wątku :) Basia D bardzo dziękuję za pomoc :) Z Rudzikem nadal jest źle , jak byłam wieczorem z nim u weta to było konieczne cewnikowanie , niestety kolejny kamień zablokował cewkę , po 40 minutach i przepłukaniu udało się ale jest krwio mocz :(:( Jutro znów jedziemy do weta ... Nadal nie je i nie pije sam , podaje mu strzykawką mlecznego conva a jak go głaszczę on tak pięknie mruczy .....
×
×
  • Create New...