Jump to content
Dogomania

Narja

Members
  • Posts

    34
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Narja

  1. Bardzo dziękuję za przybycie na wątek. Mam pytanie: sunia jeszcze się dziś nie załatwiała, siedzi cały czas w takim ukryciu, co jej z deski nad posłaniem zrobiłam. Jutro mam próbować ją wynieść na dwór, czy przez jakiś czas zostawić w domu i sprzątać, a potem jak się oswoi zacząć uczyć czystości?
  2. Ja też chcę Wam bardzo podziękować Rybci za to, że założyła ten wątek i dzięki niemu mam taką śliczną pieskę :buzi: Charly za to, że ze mną pojechała, bez Ciebie bym sobie nie poradziła :buzi: Mam nadzieję, że rączka Ci się szybko zagoi:calus: Pozdrawiamy Narja i Sol
  3. To temat już jest do zmiany, bo Sol już domek swój ma:loveu: Nawet już troszkę oczkami na pokój wygląda, a nie trzyma główkę wciśniętą w kąt.
  4. Dojechałyśmy, dojechałyśmy, od pociągu mam kawałek do domu i musiałam sunię nieść na rękach, oj ciężka jest. Jest naprawdę bardzo przestraszona, w pociągu była bardzo grzeczna, a raczej bezwładna ze strachu bidulka. Nie jest agresywna, tylko troszkę dzika W domu chociaż psiego jedzenia nie chciała to zlizała mi z ręki trochę kefiru, a potem trochę kociego jedzenia. Teraz sunia leży schowana. Nad jej posłaniem oparłam taką cieniutką deskę i ma teraz budę u mnie w pokoju. Sunia naprawdę piękna jest. A o warunkach w elbląskim schronisku to się nawet nie wypowiem, tragedia po prostu.
  5. Trochę się boję o te koty, ale mam nadzieję, że da radę. W końcu to ona na ich teren przyjdzie. Tak więc zabieram śliczną Sonie do domu. Będę miała do Ciebie Rybciu jeszcze 1 prośbę, ale to już na gg Ci napiszę, dobrze?
  6. No sterylizacja będzie obowiązkowo, dość jest już niechcianych piesków na świecie. W Elbląskim schronie suczki chyba nie są sterylizowane niestety?
  7. Ja jestem tak z okolic Elbląga, z takiej małej miejscowości kilkanaście km od. Szkoda, że nie wiadomo jak reaguje, bo wiesz u mnie mieszkanie nie jest małe i podwórko jest tak więc nawet jakby ich nie kochała za bardzo to by sobie mogli w drogę aż tak nie wchodzić, byle tylko ich nie prześladowała. A ile ona ma wzrostu?
  8. A nie wiecie jaki jest jej stosunek do kotów? Mam 7 i o nie się nie obawiam, bo strachliwe nie są (sprawdzone z małym psem znajomej, 2 koty próbowały go wygonić), więc jeśli nie napastuje kotów jakoś szczególnie intensywnie to pod koniec tego tygodnia/początek następnego mogę ją zabrać.
  9. Czy ta ślicznotka jeszcze szuka domu?
×
×
  • Create New...