-
Posts
8616 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LILUtosi
-
Kto zgadnie ile nas w lóżku? [url]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/FotyZwierzat#5690475403119881282[/url] Klaudia trzeba zorganizować jakieś bazarki na hotel - bo listopad opłacony tylko w połowie a grudzień już lada moment się kończy.
-
to zgadnie ile psiaków ze mną w łóżku? [url]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/FotyZwierzat#5690475403119881282[/url]
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tu bedzie nowy folder Szarika: https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/SZARIK Szarik na spacerku tak się wytarzał w gównie - chyba ludzkim - że jest na zesłaniu ;-) -
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
LILUtosi replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Toruś z tą skórą marnie. Uszami już widze ze nie trzepie. Uwaga nowe konto ze zdjęciami: Fotki ze spacerku, takie sobie bo i pogoda marna [url]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/TORO#[/url] -
Założyłam nowe kono zdjęciowe, bo tamte mi sie już przepełniło. Teraz zdjęcia będę wysyłać tu: [url]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/SuczkaISzczeniaki[/url] Mama przy wypuszczaniu na ogród ewidentnie chce dać nogę i szuka słabych miejsc w ogrodzeniu. Małych już na pewno nie karmi. Śpi w osobnych budach. Chciałam zrobić na ogrodzie pare fot ale one tak zapitalaja że wyszły tylko maziaki. ;-) Dwa ostatnie foty w dowodzie.
-
Kaja...Hotelowała się u Lilu - i... do DS trafiła! :)
LILUtosi replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ona mądra jest i pomyślała: milczenie zlotem.... No i przy jedzedzeniu się nie szczeka ;-) -
Bąbel w ds!:) RATUNKU! 700Zł DŁUGU! RATUNKU
LILUtosi replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
Dziekujemy bardzo. Z tymi glosami to bedzie problem, bo jak zaczna mowic to sie taki harmider zrobi ze pewnie nic nie uslysze. ;-) -
Bąbel w ds!:) RATUNKU! 700Zł DŁUGU! RATUNKU
LILUtosi replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
A babel coraz tlusciejszy. trzeba mu ogloszen duzo porobic. on jest bardzo czujny i bedzie super psem struzujacym. -
Killer już za TM [*]. Dług u weta został:(
LILUtosi replied to a.s.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Polecam Jelenia gore. Pan Waldek był szkoleniowcem w policji, cały czas się dokształca, stale współpracuje z weterynarzem. Trzeba dać psu szanse. Jeśli jest nie do socjalizacji to wyjdzie w praniu. -
Nowofunland(mix) już tyle w hoteliku :(JUZ W NOWYM DOMU
LILUtosi replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Teraz nic nie wiem, nie będę dzwonić co chwile bo sie zniechęcą ;-) -
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
LILUtosi replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Te uszy niestety wymagają ciągłej interwencji. Czekam na wynik posiewu ze skory. Dzisiaj bedzie. No i jest. Skóra generalnie ok - tylko pleśniaki co niby z powietrza się biorą. Ale ja go w zimię kąpać nie będę bo to nie ten wiek. Skórę smaruje i jakoś do wiosny mam nadzieje dotrwamy. -
Zenuś ma nową koleżanke w pokoju piękną hasky, która właściciele nowi po roku tak zapuścili że trudno bylo psa poznać. Zenuś wziął sobie łóżko a hapsy legowisko sprawiedliwość musi być!
-
Zdjęcia nie mogę pokazać z uwagi na prośbę. ale wieści są takie: Chętnie zdam relację (myślałam nawet, że któregoś dnia w jakich łykend wpadnę z dziećmi i Bilonem odwiedzić Państwa, ale jakoś się nie składało i w tym roku już się chyba nie uda). Bilon jest chyba teraz inny niż był w hoteliku, tak mi się wydaje, chociaż oczywiście nie wiem dokładnie, jak się u Państwa zachowywał. Zrobił się psem domowym (większość czasu spędza w mieszkaniu, najchętniej drzemiąc, zasadniczo wydaje się mieć żal, że nie dostał do dyspozycji własnego łóżka, próbował ze dwa razy zaanektować sobie jakieś, akurat wolne w nocy ) Nie przepada za przebywaniem na podwórzu, a kojca wręcz nie znosi. Niszczył siatkę i robił podkopy i zazwyczaj udawało mu się jakims cudem wydostać z kojca. Ponieważ w tej chwili jest po sezonie ogrodniczym, więc na razie machnęliśmy na to reką i gdy nikogo nie ma w domu, zostawiamy go luzem na całej posesji (i tak wyje przeraźliwie, gdy odchodzimy ). Jest też bardzo wybredny, jeżeli chodzi o jedzenie. Kupiliśmy mu zgodnie z zaleceniem weterynarza Purina ProPlan Lamb&Rice, dla alergików, bo jak Pani wie, się drapał (ostatnio mniej). Ostatnio je to tylko wieczorem (i tak na oko trochę schudł), jak dojdzie do wniosku, że nic innego już raczej nie dostanie. Dla zachęty polewam to czasami zupą i wrzucam kawałki mięsa, wtedy oczywiście szybciej się za to zabiera. Kupuję mu też czasami wędzone kości w mięsnym, albo gotuję kości od schabu. Z tego typu daniami rozprawia się w ciągu paru minut... Sama już nie wiem, czy mu więcej dawać innych rzeczy niż sucha karma, czy to będzie strzał do własnej bramki, bo w ogóle przestanie ją jeść... Jak Pani uważa? Dodam, że po tabletce na odrobaczanie w październiku nie było widać jakichś robaków w odchodach, więc chyba nie ma tego typu problemów... Uwielbia niezmiennie ganiać luzem po pobliskim lasku, albo szaleć z niektórymi psami z osiedla. Wtedy wydaje się młodszy ze dwa lata niż ten Bilon "kanapowiec" w domu... Ale ogólnie jest grzeczny i posłuszny, wydaje mi się, że już zupełnie przyzwyczajony do nowego domu i nowego "stada" Jeszcze nie spotkałam osoby, która by nie powiedziała, ze to ładny pies Jest ulubieńcem nie tylko naszych dzieci, ale i ich kolegów i koleżanek. Co parę dni słyszę od ich rodziców, że chyba też wezmą psa, bo ich dzieci też by chciały takiego Bilonka. Jedna mama dzwoniła nawet dziś do mnie w tej sprawie i podałam jej Pani numer, bo a nuż ma Pani jeszcze jakiegoś innego "idealnego psa dla rodziny"
-
Lepiej. Ogólnie już lepiej. Byłysmy wlaśnie na spacerku po ogrodzie. Trzyma się nogi , na chwile pobiegła siusiu i wrociła tykając mnie że jest. Pochwaliłam ją i za chwile pobiegła i zrobiła kupkę i od razu też przybiegła. Przylatuje i lapkami na nogi że jest i się trzyma. Za parę dni będzie hasała.