-
Posts
8616 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LILUtosi
-
Potwierdzam przelew.
-
Parówka teraz u mnie dogaduje się raczej ze wszystkimi. Mojego Pixiusia tylko straszy. Dwa razy został przyciśnięty do ziemi przez boksera i żyje ;-) Najlepiej jakby miał suczkę do kompletu.
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja nic nie wiem, tak sobie życzeniowo powiedziałam. -
Byłam dzisiaj i nie spytałam. Rok temu płaciłam chyba 15zł tak? Komplet płaciłam dziś za 50zł . Myślę że jak z miesiąc się poczeka to nic się nie stanie. W końcu ten pies nie kąsa a wścieklizny dawno nikt nie widział.
-
Dziś zaszczepiłam maluchy i mamusie. Maluchy zniosły to dzielnie ale mamusia panikara straszna. Tylko igła przeszyła skórę już wiła się jak wąż i piszczała jakby ją ze skóry obdzierali. Ale już po wszystkim. Razem 170zł Zrobiłam trochę fotek maluchom w domu, na łóżeczku itd ale dziś już nie dam rady ich wstawić. Musicie poczekać.
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szrikowi zbliża sie termin szczepienia p/wściekliźnie. Ma aktualne do 20.02. Może do tego czasu znajdzie domek. -
Malusia już nie chce spać na ziemi jak to jeszcze jej się zdarzało w pierwszych dniach. Teraz tylko łóżko w sypialni, wersalka w salonie (ze mną) lub fotel w salonie. Innych miejsc nie uznaje. Co raz wdzięczniejsza i radosna. Sama szuka już zabaw z psami. Suche je jak już musi, ale czeka na coś "lepsiejszego". ;-)
-
Badi-nie mamy pieniędzy na hotelik!!Wykruszyły się deklaracje..
LILUtosi replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Na razie cisza. Po za tym Bady ma szczepienia p/wściekliźnie aktualne do 20.01.2012. -
Parę dni nie robi różnicy. Paróweczka ma szczepienia p/wściekliźnie aktualne do 17.02.2012. Na razie czekamy ale proszę pamiętać.
-
Ale to kochane psisko. Posiedzieliśmy dzisiaj trochę w kojcu. Chciałam mu pokazać że tam może czuć się bezpiecznie. I rzeczywiście wchodził i wychodził do budy aż wreszcie wszedł i się położył. Ale jak tylko wstałam on podążył za mną na zimną ziemię przy furtce. Ale pomizialiśmy się trochę, to takie delikatne psisko. Strasznie się cieszy spacerami - dziś był na bardzo długim.
-
Na razie pogoda straszna. Jak pakowałam im nową slome do budy to urzadziły sobie zabawę na "snobku". Ale one już takie szybkie, bez slońca zdjęcia marne. trochę tu: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-yZ329pQxxr8/TwioBnljorI/AAAAAAAAAPQ/eXxKsrQOb2c/s512/IMG_1471.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-91YlH6RkAiA/TwinnDF4-HI/AAAAAAAAAO8/wPPSINSxNwA/s720/IMG_1520.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-nr6IWQRQ09Q/TwintFwDSYI/AAAAAAAAAPE/Xh1xxM6o1xI/s720/IMG_1513.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-S60U5Ny32uo/TwinzjI-5UI/AAAAAAAAAPM/83nfEQIVVRo/s720/IMG_1512.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-cyS1k9WcrdM/TwioQApfvUI/AAAAAAAAAPY/9HRbBbcYC3s/s512/IMG_1468.JPG[/IMG]