Jump to content
Dogomania

alexandriota

Members
  • Content Count

    45
  • Joined

  • Last visited

2 Followers

About alexandriota

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 11/10/1982

Contact Methods

  • Website URL
    http://alexandriota.pl.tl/

Converted

  • Location
    Tarnowskie Góry
  • Interests
    psy, kynologia, angielski
  • Occupation
    nauczycielka
  1. [quote name='chounapa']Wyrośnie członek rodziny, jak z każdego psa ;) .[/QUOTE] dokładnie :razz:
  2. ja też właśnie skontaktowałam się z kilkoma hodowcami sznaucerów, z ponad 10 letnim doświadczeniem i potwierdzili to, co Ci napisałam, to zgryz mleczny i niczego nie można przesądzać. Nie można od razu mówić o rozczarowaniu, poczekaj i zobacz co jej stałego urośnie. No chyba,że wolisz oddać. Co i tak jest dobrą wolą hodowcy, bo tak naprawdę to hodowca odpowiada za zgryz na dzień odbioru szczeniaka, bo potem nigdy się nie wie,co może się stać. Wystarczy się bawić z psem w tzw przeciąganie,żeby ten zgryz mu popsuć.....
  3. mam tylko nadzieję,ze nie podawałaś psu żadnych witamin z wapnem, bo wtedy to dopiero będzie jazda... tego typu zgryz może się pojawić w trakcie rozwoju szczenięcia i równie dobrze najprawdopodobniej zniknie w momencie, gdy szczeniak dorośnie i wszystko nabierze proporcji. Bo nie można zapominać o tym, że szczeniak ma prawo nierówno rosnąć ;) bardziej widoczne jest to u ras dużych, ale u miniatur równiez się zdarza. W tym wieku może się tak naprawdę zdarzyć wszystko. Ja mam cztery sznaucery, wszystkie wystawowe, championy młodzieżowe i dorosłe, trzy w trakcie zbierania cacibów do intera, w tej chwili odchowujemy miot pieprzaków. I wiem, że w trakcie wzrostu psa, przy tak wielkich zaburzeniach gospodarki hormonalnej i tak ogromnym przyroście jaki ma miejsce u wszystkich psów, ciężko jest przewidzieć jaki bedzie zgryz, szczególnie, że sa to zęby mleczne, które za chwilę wypadną... Plus co Ci powiedział hodowca? bo raczej to jest osoba najbardziej kompetentna,, gdyz wie co w liniach siedzi i najlepiej doradzi. Piszesz,że stwierdzono tyłozgryz - kto to stwierdził? rozumiem,że masz zaświadczenie od weta (swoja droga chciałabym poznać nazwisko,żeby wiedzieć kogo unikać). Ja bym przed wszystkim porozmawiała z hodowcą i zdała się na niego, w końcu od czego mamy hodowcę - od tego, żeby w razie wątpliwości doradził i odpowiedział na dręczace nas pytania :)
  4. [quote name='Merrick']Słyszałam kiedyś że na Słowacji w klasie szczeniąt otrzymuje się tylko same oceny bez lokat. Czy to prawda ? A jeśli tak to na jakich wystawach obowiązuje ta zasada ( krajowe, międzynarodowe, klubowe itp. ) ???[/QUOTE] z tego, co się orientuje na wszystkich :) wystawiałam szczeniaki na specjalistycznej sznaucerów i w Nitrze w marcu i wszystkie szły na BISy, tylko tam idą oddzielnie suki, oddzielnie psy :)
  5. [quote name='Natula'] jak nie bedzie miejsc możesz spac ze mną w łożku :D, chociaz nie wiem czy się z Ami, Queri i Torenem zmieścimy :diabloti:[/QUOTE] Toren ostatnio tylko się przytula a potem idzie na podłogę :P Querida śpi na mnie, więc no problem :D myślę, że jakoś Ami z Queri nas nie stratują
  6. Witam :) jeśli to możliwe, to prosiłabym o wpisanie mnie na listę rezerwową :) 1 ludź + 2 psy (sznaucery miniaturowe)
  7. [quote name='Diablica']Dla mnie to jest śmieszne:evil_lol::evil_lol::evil_lol:nawet bardzo Dawno sie tak nie uśmiałam To lepsze niż kawały:) Pozdrawiam serdecznie:)[/QUOTE] przykro mi,że dalej ciągniesz tą farsę. jak widać nie umiesz uszanować woli ludzi, którzy mają w tej sprawie najwięcej do powiedzenia i ustalili,żeby to zakończyć.
  8. [quote name='Diablica']Bognik napisała o karze i nagle CISZA.... hihii[/QUOTE] hahaha dobre to było :lol::lol::lol::lol: takimi rzeczami to Bognik może sobie znajomych albo dzieci straszyć, a nóż uwierzą :lol::lol: była cisza, bo obie strony uznały,że póki co nie ma sensu nic pisać. ale jak widać, Wasza potrzeba szukania sensacji jest ponad wszystko :evil_lol:
  9. Natalia odpowiedziała na pytanie,dlaczego Pulp zmienił właściciela i jak w jej odczuciu, oraz innych osób, to wyglądało. nie wiem po co to tak roztrząsać, chyba że ktoś lubi takie sprawy. Skupmy się na Pulpie, w końcu to jego galeria. :)
  10. [quote name='bognik']W takie gierki bawi się tylko Dzidtka i każdy o tym wie. Nikt inny nie ma czasu na taką dziecinadę.[/QUOTE] no nie wiem, bo właśnie robicie, jak to nazwałaś "dziecinadę". ja bym się skupiła na psie, nie na hodowczyni, której jak widać nie lubicie - nie musicie, przymusu brak :) ja powiem tak, Pulp jako takiego, problematycznego włosa nie ma, wymaga tylko pierwszej jakości kosmetyków i dbałości, regularności. to,że chcieli obciąć to ich sprawa, dzidtka nam również zostawiła wolną rękę, to była nasza decyzja żeby go wystawiać dalej. sory,ale zrobienie psu hodowlanki to dla mnie pójście na łatwiznę... wg mnie pies, który nie jest wybitny, nie ma osiągnięć ani nie może wnieść niczego do rasy nie powinien być rozmnażany. Całe szczęście Pulpa to nie dotyczy, ma wspaniały rodowód i przy regularnej pracy nad jego włosem powinien zrobić championat Polski i nie tylko. Hodowlanka to minimum, które dla mnie jest niczym. Pisałam na różnych forach, powtórzę i tu, pies który jest dopuszczany do rozrodu nie może być przeciętny. a my również, po zakończeniu kariery wystawowe Pulpa mamy zamiar go obciąć. Nie wiem,co w tym złego. poza tym,wciąż czekam na kontakt od Martyny... jeśli nie chce na forum to zapraszam na priv. bardzo chętnie z nią porozmawiam i wysłucham jej racji.
  11. [quote name='Diablica']Źródło mam nadzieję odezwie sie już niedlugo... [/QUOTE] czekam z niecierpliwością i ciekawością [quote name='Diablica']Pies nie jest zaniedbany- ma cieżki włos do pielęgnacji,same czesanie nie wystarczy ojjj nie... przekonasz się.... [/QUOTE] nie jestem aż tak zielona,żeby myśleć, że samo czesanie wystarczy. co do braku zaniedbania to zapraszam - ślady po leżakowaniu we własnym moczu wciąż są widoczne, a tego nie sposób zrobić w kilka dni... poza tym Pulp ma powycinane plamy na grzbiecie... poza tym włos to najmniejszy problem... organizm w fatalnym stanie, straszny kamień, cofnięte dziąsła - ciekawe jak to wytłumaczy Martyna... [quote name='Diablica']Dzidowa wspiera Cie chyba TYLKO dobrym słowemm.... jak każdego:)[/QUOTE] Ciebie też wspiera? to fajnie :p tylko dobrze o niej świadczy, nie sądzisz? :cool3: poza tym chcę powiedzieć jedno - miałam już czernysza z adopcji. Też wychudzona, wzięta z fatalnych warunków(przywiązywana za łapę sznurem), rodowodowa sunia, po legendzie czarnych Kastorze Werda. I środowisko czernyszy starało się pomóc, dawali rady jak sobie poradzić z włosem, czym dokarmić, jak wspomagać jej organizm. A nie miałam żadnej pomocy ze srtony hodowcy, a w tej sytuacji hodowca mnie wspiera, za co jestem bardzo wdzięczna. nie znam jeszcze środowiska Lhasa,ale po tych postach nie wiem, czy jest sens je poznawać :shake: kocham psy i ich dobro jest dla mnie najważniejsze. Nawet jeśli Ty nie lubisz hodowczyni Pulpa, nie powinno to się odbijać na psie. i powiem tak, co by "źródło" nie napisało, ja wiem w jakim stanie jest pies, i to po miesiącu kuracji u weta, inni też widzieli w jakim stanie został Pulpet ODDANY i jak przez ten czas się zmienił. Jednego nie jestem i nie będę w stanie zrozumieć - Pulp jest przekochany, cudowny, przytulaśny - jak można doprowadzić psa do takiego stanu?? :angryy:
  12. [quote name='Diablica']Warto było zapytać u źródła... [/QUOTE] to ciekawe jest, że to źródło samo się nie odezwie :diabloti: jakby żródło miało czyste intencje i sumienie to samo by się odezwało, a z tego,co widzę to Martyna milczy.... [quote name='Diablica'] Faktycznie mija się z prawdą...[/QUOTE] a konkretnie gdzie? może weterynarz z Opola się myli? [quote name='Diablica']Faktem jest że Pulpet został odebrany[/quote] a współwłaścicielka rękami i nogami się zapierała i nie chciała oddać, pewnie dlatego Pulp wrócił do hodowczyni. i dlatego umowa zrzeczenia się stanowi o dobrowolnym oddaniu psa... [quote name='Diablica']aaaa i jestem ciekawa jak hodowczyni "poradzi"sobie z jego wlosem skoro jest taka "POMOCNA":angryy::angryy::angryy:[/QUOTE] my sobie całkiem dobrze radzimy z włosem Pulpa :cool3: potrzebna jest tylko regularność, gdyż bardzo szybko robią mu się kołtuny. poprostu trzeba codziennie czesać, co też czynię :cool3: dzidtka wspiera nas cały czas, nie tylko dobrym słowem. Chciałabym, żeby każdy hodowca tak interesował się losem swoich psów. Jestem szczerze mówiąc pod wrażeniem, bo miałam szczęście trafić dwa razy dobrze, i hodowczynię CTRów mam super, i teraz Lhasa też.
  13. [quote name='Nasza Sfora']Chmmmm????????? Coś mi tu nie pasuje!!!!!!:angryy: Gdzieś się mija prawda!!!!:angryy: Andrzej Główczyński[/QUOTE] bardzo mnie ciekawi, gdzie konkretnie mija się z prawdą? Pulp mieszka ze mną i mam "naoczne" dowody na większość z tych rzeczy. Kamień na zębach został trochę zdjęty, ale nadal stanowi dość spory problem... Z chudością też powoli walczymy, Pulpecik ładnie nabiera ciałka :D nie wiem,jakie informacje Pan posiada, ale ja wiem jaki jest stan faktyczny psa.
  14. i tak naprawdę teriera to ma tylko w nazwie, bo ani z wyglądu ani z charakteru go nie przypomina ;) kiedyś podobno pracowano nad zmianą nazwy na rosyjski molos,ale jak widać nic z tego nie wyszło
  15. o kurde :oops: wychodzi na to, że ja też źle wkeliłam :oops: ale nic to, Aga zakładamy galerie, bo coś tu mało zdjęć czarnych :evil_lol:
×
×
  • Create New...