Witam,
bardzo dziękuję za przesyłkę. Wczoraj dostałam leki dla Suni. Aż mi dech zaparło....................
Jutro mam ciężki dzień ale postaram się jak najszybciej zrobić zdjęcia tego do dostałyśmy.
Jesteście wspaniałe.
Nie wiem o co chodzi z tą loteria i z BDT, sorki ale dawno nie zaglądałam na dogo i mam duże braki.
Malutka daje nam popalić od dwóch dni, zaczęły się nocne szczekania. Kojec bardzo jej nie pasuje. Kiedy człowiek odchodzi mała dostaje "szału". Stoi pod bramką, szczeka, skacze na ogrodzenie. Rano jak widzi, że mama idzie do niej z miską zaczyna się taniec, bardzo się cieszy, nadstawia łebek do głaskania, tuli się. Szkoda, że musi być w budzie i że jest izolowana.
Codzienne spacery, mama wychodzi z nią na godzinkę, są dla niej czymś nowym. Nauczyła się już ładnie chodzić na smyczy, nie ciągnie ale jest niesamowicie silna. Szkoda, że nie można jej puścić luzem na zewnątrz. Nie usłyszałaby wołania.
Biega tylko w ogrodzie.
Pod koniec tygodnia zrobi nowe zdjęcia. Zobaczycie jaka jest piękna.
Pozdrawiam wszystkich i raz jeszcze dziękuje.