Jump to content
Dogomania

agnieszka32

Members
  • Posts

    8957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agnieszka32

  1. [quote name='tu_ania_tu']no właśnie :-( Chyba dom przejdzie Alfredowi koło nosa :-( bo ryzyko jest zbyt duże. W prawdzie na wizycie przedadopcyjnej kot państwa pokazał że by się z dogiem raczej dogadał - najpierw nawiał na widok psa ale po chwili dłuższej wyszedł zaciekawiony i już został do końca spotkania. Ale tak czy siak ryzyko zbyt duże a dom w Wa-wie więc odpada opcja pojechania na próbę[/QUOTE] Ojoj, aż w Warszawie... szkoda, że nie gdzieś bliżej, można byłoby sprawdzić to na żywo :( Ale Alfred ma przepiękne zdjęcia z ostatniego spacerku z Luką - musi ktoś się w nim zakochać :)
  2. [url]https://lh3.googleusercontent.com/_-tH26BqCGP4/TX8xoio56KI/AAAAAAAAAfE/lz1hKdk3meU/s512/P1100849.JPG[/url] Zakochałam się :loveu:
  3. [quote name='tu_ania_tu']No chyba trzeba będzie trochę Małgosię przystopować z karmieniem coby się chłopiszcze nie upasło, A Luka fajna. Widać cała rodzina zaamstafiona/zaamstafowana[/QUOTE] Oj tak, cała rodzina - rodzice moi też mają asta ;) [quote name='tu_ania_tu']Sa dwa domy chetne na Alfreda. W obu domach sa koty. Musimy koniecznie sprawdzic jak alfred na koty w domu reaguje. Czy jest ktoś kto nam pomoże???? Na koty w schronisku reagował zaciekawieniem ale nie ekscytacja jakąś ale to było raz że w schronisku a dwa że na wolnym powietrzu. Jeden z domów ma jeszcze 12 letniego samca spaniela czarnego (to niesamowity zbieg okoliczności, bo takiemu właśnie Alfred skóre przetrzepał - ale mysle że nie z jakimś strasznie złym zamiarem), więc tego domu nie biore raczej pod uwagę. Ale ten drugi mógłby być całkiem fajny, tyle że ten kot![/QUOTE] Z kotami to może być różnie - tego dokładnie sprawdzić się nie da. Raz może zareagować pozytywnie, a kolejny - dopaść kotka i go killim...
  4. [B]Nareszcie :multi::multi::multi::multi: [COLOR=red]GRATULACJE !!! Witamy Pyzę!!! :loveu::loveu::loveu: [/COLOR][/B]
  5. Kasiu - zamiast makaronu dawajcie Kirze ryż - makaron jest ciężko strawny, może powodować biegunki. Ryż trzeba rozgotować ;) Do tego np. mięsko z kurczaczka i tartą surową marchewkę :) A brakiem apetytu się nie martwcie - moja sunia po przybyciu od mnie ze schroniska nie jadła nic trzy dni, a czwartej nocy wciągnęła całą miskę suchej karmy. Jak zgłodnieje, zje wszystko, zobaczysz ;)
  6. Alfred wygląda wspaniale! Piękny, błyszczący, bez śladów żeber - cudo :loveu: A koleżanka Alfreda to amstaffka Luka - suczka mojej siostry ;)
  7. Faktycznie, baaardzo chory pies :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: [URL]https://lh3.googleusercontent.com/_VPe6cRk4Gwo/TXy9CuJYqjI/AAAAAAAAArQ/-M15AYLeV7M/DSCN3475.JPG[/URL] A co ona ma na tym biednym uszku?
  8. [quote name='Rouz']Przepraszam,że sie nie odzywałam. Sunia poszła do nowego domu ,ale ten dom nie jest pewny ,bo dostałam telefon ,że owszem jest ok ,do dzieci jak najbardziej i w ogóle jest super ,ale ciągnie dzieci na smyczy i dlatego facet jej nie chce:shake: miał zadzwonić jeszcze ,ale cisza. Myślałam,że facet jest odpowiedzialny i nie traktuje psa jak zabawki dla dzieci tym bardziej,że rasa jest silna i wiedział na co się pisze:roll: [B]Sama chyba zadzwonie i wezme ją od niego[/B] ,bo chyba nic dobrego z tego nie będzie.[/QUOTE] A ja się pytam - gdzie założycielka wątku, która deklarowała, że weźmie sunię do siebie? :angryy::angryy::angryy: Brak słów, totalna głupota i nieodpowiedzialność :shake::-(
  9. Zdecydowanie lepiej wyglądał w schronisku, gdzie wyciągnięto go nawet z choroby (miał ostrą biegunkę, był leczony). Stres i warunki, w których ostatnio przebywał, zrobiły swoje :( Może jest też zarobaczony? W schronisku nie odrobaczają psów i wątpię, by właściciel to zrobił...
  10. Jak dzisiaj szalona Etnusia? Opatrunek trzyma?
  11. Chip trzeba samemu zarejestrować w bazach danych.Wet zazwyczaj zgłasza go tylko do jednej oraz do najbliższego schroniska ;) Cieszę się, że Neruś trafił do takiego odpowiedzialnego domu :) Oby wszyscy właściciele tak myśleli nie tylko o zabawach z psem, ale też o jego zdrowiu i bezpieczeństwie.
  12. [quote name='yuki']Jak ten czas Agnieszko leci, to już połowa ciąży ! Te wszystkie mdłości już Ci przeszły ? podobno w drugim trymestrze przechodzą ;)[/QUOTE] Niestety, mam zarówno mdłości, jak i wymioty i jadłowstręt. Muszę zmuszać się do jedzenia, by chociaż dziecka nie głodzić, ale łatwo nie jest. Przyzwyczaiłam się już jednak do tego i tylko czasami mam chwilę załamania ;)
  13. [quote name='baster i lusi']co tu u was tak cicho.jak tam Twoje samopoczucie Aguś i jak tam moje pupilki.[/QUOTE] Grażynko, u nas bez zmian - ja nadal niezbyt dobrze się czuję, do starych dolegliwości doszły nowe, nie przytyłam ani grama, chociaż to już 20 tydzień - połowa ciąży za nami :) (a właściwie to schudłam 8 kg!). Dużo pracuję, zmęczona jestem bardzo, ale jeszcze trochę i sobie pracę odpuszczę, oby do kwietnia (zmieniamy lokalizację kancelarii, więc czeka na ogromna przeprowadzka :roll:). Dziewczyny trochę ostatnio narozrabiały, gdy mąż wychodząc z domu zapomniał zamknąć sypialni :mad:. Na szczęście wyglądało to groźniej, niż się okazało w rzeczywistości - pokój tonął w białym puchu, myślałam, że rozszarpały wszystkie kołdry i poduszki razem z materacem, ale skończyło się na jednej poduszce i nadgryzionym rogu materaca. Mam nadzieję, że mąż zapamięta sobie, by 10 razy sprawdzać, czy zamknął wszystkie drzwi ;) Nasza gosposia zaprzyjaźniła się z dziewczynami - nawet Marusia już się jej nie boi :multi:, pozwala się głaskać, a nawet zasypia przy boku p. Romy, gdy ta usiądzie, by chwilę odpocząć. Bardzo się z tego cieszę, bo jestem spokojna, wychodząc do pracy, gdy dziewczyny zostają same z gosposią, a ja nareszcie mam błysk w domu, wszędzie czysto i w końcu mogę po pracy położyć się z brzuchem do góry, zamiast chwytać za ścierę i miotłę :evil_lol:
  14. Ojej, ależ to długo trwa ... - trzymajcie się dzielnie :loveu:
  15. [quote name='doddy']Jak ktoś by miał hiper fajny domek to domu szuka 5 tyg amstaffek. Niestety dzisiaj trafił do schroniska :([/QUOTE] Pies czy suczka? Mam świetny domek w Szczecinie, wieloletnie doświadczenie z amstaffami i chociaż pan chciał adoptować dorosłego psa, pani zgodziła się tylko na szczeniaka do 5 miesięcy, suczkę - ze względu na 5 letnie dziecko (państwo chcą ją wysterylizować jak tylko będzie można, wszystkie poprzednie były sterylizowane, poza jedną którą zmarła na guza sutków).
  16. Taka wiadomość od rana - od razu chce się żyć :multi: Danusiu, jesteś aniołem :loveu::loveu::loveu:
  17. [quote name='ageralion']Fuss jutro ok 10 rusza do Szczecinka :) Dziekujemy bardzo dewotce82 :calus:[/QUOTE] Świetnie, że się tak szybko udało z transportem :)
  18. Azanka wygląda cudownie! Cieszę się, że sterylkę ma już za sobą - wiedziałam, że wszystko będzie dobrze ;)
  19. [quote name='ageralion']Przed chwila oplacilam hotel plus weta Kenzo - 450zl i jestesmy na minusie :( A jeszcze na dniach musze zaplacic za hotelik dla Fussa... :([/QUOTE] Marta, ja myślałam, że Kenzo nie jest wyłącznie pod opieką ttbszczecin, ale wspólnie z CC ... [quote name='some']Aventia ma dziure na wylot w uchu, byla szyta bez znieczulenia :-( ludze si ze moze podczas zabawy zlapal ja za ucho a ona sie wyrwala? ale wetka powiedziala ze to raczej nie wyglada na zabawe... co ja mam zrobic z tym malym oszolomem?[/QUOTE] Olu, z pewnością się nie pogryzły, gdyby się pogryzły np. o odkopaną kość, to ślady pogryzienia byłyby przede wszystkim na pysku, szyi, karku, a nie jedna dziurka na uchu. Równie dobrze Aventia mogła gdzieś uszkiem zahaczyć. A że ucho jest bardzo ukrwione, to i mocno krwawiło (u moich suk wystarczyła mała dziurka na pysku, a krwi jak w rzeźni :roll:). Muszek był wystraszony, bo widział Waszą reakcję, zareagował prawidłowo - użył sygnałów uspokajających. Trzymajcie się i w żadnym wypadku nie traktujcie Muszka inaczej, niż do tej pory ;)
  20. Jak będzie jadła sporo kości, to ważne, by dać jej coś na rozluźnienie - dobre jest surowe jabłuszko (razem ze skórką) oraz otręby dodane do jedzonka ;)
  21. [quote name='Esfly']Ada - TOZowe dziewczyny jadą w sobotę chyba na wizytę przed adopcyjną dla hasiorki, to może i tą u ludzi chętnych na szczyla by załatwiły. Dziewczyny - a widziałyście tego cudaka na kwarantannie w typie ASTa? Wylizał mi ręce, przyniósł miskę i się nią bawił... To ten [url]http://schronisko.szczecin.pl/kwarantanna-id-67708.html[/url][/QUOTE] Na szczęście, nie ma w nim nic z asta ;)
  22. Jest już pierwszy odzew z forum amstaffów - po 50 zł od Koki i Rudzika :lol: [url]http://amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=5857&p=123723#p123723[/url]
  23. Widzę, że zabawkę już rozpracowała :diabloti: http://images37.fotosik.pl/657/961fdb1443263592.jpg
  24. [url]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/turbo6-1.jpg[/url] Nic, tylko płakać na taki widok :(:( Wpłacę jakiś grosik i proszę - pomóżmy temu psu!
×
×
  • Create New...