Jump to content
Dogomania

Lolusia

Members
  • Posts

    7
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lolusia

  1. Śnieżka,misiaku! To jeszcze tylko 2 dni. Jakoś musimy to wytrzymać;) Jak się teraz czuje malutka? Co tam u niej? Wiadomo już coś? Przepraszam,że pytam,ale już nie mogę wytrzymać;)
  2. Naprawdę śliczna mała! Tylko tulić,całować i kochać! Może już niedługo to my ją będziemy rozpieszczać;) Oby się udało. Malizno śliczna! Trzymaj się cieplutko i zdrowiej nam!!!:loveu::loveu::loveu:
  3. Boziu! Taka śliczna malutka kruszyna...i pomyśleć,że ktoś mógł taką bidulę tak bezczelnie porzucić...:placz: Razem z rodzinką bardzo,bardzo chcielibyśmy wziąć Małą na tymczas,a poźniej,jeżeli wszystko pójdzie dobrze,może i na zawsze;) Ale...my mamy Lolę(która też była malutką biedulką,jak ją adoptowaliśmy,ale na szczęście już teraz jest świetnie!),a nie wiadomo czy Śnieżka będzie mogła przebywać z innymi psami...:sad: Czekamy więc z niepokojem na to,co powie weterynarz... A jak się teraz czuje malutka?
  4. Dziś Lola jest w kiepskim humorku :-( Byliśmy u weta i musiał jej założyć taki dren i teraz mała musi w karuzeli znowu chodzić:angryy: Chyba się na nas obraziła za to.Cały czas skacze aby jej to ściągnąć,ale nie można. A poza tym ma się bardzo dobrze. Znalazła sobie nową"bazę"-pod moim tapczanem. Ściągnła tam wszystkie swoje zabawki,oraz uzbierane psie ciastka. Jestem z niej dumna,bo nauczyła się nie jeść łapczywie.Już wie,że w misce zawsze jest karma i nie musi jeść wszystkiego od razu. Nawet zachowała umiar do ciasteczek.Wszystkie składuje sobie w "bazie":p Niedługo wrzucimy foteczki-jak się wszystko ładnie zagoi. Z gromkim "hau" i buziakami
  5. Musiałyśmy jechać do weta bo mała miała wyciek tam gdzie była sterylka,dostała antybiotyk i popsikał weterynarz szwy sprayem.Przespała pięknie całą noc koło łóżka-na swoim posłaniu.Ładnie załatwai sięna dworze.Nie odstępuje nas na krok.Je,śpi i biega.Jest bardzo grzeczna i kochana.Już niedługo nowe fotki;) [SIZE=1]P.s.[/SIZE] [SIZE=1]Grzybki zaprawione,przywieziemy jak się spotkamy :cool3:[/SIZE]
  6. Uporałyśmy się z małym problemem-kloszem :lol: Lola dostała ubranko pooperacyjne i klosza juz nie ma:multi:Tak go nie lubiła... Byliśmy u weta bo coś się zaczęło dziaćz ranką,ale juz jest dobrze:lol: Lolka była bardzo dzielna,a jazda autobusem sprawiła jej wieeeeeeeeele radości:megagrin: Teraz najedzona odsypia nieprzespaną przez klosz nockę. Pozdrawiamy :p
  7. To my:Lola i Dominika.:p Lolunia jest piękna-nawet pocerowana:p Wniosła do naszego domu tyyyyle szczęścia.Upodobała sobie łóżka i kołdry:lol: Jedynym jej utrapieniem jest kołnierz który musi nosić,ale dzielnie daje sobie radę;) Jest kochana.To istny pingpong,małe ADHD:megagrin: Za dwa tygodnie pojedziemy do weta,ściągniemy jej szwy i będzie jeszcze piękniejsza i zapewne żywsza:shiny: Lola to najkochańszy pies pod słońcem-BARDZO ZA NIĄ DZIĘKUJEMY!!!!!!!!!! Pozdrawiamy i buziaki przesyłamy:smilecol:
×
×
  • Create New...