Jump to content
Dogomania

ostatniaszansa

Members
  • Posts

    5255
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ostatniaszansa

  1. SDB do tej pory jezdzilismy Poldkiem, ale padl. Teraz korzystamy z uprzejmosci Elizy i Pawla z Rady, ale oni nie moga co tydzien. Ostatnio jechalam do Boguszyc autobusem, a tydzien temu wypozyczylismy auto odplatnie, zeby zawiezc rzeczy, ktore sie uzbieraly, bo juz zaczelo brakowac miejsca. To nie jest tak, ze pstrykniemy i fruuu w tym tygodniu pies pojedzie z nami do hoteliku. /Agnieszka
  2. [quote name='sleepingbyday'] jeśli byście wiozły psiaka w tym tygodniu, to dajcie znać.[/QUOTE] Z wozeniem moze byc problem. Fundacja nie ma samochodu. Do tej pory dobijala moj prywatny (12 letni slynny poldek) i niestety dobila - nie stac mnie juz na jego naprawy. Tak wiec samochodu nie mamy i na razie nie zanosi sie na nastepny. /Agnieszka
  3. 7 rano???? raczej niewykonalne :( Ewa do pracy na 8, a ja mam 9.30 wizyte lekarska, na ktora musze sie dobic z Jelonek - dzisiaj dojazd do centrum zajal mi prawie 2h, a jutro mam bardziej skomplikowana trase. :( /Agnieszka
  4. UWAGA!!!! BRUNO USTĘPUJE MIEJSCA ŚLEDZIKOWI . Gdyby nie choroba , Śledzik już byłby w hoteliku u Donki :( Teraz jest już zdrowy :) Po rozmowie z Mikoadą prowadzącą wątek; propozycja do WSZYSTKICH DEKLAROWICZÓW na hotelik dla BRUNA o wpłaty na drugie konto Fundacji Ostatnia Szansa( przeznaczone tylko na wpłaty na konkretny cel; hotelik, leczenie, karma dla konkretnych psów pzrebywających w dt itp . ) z dopiskiem darowizna - na hotelik dla Śledzika . Przy wpisie "darowizna" ; wpłacone kwoty można odliczyć od dochodu za 2010 r. Oczywiście to tylko propozycja . Może pozostać też tak jak jest. Sledzik do Donki wedle planu ma wyjechac w przyszłym tygodniu. W sobotę zostanie odrobaczony a we wtorek za zaszczepiony. Ewa
  5. Olu , Agnieszka podeśle zdjęcia m.in Midi , ona jest wystraszona , jak się ja głaszzce to przywiera do podłogi a oczy ze strachu są większe niż ona sama ,. Pytanie czy Pani,ktora daje jej dt podoła takiej przestraszonej suni , jej towarzyszka ? matka ? też taki cypelek , ale wierci duupką na widok czlowieka . Midi jest już wysterylizowana , Mini będzie chiachnięta w sobotę . Mini nie ma jednego oczka ( wyglada na uraz mechaniczny) . Obie są młode. Trzecia kandydatka to Rudka , cypelek po MK , niemłoda jak moja Babunia vel Tosia też po mk ( ani jednego ząbka ) posiada słownie 2 zęby , być może widziałaś ja podczas robienia zdjęć w macru ub.r. Takie trzy biedy malutkie. Przyznam,że cięzoa zadecydowac ,którą . Ewa
  6. Mamy trzech kandydatów w tym dwa po MK - takie cyple , malizny, trzeci to sunia Onka przemykająca jak cień... :( w tym tygodniu przygotuję to i owo na bazarki . Jak tylko się zgodzisz, zechcesz... chętnie podrzucę ja lub Aga. Ewa
  7. Milko, te wpłaty idą na Śledzika ,taka boguszycka bieda :( jedzie zamiast Bruna do hoteliku. Przeszkodą jest aura :placz: Pięknie dziękujemy za tak hojne wpłaty, Śledzik potrzebuje pomocy, socjalizacji i jak najszybszego pouszczenia Boguszyc a ma znacznie większe szanse niż Bruno na adopcję. Warunki w jakich przebywa są marne a nasza sytuacja zaczyna być dramatyczna . Ewa
  8. vetmedin dla Epsona wysłany w poniedziałek , priorytetem , ale przy takiej aurze i 3 -5 godzinnych opóźnieniach pociągów :( Kiedy dotrze z Wawy do Krakowa ? Ewa
  9. niby wszystko jest wytłumaczalne , lata zaniedbań, beznadziejnych warunków , kiepskiej karmy , życie w nieustającym stresie , wiek ... a jednak zadajemy sobie pytanie dlaczego? A może przyszedł Jej czas ? i tak nalezy to pojmować ? Odeszła szybko , spokojnie , zadbana, kochana . Wszystkim dzięki, którym SIWA znalazła sie pod opieką Fundacji Zwierze Nie Jest Rzeczą, a przede wszystkim Izie - pięknie dziękujemy. Ewa i Agnieszka
  10. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Tak jest zabezpieczony...mamy pewnego cichego anioła, który nam pomaga:)[/QUOTE] To ogromne usciski, buziaki, podziekowania i zimowe przytulasy od nas dla Aniola :):):) /Agnieszka
  11. [ [IMG]http://lh3.ggpht.com/_GGUIRc7XF7o/TPUfzofLvbI/AAAAAAAAAGU/8JxG4Wi_7Fk/s512/rudy.JPG[/IMG][/QUOTE] Aniu czy Rudas jest zabezpieczony finasowo na grudzień ? U nas ... robi się cienko, cieniutko :shake: Gdyby nie adopcje do Szwajcarii...:-( Prosze pomiaziać wszystkich rezydentów hoteliku ze szczególnym uwzględnieniem boguszków :lol: Pozdrawiam. Ewa
  12. [quote name='Klaudus__']Słuchajcie. Nie ma informacji,bo nie siedzę całą dobe na dogo. Masz racje - są sms-y i telefony - jak ktoś coś chce wiedzieć - proszę zadzwonić. Chętnie odpowiem na pytania co Was nurtują. Jeszcze obok żadnego psa nie przeszłam obojętnie. Jakby się dało Go ostatnio złapać - byłby u mnie. Za kogo mnie macie? Że psa zostawię na takim mrozie,bo mi się nie chce Go zabrać? Może Ada Wam opowie jak na Nią Reksio zareagował jak mi nie wierzycie? A teraz nie mam głowy do dogo,bo wywóz do Mysłowic czeka moich podopiecznych - kombinuję,żeby Ich gdzieś poumieszczać,a nie,żeby podnosić wątki. Wiem,że wątki też są ważne, i dlatego w każdej wolnej chwili na nie wchodzę. Pojecia nie miałam,że psiak nie daje się złapać :-( i wierzę. Jestem ostatnią osobą od ocen. Sprawa pod kontrolą i to jest ważne. Jezeli uda się psiaka złapać i ewentualnie hotelik - dorzucę grosz. Ile jest pracy, działań przy psach wiem doskonale. Mamy ich 482. a na dogo choćbym padała, wypada mi, nam ,wchodzić. Wielokroć stąd przyszła pomoc dla naszych boguszków. Powodzenia w poumieszczaniu Twoich podopiecznych oraz tego małego głuptasa, który jest bohaterem tego wątku. Ewa
  13. [quote name='mgie']Pewnie nikt nie dzwonił po Misia ?[/QUOTE] na razie cichutko /Agnieszka
  14. [quote name='mikoada']Wpłynęły kolejne pieniążki [B]Kaja555 - 10 zł [/B] [B]KropeczkaJ - 50 zł [/B] [B]Awit - 30 zł [/B] [B]Werenn - 20 zł [/B] [B]CajusJB - 50 zł [/B] [B]Robaczek - 20 zł [/B] [B]Chłopcy mają obecnie 230 zł.[/B] Ślicznie dziękujemy za pomoc i nieśmiało prosimy o jeszcze...[/QUOTE] Mikoado na jakie konto można wpłacić ? Przeznaczam 40 zł . Szczerze ? Wolałabym aby nie było to prywatne... worek karmy też podeślę tylko na jaki adres? Ewa
  15. Co sie dzieje z dogo przeskakuja posty, mróz im szkodzi ? Czytam ,czytam i zaraz na tym mrozie psiak goły jak sw turecki , bo to nie futrzak typu kaukaz czy wodołaz, siedzi w zaspie na mrozie ????!!!! Folia, karton, trochę szmat chociażby, cokolwiek ! Tak na prędce jak byłam przejazdem zima w obcym mieście ratowałam kotkę i psa. I jak widzę brak aktualnych wieści. Dostęp do netu-ok, może być utrudniony, ale są telefony , smsy... Jeżeli jest pomysł i miejsce np. dt , dorzucę grosz. Ewa
  16. Tak nagle ? Dopiero co zdjęcia wstawione, :-(:-(:-( Czyżby ustąpiła miejsce Epsonowi ? Życie miała g....ne, ale jego schyłek u Izy wspaniały. Swoje lata choroby, ale w sercu i tak żal. Ewa
  17. Boze co za bidaaaaa!!!!! Wyszlam z psiakami na 20 minutowy spacer i tez nie chcialy isc, poduszki im marzly i ogolnie oburzone byly. Jak ten psiak musi cierpiec :(:(:(:(:(:( Nie moge mu pomoc, a tak strasznie bym chciala, chhlliiiiip /Agnieszka
  18. [B]Mgie[/B], wyslalam Ci na maila zdjecia z soboty - mam pod reka kompa ze stara wersja explorera i niestety nie dziala mi image shack, gdzie mam zachomikowne zdjecia, do wrzucania na dogo :( A nie moge zainstalowac nowej wersji, bo cus sie popsulo :(:(:( /Agnieszka
  19. Mikoado :loveu: Ta piątka czekała tyle to i jeszcze troszkę poczeka. Z tym, ze dwójka z tej piątki do bezpośredniej adopcji się nie nadaje :shake: bojaźliwe, nieco nieufne, nie dają się pomiziać. Zdjęcia, opisy skąd się u nas wzięły , ile czasu tkwią w Boguszycach co nieco o nich z tego co same zaobserwowałyśmy i co mówią pracownicy przekażemy jak najszybciej. I wielkie, wielkie dzięki. Ewa
  20. wrrrr zniknąl mi tekst:angryy: Tak Alfik i Omega NIESTETY nadal w schronisku w Boguszycach , obecnie maja po 14 tygodni. Zaszczepione, zaczipowane, założone książeczki, dwukrotnie odrobaczone. Już maluszkami nie są rosną jak na drożdżach, w kolorze biszkoptowo-rudym. Sunia ma nieco ciemniejszą sierść wzdłuż kręgosłupa , jest odważniejsza , zaczepia do zabawy i miziania. Nauczone załatwiania się w jednym miejscu na kartonie. Wypuszczane na krótko na wybieg. Podejrzewamy, ze będą jak dorosną sięgać do kolana . Tekst do ogłoszeń wymyślę na nocnym dyżurze. Maluchu uratował de facto cud, Państwo podróżujący do rodziny ze swoim osobistym psem, na krótko zatrzymali się przy lesie ( okolice Rawy ) i tam znaleźli pełzające piszczące ,wygłodniałe, przerażone maluchy. Ludzie z Rawy skierowali ich do nas. Ewa
  21. Najchętniej w tym tygodniu o ile odblokują drogi :( Najpierw musi dojechać wet ( szczepienia, odrobaczenie ) no i opiekunki, mają za zadanie troszkę chlopaka wyczesać. Teraz tą grupą w której jest nasz Szorściaczek- Kudłaczek zajmują się same ... baby :evil_lol: Zatem trzymajmy kciuki za poprawę warunków drogowych, przejezdności. Zatelefonujemy do Pati w sprawie transportu bo o tym aby nam się to udało...:shake: poldek odmówił współpracy no i jest pooooootężnie zasypany. [B]Mikoado[/B] czy masz szczególny sentyment do Onków i onkowatych ? Salma w typie onka razem z czwórką swoich dzieci , te już maja po 3 lata. Ona sama ma ok 5 ,według mnie piękna sunia. Piękne ale i b. smutne okrągłe oczy, jest i w nich strach, rezygnacja, niepewność. Bardzo spokojna, troszkę wycofana, daje się dotknąć, ,pogłaskać. Ba po licznych próbach zakumplowania się, przekupstwa paróweczkami bywa,że na na mój widok machnie ogonkiem, bywa... Ewa
  22. :):):) Wyjatkowy Miszka czeka na wyjatkowy dom :) /Agnieszka
  23. Olu, nie chcialybysmy dodatkowo obciazac Biafry, ona juz ma co robic.... Lewy jest niesamowity, to bardzo kontaktowe i z drugiej strony indywidualne psisko. Do pewnego momentu mieszkal w pomieszczeniach, a potem po prostu zabral sie na zewnarz do budy i tam urzeduje. Ogon cieszy mu sie jak tylko nas widzi.... spasiony nieziemsko. Kilka miesiecy temu strzyglysmy go z Afatima, to lezal potulnie jak baranek i tylko go przekaldalysmy z jednej strony na druga :) /Agnieszka
×
×
  • Create New...