-
Posts
42560 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuzlikowa
-
[quote name='Isabel']Będzie domek:multi:[/quote] Tak się cieszę!!!!! Maleństwu się należy!!! Śnij same dobre i spełniające się sny maleństwo!:loveu::loveu::loveu: Trzymam kciuki za szybkie załatwienie transportu:thumbs: a osobie, która koteczka do domku dostarczy już teraz ślę gorące, gorące... myśli i podziękowania:loveu:
-
:loveu::loveu: Mówisz...masz!:evil_lol: Beciowen już porządnie wymiziany! A czeka go jeszcze zakrapianie uszek i... następne mizianie!!! To wieeeelka przyjemność- on tak misiato się wtula łep...skiem:lol: I teraz już nie muszę się obawiać protestów- wygłaskuję wszystko: morduchę,uszyska,pupisko,ogonisko,brzuszysko...:evil_lol: Czytałam o innych psiakach po ...przejściach i...Bethowen to janioł!!!:angel: W misce z żradełkiem grzebię; wypraszać o jedzonko,wyprasza( nie nachalnie żebrze),ale podbierać podbiera tylko mężowi:evil_lol:,a jak go dopadnę to daje sobie zabrać;a tak szczerze-zdarzyło się to jedynie dwa razy:multi: na spacerkach jest spokojny,nie ciągnie,nie goni już rowerzystów;jak widzi kotka,na polecenie -zostaw! z trudem,bo z trudem,ale słucha; w domku nic nie zniszczył(a mam zawalidróg troszeczkę i to na podłodze!); do śmieci mi się nie dobiera; worek z karmą(tylko lekko zawinięty) obwąchuje z lubością,ale nie rusza; W lodówce se powąchał,ale obsobaczyłam,że jest w kuchni i poszedł dostojnie:evil_lol: zostają z Zuzią same ,czasami na wiele godzin i sobie śpią;o dziwo- Bethowen nie pcha się do łóżka-śpi na swoim legowisku obok mnie,mimo,że Zuzia śpi w łóżku...na mnie:evil_lol: Nauczył się wycierać pycho po jedzeniu i piciu; łapki po spacerze... ...rozpędziłam się z chwaleniem tego janioła,ale sami przyznacie,że nie przesadzam:shake:
-
:evil_lol: Bo już się wystraszyłam,że będzie Beciowenek musiał co nabroić...a on ostatnio jakiś spokojny, grzeczniejszy, da się głaskać i po uszkach(bez podskakiwania,ostrzegania,wzdrygiwania), wieczorkami chodzi spać z panem i Zuzią, rowerzystów nie goni, dba o panią- nawet jak chce zwrócić moją uwagę to jest bardzo delikatny(gentelmen:loveu:)... ....no dobrze,dobrze!!:eviltong: Stoi obok i... muszę pozdrowić Wszystkie ciocie i Wszystkich wujków od Bethowena( stoi mi nad uchem i wrzeszczy, żebym nie zapomniała :evil_lol:)!
-
[quote name='ANETTTA']a co benius druta zjadł :diabloti::diabloti: Beciowen lubi bardzo jeść i to bardzo różnorodnie- to mięsko,to chlebek,przegryzie banankiem,jabłuszkiem,rybką też nie pogardzi(nawet ze stołu zwinie:diabloti:)...jednak jeszcze nie wpadł na pomysł by się do drutów dobierać:evil_lol: ...i niech tak dalej zostanie! Ja się ostatnio czuję jak to przysłowiowe krzywe drzewo...ciągle coś na mnie skacze;): to mi neta wyłączyli, to coś się podziało z laptopem i ni rusz z tym nie umiem nic sama zrobić,staruszek komp rzęzi straszliwie i działa powolui(nawet dogo nie wytrzymało i mnie wylogowało jak pisałam posta:shake:),a tu jeszcze mnie jesienne choróbsko dopadło i trzyma:-(! Nic tylko ...krzywe drzewo! Dobrze,że piesiaki spokojnie wytrzymują tą moją zmniejszoną ruchliwość...a właściwie - swoją zmniejszoną dozę spacerów!Przez dwa dni to Beciowen nie był wogóle na spacerku- wszystkie interesy załatwiał w ...mini ogródku:evil_lol: Mąż sam nie pójdzie z Beniutą ..."bo nie wiem co mam robić":mad: No,ale powoli wracamy do:painting: Bethowen codziennie dostaje antybiotyk i kropelki do uszu,co drugi dzień ma czyszczone uszka. Znosi to stosunkowo spokojnie,ale wyraźnie widać,że lewe ucho jest bardziej... bolesne. Poprawa jest jednak zdecydowana:lol: I nowina! Wet się zdziwi:crazyeye:, ale Beciowen lepiej słyszy:multi::multi::multi::multi: Reaguje już ,czasami, na głos na dworze; w domu czasami już nawet nie podnoszę głosu! A dzisiaj usłyszał ...męża:evil_lol::evil_lol: Ja się znowu rozpisałam,ale...może niepotrzebnie:shake: Pusto tu jakoś...cicho...
-
[quote name='czia']nie dostałam i tak myślałam właśnie czemu? :roll:[/quote] Wysłałam listę! Dotarła? [SIZE=3][COLOR=Red][B]Dziękuję Wszystkim allegrowiczom poruszonym losem Benia, za ich serca [/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=Red][B]otwarte na potrzeby[/B][/COLOR][/SIZE][COLOR=Red][B][SIZE=3] psiaków i koteczków z Gorzowa Wlkp.:loveu::loveu::loveu:[/SIZE] [/B][/COLOR]
-
Abra jest juz w nowym szczęśliwym domu :D DZIĘKUJE.
zuzlikowa replied to Agnieszkabg's topic in Już w nowym domu
:loveu::loveu: I niech się suni szczęści!!! Abra żyj szczęśliwie i pogodnie!:lol: Powodzenia i szczęścia w wielkim świecie dla Was!:lol: -
[quote name='BUDRYSEK']Kurcze on ma jakis uraz do facetów!:shake:[/quote] Byłam ostatnią osobą,która powiedziałaby coś takiego, jednak... Zaczynam się zastanawiać...:crazyeye: wyraźnie obronnie reaguje na mężczyzn na ulicy;niechby ,jakiś mężczyzna ,jeszcze się do mnie zwrócił bezpośrednio,lub przeszedł bardzo blisko- :mad:natychmiast chce szczekać i podskakuje; rowerzystów też nie wszystkich obszczekiwał, ale ci na których szczekał:roll:...zawsze byli to mężczyźni. Myślę,że pozbierało się tu kilka przyczyn-agresja w domu"rodzinnym";patyka się boi panicznie,a nie chce mi się wierzyć by używała go kobieta; niedosłuch powoduje,że nie słyszy męskich niskich głosów i przez to nie umie prawidłowo ocenić intencji. Doświadczenie życiowe i niedosłuch powodują,że błędnie odczytuje ich sygnały i się zabezpiecza. Przez to wszystko też trudniej jest mu zaufać mężczyźnie.:shake: Myślę,że najlepiej zostawić Bethowena w spokoju...jak dojrzeje sam przyjdzie! Nawet do faceta:lol: Ale to tylko takie moje gdybanie.
-
[quote name='Asia_Klero']Mamy tak... 100zł Magda222 25zł Ewa z Sosnowca 30zł emilizia2280 10zl epe 20zł acha44 10zl zuzlikowa +w tym miesiacu 10zl od Renaty:cool3: kogos pominelam?[/quote] Mnie tym razem nie!:lol: I tak trzymaj- jasno,rzeczowo ...dla dobra Astra!:cool3: Pięćdziesiątki już tak mają,że zmniejsza się im podzielność uwagi i obniża granica tolerancji na sprzeczki:loveu:
-
[MA DOM] Bytomski Bernardyn - z dominującym usposobieniem
zuzlikowa replied to AleksandraJ's topic in Już w nowym domu
Cóż...mądrego nic nie dodam,bo...piękne to i już! Potrzymam kciuki:thumbs: i pożycze ...zdrowia:loveu: :placz:i znowu benek!:shake: -
[quote name='zuzlikowa']Acha! dużo nie mogę zadeklarować,ale [B]dychę miesięcznie wpłacę[/B] [/quote] [U]Szkoda,że nikt tego nie zauważył:-([/U] :shake::shake::shake:Jestem już zmęczona tym wątkiem! [B]Asia_Klero- [COLOR=Red]tu nie musisz z nikim walczyć![/COLOR] Wszyscy chcemy pomóc Astrowi! Policz dokładnie deklarowane kwoty! [/B]Wchodzę na wątek ,[COLOR=Red]by pomóc Astrowi[/COLOR], lecz coraz mi trudniej! Same dywagacje,oceny,kontroceny... :shake: ile osób już odpuściło?:-(
-
[quote name='ANETTTA']beniulka super ...psie grzecznosci[/quote]:diabloti::diabloti: Z uszkami wszystko OK-tzn. wyczyszczone,zakropione, wymasowane.Bez problemów. Jednak Bethowen zadba,żeby nie było za słodko:angryy: Wczoraj przyjechał( po 4tyg.) syn,chciał chłopaka pogłaskać i ...usłyszał kłapanie zębów i szczekanie!:shake:
-
[quote name='ANETTTA']ona juz tak długo suzka domku[/quote] Sawcia, Men... :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
-
To słowa czujących,odpowiedzialnych ludzi!:lol: I jeśli, nie znajdzie się DT lub hotelik bliżej i może bardziej o domowych warunkach,to rozumiem, że nasz Jesienny Pan trafi do nich? A myślę,że warto skontaktować się także z pati,Czarodziejką,... Mam nadzieję,że to zamyka temat eutanazji Astra! Tak,czy inaczej... Teraz potrzebne pieniążki...na bieżąco!...co miesiąc!
-
[MA DOM] Bytomski Bernardyn - z dominującym usposobieniem
zuzlikowa replied to AleksandraJ's topic in Już w nowym domu
Czekamy!!! A jak będziecie w schronie...w miarę możności-wytulcie benia!:loveu: -
Bethowen, w kagańcu, ale spokojnie daje sobie wyczyścić uszy.Muszę pobiegać za nim z watką na patyku po całym dole,ale w zasadzie to nie ma większych trudności z dość dokładnym wyczyszczeniem! Trochę gorzej jest przy wpuszczaniu kropli do ucha! Cała operacja trwa jednak krótko i uspokaja go masaż uszu po zakropieniu.A już najbardziej poprawia mu nastój żradełko do michy:evil_lol: i spacerek z przebieżką:painting: Bethowen waży już 62kg! I zgodnie z zaleceniem weterynarza,będę starała się tę wagę utrzymać:mad:(dla sprawności i stawów chłopaka). Nie będzie to łatwe, bo jak się zdenerwuje to...biegnie jeść; jak go boli...biegnie jeść...itd No cóż- będziemy tak kombinować, żeby jadł optymalnie do potrzeb i ruchu...Mam nadzieję ,że to się uda!:oops: Bethowen ma delikatnie zbudowany tył, czyli ...pupcię;) Przy jego kłopotach przy siadaniu (już minęły,lecz wskazują na zagrożenia) konieczne wydaje się wsparcie odpowiednim preparatem na stawy. Teraz jednak- z różnych względów, konieczne jest skupienie się na uszach. Leki wydają się działać i przynajmnej łagodzić swędzenie, bo od 19ej śpi spokojnie na legowisku w sypialni. Ale...cicho,sza:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Jaki efekt kontaktu z Magdą? Ma jakąś propozycję:roll: A może równolegle ze zbieraniem pieniążków na DT, dać staruszkowi imię? Może to będzie początek zmian na lepsze? Czasami padają propozycje i może warto je brać pod uwagę? Hotelik, hotelikowi nie równy! Jednego jestem pewna- jeśli Dziadeczek powarkuje po współlokatorze, to nie jest obojętny,zrezygnowany:shake:; pragnie się zabezpieczyć,a więc...życie mu nie jest obojętne!
-
Jesteśmy po solidnym pierwszym czyszczeniu i zakrapianiu uszków i...:crazyeye: dziś dzień cudów!! Wszystko razem trwało 10 min:multi: i przebiegło bardzo spokojnie :loveu:. Po wczorajszych ekscesach u weta, panicznie się bałam,ale Bethowen zrobił mi niespodziankę!W kagańcu,ale niespodziankę! Wieczorem dostanie tabletkę(wykupiłam i tylko 30zł zapłaciłam bo ...ludzki Augmentin),a tu nie ma problemów- ładnie łyka tabletki.Do gardziołka, pomiziać pod gardełkiem i łyka;) No to pora na nagrodę- lecimy na spacerek!:painting:
-
[quote name='jusstyna85']Wierzę w cud, a nawet w dwa... Sunia będzie miała DT u AlinyS :) oprócz niej zabiera bardzo pogryzionego psiaka,ktory na dom czeka 5 lat... Nie mogę uwierzyć...[/quote] A chciałam tylko...podnieść:shake: A tu...cuda:loveu::loveu::loveu::loveu: To,teraz życzę szczęścia malutka piękności:loveu:
-
Ostatnio śledzę wątek innego staruszka http://www.dogomania.pl/forum/f28/ratunku-chce-zyc-gluchy-slepy-stary-schronisko-daje-mu-pare-dni-123332/index23.html i tam przeczytałam: " Ciotki! A pisałyście może do Czarodziejki? Ona daje DT staruszkom.;-) Może się zgodzi? Myślę,że zwrot kosztów wet i karmy-obowiązkowo!" Ciotki jednak szukają domku bliżej,więc...Może dla Dziadeczka to szansa nie tylko na tymczas!!!Czarodziejka kocha staruszki, a to jest ...pięknota Dziadzio!!!:loveu: Napiszcie do niej!:roll: