Jump to content
Dogomania

zuzlikowa

Members
  • Posts

    42560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zuzlikowa

  1. [quote name='strix']a skoro już jest to po co robić drugie? jak chcecie to zrobię, ale chyba nie ma sensu dublować?[/QUOTE] ...niekonkretnie się wyraziłam- oczywiście nie drugie dla Pascala. ... może ja źle zrozumiałam,ze pisałyście z BUDRYSEK o wydarzeniu dla 2 psiaków... cóż, sorry.
  2. [quote name='dana']Wszystko się wyjaśniło [B]Zuzliku[/B], a dlaczego zrobiono z Dany - Anutę ? :-D :hmmmm: Co prawda jedna moja ciocia miała na imię ...... Anuta ;). [/QUOTE] Ci ja wiem?... jak ja zacznę tworzyć powody, tego,ze z dany i Danuty zostałaś Anutą, to będziemy mogły księgę powodów założyć...i może wcale nie być taka krótka, bo wyobraźnie mam ci ja czasami nadmiernie wybujałą:evil_lol::evil_lol:... Cieszę się,że wyjaśnione choć to co Fundacja wkleiła, bo ja spisane oczywiście mam, ale w kapowniku:cool3: oczywiście, ale co tu zacznę zapisywać, to nawet FB mi odmawia posłuszeństwa:shake:...kurczaczki- muszę się nieco wyciszyć i nie straszyć lapitopa i dziwnych zadań mu nie zadawać, to w końcu ładnie mnie wpuści i pozwoli skończyć...jednym słowem też muszę brać przykąłd z benków i być grzećna taka:lol:...od teraz zaczynam się starać! A lapitop i do wygladu liliputka/ogródka się przyczynił, więc tym bardziej bedę grzeczna:cool3: A co do Marcinka, rzeczywiście szukać domek zaczynamy, to tak wspaniałe i słodkie psisko,że szkoda byłoby DOMKI pozbawiać możliwości obcowania z tym cudnym... A Murzynek jednak szuka domku?
  3. [quote name='ANETTTA']nowy benek FUNDACJA EMIR ORSO – bernardyn mix, ur 2009 od 8.04.2011 (Magdalenka) Błąkał się wzdłuż trasy krakowskiej w Magdalence. Zgubił się? Uciekł? Może wyrzucony z samochodu ? Pałętał się między tirami i osobówkami, wywołując u jednych zaskoczenie; u kierowców, przekleństwa, aż trafił na plac budowy w Magdalence i...postanowił samorzutnie popilnować ! Skutek? Robotnicy nie mogli się ruszyć, czy wziąć do rąk jakiegoś narzędzia, ponieważ powarkiwał ostrzegawczo i pokazywał cały garnitur swoich pięknych zębów. Dostalismy alarmujące wezwanie z prośbą o wyzwolenie robotników i właścicielki spod tej intensywnej opieki. ORSO ( taki imie mu daliśmy) to ok. dwuletni mix bernaryna. Jest duży nawet jak na tę rasę, wychudzony i niezbyt przyjazny, ale bez agresji. Dał się wprowadzić do samochodu. W fundacji zamieszkał na "bernardyńskim wybiegu" (1200 m) z Teklą i Zytą. Ogólnie przyjazny - w stosunku do nieznanych osób zachowuje dystans i rezerwę. Po kastracji do adopcji do domu z ogrodem, raczej bez innych zwierząt i (sugeruję) i bez małych dzieci [URL]http://fundacja-emir.pl/schronisko/schronisko-akt.htm[/URL][/QUOTE] O ORSO już wiemy... od 2 tyg. na stronie adopcyjnej bernardynów na FB [URL="http://www.facebook.com/media/set/?set=a.130403993695688.24903.122870101115744#%21/media/set/?set=a.144227625646658.31189.122870101115744"]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.130403993695688.24903.122870101115744#!/media/set/?set=a.144227625646658.31189.122870101115744[/URL]
  4. [quote name='polubek']dooobly woczór. wpadam jak wolicie? z wizytą czy wizytacją? :D[/QUOTE] dzień dfobry...a jak Ci bardziej pasuje???? :)
  5. [quote name='strix']Przepraszam za obsuwę, ale fejsy będą dziś. Byłam przez ostatnie trzy dni dość mocno chora :([/QUOTE] Wydarzenie Pascala już jest, to ten drugi już uda Ci się szybciej zrobić... zdrowiej!
  6. [quote name='wapiszon']No to moje psy nie są psami, nie śpią w łóżku:shake::shake::shake: I szczęście, bo w szóstkę byśmy się nie zmieścili - mąż, dwa koty i ja:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ale to niespanie w łóżku to nie nasza zasługa:razz: One nie chcą spać w łóżku, dziwne psy:shake:[/QUOTE] ...a pozwalają Ci użytkować "swoją budę"?
  7. [quote name='Aimez_moi']Dokladnie.....:) A ogonek na zdjeciu......zawodowy......:)[/QUOTE] ...tylko czemu ja na jego widok nie mogę się przestać śmiać?
  8. [quote name='Pies Wolny']Jasne, że oczywiste. Moje np. dobrze wychowane psy to nawet pozwalają mi i mojej TŻ ze sobą spać na jednym legowisku. Czy to od razu trzeba łóżkiem nazywać ? :eviltong:[/QUOTE] Cudne są Wasze opisy z nocek w "legowiskach naszych psiaków"...nawet jak czasami łóżkami je nazwiemy!... ja czasami sie śmieję, jak mnie ludzie pytają, czy bernardyn może mieszkać w budzie...natychmiast ciśnie mi sie odpowiedź: Oczywiście, a najlepiej bedzie jak jeszcze nam w tej "budzie" pozwoli zamieszkać...lub choć przez pewien okres użytkować:lol:...i nie zawsze tę "budę" trzeba domem nazywać.
  9. [quote name='AniolStroz']Tramal jak rozumiem nie dotarł na fudacje? Bardzo szkoda ... Lece na poczte sie pokłócic troszke Bardzo niedobrze ze nie dotarł...[/QUOTE] Dotarł...dotarł!!! Nie leć się nigdzie wykłócać! WSZYSTKO dotarło... prócz mojej informacji Buziam i dziękuję w imieniu Marcinka za tramal, kropelki do uchów, pontonik i szelunie... oj, podocierało wszystko, ale dopadłam Fundację na dworze z psiurami, więc imiennie nie była w stanie mi podać informacji, ale jako,że w nocy sprawdzała wszystko, kazała napisać: wszystko dotarło!A mnie... bardziej zaabsorbowaly wieści o wieczorkach chlopaka i jego zachowaniu!...ale mam nadzieję,że rozumiecie dlaczego?
  10. [quote name='BUDRYSEK']hop,hop...szukamy domku juz pomalutku :)[/QUOTE] ...to nowe fotki dziewczynki , takie do szukania domku, by się przydały... a to malutka niespodzianka! Szybko jej to idzie!Tak trzymaj maleństwo!
  11. [quote name='merrickmayfair']Jak się biedak dziś czuje?[/QUOTE] Jeszcze dzisiaj nie wiem... wczoraj szczęśliwie dotarli do domu (mimo tej ogromnej, śnieżnej nawałnicy na Dolnym Śląsku!!!!) i niestety Pascal ma zbyt wiele do powiedzenia i zadzaiłania w kierunku kotów, więc musi być izolowany...jak długo się to uda i jak się będzie zachowywał?... zupełnie nie wiadomo. Czekam także na informację, ale na pewno nie teraz- niestety to następny problem: bardzo gorący i czasochłonny okres w pracy i...ogromny stres, co się dzieje w domu! Jak Budrysek będzie mogła przekaże informacje- jeśli nie netem, to telefonicznie!
  12. [quote name='BUDRYSEK']na spacerze znowu byla pompa...teraz jest spokoj, zjadl troszke i czekamy....[/QUOTE] ...iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii?
  13. Wydarzenie Pascala na FB... zajrzyjcie do niego... http://www.facebook.com/event.php?eid=150400108359096 Podtrzymujcie też wydarzenie podając nowe wiadomości o Pascalu...ja mogę nie nadążyć.
  14. Adrianna, dziękuję w imieniu bernardynów...szczególnie Baldurka/Marcina. Zapraszam na jego wątek: http://www.dogomania.pl/threads/2055...CIE-B%C3%93LEM!
  15. [quote name='piotrek_brd']Nie, to Ty ukazujesz kim jesteś, pisząc o czymś, o czym nie masz pojęcia. Ba! Opierasz się na opiniach jakiś anonimowych ludzi! Czy to coś o Tobie mówi? W moim odczuciu wiele. Niezłe:shake:... anonim wyraża opinię broniącą schroniska i zarzuca komuś kto jest powszechnie nam znany:lol:, że opiera się na opiniach anonimów...no ta bene także nam znanych:lol:. I byłoby to śmieszne i zabawne, gdyby nie chodziło znowu o bezbronne zwierzęta... a my rozemocjonowane obronczynie psów ponownie krzywdzimy dobrego człowieka!:shake::evil_lol:...oj, biedny ci on biedny za setki tysiecy otrzymywane z gmin za każdego przyjetego psa...oj, jak bezinteresowna działalność i serce altruisty! Mocvno trzymam kciuki, by nie trzeba było czekać całych miesięcy i lat, by skutecznie uratować psy!
  16. Dzisiaj jest ostatni dzień, gdy można swoim 1 % podatku wspomóc bernardyny w potrzebie... wszystkie bernardyny w potrzebie- bez określania pod czyją opieka są! Jedynym wyznacznikiem będzie fakt,ze środki te maja służyć ratowaniu zdrowia i zycia psiaka...mają uchronić go przed cierpieniem i bólem... muszą być wydane na już, bo pies nie ma czasu czekać na pomoc i zebranie pieniędzy!
  17. [quote name='izusia']Ode mnie 1% dla Was - pozdrowienia !!!![/QUOTE] Dziękujemy w imieniu tych, których życie ma szansę być skutecznie uratowane!
  18. [quote name='Adrianna']Czy to jest oficjalny wątek fundacji? Możliwe byłoby założenie bazarku dla bernardynów?[/QUOTE] To jest oficjalny wątek osób, które chcą zebrać środki na skuteczne i natychmiastowe ratowanie bernardynów- chorych, starych, po urazach...tych, które nie maja czasu czekać na pomoc, bo od szybkości udzielonej pomocy zależy ich zycie... tak więc w tym sensie jest także oficjalnym wątkiem fundacji, która także ma takie cele i już zaczęła realizować je skutecznie i efektywnie ! Możliwe byłoby założenie bazarku dla bernardynów ... i tych fundacyjnych( wtedy przesyłasz srodki na konto Fundacji) i tych dogomaniackich( wtedy wysyłasz srodki do bezposredniego opiekuna bernardyna, na którego robiłaś bazarek). A najwyraźniej trzeba bedzie jak najszybciej uruchomić także skarpetę dla benków w nagłej potrzebie... i nie ważne pod czyją opieka jest taki bernardyn- zbyt często potrzeba jest na już i psiak nie ma czasu czekać, a pieniedzy choć na poczatek nie ma!...a też zbyt czesto życie psa od tego zależy! [B]Rozważam możliwość połączenia tych dwóch celów na tym wątku... 1% na benki w potrzebie i skarpety... cel ma być ten sam, a tak może zwiększyć się pula pomocowa? Co o tym myslicie?[/B]
  19. [quote name='BUDRYSEK']ciekawe w ktorym hotelu jest Tales? 2 hotele pok krakowem nie maja dobrej opini :( mam nadzieje, ze jest juz wyleczony?[/QUOTE] Cóż, pod Krakowem jest hotel, w którym psy powinny mieć bezpośrednią opieke wolontariusza opiekującego sie nim, bo sam hotel działa na zasadzie niejako "stajni"- uzycza miejsca, ale czynności związane z opieką najlepiej jak robi sam opiekun/właściciel...wtedy wszystko pieknie funkcjonuje i psy są zadbane i zaopiekowane... mam nadzieję,że tak jest własnie z Tallesem. Bardzo przydałyby sie nowe fotki Tallesa do ogłoszeń... obecne jak widać już się przeoglądały i nie dały rezultatu, warto spróbować z następnymi- może te złowią domek dla Tallesa. I mam pytanie odnośnie ostatniego badania Tallesa- jakie są wyniki? Czy ma nadal problemy?
  20. [quote name='zuzlikowa']Aimezku...może i przydałby się, ale my już nie wyrabiamy z tymi, które mamy...[/QUOTE] No i BUDRYSEK udalo się jednak wątek założyć... bardzo serdecznie zapraszamy do Pascala...uratujmy chłopaka.
  21. [quote name='Agata Dymer']czia też ma takie podejście dlatego wybierze jej najlepszy z najlepszych :)[/QUOTE] Bardzo sie cieszę, bo rozumiem,ze nie ma presji czasu na już i zagrożenia,że wyląduje w schronisku. Czy ktoś może jeszcze pomóc w szerszym ogłaszaniu Beti?...zrobieniu i prowadzeniu jej wydarzenia na FB? A może ktoś wykupi pakiet ogłoszeń na bazarkach ogłoszeniowych i tak za niewielkie pieniądze pomoże i Beti i innemu psu? Tu jest link do tego, które udało mi sie odnaleźć: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206926-Bazarek-OG%C5%81OSZENIOWY-na-Rokusia-i-Dinusia-do-13-maja%21%21%21?p=16788156#post16788156"]http://www.dogomania.pl/threads/206926-Bazarek-OG%C5%81OSZENIOWY-na-Rokusia-i-Dinusia-do-13-maja!!!?p=16788156#post16788156[/URL] ale jest ich więcej... Bardzo potrzebne jest nie tylko podnoszenie wątku Beti, ale i konkretna pomoc w ogłaszaniu i pokazaniu suni... pomóżcie!
  22. [quote name='BUDRYSEK']dopoki jest leczony to nie, moze jak juz wszystko bedziemy wiedziec i ustabilizujemy enzymy trzustki- o ile to wlasnie trzustka?[/QUOTE] A może jednak już robić ogłoszenia, bo jak rozumiem teraz prócz konkretnej diagnozy i leczenia jest potrzebny jednak dom, choćby tymczasowy, który zajmie się chłopakiem i poświęci mu czas, środki i uwagę(a przecież tak dużo jej nie potrzebuje) oraz będzie pamietał o odpowiedniej karmie dla niego i ew. o codziennym podawaniu enzymów... Zastanówcie się, czy jednak nie zacząć ogłszać i szukać chłopakowi domu, bo a nuż taki sie znajdzie , a my znając już wyniki badań, będziemy mogli przekazać i konkrety odnośnie dalszego leczenia i postępowania z Pascalem. A psiak choć już nie szczeniak, nie jest starym psem, ani z wieku, ani z charakteru... a do tego to bardzo sympatyczne i za serce łapiące psisko i mogące mieszkać nie tylko w domu z ogrodem, ale i w mieszkaniu!...a co do jego wyglądu i szczupłości- jeśli potwierdzi się,że ma problemy z trzustką, to i tak zawsze bedzie psiakiem szczupłym...
  23. No i całkiem nieźle Marcinek na pontoniku wyglada:lol:... oczywiście musi mieć pontonik wyłożony, bo jakżeby tak na gołym spać?:crazyeye:...a do tego, od biedy i po wielkich kłótniach i bez mała spychaniu z łóżka, już bez najmniejszego problemu trafia na SWOJE miejsce i sokojnie prześpi calutką noc na pontoniku swoim, całkiem przyjemnie pochrumkując i pochrapkując, ale... zasada jest jedna- [B]MUSZĘ, to śpię nie na łóżku! Jeśli tylko MOGĘ pakuję sie w wygodne kołderki i piernaty[/B]...i niech nikt mi nie próbuje udowadniac, że psy w łóżkach nie spią!:shake:...jakże nie w łóżkach i na mięciutkich kołderkach, podusiach(obowiazkowo głowa na poduszce, bo czyż jest nie wychowanym stworem? Nie! Jest berniardynem i dobrze wie,ze głowę trzyma sie na poduszce, a poopinę na mięciutkiej kordełce!To wie każdy dobrze wychowany bernardyn!)... to niby gdzie maja spać? Czyż tak trudno zrozumieć, że łózka zostały po to stworzone, by zmęczone stworzenia mogły sobie na nich wygodnie odpoczywać? A, że te stworzenia przegrywają wieczorną walkę o miejsce na łóżku? ...trudno- benek ustępliwe stworzenie jezd i wie o tym każdy berniardyn, że dzielić sie trzeba... choć prawdę powiedziawszy, nie zawsze do konca rozumie czemu akurat łóżkiem:oops:! Tak więc- w ciągu dnia, łózko jest wolne, wiec Marcinek prosto i bezkompromisowo zmierza do "wygód" i łózku nie odpuści!... a wieczorkiem "muleje", "kamienieje" i na wszelkie akustyczne sposoby przekonuje (i ponoć to całkiem szantażem emocjonalnym zalatuje:evil_lol:) i prosi, i tłumaczy,że nie powinien wracać do "pozycji" psa, bo całkiem podoba mu się, a do tego bardzo pasuje mu "człowiecze" zachowanie i łóżeczko... że może się jeszcze troszkę podelektuje i może tak za 5 minutek, by go na pontonik wysłac...co? 5 minutek jeszcze...skromne 5 minutek a psiak taki szczęśliwy bedzie!...no, nie badź taka...nie spychaj biednego, corego, słabego... miej serce, pozwól poleżeć jeszcze... ach, ty... ciężki jest wieczorny los berniardyna :shake:...no, schodzę, schodzę, ale jak masz sumienie taką bidę , takie zaspane stworzenie budzić i wyrzucić...wygonić na pontonik? Oj, Ty...i wydaje Ci się,ze ten sweterek z Twoim ciepełkiem i zapaszkiem zastąpi tak cieplutkie łóżeczko, które dla Ciebie wygrzałem...czujesz jak cieplutkie?...ach jak przyjemniutkie?... no dobra już dobra- zostaw sweterek, przytulę łeb i choć pomarzę,ze bliziutko Ciebie na łóżeczku jestem wtulony... chooooooooć tyle!...No to dobranoc, bo już mi łeb opada i oczka ciążą... śpiiiiiiiiiiiiiiijmy....chrrrrrrrr
  24. [quote name='Scooby_Doo']na pewno jest zakładka kontakt.... i napisać do nich po:)prostu....... opisać historię...polecam też zalozenie strony na facebooku................... a jeśli z tego co czytałam grozi jej schronisko to ja nie miałabym obiekcji do umieszczenia jej w kamienicy...sądze ze najwazniejsza jest zawsze dobra opieka...a wiadomo ze w schronisku jej nie znjadzie...pozdrawiam[/QUOTE] [B]Czia, czy jest potrzeba jak najszybszego wyadoptowania Beti, bo jest zagrożenie schroniskiem dla Beti?[/B] Bo jeśli nie, warto suni tak zaopiekowanej i zadbanej, dać szansę na dom jaki dla niej wymarzyłaś... z ogrodem, z doświadczonymi ludźmi, opiekuńczy,dajacy suni możliwość wyboru... może to nieco dłużej potrwa, ale dlaczego ma mieć w domu stałym na całe życie "gorzej" niż u Ciebie? Mam prostą zasadę co do adopcji benków( i nie tylko)- następny etap nie może byc ani trochę "gorszy" niż wcześniejszy i musi zaspokajać potrzeby psa, nie ludzi.
  25. [quote name='Lilek']Ja myślę, że on jest kochany, tylko w dobrych rękach.Wtedy i rotki są kochane i asty i pitbulle. Wszystkie, jeśli tylko człowiek jest mądry i odpowiedzialny. Jestem ciągle pod wrażeniem Twoich opowieści, Zuzliku i dlatego chyba trochę truję. A w ogóle to dzień dobry wszystkim kochanym psom i ludziom (to powinnam chyba na początku:oops:). :lol::lol::lol: Pogoda wprawdzie ponura, ale dobrego dnia tak czy inaczej:lol::lol::lol:[/QUOTE] Hihihi...jaka ja dziś zgodna jezdem, bo znowu zacząć powinnam od- masz rację:lol: Fakt zostaje faktem- każdy pies w dobrych i odpowiedzialnych rekach może być "kochany i słodki"...i każdy w nieodpowiedzialnych może zamienić sie w "kilera"...nawet pudel i niufek! Jako,że u Ciebie gorzej ze słoneczkiem, podsyłam go nieco w Twoim kierunku i mam nadzieję,ze dla wszystkich go starczy:lol:... u mnie całkiem słonecznie, wiec się dzielić uczciwie mam czym!
×
×
  • Create New...