Jump to content
Dogomania

zuzlikowa

Members
  • Posts

    42560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zuzlikowa

  1. Hihihi... nawet przez moment nie przyszło mi do głowy, by któreś psie zjadło Isadorę, a już Nordi najzupełniej nie pasowała mi do tej roli... i jak widać nie miała ochoty ani na Isadorę, ani na innych "duzych". Jak to dziewcze głowę musiało zadzierać... taka malutka, naprawdę "mala":lol: Wszystko pieknie i zgodnie z przewidywaniami... jednym słowem- luzik u Norduli! ...a tak zupełnie zlekceważyć nowych ludziów?... a co tam- się wąchło, niuchnęło i po prawdzie, nic specjalnie intrygującego, więc sie poszło dalej:evil_lol: [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/3817/nordi2.jpg[/IMG]
  2. [quote name='Nutusia']Zuzlikowa, a on sobie tak "luzem" spaceruje?... No jasny gwint! Gdzie by go tu dać?... A młody jest, starszy?... Nie no, pisałaś już, że nic więcej nie wiesz :([/QUOTE] ... "Niestety nie mam dobrych wiadomości. dziś jak przyszlam do pracy to psiaka nie było.Prawdopodobnie nocna zmiana go wyrzuciła. Nie wiem dokładnie bo na moje pytanie gdzie jest pies nie odpowiedzieli ale chętnie zadzwonili do kadry..." Czekam na nieco więcej informacji i może uda się dowiedzieć gdzie podział się psiak... odszukac go... Nie wiem jednak tego na pewno:shake: Czy jest w razie czego ktoś w Łodzi, kto mógłby w razie czego skontaktowac się z Darią( lub z kim mogłaby skontaktować sie Daria) i pomóc jej już na miejscu, gdyby udało się jamniorka odszukać i ...pracy nie stracić:oops:?
  3. Dana i cała Twoja gromadko... tylko tak dalej! I nie ważne kto opowiada, a kto w klawiaturkę stuka... [B] życie się liczy, bo ono tak cudnie się da opowiedzieć! [/B] Tak więc "wespół , zespół"... i zabierajcie się do roboty! Już efekty są, co najmniej porzadnie odstresowujące i radość z nadzieją niosące... a co jeszcze może być dalej? ... z ogromną przyjemnościa się dowiem! I myślę,że nie tylko ja!
  4. [quote name='Sarunia-Niunia']Boże! 4.3 przecież to musi być straszna bieda... Mój Maluszek waży 7 i wydaje mi się, że taki chudzieńki... A to, że atakuje Staruszka nie chce się wierzyć. Wygląda na takiego spokojnego... Może walczyły w domu o każdy kęs?[/QUOTE] ... nie znam przyczyny, ale jednoznacznie zdecydowanie wystepuje przeciw dziadeczkowi... a chudzieńki jest przeraźliwie!
  5. [quote name='szafranekm'][SIZE=3][COLOR=navy][B]Bardzo prosimy cioteczki o wsparcie dla szafranka,:oops: na opłatę za następny miesiąc pobytu w hoteliku,liczy się na prawdę każda złotówka.[/B][/COLOR][/SIZE][/QUOTE] ...pokazujemy niesfornego malucha, który nie chce być postrachem, jenom słodziakiem jakowymś dla jakiejś sympatycznej starszej Pani lub też Pana... [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2039/f3450e76c929aeac.jpg[/IMG][/URL]
  6. [quote name='jogolcia@pdx']Zgadza się, bo pięćdziesiąt to ode mnie...;) Dodałam Dziennik Obserwacji do ulubionych - będę czytać każdego dnia... :)[/QUOTE] Hihihi... witamy Pani Jolanto P. :) ...jak to pamięć zgredzika postów namnoży ;) ...i jak widzę czekamy wspólnie na wieści świeżuteńkie!
  7. A jak dodać do nich jeszcze to pierwsze... sie zapatrzeć można! Linuś uwielbia przestrzeń... coraz częściej dochodzimy z Iwoną do wniosku, że nasz Linuś, ma cechy klaustrofobika... przestrzeń kocha nie ograniczoną niczym!
  8. Dla zebrania wszystkich najistotniejszych informacji z ostatniego, pooperacyjnego okresu Marcinka, info z Fundacji BERNARDYN... ale jeszcze sprzed niedzielnego incvydentu: "Przez cały miesiąc nie pisaliśmy, żeby nie zapeszyć. Teraz już można spokojnie i z całą odpowiedzialnością napisać Państwu, że udało się. Wszystko zagojone, bez powikłań i niemiłych niespodzianek. Szwy zdjęte, część na karku jeszcze się rozpuszcza, nie ruszamy. Pies chyba szczęśliwy. Usunięty płat skóry ważył ponad 3 kg. Oczy nie wygladają "wystawowo", ale już nie gniją. Trzeba kilka razy dziennie przemywać powieki i zakraplać głęboko, ale to już kosmetyka w porównaniu z zabiegami przez minione kilka tygodni. Skóry powiek nadal dużo za dużo, w ogóle skóry wszędzie w nadmiarze, ale z tym już nic nie będziemy robili. Czekają nas jeszcze konsultacje okulistyczne, które z powodu odwołania diagnostyki wyjazdowej w Bełchatowie, nie doszły do skutku. Szkoda, bo musimy jechać do Warszawy. Baliśmy się bardzo operacji i również tego, co będzie się działo po zabiegu. Właściwie nikt nie potrafił nam powiedzieć, jak organizm zareaguje na taka ingerencję. Udało się i bardzo się z tego cieszymy. Marcin w czasie, gdy nie śpi, czyli ok. 2-3 godzin na dobę spaceruje i przegania inne psy ze swojej drogi. Płeć, wiek i usposobienie bez różnicy. Trzeba z nim chodzić, bo denerwuje się i czuje niepewnie sam. Jest głuchy i własciwie ślepy. Jeśli cokolwiek widzi, to jedynie słabo jednym okiem i tylko w słoneczny dzień. O zmroku nie widzi wcale. Komunikujemy się dotykiem i zapachem. I być może telepatycznie, ale tego nie wiemy na pewno. Jest chyba tak stary jak Bartłomiej. Obydwaj przesypiają życie. I podobne lekarstwa przyjmują, przy czym Bartłomiejowi część zmieniliśmy jakiś czas temu na mocniejsze, szczególnie te na serce. Marcin dostaje już codziennie dwa razy po 2 tb Karsivan i została kupiona pierwsza tabletka Trocoxilu 95 mg. Przewodnictwo nerwowe wg rehabilitanta osłabione, więc po konsultacji podamy dwie serie Nivalin. Niepokoi nas podwijanie przednich łap i szuranie tylnymi. Rehabilitacja dwa razy w tygodniu, P. Jachman przyjeżdża do trzech psów (Marcin, Bartek, Boguś). Ze względu na obcięcie sierści uważamy, żeby nie przemarzał i nie przegrzewał się na słońcu. Szybko wyziębia się, więc przykrywamy kocem. Lubi."
  9. Zostałam poproszona, by potwierdzić,że na konto Fundacji Bernardyn wpłynęło 300zł ( za 3 miesiące) dla Wiktora. [B]Fundacja Bernardyn pożyczyła z tej kwoty środki potrzebne do zakupu karmy specjalistycznej dla Marcinka... [/B]2 kg nie wystarczą na długo, a nie może zostać bez odpowiedniej karmy. Środki pożyczone, zostaną zwrócone na subkonto Wiktora. Niestety nie było innej możliwości, ze względu na brak środków.
  10. [quote name='zuzlikowa']Dzisiaj żadnych zmian... najprawdopodobniej wieczorkiem może dostanie troszke jedzonka... i trzymajmy kciuki, by żoładek ładnie zaskoczył![/QUOTE] Jednak jedzonko Marcinek dostał wcześniej nieco... najpierw zrobiony test szkalankowy, by zobaczeć jak zachowuje sie suche w wodzie... podwójnie powiększa objętość i bardzo ładnie sie rozpuszcza... a potem Marcinek przetestował szkalaneczkę karmy... powolutku pochlipał wody. Nie ma jakichś niepokojących objawów, ale jest pod stałą obserwacją. Wspomagająco dostaje espumisan, by gazy odchodziły.
  11. Nie kajaj się tylko podziwiaj! Linuś poznaje dalszą okolice... Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us
  12. [quote name='danavas']a jak możemy to sprawdzić...gdzie jest ten drugi wątek?[/QUOTE] Link do tego wątku jest między fotkami u góry w poście 282.
  13. Zostałam poproszona, by potwierdzić,że na konto Fundacji Bernardyn wpłynęło 300zł ( za 3 miesiące) dla Wiktora. Fundacja Bernardyn pożyczyła z tej kwoty środki potrzebne do zakupu karmy specjalistycznej dla Marcinka... środki pożyczone, zostaną zwrócone na subkonto Wiktora. niestety nie było innej możliwości, ze względu na brak środków.
  14. Wybaczcie, ale na niektóre pytania nie znam odpowiedzi i domyslam się razem z Wami... Nie jestem też pewna, czy BUDRYSEK da radę dziś jeszcze wejść na dogo, by to wyjaśnić.
  15. Dzisiaj jeszcze nie było wszystkich wyników... stan suni nie zmienił się... są wątpliwości co do stanu nerek, jest bardzo słaba, jedyną reakcję widać tylko w oczkach mrugających:-( Lekarze nie podejmują się jednoznacznie przedstawiać rokowań... Pytałam BUDRYSEK o te rany i są bardzo różne... powypadkowe, odleżynowe...i takie które teraz trudno jednoznacznie "zidentyfikować", bo doszło do tak dużych zmian( martwica, zmiany gnilne,robaki)... ogromna przestrzeń jest sina... Malutka została odnaleziona gdzieś w stogu siana...:-(
  16. Jamniczek wstępnie określony na nie mniej niż 5 lat(waga4,3kg), dziadeczek Kumpel zaś na ok. 10lat. Na ten moment wydaje się, że gł. problemem psiaków jest skrajne zagłodzenie. Krew została pobrana...wyniki jutro... psiaki zostały w lecznicy, podane mają leki (ale konkretami będzie operować BUDRYSEK)... Psiaki nie mogą być razem, bo Jamniczek atakuje staruszka i to całkiem ostro.
  17. [quote name='Yv1958']To znaczy, ze sie wszystko zgadza!:evil_lol:[/QUOTE] Na to wygląda:diabloti: Oj, jak czekam na wieści od Isadory...
  18. [quote name='Yv1958']Ale Jolanta P. to nie ja! I ja wplacilam 100 zl.-[/QUOTE] :) :) zdecydowanie nie Ty... i takim sposobem poszło 150zł... ;)
  19. [quote name='kado']Serce mi pękło:( Co z Nią? Są już jakieś wieści?[/QUOTE] Nic dziś jeszcze nie wiem.
  20. Powtarzam i tu, by nie umknęło... zdjęcia przesłałam Selendze mailowo.
  21. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/24/20110607161022.jpg/][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/592/20110607161022.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Trzymaj się malutka. Gdzie na Tobie nie zranione miejsce?
  22. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/88/20110607160215.jpg/"][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/4729/20110607160215.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/97/20110607160222.jpg/"][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/3862/20110607160222.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/69/20110607163247.jpg/"][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/9354/20110607163247.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/231/20110607163301.jpg/"][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/4858/20110607163301.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/827/20110607163309.jpg/"][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/2443/20110607163309.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Są sytuacje, w których nie podejmuję sie komentować... :-(
  23. [quote name='omi']W jakim wieku są te psiaki ? Jak wyniki badań ?[/QUOTE] BUDRYSEK jechała po psiaki i potem do lecznicy po pracy po ok. 14/15... a to kawal drogi... nie wiem, czy już sa jakieś konkrety odnośnie wyników. Jak uda się jej skontaktować... zapytam... co do Kumpla uzywała sformułowania- dziadeczek.
  24. Dopiero teraz udało się mi wygrać z moimi psami, burzą i ... spakowanymi fotkami:oops: Rany .... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/703/20110607160229.jpg/"][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/2057/20110607160229.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/9/20110607165230.jpg/"][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/9248/20110607165230.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/163/20110607165208.jpg/"][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/6548/20110607165208.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/593/20110607165213.jpg/"][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/1429/20110607165213.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/88/20110607165217.jpg/][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/1329/20110607165217.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  25. " Nauczy się"... mądra Pani! ... i nic więcej nie dodaję- tu nie trzeba nic mówić po Aga-ta.
×
×
  • Create New...