Jump to content
Dogomania

zuzlikowa

Members
  • Posts

    42560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zuzlikowa

  1. [quote name='LILUtosi']Berti szczeka bo chce jeść, berti szczeka bo chce kupę, szczeka bo chce na spacer , szczeka bo chce do ludzi. ;-) [B]Z człowiekiem to cudny piesio, czysty.[/B] Nigdy w kojcu nic nie zrobił. [B]Pogodny, łagodny. [/B]Kto chce uroczego wielkopsa.[/QUOTE] Ludziska... to gadający psiak :) i trzeba o tym pamiętać, w rozmowie z ew. domkiem... [B]psiak, który wszystko komunikuje szczekając! Lilu, jak widzisz teraz potrzeby Bertiego?...[/B] można już chłopaka ogłaszać?... masz jakieś uwagi, które koniecznie trzeba brać pod uwagę?... ew. wymogi w stosunku do domu?
  2. [quote name='Kuna'] Sylwek w lecznicy został odpchlony - 2xFiprex i dostał 3 tabletki Dolpac 25 na jutro do odrobaczenia. Wazy 63 kg, ma entropium. Zapłaciłam 95 zł za wizytę.[/QUOTE] [B]A krople do oczu też dostał?[/B]... tak zrozumiałam, ale być może jednak nie do końca dobrze usłyszałam w rozmowie z Sylwusiem na kolanach i w czasie jazdy :)...
  3. Wstawiłam bieżące informacje do 1 postu... rozpoczęłam post rozliczeniowy, lecz na razie mamy jedynie możliwość rozliczać pierwsze wydatki, a deklaracji i wpływów nie ma:-( [B] DEKLARACJE STAŁE:[/B] ....jeszcze nie ma żadnych:-( ... [B]WPŁYWY:[/B] ...JESZCZE NIE MA ANI GROSZA...:-( [B]WYDATKI:[/B] _ wizyta kontrolna u weterynarza(13.01), lekarstwa- odrobaczenie,odpchlenie, krople z antybiotykiem do oczu... 95zł .................................................. .................................................. ..... razem...[B]95zł[/B] [SIZE=5][B]Sylwuś... słodki, wypłoszony dzieciak bernardyni... bardzo prosi o pomoc...[/B][/SIZE]
  4. [quote name='szafranekm']Trzymam kciuki za Sylwusia, aby znalazł szczęśliwy domek.[B]Mogłabym coś podesłać na bazarek[/B], tylko do kogo, będę zaglądać.[/QUOTE] Jeśli możesz podesłać fotki przedmiotów na bazarek, informacje o nich oraz ceny wywoławcze, a potem rozesłać wylicytowane fanty, to mogłabym zrobić bazarek dla Sylwusia... tak byłoby najszybciej i przyznam,że dla mnie najprościej... udałoby sie tak?
  5. [quote name='zuzlikowa']Wracam do informacji o Sylwku... [B] Zachowanie:[/B] _ Sylwek albo nie zna samochodu, albo ma z nim złe skojarzenia- do samochodu trzeba było go wsadzać na siłę i niestety w obronie, w sytuacji stresowej...przymusowej psiak pokazuje zęby(postawił się gospodarzowi i znajomemu broniąc się przeciw sytuacji, której sobie nie życzył...bał się?... nowa?... stresująca?)... _ Sylwester zupełnie nie zna schodów... przed lecznicą musiał zejść na dół schodami i ponownie była walka, oporowanie, zapieranie się- już bez zębów, ale wyraźnie bez aprobaty psiaka... _ w trakcie badania, nie zupełnie spokojny... badanie jąder wywołało ponownie niezadowolenie i komunikat: nie życzę sobie tego! _ nie udało się władować chłopaka do klatki, więc umieszczony z tyłu samochodu Kuny, przelazł do przodu i teraz siedzi jej na kolanach... Tak wracvają do hoteliku. _ w stosunku do wszystkich psów przechodzacych pod lecznicą- bez względu na wielkość i płeć , natychmiast warczenie i przyjmowanie bojowej, ostrzegawczej postawy... tak na zapas. _ stosunek do znajomego i Kuny, do lekarza gdy się nie bał, nie czuł się zagrożony- otwarty, przymilny,...tulak... _ boi się wystrzałów( petardy, sztuczne ognie... itp)... ciekawe jak bedzie reagował na burze? _ w sytuacjach nowych, stresowych jest nie jednoznaczny w zachowaniu w stosunku do psów( raz warczy, a drugim razem wycofuje się...)...kto wie- może bliskość i zaufanie do człowieka wzmaga jego poczucie równowagi i spokoju?... albo naturalnie dostosowuje się do wymogów chwili(co innego psiak na spacerku, a co innego grupa psów na wybiegu... ) Jednym słowem- smarkacz nie wychowany, nie nauczony, bez socjalizacji... podszyty strachem i obawami... z ogromną potrzebą bycia blisko człowieka... ot, dzieciak niczego nie nauczony i nie rozumiejący otoczenia... jakby mały dzikusek. [B]Kondycja i wygląd:[/B] _ Sylwuś ma [B]max. półtorej roku...[/B] _ jeszcze rośnie w górę i rozrasta się w szerz...i jednak nie jest niższy niż Kami:evil_lol:- smarkaty olbrzymek nam rośnie... ładnie i proporcjonalnie zbudowany... _ sierść zaniedbana- kołtuny i filce za uszami, na tylnych łapach, pod ogonem... wymaga zadbania, ale nie jest jednak w stanie tragicznym... _ zapchlony bardzo... ...dziś można było uściślić informację co do czasu w jakim Sylwek plątał się w okolicy wsi Lewickie- od Świąt Bozego Narodzenia , czyli blisko 3 tygodnie... [B]Zdrowie:[/B] _ waży 62 (lub 63 kilo- z wrażenia zapomniałam dokładnie :( )... żebra są wyczuwalne przy dotyku, ale nie można mówić, że to wynik zagłodzenia; może być to wynik zmian rozwojowych...)... _ entropium prawego oka wymagające zabiegu chirurgicznego oraz wtórny stan zapalny spojówki (najprawdopodobniej, bezpośrednia przyczyna podrażnienie spowodowane entropium i warunkami... ma już krople z antybiotykiem)... było to widoczne już na zdjęciach _serce osłuchowo w bardzo dobrej kondycji( nic nie budzi niepokoju) _ jąderka na miejscu , prawidłowo rozwinięte, bez niepokojących przerostów... _ pod kątem dysplazji nie można dziś było zbadać- miał już dość, a nie było podstaw i powodu, by była potrzeba bardziej go stresować...[/QUOTE] ...uzupełniłam nieco opis zachowania i wyglądu... w zasadzie to rzeczywiście jeszcze nie wychowany i spanikowany dzieciak nie wiedzący jak rozpoznać zagrożenie i jak na nie reagować... dobrze byłoby, by jak najszybciej trafił już do swojego domu... i wymogiem bezwzględnym jest tu bliski kontakt z człowiekiem... Bardzo jestem ciekawa, czy starszy Pan się odezwie. W razie czego bezpośredni kontakt z psiakiem mamy już za sobą... a jeśli Kuna nie będzie miała nic przeciw, o ew. wizytę PA bardzo byśmy prosili... oczywiście jak Pan się odezwie. Nie powinno być także najmniejszych przeciw wskazań przy ew. kastracji( dobra waga, niezła kondycja, brak przeciw wskazań od strony medycznej) [B]Sylwuś bardzo prosi o pomoc... [/B]
  6. [quote name='zuzlikowa'][B]Czy może jest ktoś z Olsztyna, kto może zabrać fanty i wystawić bazarek dla Sylwusia?[/B] ...może znajdziemy kogoś z Olsztyna, kto pomoże. Jak nie, to będziemy kombinować...[/QUOTE] Sylwuś pokazuje się i o pamięć prosi... nowe i piękne koleżanki ma w hotelu, ale czy jest już gotowy je poznać i zaprzyjaźnić się? Niestety jeszcze nie...
  7. Kamuniu... nowy kolega do Ciebie dojecha- Sylwuśł, ale jeszcze dziś go nie poznasz :)... pokaż się piękna!
  8. Berti pokazuje się i przypomina o sobie...
  9. [quote name='katimal']Ja deklarowałam jednorazową. Niestety nie mogę w tej chwili zadeklarować stałych wpływów. Ale o psiaku nie zapomnę i jeśli tylko będę mogła, pomogę znów. (W poście nr 37 pisałam, że dorzucam 15 zł na jeden dzień. ) Nieustannie trzymam kciuki. Fajny z niego psiak, skradł moje serce. Niedawno straciłam moją sunię, też takich gabarytów...[/QUOTE] ...dziękuję za sprostowanie... poprawiam informacje...
  10. [quote name='shila1404']szczerze to wolałabym żeby rzeczy ktoś zabrał i sam to zorganizował bo ja teraz z czasem cienko ale jak nie ma innego wyjscia to mozna tak zrobic . Zebrałam wsrod znajomych rzeczy troche ubran ksiazek filmów ale bym jeszcze cos zebrała .[/QUOTE] [B]Czy może jest ktoś z Olsztyna, kto może zabrać fanty i wystawić bazarek dla Sylwusia?[/B] ...może znajdziemy kogoś z Olsztyna, kto pomoże. Jak nie, to będziemy kombinować...
  11. [quote name='zuzlikowa']Sylwek jest już w drodze do hoteliku... po wizycie u weta... mamy pewność,że bedzie już bezpieczny i mamy sporo nowych informacji o chłopaczku...[/QUOTE] Wracam do informacji o Sylwku... [B] Zachowanie:[/B] _ Sylwek albo nie zna samochodu, albo ma z nim złe skojarzenia- do samochodu trzeba było go wsadzać na siłę i niestety w obronie, w sytuacji stresowej...przymusowej psiak pokazuje zęby(postawił się gospodarzowi i znajomemu broniąc się przeciw sytuacji, której sobie nie życzył...bał się?... nowa?... stresująca?)... _ Sylwester zupełnie nie zna schodów... przed lecznicą musiał zejść na dół schodami i ponownie była walka, oporowanie, zapieranie się- już bez zębów, ale wyraźnie bez aprobaty psiaka... _ w trakcie badania, nie zupełnie spokojny... badanie jąder wywołało ponownie niezadowolenie i komunikat: nie życzę sobie tego! _ nie udało się władować chłopaka do klatki, więc umieszczony z tyłu samochodu Kuny, przelazł do przodu i teraz siedzi jej na kolanach... Tak wracvają do hoteliku. _ w stosunku do wszystkich psów przechodzacych pod lecznicą- bez względu na wielkość i płeć , natychmiast warczenie i przyjmowanie bojowej, ostrzegawczej postawy... tak na zapas. _ stosunek do znajomego i Kuny, do lekarza gdy się nie bał, nie czuł się zagrożony- otwarty, przymilny,...tulak... Jednym słowem- smarkacz nie wychowany, nie nauczony, bez socjalizacji... podszyty strachem i obawami... z ogromną potrzebą bycia blisko człowieka... ot, dzieciak niczego nie nauczony i nie rozumiejący otoczenia... jakby mały dzikusek. [B]Kondycja i wygląd:[/B] _ Sylwuś ma [B]max. półtorej roku...[/B] _ jeszcze rośnie w górę i rozrasta się w szerz... jest niższy niż Kami- ładnie i proporcjonalnie zbudowany... _ sierść zaniedbana- kołtuny i filce za uszami, na tylnych łapach, pod ogonem... wymaga zadbania, ale nie jest jednak w stanie tragicznym... ...dziś można było uściślić informację co do czasu w jakim Sylwek plątał się w okolicy wsi Lewickie- od Świąt Bozego Narodzenia , czyli blisko 3 tygodnie... [B]Zdrowie:[/B] _ waży 62 (lub 63 kilo- z wrażenia zapomniałam dokładnie :( )... żebra są wyczuwalne przy dotyku, ale nie można mówić, że to wynik zagłodzenia; może być to wynik zmian rozwojowych...)... _ entropium prawego oka wymagające zabiegu chirurgicznego oraz wtórny stan zapalny spojówki (najprawdopodobniej, bezpośrednia przyczyna podrażnienie spowodowane entropium i warunkami... ma już krople z antybiotykiem)... było to widoczne już na zdjęciach _serce osłuchowo w bardzo dobrej kondycji( nic nie budzi niepokoju) _ jąderka na miejscu , prawidłowo rozwinięte, bez niepokojących przerostów... _ pod kątem dysplazji nie można dziś było zbadać- miał już dość, a nie było podstaw i powodu, by była potrzeba bardziej go stresować...
  12. [quote name='martaipieski'] benki z tych 2 schronisk (piła jedrzejewo) mozecie zobaczyc na moim blogu, na bierzaco go aktualizuje. [URL]http://psydoadopcjijedrzejewo.blogspot.com/search/label/Bernardyn[/URL][/QUOTE] Dziękuję Marta... Maksiu i Doris tak długo już czekają... Cały czas zastanawiam się co jest przyczyną tego,że te piekne psiaki nadal są w schronisku? Marta, a ta sunia z 11 stycznia?... nie ma o niej informacji, ale na zdjęciach wygląda na bardzo zestresowaną i wypłoszoną... możesz podrzucić informacje o niej?
  13. [quote name='zuzlikowa']Bernardyn z Podlasia - słodki Sylwuś, prosi o pomoc... [B]ma max. 2 dni, a i to nie wiadomo, czy na pewno[/B] :-( [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/526/014wu.jpg/"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/4201/014wu.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/220962-Bernardyn-SYLWESTER%28Sylwu%C5%9B%29_posylwestrowa-zguba-czy-bezdomniak-Bardzo-PILNE%21%21%21?p=18379452#post18379452"][B][SIZE=5]Jaka czeka go przyszłość?[SIZE=3]...wątek Sylwusia...[/SIZE][/SIZE][/B][/URL][/QUOTE] Okazało się, że Sylwek, to [B]max. półtoraroczny dzieciak[/B].. prawe oko entropium oraz wtórny stan zapalny spojówek- dostaje krople z antybiotykiem, ale potrzebna będzie operacja, choć na razie jeszcze nie ustalono konkretów(dopiero teraz jest w drodze do hoteliku...)...[B]nie ma deklaracji na hotelik, nie ma też nawet grosza na hotel, leczenie i operację...[/B] Sylwek prosi o pamięć i pomoc...
  14. [quote name='Aimez_moi']Juz zbieram jakies drobiazgi na bazarek......[/QUOTE] Dziękuję Aimezku... bardzo dziękuję w imieniu tego dzieciaka...
  15. [quote name='shila1404']ciesze sie ze piesek bedzie bezpieczny ja nie miałam zbyt dogodnych warunków dla niego ale starałam sie pomoc . Mam pare rzeczy na bazarek jest w Olsztynie ktos kto je odbierze ?[/QUOTE] Ogromnie dziękujemy za każdy pomysł i propozycję- gdyby Kuna nie mogła go zabrać w najbliższych dniach lub nie miała miejsca... Twoja propozycja byłaby bezcenna- najwazniejsze jest zabezpieczenie psiaka i jak się okazuje...[B] DZIECIAKA max. półtorarocznego!!! A odnośnie bazarku... [/B]może mogłabyś podesłać mi zdjęcia oferowanych przedmiotów, opis i ceny wywoławcze- zrobię bazarek, poprowadzę i zbiorę pieniążki, adresy do wysyłki, a Ty może dałabyś radę rozesłać paczuszki? Dałoby się tak zrobić?
  16. Sylwek jest już w drodze do hoteliku... po wizycie u weta... mamy pewność,że bedzie już bezpieczny i mamy sporo nowych informacji o chłopaczku...
  17. Lecę w końcu z moimi na spacerek, bo mnie zawrzeszczą (oj, moje niecierpliwe psiury :) )... ale Sylwusia jeszcze pokazuję...
  18. [quote name='Kuna']Nie odzywam się, bo niebawem wyjeżdżam z domu i musze wszystko poogarniać, ale tak... jestem umówiona pod lecznicą dzisiaj. Postaram się wieczorem napisac coś więcej.[/QUOTE] ...i mamy jasność- jak wszystko pójdzie ok. dzisiaj jeszcze Sylwuś bedzie bezpieczny, a my szybko bedziemy miały już jednoznaczne i kompetentne informacje do ogłaszania maluszka... czekamy do wieczora... Aimezku... ja także bardzo chciałabym by chłopak był już bezpieczny... niecierpliwie i z niepokojem czekam na informacje Kuny i mocno zaciskam kciuki... bardzo mocno! [B]I bardzo proszę o pomoc dla Sylwusia... bardzo: pokazanie, zapraszanie, deklaracje, bazarki, ogłaszanie...[/B]
  19. Sylwuś pokazuje się i o pamięć oraz pomoc prosi... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/526/014wu.jpg/"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/4201/014wu.jpg[/IMG][/URL]
  20. [B]Czy ktoś ma trochę czasu i możliwości, by pokazać Sylwka i zaprosić userów na jego wątek ?[/B] Lecę teraz na spacer z moimi psiakami, a potem zabieram się za wstawianie bazarków... dla gigancików, Sylwusia także....więc nie dam rady rozesłac zaproszeń... Bazarki dla Sylwusia także by się przydały... Kuna nie odzywa się( a ustaliłyśmy, że gdyby coś z umawianiem na dzisiaj ze znajomym gospodarza poszło nie tak, to zadzwoni, a jak będzie tak jak planowałyśmy- znajomy podrzuca Sylwusia pod lecznicę w Białymstoku, to kontakt dopiero po przejeciu psiaka)... więc wygląda, że umówiona jest na dzisiaj wieczorkiem na przejęcie Sylwusia... w hoteliku miała już wszystko przygotowane...
  21. [quote name='bakusiowa'] [B]Cioteczki Bertiego powysyłajcie zaproszenia. Potrzebne są stale deklaracje na [B]3 dni[/B] oraz jednorazowe.[/B][/QUOTE] Oczywiście... bardzo potrzebne. Dziewczyny... [B]sprawdźcie proszę, czy komuś nie przypisałam nieuzasadnienie deklaracji stałej... [/B][SIZE=4][B]DEKLARACJE STAŁE[/B][/SIZE] [quote name='BUDRYSEK']to mamy juz [SIZE=4][COLOR=red][B]28 b[/B][/COLOR][B][COLOR=red]ezpiecznych dni[/COLOR][/B][/SIZE] :smile: WIELKIE DZIĘKI!!!! :smile: :smile: :smile::multi::multi: [B]1-BUDRYSEK[/B]...styczeń [B]2-Aimez_moi[/B]...styczeń [B]3-[/B][B].........................................[/B]. [B]4-elu[/B] [B]5-bakusiowa[/B]...styczeń [B] 6-bakusiowa[/B]...styczeń [B] 7-Agnieszka Co.[/B] [B] 8-atena21[/B]...styczeń [B] 9-atena21[/B]...styczeń [B] 10-Lida 11-[/B][B]Lida[/B] [B] 12- ZZPON[/B]...styczeń [B] 13-ZZPON[/B]...styczeń [B] 14- zuzlikowa[/B]...styczeń [B] 15- Elżbietka_Cieszyn[/B]...styczeń [B] 16- Elżbietka_Cieszyn[/B]...styczeń [B] 17- aluś0502[/B]...styczeń [B] 18- aluś0502[/B]...styczeń [B] 19- aluś0502[/B]...styczeń [B] 20- mk999[/B]...styczeń [B] 21- mk999[/B]...styczeń [B] 22- ewu 23- ewu 24- winter7[/B]...styczeń [B] 25- barkot 26- barkot [/B][B]27-Karina R[/B]...styczeń [B]28-szafranekm[/B]...styczeń [B]29-moca35[/B]...styczeń [B]30-............................................ [/B] [B]31-[/B]............................................ [B]Mamy już prawie cały miesiąc bezpieczny dla Bertiego!...[/B] pozostały jeszcze 2 dni nie zabezpieczone ... [B][COLOR=red][SIZE=5]Berti dziękuje z całego serducha... [/SIZE][/COLOR][/B] [SIZE=5][COLOR=Red][B] [U][URL="http://img844.imageshack.us/i/sercem.jpg/"][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/6541/sercem.jpg[/IMG][/URL][/U][/B][/COLOR][/SIZE] [B][COLOR=red][SIZE=5] i prosi o ostatnie 3 bezpieczne dni , [/SIZE][/COLOR][/B][COLOR=red][SIZE=5]które bezpiecznie przybliżają go do jego domu i jego człowieka... takiego na zawsze... takiego, który sam pokocha i da się pokochać!!![/SIZE][/COLOR][/QUOTE]
  22. [quote name='Kuna']Przepraszam Was bardzo, ale jestem zawalona robotą tak, ze czasu na siedzienie przy kompie brak, a wieczorem juz się po prostu nie chce... Ale ja również podnosze Kami, a i obiecuję, ze jakieś zdjęcia postaram się jej w najbliższym czasie zrobić. Mam prośbę, jeżeli ktoś z Was robi ogłoszenia, to zaznaczajcie, ze Kami jest [B]bardzo przyjaźnie nastawiona do dzieci, tych nawet malutkich [/B]:), moze ta informacja będzie przeciwwagą do jej gabarytów ;)[/QUOTE] Oczywiście ważne... dziękuję za przypomnienie. Na zdjęcia czekamy niecierpliwie :)...
  23. [quote name='Czarna Kafka']Piszę się na jednorazową wpłatę (na razie). Proszę o nr konta.[/QUOTE] Już wysyłam... dziękuję w imieniu Bertiego... Edit: już wysłałam :)
  24. Wieczorkiem wejdę na konto i wszystkie wpływy znowu uaktualnię... nie martwcie się jeśli nie będzie wpisanego miesiąca, staram się na bieżaco uaktualniać notatki przy deklaracjach, by nie doszło do zamieszania (:( bo, mi znowu bakusiowa napisze- zakrecona, a ja po prostu byłam nieuzasadnienie nadmiernie życzeniowa:)...muszę się z tym pilnować )... Bakusiowa... dziękuję, że pilnujesz na bieżąco- bardzo mi to potrzebne... i masz rację- za dużo tych psiaków gigantycznych (BUDRYSEK mówiła mi by znowu spojrzeć na pszczyniaki... ponoć i tam znowu znalazł się następny gigancik :(... a ja jeszcze nie zdążyłam...) [B]Dziękuję Wam bardzo w imieniu Bertiego!!!...wszystkim!!![/B]
  25. [quote name='rudakacha']Zdenerwowałam się bo czuję się podle, że ktoś na mnie liczy a ja jestem w stanie tylko na razie jednorazowo. Wczoraj poszło 30 pln jak obiecałam. Wytargajcie kudłacza ;)[/QUOTE] Kacha... liczymy bardzo:), ale pomoc nie musi być tylko finansowa, choć o tą najbardziej krzyczymy z wiadomych względów, ale bycie na wątku, podrzucanie pomysłów, porzadkowanie, ogłaszanie, wspomaganie w miarę możliwości... to też bardzo ważne i tak szczerze, czesto bywa najważniejsze- tylko psiak, który jest zauważany ma szansę nazbierać środki na potrzebną mu pomoc. Bardzo Ci dziękuję i proszę- nie czuj się źle... można zrobić odpowiedzialnie tylko tyle ile można... wiecej się nie da i nikt tego nie oczekuje.
×
×
  • Create New...