Jump to content
Dogomania

Lionees

Members
  • Posts

    9780
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lionees

  1. Nakręciłam króciutkie filmiki,mam nadzieję,że coś tam widać,bo nagrywałam wieczorem i jeszcze Niunię miałam na ręku,więc miałam ograniczone pole manewrowania drugą ręką Nasze wygłupy ;) [video=youtube_share;GtlxXVG0NbU]http://youtu.be/GtlxXVG0NbU[/video]
  2. [quote name='plinka54']Cieszę się że z Oskarkiem wszystko ok. Mam nadzieję że operacja Twego psiaka się powiodła? Cierpliwie czekamy na wieści ;)[/QUOTE] No niestety,decyzją lekarza Łatuś nie został już wybudzony po operacji:-(.Był u mnie ponad 2 i pół roku,jego wątek w moim podpisie-"Łatek"... Drugi chory psiak to moja 2 kilowa Niunia,ma 15 albo więcej latek.Miała zapaść,leżała pod tlenem,ale już wszystko dobrze.Wyniki krwi ma jak młody bóg,ale niestety serduszko poddało się wiekowi,życie nie oszczędza nikogo,ani ludzi ani zwierząt,a starość jest okropna,ech... Wybaczcie,że się nie rozpisuję,ale mogę pisać tylko jak moja Niunia śpi,bo jak się obudzi,to muszę Ją nosić na rękach,bo inaczej się drze w niebogłosy.Nawet usiąść za bardzo nie mogę,bo Jej nie pasuje,muszę chodzić.A Ona nie śpi w dzień zbyt długo,może ze 3 razy po pół godzinki jak Ją położę.Najlepiej Jej u mnie na rękach...Więc wyobraźcie sobie ile ja kilometrów narobię w ciągu dnia:p. Dobra...teraz o Oskarku,bo to przecież Jego wątek:) Chłopczyk został zaszczepiony,koszt szczepionki 50zł.Z tych 200zł co dostałam na wizytę udr.Garncarza zostało mi 34zł.Dołożyłam od siebie resztę i niech tak zostanie,nie zwracajcie mi.Założyłam Oskarkowi książeczkę zdrowia,bo nie miał.Będą tam również dołączone Jego wszystkie badania [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/7731/001vfo.jpg[/IMG] [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/8886/002dol.jpg[/IMG] [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/5239/003se.jpg[/IMG] Zakupiłam też krople p/pchłom i kleszczom.Pcheł moje psiaki nie mają,ale kleszczy jest już od diabła i ciut ciut.Kupiłam3 opakowania,w tym jedno jest dla Oskarka.Koszt 10 zł,biorę na siebie. Kropelki zostały podane 25 marca,działają miesiąc i jeżeli do tego czasu Oskarek nie znajdzie domku,to może zakupiłybyśmy jakąś obróżkę p/kleszczową. [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/5928/ektopar002.jpg[/IMG] Podczas szczepienia zważyliśmy dokładnie chłopaka,waży 11,800!!.Koniec balu panno lalu.Micha w górę,bo facet nam się upasł.No ale już coraz cieplej ma być na dworku,to i spacery wydłużymy,bo teraz to psiaki aby załatwiają co potrzeba,chwilę pobiegają i ciągną do domu.Jakieś takie straszne domatory są te moje psice ;) Zaraz wkleję filmiki
  3. Łatuś jakoś tak pod koniec lutego zakochał się.Sunia z cieczką musiałabyć gdzieś w pobliżu,bo obok nas wszystkie psy szalały.Łatuś ogólnie był żywiołowym psiaczkiem,ale przez ten czas to dosłownie ADHD.W domu był niespokojny i ciągle chciał wychodzić na dwór,na dworze szukał,wąchał,był taki podminowany,podniecony,nie chciał jeś,nic Go nie interesowało,tylko aby wyjść na dwór i szukać tej suni.To trwało jakiś tydzień,może 10 dni.Potem się wyciszył,emocje opadły,ale jeść nadal nie chciał.Był nadal wesoły,ale już taki jakiś inny.Nie podobał mi się.No i ten brak apetytu był bardzo niepokojący,bo Łatuś lubił sobie podjeść.Podtykałam Mu różne smakołyki,trochę dziubnął tego,owego,ale na takiego psa to było tyle co nic.Poszłam z Nim do weta na pobranie krwi i usg.Morfologia wyszła źle,ale biochemia dobra.W usg pokazał się guz.Lekarz zadecydował o operacji za 2 dni.Niestety guz był bardzo złośliwy,bo porobił przerzuty na węzły chłonne i wątrobę.Dodatkowo naciskał na żołądek i dlatego Łatuś niewiele jadł,bo żołądek był przyciśnięty i zrobił się malutki i Łatuś zjadł troszkę i już był najedzony.Pytałam się weta jak długo ten guz mógł się rozwijać i czy jakby go wykryć w zarodku,to czy łatuś by wyzdrowiał.Wet powiedział,że guz to świeża sprawa,bo mimo przerzutów na wątrobę wątroba była jeszcze zdrowa,wyniki wątrobowe w normie.Przypuszczamy,że to podniecenie i silne emocje związane z cieczką jakiejś suni przyspieszyły rozrost guza.Wszystko to trwało około 3 tygodni. Nawet nie wiecie jak mi źle,łatuś był u nas ponad 2,5 roku,to kawał czasu.I tak nagle Go zabrakło.Jak byłam z Nim w lecznicy w niedzielę czekając aż nas lekarz przyjmie na ten zabieg,to był taki fajniutki,taki wesoły,zwitał się z jednym psiakiem,na drugiego fuknął,buziak uśmiechnięty,ogon w ruchu a ja go jeszcze wycałowałam i powiedziałam,że przyjdę po Niego,że będzie dobrze...:-( Jakie to wszystko jest niesprawiedliwe.. Nie ma Łatusia,nie ma długu,jesteśmy rozliczone na zero.
  4. [IMG]http://img864.imageshack.us/img864/940/atu001.jpg[/IMG] morfologia [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/8398/atumorfologia001.jpg[/IMG] biochemia [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/1185/atubiochemia001.jpg[/IMG] a to 2 ostatnie zdjęcia Łatusia z lecznicy jak byliśmy na pobraniu krwi w piątek 23 marca [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/8271/r2121.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/364/r2122.jpg[/IMG] Obudziła się moja Niunia i muszę Ją wziąć na ręce,jak tylko przyśnie znowu,to się odezwę i uzupełnię resztę wiadomości koszt operacji-100zł morfologia-30zł biochemia-40zł usg-30zł
  5. Kochane,jestem,przepraszam że dopiero teraz się odzywam,ale moja Niunia malutka 2 kilowa miała zapaść,leżała pod tlenem,stan był bardzo ciężki,ale na szczęście uratowaliśmy dziewczynkę.Teraz jest już dobrze,ale to wiekowa sunia,ma przeszło 15 latek...Gdyby jeszcze Ona mi umarła,to ja bym chyba zaraz też życie skończyła.Nie nadaję się już do przeżywania takich emocji.Nigdy więcej nie będę miała psa,ani żadnego zwierzątka.Nigdy. Za chwilkę powstawiam badania i opisy,skanują się właśnie.
  6. Łatuś miał guza z naciekami na inne narządy,to był bardzo zjadliwy guz.Byliśmy bez szans,lekarz już Go nie wybudził:-( opiszę wszystko dokładniej później i powklejam skany wizyty,badań,usg i operacji,tylko się pozbieram....
  7. Z łatusiem jest bardzo źle,jutro operacja.Rokowania są bardzo,bardzo ostrożne.Wszystko potoczyło się migiem,łatuś ma guz w jamie brzusznej.Jutro w trakcie operacji dowiemy się co dalej.... Jutro też opiszę wszystko. Trzymajcie kciuki,bo bardzo potrzebne :(
  8. Kochane,przepraszam za brak wieści,ale u Oskarka wszystko dobrze,jest już zaszczepiony. Mam 2 chore psiaki a jeden z nich ma jutro operację i rokowania są bardzo,bardzo ostrożne. Jak tylko się obrobię,to się odezwę.Jeszcze raz przepraszam
  9. i na drugim boczku ;) [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/337/r2115.jpg[/IMG] A tu z kolegą... tacy sami a noga między nami,tacy sami tralalaaa..jak to śpiewał Lady Pank,tylko,że u nich była ściana... U nas ściana nie jest potrzebna,ale noga profilaktycznie może być;) [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/1257/r2110.jpg[/IMG]
  10. A teraz kilka fotek z cyklu jaki jestem piękny i grzeczny;) :) Grzecznie czekam na smaczka [IMG]http://img804.imageshack.us/img804/5858/r2089.jpg[/IMG] Lubię psie smaczki..zresztą ja wszystko lubię jeść,nie jestem wybredny i apetyt mam doskonały:razz: [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/6015/r2105.jpg[/IMG] Ej,paniusiu,może byś tak wreszcie usiadła,bo mnie nogi bolą od chodzenia za tobą...czekam,grzecznie!:loveu: [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/1385/r2099.jpg[/IMG] No...wreszcie usiadła i mogę zająć swoją ulubioną miejscówkę-między nogami:diabloti: [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/9783/r2109.jpg[/IMG] Po trudach oczekiwania aż paniusia SE usiądzie wreszcie mogę odpocząć... na jednym boczku;) [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/4973/r2113.jpg[/IMG]
  11. Wklejam rachunek od dr.Garncarza,pozycja pierwsza to kropelki do oczu kupione u dr. [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/6080/006jz.jpg[/IMG] Rachunek za drugie kropelki kupione w aptece.Pierwsza pozycja to kropelki Oskarka(dwie następne,to kropelki dla mojej suni) [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/450/002zun.jpg[/IMG] Podsumowanie: krople-10zł wizyta-55zł krople-12,45 =77,45 Dostałam 200zł,zostało 122,55 Teraz wyniki badań To są wyniki z Konina [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/2173/003jxe.jpg[/IMG] To są wyniki robione u mnie(w schronisku była tylko morfologia ja zrobiłam też dodatkowo biochemię,żeby sprawdzić nerki,wątrobę i trzustkę,bo to jest również bardzo ważne) to morfologia [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/5606/004gtvm.jpg[/IMG] To biochemia i cennik za wyniki [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/5755/005cwp.jpg[/IMG] morfologia-30zł biochemia-40zł tabletki na odrobaczenie-18zł ostatnia pozycja jest dla innego psiaka =88zł Po wizycie u dr.Garncarza zostało mi 122,55zł-88zł=34,55zł Kupiłam Oskarkowi tabletki na odrobaczenie,ponieważ przed szczepieniem trzeba obowiązkowo odrobaczyć.On był odrobaczany w schronisku,ale gdyby się jakieś paskudztwo nie dobiło,to szczepienie by się nie przyjęło,dlatego wskazane jest powtórzenie tabletek.Na pewno nie zaszkodzi. I teraz tak...Martuś ponieważ to Wasz psiak jest,to zapytaj proszę w schronisku jak Oskarka zaszczepić.Czy oddzielnie na wściekliznę i wirusówki,czy jedną łączoną szczepionką.Ta lączona jest trochę tańsza,ale wiem,że u Was szczepi się pojedyńczymi szczepionkami,dlatego pytam jak zaszczepić,bo te pojedyńcze(na wirusówki) mają szersze spektrum działania.I myślę,że w przyszłym tyg można ruszyć na szczepienie.
  12. U Oskarka wszystko dobrze,zrobiliśmy morfologię i biochemię,wszystkie wyniki w normie,czyli chłopak doszedł już do siebie:) Przepraszam za nieobecność,wieczorem nadrobię wszystkie zaległości,teraz muszę zmykać.
  13. [quote name='martka1982']mam te wyniki. miał za wysokie leukocyty, monocyty,MCH i MCHC a za niskie erytrocyty,hemoglobinę i hematokryt zobaczymy jak będzie teraz[/QUOTE] W tym tyg polecimy na pobranie krwi. Czyli zrobił się stan zapalny po pogryzieniu(za wys leukocyty) i stracił więcej niż trochę krwi(spadek erytrocytów...) Teraz mam nadzieję,że będzie ok :)
  14. Witaj Jaasmin:) Cieszę się,że jesteś na wątku i bardzo proszę o rady,jak możnaby poprawić zachowanie Oskarka.Wszystkie wskazówki są bardzo cenne. Ja właśnie dlatego nie porywam się na psiaki młode ani na wycofane ani na agresywne,bo nie mam wiedzy jak prowadzić takiego psa. Oskarek miałbyć też staruszkiem ale jak widać niekoniecznie nim jest;) Zachowanie Oskarka jednak już się trochę zmieniło na lepsze w sensie,że pomału zaczyna akceptować kolegę,razem koło siebie leżą,przy mnie tez obydwaj zgodnie polegują.Czasami jeszcze Oskarek warknie,ale to już całkiem co innego niż było na początku. Będę robiła fotki i filmiki a Ty Jaasmin zostań z nami i podpowiadaj proszę jak poprowadzić Oskarka,żeby te warki i jakieś negatywne zachowania wyeliminować do minimum.
  15. [quote name='martka1982']no miał robione badania krwi, miał, po prostu kierowca zapomniał przywieźć jutro bede w schronie to postaram się do nich dostać[/QUOTE] Martuś,to spytaj się proszę o te badania i czy trzeba je powtarzać.Jak trzeba to lecimy,jak nie trzeba to też polecimy ale na szczepienia :)
  16. [quote name='Gisic87']Lionees babuleńkę pamiętam do tej pory wszyscy zachwycają się zdjęciem śpiących 4 psiaków i pytają mnie czy ten o z uszami to królik:evil_lol: A to Babuleńka:lol:. Ile teraz ona ma z 16 będzie jak nie więcej nie? Mam zamiar zrobić dla Agry bazarek kolejny więc może Kajtunia dodamy (60/40%) ?[/QUOTE] Gisic Kochana moja Niunia ma już pewnie coś około 15-16 lat a może i więcej? Kocham Ją nad życie a Ona mnie:loveu::loveu::loveu: Odnośnie bazarku dla Kajtusia,to byłabym bardzo,bardzo wdzięczna,jeżeli zgodziłabyś się przeznaczyć jakąś część na Niego.DZIĘKUJĘ:loveu::loveu::loveu:
  17. [quote name='martka1982']superaśne fotki co do klapek to ja mam swoją teorię, którą poznałaś na wątku Nestusia;)[/QUOTE] No w sumie chyba masz rację:cool3:,bo wszystkie moje butolubne psiaki były ślepaczkami i było Im wsio rybo jaki kolor.Przecież Miętunio kochał moje buty i Nestuś i Opaliś,a to ślepaczki.. Zdjęcie Opalisia...malutki mój niedźwiadek polarny...:-( [URL="http://img853.imageshack.us/img853/2109/226eh.jpg"][video]http://img853.imageshack.us/img853/2109/226eh.jpg[/video][/URL] A teraz przechodzimy do spraw związanych z Oskarkiem:) Mam 2 filmiki z tamtego tyg jaki to Oskarek walecznym psem jest:) Ale już pomalutku się przyzwyczaja,że jestem dla Niego ale i inne psiaczki też są moje i krzywdy Mu nie zrobią:) Spogląda spod mojej nogi i pyskuje a ja gadam do Niego jak do dzieciaka i ciumkam ciu ciu ciu,Oskarku nie mona warczeć a Oskarek swoje:p [video]http://youtu.be/BUpj0PErNSk[/video] A tu popis szczekania:razz:.To nie jest jednorazowa akcja.Oskar drze się tak,że mi w uszach świszczy-jak weźmiecie głos na full,to będzie jak w realu:diabloti:.Ja tam do niego gadam podniesionym głosem a On i tak mnie przekrzykuje a właściwie przeszczekuje;) Poza tym jest bardzo czujny.Moi teściowie chodzą spać z kurami i wstają z kurami-4 rano!:-o:-o i Oskar drze się,bo słyszy szuru buru na dole.No koniec świata-pobudka gwarantowana:evil_lol: Także do bloku Oskarek niekoniecznie by się nadał,bo byle szum a On już czujny,zwarty i gotowy wszcząć alarm.I wszczyna dosyć głośno i wyraźnie.Ale ja mieszkam w domku,więc wolność Tomku w swoim domku:cool3:Ale i tak jestem pewna,że słychać Go na pół wsi jak szczeka:sg168: Sorki za jakośc,ale to było przy zgaszonym świetle tylko telewizor był włączony [URL]http://youtu.be/bewz19R6pN4[/URL] [B]Martuś[/B],spytaj się w schronie,czy Oskarek miał robione badani krwi,bo łapkę ma wygoloną jak do pobrania krwi,więc po co go kłuć,jak wyniki może są sprzed miesiąca i wiele by się nie zmieniło przecież.
  18. [quote name='daga31081980']kochaniutki Łatuś...dobrze że trafił na ciebie...bo inaczej nie wiem co by było.Tak jak napisałaś będę stawała na rzęsach żeby Łatusiowi co miesiąc cosik przesłać[/QUOTE] DZiękuję Daguś za wpłatę dla Łatusia 146,13zł z bazarku:)))
  19. [quote name='Gisic87']Cioteczko Lioness ja was podczytuje w wolnej chwili jak tylko pojawiają się nowe posty ale nijak pomóc nie mogę:shake: Sama zabrałam ze schroniska w którym był Kajtunio starszą suczkę i też już ponad rok się u mnie zasiedziała i zero telefonów a i z pieniążkami krucho:shake: A jak tam Kajtek do innych samców przyzwyczaił się do rezydentów?[/QUOTE] Gisic,no co Ty,nie miej wyrzutów sumienia,to między innymi dzięki Tobie też Kajtek żyje! I moja dziewczynka-babuleńka Niunia maleńka,pamiętasz Ją?...wejdź czasem na Jej wątek:) A Kajtek już nie jest taki waleczny jak kiedyś,owszem poburczy sobie coś tam pod nosem,ale generalnie odpuszcza i idzie do tej swojej nieszczęsnej łazienki,bo tam ma spokój i ciszę.I w ogóle Kajcyna się wyciszył,więcej śpi,spokojniejszy jest taki.No ale licząc że miał jakieś conajmniej 12 lat jak do mnie przyszedł,to już lekką ręką ma ze 14 lat,bo w maju będzie 2 lata u mnie.A kij wie,czy nie miał więcej niż 12? Bo mniej to raczej nie:shake: [quote name='jusstyna85']przelałam 40 zł,tylko tyle było.Nie mam skąd dołożyć.Zrobię bazarek. W tym czasie Kajtek miał robione ogłoszenia,wyróżnioną tablice. Wykupiłam mu znowu 40 ogłoszeń[/QUOTE] Potwierdzam-otrzymałam 40zł-dziękuję:loveu: Dziękuję Wszystkim,a szczególnie Tobie Justynko za zaangażowanie,za bazarki,za ogłoszenia:loveu: Mam 2 fotki z zeszłego tygodnia.Wezmę się i porobię Mu więcej to powstawiam:) [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/4630/r2060.jpg[/IMG] [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/2570/r2065.jpg[/IMG]
  20. Jak usiądę na wypoczynku,to wchodzi mi pod nogi i tak sobie siedzi..... [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/3740/r2041v.jpg[/IMG] A jak się położę,to wskakuje do mnie i tak sobie leży oparty o moją nogę ;) [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/6080/r2050.jpg[/IMG] A jak Mu za gorąco to idzie na dywan obok moich klapek-zawsze.Dlaczego wszystkie psy kochają moje klapki?:hmmmm: :) Już wiem dlaczego:PROXY5: Pewnie dlatego,że są pomarańczowe:grins: [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/9692/r2052.jpg[/IMG] Mój syn zaprosił Oskarka do poleżenia i Oskaruś nie odmówił i jak widać wcale nieźle Im się tam leżało;) [IMG]http://img804.imageshack.us/img804/9210/r2076.jpg[/IMG] A jak nikt Oskarka nie zaprasza do poleżenia to Oskarek sam się zaprasza-przeca dywan taaaki twardy jest:p [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/703/r2080.jpg[/IMG]
  21. Jestem Kochane,u nas wszystko dobrze,teraz wkleję póki co fotki,a potem popiszę o Oskarku.Przepraszam,że dopiero teraz piszę,ale uwierzcie,że jak miałam chwilkę wolnego i chciałm wejść na dogo,to albo mnie zalogowało i niestety nie dało pisać,albo w ogóle wyskakiwało,że nie można odnaleźć strony.No jakoś takiego pecha miałam:shake:Ale już wszystko jest ok,mam nadzieję,że dogo da mi powklejać fotki i nie wetnie mi postów,bo tak też było...:mad: Oskarek bardzo lubi położyć się na pleckach między nogami człowieka i zaczepia łapką,żeby Go drapać po brzuszku;) [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/166/r2033.jpg[/IMG] Gdzieś w kąciku pod biurkiem znalazł piłeczkę i bawił się nią:) Sam sobie ją odturlał i potem sam sobie przynosił.Mądralinka z Niego:cool3: Czyli zabawa z piłeczką nie jest Mu obca:) Natomiast piszczące zabawki nie wywołały entuzjazmu w Oskarku.Jak Oskarek nie będzie już obolały,to będziemy się bawić piłeczką i nagram filmik:) [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/2192/r2036.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/162/r2038.jpg[/IMG] [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/9182/r2037.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/6402/r2039.jpg[/IMG]
  22. [quote name='daga31081980']zapraszam na bazarek który jest również dla Łatusia [URL="http://www.dogomania.pl/threads/222120-Nowe-piszcz%C4%85ce-zabawki-i-przysmaki-dla-psiak%C3%B3w-do-7-01-12-do-g-.20-00"]http://www.dogomania.pl/threads/2221...12-do-g-.20-00[/URL][/QUOTE] Z bazarku dostałam 163,20zł-DZIĘKUJĘ!! :) Już robię rozliczenie od stycznia 2012r..... [B]STYCZEŃ[/B] -DAGMARA ALEKSANDRA BANACHOWICZ dla Łatka[B] -150zł[/B] (5 stycznia) -KASIA A.G.(MADCAT1981),dla Łatka na luty-[B]5zł [/B](30 stycznia) [B]LUTY[/B] [B]-[/B]DAGMARA ALEKSANDRA BANACHOWICZ dla Łatka[B] -163,20 [/B](13 lutego)-z bazarku [B]MARZEC[/B] [B]-[/B]Daga31081980 dla łatka -[B]146,13 -[/B]bazarku Dagmara A.B.czyli Daga31081980 prosiła,żeby przekazać,żeby od tego roku Jej wpłaty na łatusia traktować jako wpłaty jednorazowe.Daga będzie na rzęsach stawać,żeby co miesiąc wpłacać. Daguś -DZIĘKUJĘ CI z całego serca:loveu::loveu::loveu: I Madcat i Fizi i Wszystkim którzy pomagają łatusiowi i Go wspierają:loveu::loveu::loveu: A teraz kilka fotek kawalera :) Ojej...ten pan coś rozdaje....trzeba zobaczyć co i być jak najbliżej:razz: [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/1519/r1795.jpg[/IMG] Pan daje ciasteczka:)) [IMG]http://img840.imageshack.us/img840/850/r1797.jpg[/IMG] Ciasteczka psie dobre są ;) [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/2448/r1799.jpg[/IMG] No,podjadłem,to trzeba iść na kocyk i przetrawić,coby sie sadełko zawiązało po obiedzie i deserze,bo trzeba przecież miejsce na kolację zrobić :) [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/6209/r1802.jpg[/IMG]
  23. [quote name='plinka54']Kurcze Oskarek strasznie musiał się nacierpieć przez uszkodzenie tego oczka, nie mogę i nawet nie chcę sobie tego wyobrazić... :( Całe szczęście że spotkał taką bandę kochanych aniołów na swojej drodze :loveu: Teraz to musi trafić do cudownego domku gdzie będzie miał swoich ludziów,[B] którzy będą go uwielbiali tak mocno jak my albo i mocniej, o ile tak się da ;)[/B][/QUOTE] Nie da się ;) Ale szukamy domku,który będzie kochał Oskarka równie mocno :)
  24. [quote name='Bjuta']Wiem... :( :( Nawet Bartusia musieliśmy przenieść :)[/QUOTE] Bjutko Bartuś musiał być przeniesiony,bo bał się Kajtka z Sosnowca...teraz Kajtek już coraz starszy,jest już u mnie 2 lata i ma chyba z 15 lat i więcej śpi niż nie śpi,także Kajcyna to nie problem.Tydzień temu przyjechał do mnie Oskarek z Konina,ten to dopiero rozstawia psiaki po kątach;)Nawet Kajtka:-o.Dlatego póki Oskarek nie znajdzie domu,to żaden psiak nie może być do mnie wprowadzony:shake:Chociaż Binguś jest mi bliski,bo to Koniński kawaler [quote name='martka1982']pamiętasz,że on miał początkowo jechać do Ciebie zamiast Kolczyka? później zmieniłyśmy plany kurcze, gdyby Oskar nie był taki zaborczy......[/QUOTE] I dobrze się stało,że Kolczyś przyjechał,mnie pokochał i niestety u mnie umarł.[U]Ale u siebie w domu:-([/U]
  25. Ja mam 4,ale Oskarek z Konina nie przyjmie juz nawet pół psiaka:shake:
×
×
  • Create New...